Dodaj do ulubionych

W Toruniu podsłuchane...

04.07.03, 14:51
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6796571

p.s.
Przy okazji nieśmiało chciałbym zauwazyć ,ze znalazł się stary dobry znajomy
toruńczyk Gallagher. Niestety ten nie czuje się już toruńczykiem.
Pisze: "U nas w Warszawie". Trzeba jednak przyznać,że miasta jeszcze broni
przed żłym słowek rodaków.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiech Re: W Toruniu podsłuchane... IP: 217.97.134.* 04.07.03, 15:23
      tyciarek napisała:

      > Przy okazji nieśmiało chciałbym zauwazyć ,ze znalazł się stary dobry znajomy
      > toruńczyk Gallagher. Niestety ten nie czuje się już toruńczykiem.
      > Pisze: "U nas w Warszawie". Trzeba jednak przyznać,że miasta jeszcze broni
      > przed żłym słowek rodaków.

      :))
      widać mieszka już tam na tyle długo, że dostał obywatelstwo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka