Autostrada A1 na papierze

24.04.06, 21:17
Cóż, nastepna wirtualna inwestycja. A1 i nowy most. Obie zablokowane na jakiś czas. Niestety.
    • bjarne25 Re: Autostrada A1 na papierze 24.04.06, 22:48
      I oba projekty zablokowane przez PiS!Ta formacja to prawdziwe nieszczęście dla
      Torunia.Mam tylko nadzieje,że Zaleski wygra wybory prezydenckie,bo PiSuar na
      tym stanowisku to już byłaby prawdziwa katastrofa.
      • agnieszka_z_lodzi Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 02:13
        dlaczego wlaśnie tak?
        • stary_piernik1 PIS - do roboty!!!!! 25.04.06, 08:33
          PIS - do roboty!!!!!
          • babbik Re: PIS - do roboty!!!!! 25.04.06, 09:11
            Oni mysla o Samoobronie nie o rozwoju kraju!!!!
            • sprintus Dobrze, ze prezydenci lobbuja za A1. 25.04.06, 09:56
              Dobrze, ze prezydenci lobbuja za A1.
              To wesprze caly region.
              Szkoda, ze tego nie robi Dombrowicz z Bydgoszczy.
              • babbik Re: Dobrze, ze prezydenci lobbuja za A1. 25.04.06, 11:37
                Zaleski pilnuje tego, ale rzad PIS ma widac inne priorytety.
    • saul_bydgoszcz Re: Autostrada A1 na papierze 24.04.06, 23:06
      Wyraźnie widać, że nikt się nie garnie do budowy tego odcinka. Wydaje się, że
      jest mało atrakcyjny. O ile widać wielkie inwestycje na A2 i A4, nawet
      ekspresowej S-5 w wielu częściach kraju o tyle omawiany odcinek A1 stoi w
      miejscu.

      Trudno się dziwić. Ruch z Gdańska powinien być generowany w kierunku Bydgoszczy
      i Poznania (S-5), oraz Warszawy S-7. GDDKiA powinna skoncentrować się na
      budowie drogi ekspresowej S-5 Nowe Marzy - Świecie - Bydgoszcz - Poznań -
      Wrocław - Praga.

      • jkwt Re: Autostrada A1 na papierze 24.04.06, 23:28
        Mówimy o faktach? Fakty są takie:
        www.gddkia.gov.pl/viewattach.php/id/8d701f39c18eb8cd814ec0e841cc8a69
        • saul_bydgoszcz Re: Autostrada A1 na papierze 24.04.06, 23:43
          Fakty masz w artykule. Inwestycja leży. Trzeba sobie powiedzieć jasno, że ten
          odcinek nie jest atrakcyjny. GDDKiA powinna skupić się na budowie S-5 i S-7.

          Ważna jest także rola transportu kolejowego z magistralą CE-65 biegnącą przez
          Bydgoszcz.
          • jkwt Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 00:42
            To, że inwestycja leży jest wynikiem błednych decyzji podejmowanych na zmianę
            przez lewicę pobożną i bezbożną.
            Natomiast negowanie z twojej strony faktów na pewno nie jest zdrowe dla ducha.
            • saul_bydgoszcz Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 01:05
              jkwt napisał:

              > To, że inwestycja leży jest wynikiem błednych decyzji podejmowanych na zmianę
              > przez lewicę pobożną i bezbożną.
              > Natomiast negowanie z twojej strony faktów na pewno nie jest zdrowe dla ducha.

              No nie wiem, ale cieszę sie że tak mówisz.
              Jeszcze niedawno pisali, że winny jest PiS..

              Tak naprawdę nikt nie jest specjalnie winny. Odcinek nie jest atrakcyjny i nie
              przyniesie spodziewanych pierwotnie zysków na które liczyły prywatne konsorcja.
              • stary_piernik1 A1 nie może byc w 5 kawalkach tylko jako całosc! 25.04.06, 08:34
                sauluu, nie mąć i nie jątrz, A1 nie ma sensu, jesli ma byc w 5 kawalkach tylko
                jako całosc.

                Mowiąc ze A1 nie jest atrakcyjna podwazasz sens ruchu dla Katowic, Czestochowy,
                Lodzi, Wloclawka, Torunia i Trojmiasta.
                • jkwt Re: A1 nie może byc w 5 kawalkach tylko jako cało 25.04.06, 09:15
                  Daj spokój. DK-1 jest najbardziej obciążoną drogą w kraju a on po prostu pie...
                  bez sensu.
              • jkwt Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 09:14
                > No nie wiem, ale cieszę sie że tak mówisz.
                > Jeszcze niedawno pisali, że winny jest PiS..
                A PiS nie jest przypadkiem lewicą pobożną?
        • mochris Re: Autostrada A1 na papierze 30.04.06, 08:33
          Ciekawa lektura. Szkoda tylko, że dane dane nie obejmują drogi nr 1. Czyżby nie
          przejeżdzał nią żaden samochód?
          • jkwt Re: Autostrada A1 na papierze 30.04.06, 21:58
            Przecież jest. Na samym początku.
    • alphapix Re: Autostrada A1 na papierze 24.04.06, 23:06
      na ile pewna jest ta informacja?
    • saul_bydgoszcz Re: Autostrada A1 na papierze 24.04.06, 23:11
      Jeden z rozmówców w innym miejscu, zwrócił uwagę na możliwość wykorzystania
      transportu kolejowego. Przecież przez województwo (Bydgoszczy, Inowrocław)
      przebiega magistrala kolejowa CE-65.
      Rzeczywiście problem transportu kontenerów powinien zostać rozwiązany z
      wykorzystaniem magistrali kolejowej i bydgoskiego węzła kolejowego.

      Należy też przyśpieszyć budoę drogi ekspresowej S-5, która zrealizuje tranzyt w
      kierunku Poznań/Wrocław i Drezno/Praga.

      • krstf Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 08:25
        S5 jest juz budowana tak na marginesie
        • stary_piernik1 Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 08:34
          A1 także.
    • stary_piernik1 Partio PIS!!! Do roboty !!! 25.04.06, 08:35
      Partio PIS!!! Do roboty !!!
      • babbik Re: Partio PIS!!! Do roboty !!! 25.04.06, 09:11
        Oni mysla o Samoobronie nie o rozwoju kraju!!!!
    • babbik Umowy na A1 nie podpisano przez zawiśc Konieniaka 25.04.06, 09:16
      Umowy na A1 nie podpisano przez zawiśc Konieniaka, ktory chcila ja podpisywac w
      Bydgoszczy, teraz nie ma nigdzie.

      -----------------------------------

      Kilka tygodni temu ustalono datę podpisania umowy na II odcinek autostrady A1,
      ważnej dla regionu i Torunia (z Nowych Marz do Torunia). Podpisanie miało odbyć
      się w toruńskim Dworze Artusa. Uczestniczyć miał w niej marszałek regionu,
      wojewoda oraz władze Torunia.
      Niestety, wojewoda, urzędujący w Bydgoszczy, nie zgodził się na podpisanie
      umowy w Toruniu. Uważał, że lepszym miastem będzie Bydgoszcz. Mimo, że A1 w
      ogóle nie przebiega przez Bydgoszcz, odrzucono jej parafowanie w Toruniu. W
      efekcie przepychanek rząd M. Belki nie podpisał jej wcale. Nowe procedury po
      jesiennych wyborach wydłużą podpisanie umowy o co najmniej pół roku. Wojewoda
      wszedł w polemikę z dziennikarzami toruńskimi, zarzuacającymi mu stronniczość i
      wskazał na inne przyczyny odwołania podpisania umowy w Toruniu - odznaczanie
      represjonowanych żołnierzy w tym samym czasie.

      Wojewoda powinien dbać o cały region, a nie o prestiż miasta podpisującego
      umowę. W efekcie przepychanek i wycofania się strony rządowej cały region
      straci na niepodpisaniu jej we wrześniu 2005.
      www.torun-bydgoszcz.pl/duze/wojewodaa1_nowo210905.htm
      www.torun-bydgoszcz.pl/duze/wojewodaa1_gpom230905.htm
    • kaszpir2 Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 11:29
      No cóż znów :(

      Widać polscy urzędnicy doszli do perfekcji w generowaniu bezsensownych
      dokumentów i bardzo lubią przestrzegać maksymalne "urzedowe" terminy ...

      Szkoda :(

      U nas się mówi o autostradach , urzednicy szukają sposobu aby jeszcze więcej
      dokumentów wygenerować aby zbyt szybko autostrady nie powstały , a tacy słowacy
      ? zamist generowac bezsensowne dokumenty i szukac co chwilę nowych powodów aby
      opóźnić inwestycje ... budują autostrady ...

      Wstyd.

      Ale u nas wybudowanie autostrady to coś niemal niewykonalnego i niemal graniczy
      z cudem ...

      A ja polecam włodarzom Torunia i okolic przemyślenie wprowadzenia zakazu wjazdu
      tirów do Torunia :) Zrobić ograniczniki wysokości (takie jak za mostem w
      Toruniu) i tiry sobie pojadą inną drogą i rozjadą inne miejscowości ;)
      Wtedy może jak zaczną firmy transportowe słać zażalenia do rządu, zapewne budowa
      autostrady ruszy z kopyta ;)
      • babbik Zaleski pilnuje A1 ale rząd PIS ma inne priorytety 25.04.06, 11:38
        kaszpir2 napisał:
        > U nas się mówi o autostradach , urzednicy szukają sposobu aby jeszcze więcej
        > dokumentów wygenerować aby zbyt szybko autostrady nie powstały

        Zaleski pilnuje tego, ale rzad PIS ma widac inne priorytety.
    • sympatykow Nie stać nas na prywatne drogi 25.04.06, 11:51
      Nie stać nas na prywatne drogi
      (Puls Biznesu/25.04.2006, godz. 08:19)

      Katarzyna Jaźwińska

      Budowa autostrad w systemie prywatnym grozi krachem finansów publicznych.
      Gwoździem do trumny mają być rekompensaty za ciężarówki.

      Tadeusz Jarmuziewicz, poseł Platformy Obywatelskiej i wiceprzewodniczący
      sejmowej komisji infrastruktury, przestawił plan finansowania budowy autostrad i
      dróg ekspresowych wyłącznie ze środków prywatnych.

      Wywołało to ostry sprzeciw Ministerstwa Transportu i Budownictwa.

      - Poseł jako modelowy podaje przykład budowy A1. Warto więc przeanalizować
      koszty, jakie musi ponieść budżet przy budowanym w systemie publiczno-prywatnego
      partnerstwa (PPP) 90-kilometrowym odcinku Gdańsk-Nowe Marzy - mówi Piotr Stomma,
      wiceminister transportu i budownictwa odpowiedzialny za drogi.

      Twierdzi, że na północny fragment A1 poprzedni rząd przyznał gwarancję wypłaty
      dla koncesjonariusza (Gdańsk Transport Company - GTC) 768 mln EUR z Krajowego
      Funduszu Drogowego (KFD). Gwarancja jest ważna do końca okresu koncesji, czyli
      do 2040 r. W umowie z GTC zapisano też obietnicę pokrycia zadłużenia firmy na
      kwotę od 1 mln do 29 mln EUR rocznie przez pierwsze lata eksploatacji.

      - Do tego należy doliczyć konieczność wypłacenia GTC różnicy między wpływami z
      myta od kierowców a ponoszonymi przez firmę kosztami eksploatacji oraz około 50
      mln EUR rocznie za 100 km - związane z rekompensatami za przejazd samochodów
      ciężarowych ponad 3,5 tony, które posiadają winiety. W Polsce musimy wybudować
      1500 km autostrad i 5000 km dróg ekspresowych. Jeśli więc chcemy znać
      rzeczywiste koszty realizacji kontraktów w systemie PPP, musimy gwarancje i
      wypłaty przyznane na A1 pomnożyć przez 15 w przypadku autostrad i przez 50 w
      przypadku dróg ekspresowych - tłumaczy Piotr Stomma.

      Autostradowe koszty

      Oznaczałoby to, że na same gwarancje autostradowych wypłat z KFD państwo
      musiałoby przeznaczyć około 52 mld EUR w ciągu 35 lat oraz około 100 mld EUR na
      rekompensaty.

      Tadeusz Jarmuziewicz mówił kilka dni temu "PB", że prywatni inwestorzy mogą w
      ciągu 5-7 lat zbudować drogi i autostrady za 30 mld EUR. W zamian państwo
      miałoby im płacić za udostępnienie tras około 1 mld EUR rocznie przez 30-35 lat.
      Jeszcze inaczej liczy koszty GTC. Szacuje, że w pierwszych latach koncesji KFD
      będzie dopłacał do odcinka Nowe Marzy-Toruń 20-40 mln EUR rocznie, ale od 2034
      r. to firma zacznie oddawać państwu po 60-100 mln EUR rocznie.

