szczepan41
14.06.06, 16:40
Specjaliści, którzy dziś omawiają kondycję gospodarczą województwa w
toruńskim Filmarze, alarmują - przewidywane tempo rozwoju regionu jest
najniższe w kraju. Władze regionu słabo zabiegają o inwestorów - mówi Henryka
Bochniarz – szefowa Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych, która dziś
gości w Toruniu. - "Według raportów pod tym względem w Polsce jest wiele
aktywniejszych województw czy nawet gmin".
Zdaniem Henryki Bochniarz, kujawsko-pomorskie i Toruń mają jednak szansę na
dynamiczny rozwój. Jak pokazuje przykład Sharpa i Oriona, powinniśmy się
skupić na nowych technologiach, a także na agroturystyce i rolnictwie
ekologicznym. W świecie ceniącym zdrowie możnaby bowiem na tym nieźle
zarobić. Grożąca palcem szefowa zrzeszenia przedsiębiorcw to poważny sygnał
do działania dla marszałka i wojewody z naszego regionu. Po sukcesie z
Sharpem łatwo osiąść na laurach, a wtedy może się okazać, że kujawsko-
pomorskie zostanie w ogonie gospodarczym Polski.