sarenka_forum
23.04.03, 10:27
W GW informacja, że zdechła dwuletnia lama w torunskim ogrodzie
zoobotanicznym.
Mialam szczescie/nieszczescie byc osoba, ktora zawiadomila w sobote o 17
pracownika ogrodu o tym przykrym fakcie. Wczesniej stalam okolo 15 minut
przed ogrodzeniem patrzac na lezace zwierze, myslalam, ze spi. Dlugo nie
poruszala sie, wtedy zbieglam w dol i znalazlam ja martwa.
Nie bylo juz w ogrodzie nikogo z administracji, ale byl pracownik ochrony.
Wydawal sie zdziwiony.
Zastanawia mnie, czy kogokolwiek z decydentow interesuje stan naszego ogrodu,
zwlaszcza trzymanych tam zwierzat.
Moglabym napisac wiele refleksji, po ktorych wlos jezy sie na glowie.
Najpierw jednak zachecam, zebyscie sami odwiedzili zoo i zobaczyli to na
wlasne oczy.
Sarenka