      Groźba bankructwa

      Symulację trzeba będzie jednak zweryfikować, bo w ubiegłym roku rząd i parlament
      zmieniły ustawę o autostradach, decydując się na przekazywanie koncesjonariuszom
      rekompensat z wpływów z winiet w zamian za bezpłatne przejazdy ciężarówek. Piotr
      Stomma zapowiada jej zmianę.

      - Przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury z poprzedniego rządu wprowadzili w
      błąd parlament. W efekcie uchwalił on ustawę, która może doprowadzić do
      bankructwa finansów publicznych. Roczne wpływy z winiet sięgają bowiem około 400
      mln zł. Już w tym roku suma ta może nie wystarczyć na rekompensaty. A co będzie,
      jeśli obecni koncesjonariusze uruchomią kolejne odcinki autostrad w systemie PPP
      - pyta Piotr Stomma.

      Twierdzi, że problemu może nie rozwiązać nawet zmiana ustawy o autostradach
      płatnych.

      - Nie może ona bowiem zmienić już zawartych umów cywilnoprawnych z
      koncesjonariuszami. Zapisano w nich, że będą otrzymywać rekompensaty, nawet
      jeśli nie będzie winiet, które zamierzamy znieść z końcem 2007 r. - informuje
      wiceminister.

      Resort obawia się, że KFD nie starczy pieniędzy na rekompensaty. Dlatego chce,
      by koncesjonariusze zrezygnowali z prawa do budowy nowych tras w systemie PPP. W
      przypadku Autostrady Wielkopolskiej (AW) chodzi o odcinek A2 Nowy
      Tomyśl-Świecko, w przypadku GTC - A1 Nowe Marzy-Toruń.

      - Premier zaapelował o dobrą wolę koncesjonariuszy i poprosił, by AW zrzekła się
      odcinka Nowy Tomyśl-Świecko. Choć spółka otrzymała koncesję w 1997 r., nie jest
      gotowa do budowy. Chce zmienić model finansowania i, podobnie jak w przypadku
      A1, przerzucić ryzyko małego natężenia ruchu na państwo. A przecież
      koncesjonariuszowi nikt nie obiecywał gwarancji ani innego zaangażowania państwa
      - dodaje wiceminister.

      Nowe PPP

      Dziwić może, że resort, który obawia się o zobowiązania finansowe państwa
      związane z nowymi odcinkami tras budowanych przez AW i GTC, jednocześnie
      prowadzi dwa gigantyczne przetargi w systemie PPP na budowę autostrad
      Stryków-Pyrzowice i Stryków-Konotopa (węzeł pod Warszawą). Piotr Stomma ma
      nadzieję, że chętni na te koncesje przedstawią model współpracy pozwalający
      rozwiązać problem rekompensat za ciężarówki. Jeśli nie, przetargi mogą stanąć
      pod znakiem zapytania.

    • grali1 Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 16:01
      Tak to jest jak nieudacznicy i laicy zabierają sie do czegoś o czym nie mają
      zielonego pojęcia.
      • lew1313 Re: Autostrada A1 na papierze 25.04.06, 16:19
        Zdaje sie, ze szykuja sie jakies zmiany w przebiegu A-1 i stad te opoznienia.
        Niedlugo sie przekonamy o co chodzi.
        • mistrzkrzyzacki Re: Autostrada A1 na papierze 30.04.06, 22:47
          Tak bedzie biegla przez most w solcu kujawskim, dla dobra regionu
          • kuj-pom Re: Autostrada A1 01.05.06, 22:40
            A1 będzie biegła od Gdańska przez Tczew , Grudziądz , Toruń , Włocławek ,
            Łódź , Piotrków , Częstochowę , Katowice do granicy z Czechami. Pisanie o
            jakiejkolwiek zmianie w przebiegu tej drogi to zwykłe marnowanie czasu. Może za
            50 lat Bydgoszcz doczeka się jakiegoś połączenia miedzy A1 koło Grudziądza a A2
            koło Poznania. Teraz 1 ( przyszła A1 ) jest połączeniem Pomorza z resztą kraju
            i nikt tego nie zmieni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja