Gość: omcX
IP: *.torun.dialup.inetia.pl
05.04.03, 06:16
Każdy musi umrzeć kiedy przychodzi jego pora. Ten człowiek, jak
widać z przedstawionej historii był juz tak schorowany że nic
nie było mu w stanie pomóc. Pobyt w szpitalu i poddanie
zabiegom odciągnięcia płynu przedłużyłoby mu cierpienie o
kilkanaście godzin czy kilka dni. Może doktor uważał że lepiej
dla chorego było umrzeć w gronie rodziny czy nawet w hospicjum,
instytucji stworzonej do tego by opiekować się ludźmi w
ostatniej godzinie życia niż gdyby to miało dokonać się w
bezdusznej atmosferze szpitalnej sali.