wladyslaw.golinski
21.07.07, 10:49
Jechałem od Bydgoszczy w końcu maja do Torunia a potem do Chełmży. Jechałem
autobusem szacownej firmy TRAVEL. Wyglądałem Towimoru (bo tam kiedyś
pracowałem) a na rogatkach zobaczyłem duży kościół w tym miejscu dokąd na
początku XIIIw. wylądowali pierwszy raz na prawej stronie Wisły Krzyżacy. Ten
duży kościół i parę zabudowań powstał w szczerym polu- myślę sobie. A gdzie
osiedle, gdzie ludzie dla tej budowli. Są- jak się teraz okazuje. Na
Starotoruńskiej to tylko fasada dla zdobywania szmalu, kuźnia talentów.
Czy tu w Toruniu musi być ponownie to gniazdo obłudy, wylęgarnia złych uczuć?