Dodaj do ulubionych

Chore ambicje bydgoskich politykow...

21.11.06, 11:21
Coz nie po raz pierwszy Bydgoszcz nie umie przegrywac,
za pomorska:

Jednak większość delegatów (nie tylko reprezentujących dawne województwo
toruńskie, ale także włocławskie i znaczną część bydgoskiego) postanowiła, że
kandydat powinien być jeden.
Gdy okazało się, że w głosowaniu zwycięży Całbecki, część bydgoskich
delegatów, z posłem Pawłem Olszewskim na czele, opuściła obrady.
Na sali pozostało jednak kworum. Z 33 obecnych delegatów aż 29 oddało swój
głos na Całbeckiego.

---------

Warto podkreslic ze Calbeckiego, poparla znaczna czesc delegatow z bylego
wojewodztwa bydgoskiego. Swiadczy to tylko o tym ze niektorzy politykierze
traktuja nasze wojewodztwo jako prywatny folwark, machaja swoimi szabelkami
nie oferujac nic w zamian. Matematyka jest nieublagana, a od bydgoskiej
gigantomanii robi sie juz niedobrze. Wszystko niby najlepsze, ale:
1.Sharp wolal Lysomice
2.Jedyne lotnisko, w ktore pompuje sie ogromna kase, ma jeden mierny lot do
Londynu, gdzies w nocy
3.Przegrali glosowanie 29 do 3!! Dodajac do 3 jeszcze tych co opuscili sale (i
jak tu myslec ze zalezy im na wspolnym wojewodztwie!!)

co jeszcze musi sie stac aby nasi sasiedzi zrozumieli ze nie sa bogami?
Obserwuj wątek
    • tlss Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 11:26
      A jak to było z wyborem wojewody ?
      • michutor Re: Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 11:27
        tlss napisała:

        > A jak to było z wyborem wojewody ?

        mowimy o wyborze marszalka, problemy z czytaniem?
        • tlss Re: Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 11:33
          mowimy o wyborze marszalka, problemy z czytaniem?

          NIe to ty masz problemy ze zrozumieniem. Według ciebie ambicje za miedzy są
          chore a wasze zawsze uzasadnione. Jak to jest że zarzucasz chore ambicje skoro
          to wy złamaliście układ wojewoda z bydgoszczy marszałek z torunia. A potem
          wypisujesz farmazony w stylu tych powyżej.
          I dla twojej informacji znalazł się duński inwestor który rozbuduje cargo w
          Bydgoszczy.
          • michutor Re: Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 11:38
            tlss napisała:

            > mowimy o wyborze marszalka, problemy z czytaniem?
            >
            > NIe to ty masz problemy ze zrozumieniem. Według ciebie ambicje za miedzy są
            > chore a wasze zawsze uzasadnione. Jak to jest że zarzucasz chore ambicje skoro
            > to wy złamaliście układ wojewoda z bydgoszczy marszałek z torunia. A potem
            > wypisujesz farmazony w stylu tych powyżej.

            wojewode powoluje rzad. nie mogliscie znalezc kandydata to chyba nie wina
            Torunia? Czy znow Torun jest winny?


            > I dla twojej informacji znalazł się duński inwestor który rozbuduje cargo w
            > Bydgoszczy.

            super ciesze sie:-)
            • tlss Re: Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 11:46
              wojewode powoluje rzad. nie mogliscie znalezc kandydata to chyba nie wina
              > Torunia? Czy znow Torun jest winny?

              Kandydaci byli. przyzwoitosc nakazywała pochamowac swoje apetyty. Ale Poseł
              Menżydło przeforsował przy wsparciu ojdyra Ramlaua który zresztą był wojewodą
              krótko. I nie dlatego że bydgoszcz mu podkładała nogi.
          • mac_byd Re: Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 15:36
            Mógłbyś podać źródło tej informacji.
            • michutor Re: Nie pamięta wół jak cielęciem był 21.11.06, 15:48
              mac_byd napisał:

              > Mógłbyś podać źródło tej informacji.

              gazeta pomorska i nowosci
    • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:26
      Popadasz w skrajności. Niefajnie...
      • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:30
        ka_zet napisał:

        > Popadasz w skrajności. Niefajnie...
        >

        gdzie tu skrajnosc?

        jak mozna nazwac opuszcze obrad jesli glosowanie nie idzie po mysli?
        tchorzostwo?
        staraj sie spojrzec obiektywnie na cala sprawe tylko o to prosze.

        fakty sa takie.

        Sa obrady. GLosowanie. Nie idzie po naszej mysli.
        - Tereska wychodzimy...
        czy to maja byc ludzie rzadzacy naszym wojewodztwem??
        Ja mowie zdecydowane: NIE.

        Jestem w stanie zaakceptowac kogos z Bydgoszczy. Ale niech bedzie to godny kandydat.
        • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:37
          michutor napisał:

          > ka_zet napisał:
          >
          > > Popadasz w skrajności. Niefajnie...
          > >
          >
          > gdzie tu skrajnosc?

          "Bydgoszcz nie umie przegrywać"
          "jeden mierny lot do Londynu, gdzieś w nocy"
          "od bydgoskiej gigantomanii robi się już niedobrze".

          I to wszystko jako komentarze do regionalnego zjazdu partii.
          • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:40
            ka_zet napisał:

            >
            > "Bydgoszcz nie umie przegrywać"
            > "jeden mierny lot do Londynu, gdzieś w nocy"
            > "od bydgoskiej gigantomanii robi się już niedobrze".


            oki, troche przesadzilem. Ale wasze komentarze odnosnie Torunia tez nie sa zbyt
            przyjemne. Niemniej takie mam odczucia odnosnie Bydgoszczy w ostatnich dniach.

            > I to wszystko jako komentarze do regionalnego zjazdu partii.

            Prosze skomentuj jadro informacji a nie jego skorupke, ktora rzeczywiscie nie
            jest zbyt przyjazna i uprzejma.
            • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:48
              michutor napisał:

              > oki, troche przesadzilem. Ale wasze komentarze odnosnie Torunia tez nie sa zbyt
              > przyjemne.

              Ale tamtych też upominałem, wiesz. To że się nie zgadzamy nie jest powodem do
              używania języka rodem z koalicji rządzącej.

              > Prosze skomentuj jadro informacji a nie jego skorupke, ktora rzeczywiscie nie
              > jest zbyt przyjazna i uprzejma.

              Jądro informacji skomentował a_creep zasadniczo i muszę się z nim zgodzić. Moim
              skromnym zdaniem wypowiedzi Całbeckiego o priorytetach województwa są bardzo
              silnym argumentem przeciw niemu (tak jak wypowiedzi Kosieniaka o strukturach
              samorządowych województwa pod koniec jego urzędowania były silnym argumentem
              przeciw niemu).
              • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:53
                ka_zet napisał:

                >
                > Ale tamtych też upominałem, wiesz. To że się nie zgadzamy nie jest powodem do
                > używania języka rodem z koalicji rządzącej.
                >

                Sorrki, szczegolnie dla Ciebie i A_Creepiego.

                > > Prosze skomentuj jadro informacji a nie jego skorupke, ktora rzeczywiscie
                > nie
                > > jest zbyt przyjazna i uprzejma.
                >
                > Jądro informacji skomentował a_creep zasadniczo i muszę się z nim zgodzić. Moim
                > skromnym zdaniem wypowiedzi Całbeckiego o priorytetach województwa są bardzo
                > silnym argumentem przeciw niemu (tak jak wypowiedzi Kosieniaka o strukturach
                > samorządowych województwa pod koniec jego urzędowania były silnym argumentem
                > przeciw niemu).


                ale to jest dyskusja, czy naprawde port lotniczy moze stac sie waznym, kolem
                zamachowym naszego regionu. ja uwazam ze nie bardzo, co oczywiscie nie oznacza
                ze nie powinnien stac sie cele jakis tam inwestycji. ale 48 mln e?
                • tlss Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:59
                  ale 48 mln e?
                  Ale na most tyle to by było dobrze ? i jak by to miało się przyczyniac do
                  rozwoju regionu ? Bo to jest dla mnie zagadka. Jak wewnętrzny most w toruniu
                  przyczyni się do rozwoju regionu. Co innego autostradowy to rozumiem.
                • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 12:00
                  michutor napisał:

                  > ale to jest dyskusja, czy naprawde port lotniczy moze stac sie waznym, kolem
                  > zamachowym naszego regionu. ja uwazam ze nie bardzo, co oczywiscie nie oznacza
                  > ze nie powinnien stac sie cele jakis tam inwestycji. ale 48 mln e?

                  No więc teraz będzie argument z autorytetu: dla poważnego biznesu cargo w
                  zasięgu 60 minut jazdy vanem jest bardzo ważne (i już teraz ten atut jest
                  wykorzystywany. A jak tego biznesu ma być więcej, to musi być infrastrultura pod
                  te przesyłki, bo korek na wysyłce ślicznie niweluje korzyści z lotniska blisko.

                  I drobna złośliwość: a jakim to kołem zamachowym regionu miałby być most drogowy
                  albo SKM w Toruniu? :->
                  • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 13:22
                    ka_zet napisał:
                    >
                    > No więc teraz będzie argument z autorytetu: dla poważnego biznesu cargo w
                    > zasięgu 60 minut jazdy vanem jest bardzo ważne (i już teraz ten atut jest
                    > wykorzystywany. A jak tego biznesu ma być więcej, to musi być infrastrultura po
                    > d
                    > te przesyłki, bo korek na wysyłce ślicznie niweluje korzyści z lotniska blisko.


                    czy ja mowie ze cargo w BYdzi nie jest potrzebne? ale wazniejsze sa dla mnie
                    drogi miedzy miastami, powinna byc przynajmniej jedna, dwupasmowka.

                    >
                    > I drobna złośliwość: a jakim to kołem zamachowym regionu miałby być most drogow
                    > y
                    > albo SKM w Toruniu? :->
                    >

                    dlaczego zlosliwosci? jak ktos chce cos zrobic to powinnien poprzec to
                    argumentami. Jesli chodzi o most, to jest potrzebny z prostej przyczyny, bo
                    ulatwi funkcjonowanie i rozwoj waznego miasta w naszym wojewodztwie.
                    Jesli chodzi o SKM to uwazam to za dobry pomysl, ale jedynie w przypadku
                    polaczenia z Bydgoszcza. Najlepiej jakby powstala nowa linia
                    Bydgoszcz-Fordon-Torun. Polaczone zostalyby wowczas wszystkie uczelnie w
                    regionie: UKW-CM(UMK)-UTP-UMK. Jesli chodzi o modernizacje istniejacej linii to
                    jestem zdecydowanie za, ale czy to rozwiaze chocby czesc problemow ludzi
                    pracujacych lub studiujacych w innym miescie niz ti w ktorym mieszkaja?
                    • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 13:36
                      michutor napisał:

                      > czy ja mowie ze cargo w BYdzi nie jest potrzebne? ale wazniejsze sa dla mnie
                      > drogi miedzy miastami, powinna byc przynajmniej jedna, dwupasmowka.

                      Ale to z funduszów krajowych powinno iść, jako że to DK.

                      > Jesli chodzi o SKM to uwazam to za dobry pomysl, ale jedynie w przypadku
                      > polaczenia z Bydgoszcza. Najlepiej jakby powstala nowa linia
                      > Bydgoszcz-Fordon-Torun.

                      Wiele razy pisałem, dlaczego to idiotyczny pomysł, kolejny raz mi się nie chce.
                      :) W razie czego skorzystaj z wyszukiwarki. :)

                      > Jesli chodzi o modernizacje istniejacej linii to
                      > jestem zdecydowanie za, ale czy to rozwiaze chocby czesc problemow ludzi
                      > pracujacych lub studiujacych w innym miescie niz ti w ktorym mieszkaja?

                      O, w zdecydowanie większym stopniu niż jakiś oderwany od wszystkiego twór na
                      estakadzie nad Czarnowem.
                      • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 13:40
                        ka_zet napisał:


                        > Ale to z funduszów krajowych powinno iść, jako że to DK.

                        Jesli tak to powinnien o to zabiegac glownie wojewoda przy udziale zarzadu woj.

                        >
                        > Wiele razy pisałem, dlaczego to idiotyczny pomysł, kolejny raz mi się nie chce.
                        > :) W razie czego skorzystaj z wyszukiwarki. :)

                        hmmm... linia kolejowa miedzy miastami juz istenieje, a teraz chodzi o to aby
                        mieszkaniec rubinkowo dojechal sobie na UTP jak najszybciej, a twoja koncepcja
                        tego nie spelnia, byles kiedys w jakis rejonie swiata, zlozonych z kilku miast?
                        np zaglebia ruhry? to bys sie przekonal ze takie rozwiazanie jest potrzebne i
                        moze jedynie przyblizyc oba miasta.



                        • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 13:53
                          michutor napisał:

                          > hmmm... linia kolejowa miedzy miastami juz istenieje, a teraz chodzi o to aby
                          > mieszkaniec rubinkowo dojechal sobie na UTP jak najszybciej, a twoja koncepcja
                          > tego nie spelnia,

                          Nie, to właśnie koncepcja SKM tego nie spełnia poza przypadkiem szczególnym
                          którym jest dojazd ze starego Fordonu na UMK. Każda inna podróż będzie trwać co
                          najmniej tyle samo co teraz, a na dodatek trzebe będzie na to wydać potworne
                          pieniądze.

                          > byles kiedys w jakis rejonie swiata, zlozonych z kilku miast?
                          > np zaglebia ruhry? to bys sie przekonal ze takie rozwiazanie jest potrzebne i
                          > moze jedynie przyblizyc oba miasta.

                          To się tramwaj regionalny robi, nie kolej. Zwłaszcza jak się ma co chwilę
                          zatrzymywać.


                          >
                          >
                          >
                          • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:04
                            ka_zet napisał:


                            >
                            > To się tramwaj regionalny robi, nie kolej. Zwłaszcza jak się ma co chwilę
                            > zatrzymywać.
                            >
                            no wlasnie o to chodzi. a kogo ma zabierac kolejka po obecnej linii?

                            poza tym dzieki takiej infrastrukturze (dwupasmowka i tramwajBiT) przestana tak
                            naprawde z czasasem wybuchac konflikty o to gdzie ma powstac jakas instytucja.
                            Ludzie z obu miast musza czuc sie blisko siebie (w sensie latwego
                            dojazdu).Wsiadasz na Rubinkowo i jedziesz do Opery. SKM BIT to przyszlosc i
                            najwazniejsza inwestycja jesli chcemy zyc wspolnie. Wiem o tym, bo sam
                            nacodziennie mieszkam w najwiekszej takiej aglomeracji w Europie. NIe ma
                            problemu pojechac do polskiej restauracji w innym miescie, czy na koncert (przy
                            okadzji pozdrawiam Marylke Rodowicz i Lady Pank:-)). Infrastruktura to podstawa,
                            o tym wiedzieli juz starozytnie Niemcy;)
                            > >
                            > >
                            >
                            >
                            • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:14
                              michutor napisał:

                              > ka_zet napisał:
                              >
                              >
                              > >
                              > > To się tramwaj regionalny robi, nie kolej. Zwłaszcza jak się ma co chwilę
                              > > zatrzymywać.
                              > >
                              > no wlasnie o to chodzi. a kogo ma zabierac kolejka po obecnej linii?

                              Sami mieszkańcy Solca mogliby przykryć czapkami wszystkie te wsie po drugiej
                              stronie. Nie wspominając o oczywistych korzyściach dla podróżujących z
                              Bydgoszczy w kierunku Kutna i z Torunia w kierunku Tczewa.
                              SKM zatrzymujący się w każdej wsi po drodze będzie diabła wart, a na razie to
                              służy głównie Dombrowiczowi jako kolejny pretekst do niewybudowania

                              > poza tym dzieki takiej infrastrukturze (dwupasmowka i tramwajBiT) przestana tak
                              > naprawde z czasasem wybuchac konflikty o to gdzie ma powstac jakas instytucja.
                              > Ludzie z obu miast musza czuc sie blisko siebie (w sensie latwego
                              > dojazdu).Wsiadasz na Rubinkowo i jedziesz do Opery. SKM BIT to przyszlosc i
                              > najwazniejsza inwestycja jesli chcemy zyc wspolnie.

                              Ale żaden SKM, na litość. Czterdzieści milionów euro ci śmierdzi, a miliard
                              chcesz puścić lekką ręką. :->
                              Tramwaj i tyle, 100-120 km/h prędkości maksymalnej wystarczy a integracja miast
                              będzie nieporównywalna...
                              • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:21
                                ka_zet napisał:


                                > Sami mieszkańcy Solca mogliby przykryć czapkami wszystkie te wsie po drugiej
                                > stronie. Nie wspominając o oczywistych korzyściach dla podróżujących z
                                > Bydgoszczy w kierunku Kutna i z Torunia w kierunku Tczewa.
                                > SKM zatrzymujący się w każdej wsi po drodze będzie diabła wart, a na razie to
                                > służy głównie Dombrowiczowi jako kolejny pretekst do niewybudowania


                                Solec to dzielnica Bydgoszczy, zreszta ja zgdadzam sie z modernizacja linii
                                kolejowe, tylko ze ona nic wielkiego nie wniesie, do integracji naszych miast. A
                                jesli chodzi o tramwaj regionalny to bedzie on dobry kregoslupem rozwoju
                                obszarow miedzy B i T.Bo na to beda fundusze z UE i unia dobrze te problemy
                                rozumie.


                                >
                                > Ale żaden SKM, na litość. Czterdzieści milionów euro ci śmierdzi, a miliard
                                > chcesz puścić lekką ręką. :->

                                nie smierdzi, tylko nie uwazam tej inwestycji za regionalna. Najbardziej
                                regiolna jest integracja obu miast przez dobra infrastrukture, a ta bedzie
                                zapewniona jesli bedzie dwupasmowka i tramwaj.

                                > Tramwaj i tyle, 100-120 km/h prędkości maksymalnej wystarczy a integracja miast
                                > będzie nieporównywalna...


                                modernizacja liniii nie bardzo wplynie na zblizenie sie obu miast, pomoze
                                jedynie... w wygodniejszym czytaniu gazet przez podroznych;)
                                • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:36
                                  michutor napisał:

                                  > A
                                  > jesli chodzi o tramwaj regionalny to bedzie on dobry kregoslupem rozwoju
                                  > obszarow miedzy B i T.Bo na to beda fundusze z UE i unia dobrze te problemy
                                  > rozumie.

                                  Ale _tramwaj_, a nie jakaś ciężka kolej w imię nie wiadomo czego. Taki lokalny
                                  odpowiednik systemu Karlsruhe.


                                  > > Tramwaj i tyle, 100-120 km/h prędkości maksymalnej wystarczy a integracja
                                  > miast
                                  > > będzie nieporównywalna...
                                  >
                                  >
                                  > modernizacja liniii nie bardzo wplynie na zblizenie sie obu miast, pomoze
                                  > jedynie... w wygodniejszym czytaniu gazet przez podroznych;)

                                  Jak dla mnie 45 minut przelotu Bydgoszcz Główna - Toruń Wschodni to jest
                                  zbliżenie miast :->
                                  • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:43
                                    ka_zet napisał:


                                    >
                                    > Ale _tramwaj_, a nie jakaś ciężka kolej w imię nie wiadomo czego. Taki lokalny
                                    > odpowiednik systemu Karlsruhe.
                                    >
                                    dokladnie o tym myslalem

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Tramwaj_dwusystemowy dla leniwych



                                    > Jak dla mnie 45 minut przelotu Bydgoszcz Główna - Toruń Wschodni to jest
                                    > zbliżenie miast :->

                                    zawsze mozna otworzyc loty z B do T;)
                                    >
                                    • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:44
                                      michutor napisał:

                                      > ka_zet napisał:
                                      >
                                      >
                                      > >
                                      > > Ale _tramwaj_, a nie jakaś ciężka kolej w imię nie wiadomo czego. Taki lo
                                      > kalny
                                      > > odpowiednik systemu Karlsruhe.
                                      > >
                                      > dokladnie o tym myslalem
                                      >
                                      > pl.wikipedia.org/wiki/Tramwaj_dwusystemowy dla leniwych

                                      A różnica polega na tym, że w B i T rozstaw toru to 1000mm, więc pomiędzy też
                                      musi być taki.
                                      • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:51
                                        ka_zet napisał:

                                        >
                                        > A różnica polega na tym, że w B i T rozstaw toru to 1000mm, więc pomiędzy też
                                        > musi być taki.
                                        >

                                        a kolejowy ile ma?

                                        zreszta bardziej potrzebyny jest chyba kolejowy...
                                        • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 15:00
                                          michutor napisał:

                                          > ka_zet napisał:
                                          >
                                          > >
                                          > > A różnica polega na tym, że w B i T rozstaw toru to 1000mm, więc pomiędzy
                                          > też
                                          > > musi być taki.
                                          > >
                                          >
                                          > a kolejowy ile ma?

                                          1435.

                                          > zreszta bardziej potrzebyny jest chyba kolejowy...

                                          Nie, bo nie jesteś go w stanie zintegrować wtedy z sieciami miejskimi.
                                          • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 15:17
                                            ka_zet napisał:

                                            >
                                            > Nie, bo nie jesteś go w stanie zintegrować wtedy z sieciami miejskimi.
                                            >

                                            a po co chcesz integrowac?

                                            nie wiem jak twoj niemiecki, ale tu masz ciekawy link:

                                            de.wikipedia.org/wiki/Stadtbahnnetz_Rhein-Ruhr
                                            ja widzialbym wlasnie taki tramwaj miedzy naszymi miastami,
                                            i wcale on nie jest zintegrowany z regularnymi, tramwajami,
                                            • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 15:42
                                              michutor napisał:

                                              > ka_zet napisał:
                                              >
                                              > >
                                              > > Nie, bo nie jesteś go w stanie zintegrować wtedy z sieciami miejskimi.
                                              > >
                                              >
                                              > a po co chcesz integrowac?

                                              Żeby to miało jakieś ręce i nogi.

                                              > ja widzialbym wlasnie taki tramwaj miedzy naszymi miastami,
                                              > i wcale on nie jest zintegrowany z regularnymi, tramwajami,

                                              To jest S-Bahn, od początku projektowany jako S-bahn.
                                              BiTCity jest od początku nie zaprojektowane w ogóle, tylko w imię czyichś
                                              chorych idei ma korzystać z istnięjących torów i XIX-wiecznego śladu po kolei do
                                              Czarnowa.

                                              A uzasadnienie ma to podobne do twierdzenia "po co tramwaj do Fordonu, skoro
                                              można wykorzystać linię kolejową", czyli żadne.
                                              • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 15:51
                                                ka_zet napisał:

                                                > Żeby to miało jakieś ręce i nogi.

                                                ale po co ci tramwaj regionalny jezdzacy po takich samych torach co
                                                tramwaje miejskie? czy oplacac sie bedzie puscic takie malenstwo na trase?

                                                >
                                                > To jest S-Bahn, od początku projektowany jako S-bahn.
                                                > BiTCity jest od początku nie zaprojektowane w ogóle, tylko w imię czyichś
                                                > chorych idei ma korzystać z istnięjących torów i XIX-wiecznego śladu po kolei d
                                                > o
                                                > Czarnowa.

                                                S-Bahn to co innego, to pociag. Na tych zdjeciach sa U-Bahny.
                                                • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:04
                                                  michutor napisał:

                                                  > ka_zet napisał:
                                                  >
                                                  > > Żeby to miało jakieś ręce i nogi.
                                                  >
                                                  > ale po co ci tramwaj regionalny jezdzacy po takich samych torach co
                                                  > tramwaje miejskie?

                                                  Żeby mógł normalnie wjechać do centrum i ogólnie korzystać z tej samej
                                                  infrastruktury.

                                                  > czy oplacac sie bedzie puscic takie malenstwo na trase?

                                                  Jakie znowu maleństwo? Normalny wieloczłonowy tramwaj przegubowy. I lepiej
                                                  mniejszy tabor częściej, niż wprost przeciwnie.
                                                  Poza tym przypomnę że wg tej poronionej koncepcji na BiTCity mają szynobusy
                                                  jeździć.

                                                  > >
                                                  > > To jest S-Bahn, od początku projektowany jako S-bahn.
                                                  > > BiTCity jest od początku nie zaprojektowane w ogóle, tylko w imię czyichś
                                                  > > chorych idei ma korzystać z istnięjących torów i XIX-wiecznego śladu po k
                                                  > olei d
                                                  > > o
                                                  > > Czarnowa.
                                                  >
                                                  > S-Bahn to co innego, to pociag. Na tych zdjeciach sa U-Bahny.

                                                  Stadtbahny, jak żywe, z torowiskiem na środku trasy szybkiego ruchu jeszcze. I w
                                                  tunelach. Ale to semantyka jest, ważniejsze jest to co mówię - projekt vs idea
                                                  "wykorzystajmy tory, bo leżą albo leżały".
                                                  • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:25
                                                    ka_zet napisał:


                                                    > Żeby mógł normalnie wjechać do centrum i ogólnie korzystać z tej samej
                                                    > infrastruktury.


                                                    bez przesady. ma to byc w miare szybkie polaczenie miedzy miastami (tzn nie
                                                    pociag, a srodek zapeaniajacy w miare szybkie dotarcie w charakteryczne miesjca
                                                    obu miast), a nie turlajacy sie tramwaj miedzy ulicami.

                                                    >
                                                    > Jakie znowu maleństwo? Normalny wieloczłonowy tramwaj przegubowy. I lepiej
                                                    > mniejszy tabor częściej, niż wprost przeciwnie.
                                                    > Poza tym przypomnę że wg tej poronionej koncepcji na BiTCity mają szynobusy
                                                    > jeździć.

                                                    zgoda szynobusy to jakies nieporozumienie. ale tramwaj tez chyba nie bedzie
                                                    jakis dobrym rozwiazanie (szczegolnie te jezzdace po B i T)

                                                    > > >
                                                    > > > To jest S-Bahn, od początku projektowany jako S-bahn.

                                                    > > >
                                                    > Stadtbahny, jak żywe, z torowiskiem na środku trasy szybkiego ruchu jeszcze. I
                                                    > w
                                                    > tunelach. Ale to semantyka jest, ważniejsze jest to co mówię - projekt vs idea
                                                    > "wykorzystajmy tory, bo leżą albo leżały".
                                                    >

                                                    SBahne mozna puscic na istniejace linii kolejowej, moze nawet od Lysomic (nie
                                                    wiem czy jest szansa na przedluzenie trakcji) do Lotniska w Bydzi (wiem, ze ktos
                                                    na forum pisal ze to malo realne, ale...).

                                                    Natomiast przez ZlaWies mozna by starac sie o budowe tramwaju ala Ubahny.
                                                    W moich marzeniach;) Jest linia takiego tramwaju biegnaca z Rubinkowo po sladzie
                                                    tramwaju nr 1, biegnaca pod torunska starowka (pod ziemia:-)) dalej kolo
                                                    UMK-Przysiek i jak bylo wspomniane juz przeze mnie. Natomiast w Bydgosczy w
                                                    okolicach Ronda Jagiellonskiego rowniez wbijajace sie pod ziemie... ale wiem ze
                                                    to wielki futuryzm
                                                  • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:47
                                                    michutor napisał:

                                                    >
                                                    > bez przesady. ma to byc w miare szybkie polaczenie miedzy miastami (tzn nie
                                                    > pociag, a srodek zapeaniajacy w miare szybkie dotarcie w charakteryczne miesjca
                                                    > obu miast), a nie turlajacy sie tramwaj miedzy ulicami.

                                                    W miare szybkie połączenie to będziesz miał przez Solec, po modernizacji. Tu
                                                    masz mieć coś integrującego teoretyczną aglomerację, więc musi mieć gęsto
                                                    przystanki, więc szybsze nie będzie szczególnie od byle komfortbusa nawet.
                                                    (a jak nie ma integrować aglomeracji, to tym bardziej przez Solec taniej)

                                                    > zgoda szynobusy to jakies nieporozumienie.

                                                    Ale za to oficjalne...

                                                    > ale tramwaj tez chyba nie bedzie
                                                    > jakis dobrym rozwiazanie (szczegolnie te jezzdace po B i T)

                                                    A kto mówił o już jeżdżących? To dość oczywiste że trzeba nowy tabor kupić.


                                                    > Natomiast przez ZlaWies mozna by starac sie o budowe tramwaju ala Ubahny.
                                                    > W moich marzeniach;) Jest linia takiego tramwaju biegnaca z Rubinkowo po sladzi
                                                    > e
                                                    > tramwaju nr 1, biegnaca pod torunska starowka (pod ziemia:-)) dalej kolo
                                                    > UMK-Przysiek i jak bylo wspomniane juz przeze mnie. Natomiast w Bydgosczy w
                                                    > okolicach Ronda Jagiellonskiego rowniez wbijajace sie pod ziemie... ale wiem ze
                                                    > to wielki futuryzm

                                                    To jest coś innego co się też na "izm" kończy, nie żaden futuryzm :->
                                                  • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:51
                                                    ka_zet napisał:

                                                    > > zgoda szynobusy to jakies nieporozumienie.
                                                    >
                                                    > Ale za to oficjalne...

                                                    zrobione pod PESAe:-)


                                                    > To jest coś innego co się też na "izm" kończy, nie żaden futuryzm :->
                                                    >
                                                    nie przesadzaj. pojezdzij po swiecie troche.
                            • tlss Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:17
                              Ten cały SKM według planów ma wyglądac tak że u was rozbudowa między innymi do
                              łysomic i do uczelni rydzyka i umk a u nas po starej linii bezludziem. Zadajmy
                              wiec sobie pytanie o co tu chodzi ? Czy nie czasem o to żeby wyrwac co się da z
                              Bydgoszczy ?
                              Bo sam projekt rozbudowy wskazuje że to bydgoszczanie mają dojeżdzac do was a
                              nie odwrotnie.
                              Po za tym nam jest potrzebny tramwaj do forodonu i na osową a nie kolejką którą
                              może będą jeżdzic studenci.
                              Zadnych naszych potrzeb komunikacyjnych ten projekt nie rozwiązuje mało tego
                              spowoduje koniecznosc dokładania do niego co rocznie z budżetu w kwocie jak
                              rozumiem 2/3 a będa to środki które mogłyby byc przeznaczone na tramwaj.
                              • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:26
                                tlss napisała:

                                > Ten cały SKM według planów ma wyglądac tak że u was rozbudowa między innymi do
                                > łysomic i do uczelni rydzyka i umk a u nas po starej linii bezludziem. Zadajmy
                                > wiec sobie pytanie o co tu chodzi ? Czy nie czasem o to żeby wyrwac co się da z
                                >
                                > Bydgoszczy ?


                                to wasi politycy chca po linii kolejowej; torunska opcja przewiduje budowej
                                nowej linii przez Zla Wiec i Fordon, rozwiazanie idealne dla mieszkancow B i T.

                                > Bo sam projekt rozbudowy wskazuje że to bydgoszczanie mają dojeżdzac do was a
                                > nie odwrotnie.

                                co ty bredzisz. mialem wielu znajomych z Bydzi jadach Polski Expressem do
                                Torunia, jak i torunian jezdzacych do Bydzi. Linia Torun
                                Wschodni-UMK-Przysiek-Zla Wies-UTP-CO-Byd Wsch-Byd Gl bylaby idealna.


                                > Po za tym nam jest potrzebny tramwaj do forodonu i na osową a nie kolejką którą
                                >
                                > może będą jeżdzic studenci.

                                i wlasnie o to chodzi, aby w jeden projekt rozwiazywal jak najwiecej problemow.
                                Osowa Gora-Rubinkowo to bylby kregoslup naszej metropolii.

                                > Zadnych naszych potrzeb komunikacyjnych ten projekt nie rozwiązuje mało tego
                                > spowoduje koniecznosc dokładania do niego co rocznie z budżetu w kwocie jak
                                > rozumiem 2/3 a będa to środki które mogłyby byc przeznaczone na tramwaj.

                                bo sami nie chcecie chyba tego, ale macie takich samorzadowcow...
                                • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 14:44
                                  michutor napisał:

                                  >
                                  > to wasi politycy chca po linii kolejowej; torunska opcja przewiduje budowej
                                  > nowej linii przez Zla Wiec i Fordon, rozwiazanie idealne dla mieszkancow B i T.

                                  Coś ci się potenteges. Przez Złąwieś nowej, ale przez Fordon ma iść po starej
                                  (czyli środkiem niczego)


                                  >
                                  > > Bo sam projekt rozbudowy wskazuje że to bydgoszczanie mają dojeżdzac do w
                                  > as a
                                  > > nie odwrotnie.
                                  >
                                  > co ty bredzisz. mialem wielu znajomych z Bydzi jadach Polski Expressem do
                                  > Torunia, jak i torunian jezdzacych do Bydzi. Linia Torun
                                  > Wschodni-UMK-Przysiek-Zla Wies-UTP-CO-Byd Wsch-Byd Gl bylaby idealna.
                                  >
                                  >
                                  > > Po za tym nam jest potrzebny tramwaj do forodonu i na osową a nie kolejką
                                  > którą
                                  > >
                                  > > może będą jeżdzic studenci.
                                  >
                                  > i wlasnie o to chodzi, aby w jeden projekt rozwiazywal jak najwiecej problemow.
                                  > Osowa Gora-Rubinkowo to bylby kregoslup naszej metropolii.

                                  Coś jeżdżące co pół godziny może służyć do różnych potrzeb, ale nie do
                                  rozwiązywania problemów komunikacji wewnętrznej Bydgoszczy, so there.
    • a_creep Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:39
      > Coz nie po raz pierwszy Bydgoszcz nie umie przegrywac,

      Przesadzasz. Całbecki miał głupie wypowiedzi odnośnie bydgoskiego lotniska, więc
      wydaje się, że może być słabym marszałkiem w naszym trudnym województwie. W
      związku z tym bydgoscy politycy muszą postarać się o kogoś pewniejszego. Jeśli
      by nic nie zrobili, mogłoby to się dla nich źle skończyć, szczególnie, że nawet
      gazety by im nie darowały.

      > Matematyka jest nieublagana, a od bydgoskiej gigantomanii robi
      > sie juz niedobrze.

      Matematyka jeszcze nie znalazła większości w sejmiku dla poparcia Całbeckiego,
      więc poczekajmy. Próba dbania o własne interesy to nie gigantomania.
      Szczególnie, że ci politycy zostali wybrani właśnie po to.

      > 1.Sharp wolal Lysomice

      Nie wiemy, co miał do wyboru i dlaczego wybrał. Podejrzewam, że marszałek
      znacząco się przyczynił, by wybrał właśnie Łysomice (chociażby nie dając mu
      alternatywnej propozycji).

      > 2.Jedyne lotnisko, w ktore pompuje sie ogromna kase, ma jeden mierny lot do
      > Londynu, gdzies w nocy

      Kto pompuje ogromną kasę? Kasa ma być dopiero pompowana. Lotów dziennie są
      cztery. :P

      > 3.Przegrali glosowanie 29 do 3!! Dodajac do 3 jeszcze tych co opuscili sale (i
      > jak tu myslec ze zalezy im na wspolnym wojewodztwie!!)

      No i mają się poddać czy spróbować przekonać tych 29?

      > co jeszcze musi sie stac aby nasi sasiedzi zrozumieli ze nie sa bogami?

      To, że bydgoscy politycy zaczęli nieśmiało dbać o interesy miasta nie ma nic
      wspólnego z byciem bogami. Poważnie.
      • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 11:46
        a_creep napisał:

        > Przesadzasz. Całbecki miał głupie wypowiedzi odnośnie bydgoskiego lotniska, wię
        > c
        > wydaje się, że może być słabym marszałkiem w naszym trudnym województwie. W
        > związku z tym bydgoscy politycy muszą postarać się o kogoś pewniejszego. Jeśli
        > by nic nie zrobili, mogłoby to się dla nich źle skończyć, szczególnie, że nawet
        > gazety by im nie darowały.


        no wlasnie, mam takie wlasnie przeczucie ze to spektalk, gra o wyborce, a nie
        rzeczywiste dbanie o interesy wojewodztwa. a czy kandydat jest slaby? nie
        sadze, mysle ze nie jest on silnie protorunski wiec na pewno Bydzia na tym nie
        straci.

        > Matematyka jeszcze nie znalazła większości w sejmiku dla poparcia Całbeckiego,
        > więc poczekajmy. Próba dbania o własne interesy to nie gigantomania.
        > Szczególnie, że ci politycy zostali wybrani właśnie po to.


        o interesy trzeba dbac. ale mowienie wkolo ze jestesmy najlepsi a Torun sie nie
        umywa jest troche meczace.


        >
        > Nie wiemy, co miał do wyboru i dlaczego wybrał. Podejrzewam, że marszałek
        > znacząco się przyczynił, by wybrał właśnie Łysomice (chociażby nie dając mu
        > alternatywnej propozycji).


        A czy Sharp MUSIAL zainwestowac w naszym regionie? Czy myslisz ze Szopinski i
        inni, nwet Achramowicz,zaryzykowaliby przepuszczenie takiej inwestycji jakby
        Lysomice sie niespodobaly??

        >
        > Kto pompuje ogromną kasę? Kasa ma być dopiero pompowana. Lotów dziennie są
        > cztery. :P

        do Wawy:-)? Wow;)


        >
        > No i mają się poddać czy spróbować przekonać tych 29?


        ale wychodzac z sali? to jest przekonywanie? hmmm ciezko mi to zrozumiec.

        > To, że bydgoscy politycy zaczęli nieśmiało dbać o interesy miasta nie ma nic
        > wspólnego z byciem bogami. Poważnie.

        tu chodzilo mi o wiekszosc bydgoskich forumowiczow;)
        • a_creep Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 12:02
          > no wlasnie, mam takie wlasnie przeczucie ze to spektalk, gra o wyborce, a nie
          > rzeczywiste dbanie o interesy wojewodztwa.

          O wyborcę, o interesy miasta, oni od tego są. W interesie województwa jest
          możliwie obiektywny marszałek. W innym przypadku to województwo padnie. W
          interesie województwa jest też to, by mieszkańcy Bydgoszcz czuli się z
          marszałkiem możliwie dobrze.

          > a czy kandydat jest slaby? nie sadze, mysle ze nie jest on silnie
          > protorunski wiec na pewno Bydzia na tym nie straci.

          Silnie pewnie nie, ale ma przynajmniej jedną słabą wypowiedź. Za dużo jest do
          zdobycia pieniędzy z UE, by tak ryzykować od samego początku.

          > o interesy trzeba dbac. ale mowienie wkolo ze jestesmy najlepsi
          > a Torun sie nie umywa jest troche meczace.

          A kto tak mówi? Mówimy, że nie chcemy protoruńskiego marszałka, bo się boimy.
          Nie słyszałem, by któryś z polityków starał się obrażać z tego powodu Toruń. Już
          prędzej toruńscy politycy wyzywali bydgoskich za to, że ci nie chcą się zgodzić
          na toruńskiego marszałka.

          > A czy Sharp MUSIAL zainwestowac w naszym regionie?

          Nie, nie musiał inwestować w naszym regionie. W naszym regionie mógł jednak
          zainwestować pod Toruniem, pod Włocławkiem, pod Bydgoszczą i jeszcze w wielu
          innych miejscach. Podejrzewam, że marszałek zadbał by inwestycja była pod
          Toruniem. Trudno, stało się.

          Jak wiesz, winą za brak inwestorów w Bydgoszczy obarczam jej władze, a nie
          marszałka.

          > Czy myslisz ze Szopinski i inni, nwet Achramowicz,zaryzykowaliby
          > przepuszczenie takiej inwestycji jakby Lysomice sie niespodobaly??

          Nie wiem. Mam obawy. Ale nie chodzi o to, że Łysomice się nie podobały. Mamy w
          województwie wiele miejsca, gdzie warunki są podobne do tych z Łysomic.
          Łysomice, jak sądzę, zostały pokazane, bo są koło Torunia. Ale oczywiście nie
          dowiemy się wszystkiego.

          > do Wawy:-)? Wow;)

          Od czegoś trzeba zacząć. Liczę, że nowy prezes nie będzie tak tragiczny, jak
          poprzedni.

          > > No i mają się poddać czy spróbować przekonać tych 29?
          > ale wychodzac z sali? to jest przekonywanie? hmmm ciezko mi to zrozumiec.

          Był pretekst, żeby wyjść, to wyszli. Gdyby zostali, ich pozycja w negocjacjach
          byłaby dużo słabsza. Dużo trudniej by im było przekonywać do innej kandydatury,
          gdyby uznali, że to głosowanie było ważne.

          > tu chodzilo mi o wiekszosc bydgoskich forumowiczow;)

          Większość? Umówmy się, że kilku. :)
    • kanton2 Re: PO w Toruniu nie miała kandydata na prezydenta 21.11.06, 12:04
      a tymczasem na marszałka się nagle znalazł? Czyżby wymagania na to stanowisko
      były wg toruńskiej PO znacznie niższe ?
    • bajobongo22 5 argumentow za Gizinskim. 21.11.06, 12:45
      5 argumentow za Gizinskim.

      Calbecki ma 4x wiecej glosow niz Gizinski.
      Jest samorzadowcem od 14 lat, a nie psychatrą jak Gizinski.
      Wspolpracuje z UE od kilku lat, bardzo skutecznie.
      Nalezy do PO (zwycieskiej partii w sejmiku), w przeciwienstwie do bezpartyjengo
      Gizinskiego.
      • tlss Giziński już zarządzał dużym regionem 21.11.06, 12:47
        Dodaj jeszcze że był wojewodą i ma doświadczenie w zarządzaniu województwem.
      • a_creep Re: 5 argumentow za Gizinskim. 21.11.06, 12:49
        > 5 argumentow za Gizinskim.

        Spróbuj napisać kiedyś coś z sensem. :-)
        • staszekk1 Re: 5 argumentow za Gizinskim. 21.11.06, 16:07
          BJ napisal z zsensem, to raczej ty nie wnbosisz nic do dyskusji.
          • mac_byd Re: 5 argumentow za Gizinskim. 21.11.06, 16:08
            No jak mogłoby byc inaczej skoro to ten sam osobnik!
    • mac_byd Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:06
      Cargo powoli moze stać się faktem. Tak więc Całabecki w tej kwestii ma w plecy.
      www.radiopik.pl/go.php/wiadomosci/z_regionu/art2148.html
      • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:26
        mac_byd napisał:

        > Cargo powoli moze stać się faktem. Tak więc Całabecki w tej kwestii ma w plecy.
        > www.radiopik.pl/go.php/wiadomosci/z_regionu/art2148.html

        dlaczego w plecy??

        On tylko rozpoczal dyskusje czy kasa moze sie zwrocic po takiej inwestycji.
        • dude1 Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:30
          trafna uwaga, tyle ze bydgoszczaki nie rozrozniaja postawy rejtanowskiej od
          zglaszania zastrzerzen merytorycznych
          • a_creep Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:32
            > bydgoszczaki nie rozrozniaja postawy rejtanowskiej od
            > zglaszania zastrzerzen merytorycznych

            Niewątpliwie masz racje, ludzie mieszkający na tych 175 km2 są głupsi niż cała
            reszta ludzkości i nic nie rozumieją. :P
      • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:38
        mac_byd napisał:

        > Cargo powoli moze stać się faktem. Tak więc Całabecki w tej kwestii ma w plecy.
        > www.radiopik.pl/go.php/wiadomosci/z_regionu/art2148.html

        poza tym znalezienie inwestora na budowe carga na lotnisku dowodzi, tylko
        nieudolnosci jego wladz. Bowiem chciano siegnac po "latwa" kase, tzn
        samorzadowa. Stad sugestie Calbeckiego sa jak najbardziej sluszne. Pieniadze z
        UE sa na polepszenie infrastruktury i poziomu zycia.
        • ka_zet Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:43
          michutor napisał:

          > poza tym znalezienie inwestora na budowe carga na lotnisku dowodzi, tylko
          > nieudolnosci jego wladz. Bowiem chciano siegnac po "latwa" kase, tzn
          > samorzadowa.

          *parsk*
          To znajdź sobie inwestora na SKM.
          (o pomyśle na toruńskie lotnisko finansowane oczywiście z kasy samorządowej
          litościwie nic w kontekście nie powiem)
          • michutor Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:49
            ka_zet napisał:


            > *parsk*
            > To znajdź sobie inwestora na SKM.

            wlasnie o to chodzi. niektore inwestycje nie moga byc zrealizowane przez
            prywatnych inwestorow! bo sa dla zwykly ludzi, to sie wlasnie nazywa
            infrastruktura. a dlaczego mamy wydawac kase z funduszy na cos co moze byc
            zrealizowane za pomoca inwestora a nie realizowac, strategicznych rzeczy ktore
            konieczne ze wzgledu na dalszy rozwoj? to jest chyba oczywiste.



            > (o pomyśle na toruńskie lotnisko finansowane oczywiście z kasy samorządowej
            > litościwie nic w kontekście nie powiem)
            >

            podkreslam, bedzie dobra infrastruktura miedzy naszymi miastami to nie bedzie
            problemu rozwoju drugiego lotniska lub innych inwestacji. na razie zyjemy w
            innych miastach.
            • tlss Re: Chore ambicje bydgoskich politykow... 21.11.06, 16:53
              No i proponuje poszukac inwestora na most - może rozwiązaniem byłoby tu myto :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka