Dodaj do ulubionych

Pacjent zmarł

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 05.04.03, 06:16
Każdy musi umrzeć kiedy przychodzi jego pora. Ten człowiek, jak
widać z przedstawionej historii był juz tak schorowany że nic
nie było mu w stanie pomóc. Pobyt w szpitalu i poddanie
zabiegom odciągnięcia płynu przedłużyłoby mu cierpienie o
kilkanaście godzin czy kilka dni. Może doktor uważał że lepiej
dla chorego było umrzeć w gronie rodziny czy nawet w hospicjum,
instytucji stworzonej do tego by opiekować się ludźmi w
ostatniej godzinie życia niż gdyby to miało dokonać się w
bezdusznej atmosferze szpitalnej sali.
Obserwuj wątek
    • Gość: szczery Re: Pacjent zmarł IP: 213.76.147.* 05.04.03, 10:06
      Gość portalu: omcX napisał(a):

      > Każdy musi umrzeć kiedy przychodzi jego pora. Ten człowiek,
      jak
      > widać z przedstawionej historii był juz tak schorowany że nic
      > nie było mu w stanie pomóc. Pobyt w szpitalu i poddanie
      > zabiegom odciągnięcia płynu przedłużyłoby mu cierpienie o
      > kilkanaście godzin czy kilka dni. Może doktor uważał że lepiej
      > dla chorego było umrzeć w gronie rodziny czy nawet w
      hospicjum,
      > instytucji stworzonej do tego by opiekować się ludźmi w
      > ostatniej godzinie życia niż gdyby to miało dokonać się w
      > bezdusznej atmosferze szpitalnej sali.

      Ty masz zadatki na ministra zdrowia!
    • Gość: Nie tylko ja Re: Pacjent zmarł IP: *.szpital-bielany.torun.pl 06.04.03, 07:14
      W ostatnim czyli terminalnym stadium choroby chory jest leczony
      w hospicjum.Niestety agresywne rodziny naciskają aby na siłę
      umieścić chorego pod pretekstem tlenoterapii w szpitalu i nie
      oglądać śmierci bliskiego w domu.Koleje losu w rodzinach są
      powtarzalne i obecni młodzi będą w swoim czasie w podobnym
      położeniu wiezieni na siłę do szpitala i odchodzili samotni
      opuszczeni przez wszystkich.Swoją drogą to lekarze leczący
      obecnie chorych muszą uczciwie i na bierząco informować o
      rokowaniu i obecnym etapie choroby aby nie było wątpliwości.W
      tym momencie polecam obejrzenie filmu Cienista dolina.Osobiście
      i nie tylko ja uważamy,że lepiej dokonać żywota w sympatycznej i
      czułej atmosferze domowej niż opuszczony przez wszystkich z
      jedną sfrustrowaną pielęgniarką na 50 chorych w 6 osobowej sali
      • Gość: krotki Kasztelowicz sie broni IP: *.mm.pl 06.04.03, 08:23
        żałosne - lepiej bys sie nie odzywał
        Pozdrawiam
      • radca Re: Pacjent zmarł 06.04.03, 23:22
        Gość portalu: Nie tylko ja napisał(a):

        > W ostatnim czyli terminalnym stadium choroby chory jest leczony
        > w hospicjum.Niestety agresywne rodziny naciskają aby na siłę
        > umieścić chorego pod pretekstem tlenoterapii w szpitalu i nie
        > oglądać śmierci bliskiego w domu.

        - "agresywne rodziny " ? chca "sie pozbyc " najblizszego czlonka rdziny ?
        Czy czegos nie pomyliles ?

        > Koleje losu w rodzinach są powtarzalne i obecni młodzi będą w swoim czasie w
        > podobnym położeniu wiezieni na siłę do szpitala i odchodzili samotni
        > opuszczeni przez wszystkich.

        - jestes "wRozbita " czy umiesz przepowiadac przyszlosc ?

        > Swoją drogą to lekarze leczący obecnie chorych muszą uczciwie i na bierząco
        > informować o rokowaniu i obecnym etapie choroby aby nie było wątpliwości.W
        > tym momencie polecam obejrzenie filmu Cienista dolina.

        - zycie- zyciem, a film - filmem

        > Osobiście i nie tylko ja uważamy,że lepiej dokonać żywota w sympatycznej i
        > czułej atmosferze domowej niż opuszczony przez wszystkich z
        > jedną sfrustrowaną pielęgniarką na 50 chorych w 6 osobowej sali

        - albo opuszczonym przez sluzbe medyczna i " sfrustowana pielegniarke " ?
        ( jak to sam okresliles )

        Czlowiek potrzebujacy pomocy medycznej - nie powinien miec ja odmawiana.
        Kiedy umrze ? - tego nikt nie wie.Nikt nie ma zegara na czole - ktory by
        informowal,ze juz nie warto udzielacpomocy medycznej.

        "Nie znasz dnia , ani godziny "

        radca

        ps. pamiataj,ze i Ty mozesz sie znalesc w takiej sytuacji i tez tego chcesz ?
    • Gość: ? Re: Pacjent zmarł IP: *.univ.gda.pl 06.04.03, 23:08
      Oczywiście, każdy musi kiedyś umrzeć.

      A każdy lekarz powinien znać się na swoim zawodzie.

      Czy ma pacjenta terminalnego, czy "zdrowego bysia" tuż po
      dwudziestce - powinien go traktować profesjonalnie. W porządku,
      stan tego człowieka był karńcowo zły - ale jeśli ktoś nie widzi
      albo zataja niewątpliwe objawy - cóż, to nie jest
      profesjonalista.

      Chyba że przez profesjonalizm rozumiemy sprytne naginanie
      diagnozy do zasobności portfela pacjenta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka