robert_wl
11.12.02, 11:55
Pacjenci mają wiele wolnego czasu (nie to co lekarze), więc taka
wędrówka po placówkach służby zdrowia, wyszła dziewczynce i jej
ojcu z pewnością na zdrowie. Siarczysty mróz to dla pacjentów
też nie problem. Wyrazy podziwu i uznania dla służby zdrowia, za
to że już po 6 godzinach "obsłużyła" łaskawie małą pacjentkę w
gipsem na dłoni.