Dodaj do ulubionych

Lustrują się ze strachu o pracę

12.03.07, 21:14
Na mnie tez spocznie obowiazek podpisania tego dokumentu. Kontrowersyjnego,
ale... odkladam na bok moja dume, moze proznosc i uwazam, ze tak trzeba.
Ludzie uczciwi nie powinni sie bac tego podpisac. I nie nazywajmy tego
lojalka - lojalki podpisywalo sie w stanie wojennym skladajac obietnice
rezimowi, ze nie bedzie sie z nim walczyc. Tutaj odmowa jest bardziej
wyrazem proznosci i "solidarnosci" z tymi, ktorzy w jakis sposob rezim
wspierali - bez wnikania teraz w powody;
Obserwuj wątek
    • lewyczlowiekprawicy Obywatelu IV RP, co ty pie....sz??? 12.03.07, 23:59
      Jak możesz pisać takie rzeczy? To jest odzieranie z godności ludzi, którzy
      często opierali się systemowi. To jak plucie w twarz. Nakaz rządu lepperowców,
      wicepremiera z PZPR. Kpiąc z porządnych ludzi aparatczycy PZPR-u zmuszają do
      udowadniania, ze sienie jest wielbłądem. Najpierw niech ten paskudny rząd sam
      się zdekomunizuje. Co chwilę jakiś poseł koalicji staje się kłamcą lustracyjnym.
      O czymś to chyba świadczy? Ja też jestem dyrektorem szkoły, jednak za późno
      urodzony,aby wpaść w kaczo-lepperowskie sidła. Ochyda.
    • historykii Re: Lustrują się ze strachu o pracę 13.03.07, 06:29
      Ja nie muszę się lustrować- nie pełnię ( od 1 lutego 1994 r) funkcji
      urzędniczej, która zobligowana jest do " sprawdzenia jak w pokerze"-
      udowodnienia, że się było porządnym człowiekiem. Panie Jakubie, od lata '90 r ,
      dokładnie od wystąpienia R. Bartoszcze w Sejmie Kontraktowym w III R.P trwała
      wojna pomiedzy " synami ciemności" a resztą synów -Solidarnosci, ktorzy nie
      splamili się współpracą. Do jesieni 2005 r górą byli zawsze ( z krotkimi
      zawirowaniami- 6 cio miesięczne " dryfowanie Rządu J. Olszewskiego) ci pierwsi:
      - za PRL-u do złobów i funkcji( nawet w kinematografii-, że o literatach i
      sekretarzach nie wspomnę)od szczebli gromadzko-gminnych.
      -po '89 r do " układu" nawet za haniebny demontaż Solidarnościowej idei-
      wziąwszy w obronę " twórców PRL-u"; - ..." odpier..... się od generała- lub
      Kiszczak to człowiek honoru..."
      My ludzie , którzy domagaliśmy się tej podstawowej zależności od naszych
      kandydatów na Posłów, Senatorów, Ministrów- w osobach ww P. Bartoszcze(
      Tokarczuka, Mężydły (etc,etc...), iż tylko godni i bez obciążeń powinni być
      Nauczycielami w Nowej Polsce-zostalismy " starci na popiół" przez powracającą
      fale "postkomuny" w jesieni 1993 r i wspierającą ją powszechną "
      michnikowszczyznę".
      Panie Jakubie(...) i ci wszyscy, którzy tak jak w '90 r byli za lustracją ,
      dziś także wspierają ją bez znaczenia na funkcje, które zajmują:
      Od kilkunastu miesi.ęcy sprawdzam się w IPN--bez żadnego przymusu( jak
      wspomniałem do tego nie obliguje mnie żadna funkcja..., aczkolwiek nie ukrywam,
      że po raz I-szy od '93 r chciałem się sprawdzić jako kandydat do Rady Miasta.
      Niestety miejsce jakie zaproponawał mi mój PIS( do 28 lutego 2007 r), urągało
      mojej skromnej ambicji i podziękowałem za START!!!)a tylko z chęci poznania "
      moich ścieżek" -kto po nich chodził i na ile był mi kolegą , a na ile kolegą
      swoich(...). Ponieważ pamiętam jakie było nasze zdziwienie w 1990 r w Toruńskim
      Przedsiębiorstwie Przemysłu Drezwnego w 1990 r- kiedy pod Rządami -podobno "
      postsolidarnośiowego duetu- Wojewodów w Toruniu Zarzad TPPD -oczyścił się ...,
      _ ale z " solidaruchów"_!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      co opisywałem na forach( Onetu, Nowości i GW- powrót sekretarzy z
      delegowanych " gniazdek partyjnych" w 1990 r i fałszerstwa na listach do
      zwolnien-
      Styczeń- Marzec 1990 r)jako moją walkę z Zarzadem TPPD.
      Gdyby nie ówczesny Senator z Poznania-( mój promotor) to ..., byłem
      kwalifikowany do zwolnienia!!!
      - Proponuję prasie i jej przedstawicielom, żeby dopilnowała tych, którzy są tam
      jeszcze- np Prezesa- obecnego R. N , (???? - nie dziś, poczekam, bo znów jakiś
      vabaun nazwie mnie prowokatorem...!).
      PS
      Dziękuje PIS-owi za to!
      To że tak późno, to zasługa tych, ktorzy jako " konfekcjonowani politycy"
      związani z SALONEM- siejący przez kilkanaście lat " prątki relatywizmu" ustami
      Szczypiorskiego, piórem Maleszki i pogrobową chwałą po-PRL-owskich
      facecjonistów jak Piwkowski, oszukiwali Polki i Polaków.
      To swoista choroba zwana " michnikowszczyzną"(...), zatarła poczucie dumy w
      narodzie, ktory jako I-szy w tej częsci Europy powiedział NIE komunizmowi.
      Oni- " synowie ciemności" przegladając archiwa bezpieki w 1990 r( a może coś
      jeszcze się dowiemy...)
      • historykii Re: Lustrują się ze strachu o pracę 13.03.07, 06:59
        c.d.
        -oni( czyż trzeba opisywac -kto był w Komisji Michnika...?)przeglądając
        archiwa bezpieki w '90 r -przestraszywszy się prawdy o sobie i swoich(...)
        postanowili i czynili ro w sposób metodyczny po mistrzowsku, zawładnąć Prawdą,
        do _celów kontrolowanych_ -przez siebie!
        Po 15 latach nastała jesień 2005 r i cieszmy się, że poźno co prawda, ale
        poznamy prawdę; wiem, że całej na pewno nie!!!
        PS
        ..." Synowie ciemności są roztropniejsi w rodzaju swoim od synów światła".
        - ..." zbrodniarze stalinowscy dożywają swych lat w spokoju i dostatku, a
        liderzy PZPR to już nie zawodowy aparat " kompartii", ale czystej wody socjal-
        demokraci( np. Rywin end company-to moje!). Konfidenci i prowokatorzy chwilowo
        przerażeni[ 4 VI. 1989 r] odprężyli się i usmiechają się drwiąco, a Jan
        Olszewski i Antoni Macierewicz są zagrożeni Trybunałem Stanu"
        takie żale wylewał wówczas I-szy Prezes Sądu Najwyższego Pan Prof Tomasz
        Strzembosz.
        Pozdrawiam pana i naszych!
        • norbert_snarski Gazeta Wyborcza rozsmiesza 13.03.07, 10:31
          Jakich to glupot Wyborcza nie napisze, zeby tylko zochydzic lustracje - niekiedy
          jest to az smieszne. Skoro dyrektorowie podpisuja, to znaczy ze robia to ze
          strachu - dedukuje madra redakcja i madra pani redaktor.
          Bo przeciez normalny uczciwy czlowiek, czytelnik gazety wyborczej, dobrze wie,
          ze lustracja to obrzydliwa sprawa, no ale ten wstretny pis zmusza do niej samych
          uczciwych.
          Pani redaktor Czaja - na mojej prywatnej liscie najglupszych tekstow o lustracji
          ma pani bardzo wysokie miejsce. Swoja droga, czy wy w Wyborczej jakies specjalne
          zbiorowe szkolenia prezechodzicie, w ktorych wymyslacie te wszystkie brednie
          antylustracyjne, czy tez po prostu w to wierzycie?
    • t.duszynski Dlaczego tak późno? 13.03.07, 10:30
      .............
      • temida3 Re: Dlaczego tak późno? 14.03.07, 06:59
        Kiedy w Sierpniu 1980 r stanęliśmy za stoczniowcami i Wałęsą- myśleliśmy o
        sprawiedliwości i przywróceniu jej. Kiedy po ciemnych latach stanu wojennego i
        nieudanych próbach reform przez ekipę Jaruzelskiego, okazało się, że to już
        kres komuny i należy porzadkowować dom nasz- poukładać meble, a stare
        spróchniałe wyrzucić- spalić, znaleźli się tacy, ktorzy siłą mowy (i
        możliwościami w medialnym)w przekazie do społeczeństwa( to bardzo dziwna
        operacja- te wiece Michnika z Kwaśniewskim...) dokonali zmiany " filozofii
        porządkowania domu-Polski"- przy okrągłym stole(SIC!).
        Pozostawili, że pozostawią stare meble w domu.
        Zamiast wymiany- wzięli się za ich przemalowanie-używając niejedokrotnie
        importowanej farby( drogiej i kosztownej) do wielokrotnego nanoszenia "warstw
        ochronno-kryjących" zatęchłe i rozsypujące się meble(...).
        Farba( jej kilka wartw) nałożona na starocie rozsypujące się, nie wytrzymała
        zewnętzrnych warunków na jakich narażony jest każdy mebel. Gorzej, że te
        tapicerowane z wymienioną warstwą pokryciową z wewnętrznymi pamiętającymi czasy
        tuż po uchwaleniu PKWN-u nie dość , że zaczeły się rwać -wydajac
        charakterystyczny głos " prucia" zbliżony do pewnych " upuszczeń- wiaterków"(
        było ich dwóch-jeden stary doktryner PRL-u, a drugi - liberał - " w mordę" -
        całą gębą)to jeszcze zaczęly sypać próchno wokół kanap, foteli poupychanych w
        domu. Atmosfera stawała się nie do zniesienia nawet dla tych, którzy w roku
        1989 r bronili staroci-sypiących próchnem za sobą(...).
        Pierwszy wyraz obstrukcji wobec " staroci" dokonał i z całą powagą
        zademonstrował -socjalista- Prezydent Francji Mitterandt.
        O Reganie, potem o seniorze Buschu nie wspomnę-Oni " olali" konserwatorów "
        staroci" i okazali poparcie dla świeżej krwi naprawiacza starych mebli(...).
        Nie wiedzieli( choć zamysł był przedni"), że z elektryka niestety nie przerobi
        się na producenta mebli. Więcej, tenże elektryk zamiast przestawić meble, a
        część z nich wyrzucić, przypomniał sobie o " szydełkowaniu" i starych
        skarpetkach i zaczał zerkać na nie i "na nowe buty".
        Tak to jest, że jak zabraknie statecznych, zównoważonych i mądrych promotorów-
        ( Regan zdał prezydenturę, Busch senior miast wskoczyć na drugą kadencję-
        wyleciał z hukiem z białego domu...)-to elektrycy, szydełkarze i " mnieciowe
        towarzystwo" zaczęło przyzwyczajać się do staroci w domu;
        bo ci, ktorzy nie mogli patrzec na " starocie" -przestali ich odwiedzać(...)!
        Pytanie -dlaczego zaniechali przemeblownia, skoro naród dał im przyzwolenie
        na uprzatnięcie domu, a meble zastępcze-jak spod igły- nowe, stały w
        magazynach, czekały na ustawienie ich w mieszkaniu???
        PS
        Dlatego, że jak ostrzegał J.P Jasienica prąd elektryczny to taki " impuls
        nieokiełznany", że może przeskakiwać z przewodu na przewód, a przy renowacji
        mebli -sszczególnie tych tapicerowanych należy mieć wyobraźnię-powtarzam
        wyobraźnie, a nie zdolności i skłonnosci do -_ abstrakcji_ , gdyż:
        ...."Drogo się płaci za zwyczaj przerabiania historii w abstrakcję i za
        lekceważenie konkretów".
        Cho....! Ja tu po fakcie pouczam Pana,
        - a wtedy w 1990 r także postawiłem na " prąd i elektryka"***
        No ale na kogo miałem postawić- na półindianina o skłonnościach " damskiego
        boksera"???????????????????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka