Dodaj do ulubionych

Jak pokonać monopol kulturowy Starówki?

14.09.07, 20:43
ale przecież na Bydgoskim i Chełmińskim Przedmieściu wyburza się (po
wcześniejszym podpaleniu, aby był powód) szachulcowe, aby zachwycić nowym,
kolorowym bloczkiem.

I co tam zostało do pokazywania? Parę domów jeszcze się trzyma jako tako, choć
tynk odpada, że strach przechodzić tamtędy.

Polecam Galerię:
Pierwszy dom ze zdjęcia - podpalony już nie istnieje
fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,30781672.html
A tu zniszczone w świetle prawa w połowie zabytki. Ostatnio show z wysadzaniem
komina, aby nie przeszkadzał architektom w zaplanowaniu osiedla, a mogło wokół
niego zaistnieć jakieś ciekawe centrum
fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,30919882.html
No i inne jeszcze istniejące, ale skazane na niebyt
fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,54173879.html
I kogo to obchodzi, aby ratować zabytkową substancję tego miasta?
Obserwuj wątek
    • tryg.sk Re: Jak pokonać monopol kulturowy Starówki? 15.09.07, 09:36
      Niestety, nigogo z władz to nie obchodzi. Natomiast samemu doświadczyłem, jakie
      duże zainteresowanie wzbudzają tereny poza starówką. Z odpowiednim komentarzem
      oczywiście. Australijczyk, Koreanka, Niemcy, Amerykanie - wszyscy, których
      oprowadzałem po w/w dzielnicach byli zachwyceni, zrobili mnóstwo zdjęć, poznali
      szerzej historię Torunia.
    • rafvonthorn Jak pokonać monopol kulturowy Starówki? 15.09.07, 12:24
      No to do roboty, panie Czarnecki, czekamy na pańskie pierwsze
      inwestycje! Co? Że tylko do gazety? Że nie będzie pan własnych
      pieniędzy inwestował?

      Takich "doradców" trzeba wieszać, nic sam w życiu nie osiągnął, ale
      będzie innym tłumaczył, co z pieniędzmi robić...
    • mega_faflun Jak pokonać monopol kulturowy Starówki? 15.09.07, 17:04
      blablabla blablanina procz blablania to malo sie robi .Urzedasy mieskie przyjda
      do swoich urzedow poblablaja wypija kawe i pojada do swoich domostw z klapkami
      na oczach niczego dookola nie widzac . Bydgoskie przedmiescie, dzieklnica, ktora
      moglaby sie stac jakas tam atrakcja do pewnych grup turystow , znajduje sie w
      totalnej ruinie brudne domy odpadajace tynki, krzywe chodniki , dziurawe ulice
      ,bylejaka publika to niestety nie zacheca by zapuszczac sie dalej niz stary
      rynek i czesc szerokiej . o koscioly na starowce to tez zbytnio sie nie dba
      przaklad sw Jakub prawie w rozsypce
      • rozczarowana-torunianka Re: Jak pokonać monopol kulturowy Starówki? 15.09.07, 17:33
        no nie, nie, to nie tak. od czasu do czasu podpiszą jakiś papier zezwalający na
        wyburzenie z hukiem starego komina, albo starego budynku jak np. ten:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,416772,1,0,737.html
        w końcu developerzy muszą dostać jakieś uzbrojone, atrakcyjne tereny, aby potem
        sprzedawać tam mieszkania po 7.000 zł/m2. To przecież dzięki temu Toruń może
        być w czołówce miast (nie pamiętam jakich;)
        • tryg.sk Re: Jak pokonać monopol kulturowy Starówki? 16.09.07, 13:52
          Albo wyburzenie takiego bydynku!!!!!!
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,58910730,68530319.html
    • boldietorun Bydgoskie 16.09.07, 12:11
      zabrałam kiedyś zagranicznych gości na spacer ulicą Mickiewicza..byli
      zachwyceni. Zachwycony był też jeden historyk sztuki specjalizujący się w
      architekturze..Miejsce ma klimat ale zabytki się sypią, w bramach zasikani
      menele a większość witryn sklepowych to odzież Anglia, Irlandia. Były już kiedyś
      plany by z ulicy Mickiewicza zrobić deptak - gdzieś upadły i dalej nie zważając
      na ograniczenia czy możliwości równoległą ulicą Broniewskiego mkną tam
      samochody.. Kto zamieszkuje te kamienice, kto jest właścicielem? Niby są
      programy unijne, dotacje na rewitalizację starych kamienic, ale żeby wprowadzić
      tam np.młodych ludzi, których nie stać na nową cegłę, gdzie "wyprowadzić"
      menelstwo?
      • tryg.sk Re: Bydgoskie 16.09.07, 13:55
        Menelstwo zbyt powoli opuszcza Starówkę i Bydgoskie. A nawet jak zostanie
        wywalone to wraca i tam przesiaduje i koczuje. A jak się panoszą. Gdy koleżanka
        wprowadzała się niedawno do jednej z kamienic, do bagażówki podszedł taki jeden
        i zażądał wpisowego, bo "wprowadzamy się do dzielnicy lordów". Hahaha...
        • roger_wolff Re: Bydgoskie 16.09.07, 15:25
          Ulica Mickiewicza mogłaby się stać czymś na kształt ul.
          Piotrkowskiej w Łodzi. Tam też coprawda mieszka mnóstwo menelstwa,
          ale zdecydowanie przegrali oni "walkę" z normalnymi ludźmi.Deptak na
          ul. Mickiewicza +bezkolizyjne połączenie ze starówką, to mogłoby
          być coś! zwiedzanie Torunia nie kończyłoby się tylko na kilku
          miejscach w centrum, ul.Mickiewicza mogłaby tętnić życiem w dzień i
          w nocy -puby, restauracjie itd - to by wypaliło.
          • sonntag Re: Bydgoskie 16.09.07, 17:51
            Od kilunastu lat chodzę regularnie dużym fragmentem ul.
            Krasińskiego, mniej więcej na odcinku Konopnickiej-Kochanowskiego. I
            od tych kilkunastu lat nie zmieniło się w tym fragmencie praktycznie
            nic na lepsze. Okrutnie krzywe chodniki, uroda narożnika
            Sienkiewicza-Krasińskiego poraża nawet tutejszego mieszkańca:
            klepisko - pseudo parking, odrapane budy targowiska,budynek gdzie
            jest sklep "Hurtex" i podwórko za nim, teren należący do Wydziału
            Sztuk Pięknych, który pokazuje rzeczywisty poziom wrażliwości
            estetycznej artystów plastyków. Na rogu Krasińskiego/Klonowica willa
            o interesującej architekturze w pełnej ruinie, przed płotem lebioda
            na metr. To też obraz Torunia - i nie przekonuje mnie mówienie, że
            miasto tak pięknieje w oczach. Owszem - pięknieją fasady Starego i
            Nowego Miasta, ale co z tyłu, to dobrze byłoby popatrzeć na jeden z
            wątków Foto Forum, zatytułowany: "Podwórka":
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,60769829,60769886.html
            A na Mickiewicza, radzę się przypatrzeć fasadzie dawnego kina
            Bałtyk....... Ale Pan Prezydent chyba tędy nie jest wożony, prawda?
            • rozczarowana-torunianka Re: Bydgoskie 16.09.07, 18:30
              sonntag napisała:

              > A na Mickiewicza, radzę się przypatrzeć fasadzie dawnego kina
              > Bałtyk....... Ale Pan Prezydent chyba tędy nie jest wożony, prawda?

              No wszędzie nie może być. Właśnie go widzę w eleganckim garniturze jak trzyma
              wielki worek na śmieci i pozuje z banerem do akcji sprzątanie świata;)

              Ale pisząc o Bydgoskim Przedmieściu nie można zapominać o ulicy Bydgoskiej,
              gdzie w ruinę popadają przepiękne domy w stylu holenderskim czy szachulcowym, z
              widokiem na park, w którym nic się nie dzieje, a przecież mogłoby. Jedna
              pijalnia piwa w dawnym wychodku (sic!) to wszystko na co stać miasto?!

              A w Zofijówce menelstwo (chyba, a na pewno banda łobuzów), a reszta domów czeka
              na rozsypanie. A potem, na zwolnionych miejscach, jak nowe Rybaki powstaną.

              No i ten komin na Chełmińskim Przedmieściu wysadzany z hukiem z fajerwerkami!
              Szczyt głupoty przyklepany urzędowo przez gospodarzy miasta. Szkodnictwo
              najwyższej rangi w świetle prawa!!!!
              • bartolini-bartuomiej Re: Bydgoskie 16.09.07, 20:14
                Rozczarowanej chodzio zapewne o komin na Jakubskim a nie Chełmińskim
                P.
                • rotepirat Re: Bydgoska 92 ! 16.09.07, 21:17
                  Ten dom też się sypie, a mieszkali tam przed wojną generałowie: gen. brygady dr
                  Ferdynand Zarzycki i gen. Stanisław Dowoyno Sołłohub (obaj panowie dowodzili
                  toruńską 4 DP (w 1926 - 1927 r.) Pierwszy został później (o ile dobrze pamiętam)
                  z-cą Szefa Administracji Armii, a po zdemobilizowaniu ministrem przemysłu i
                  handlu. Zmarł 10 lat po II wojnie w Chicago). Drugi - mianowany przez marszałka
                  Piłsudskiego na dowódcę 12 DP wyjechał do Tarnopola. (Zamordowany 17 września
                  1939 r. przez Białorusina). Ten biały budynek jest wart przynajmniej małej
                  tablicy informacyjnej, gdyż np. Dowoyno - Sołłohub był w 1921 r. szefem sztabu
                  IV Armmi gen. Skierskiego, która dzielnie broniła nasz kraj przed nawałem
                  bolszewików.
    • mav12 Torun ma bardzo wiele atrakcji poza Starowka. 17.09.07, 08:43
      Torun ma bardzo wiele atrakcji poza Starowka. Mysle tu o fortach,
      ZOO, zamku dybowskim, w Zlotorii i w Nieszawce, budownictwie
      Bydgoskiego i Mokrego. Warto:
      1) zaznaczyc dojazd do nich na drogach
      2) opisac na miejscu (kilka tablic to jeszcze nie majątek)
      3) opisac dojazd i informację OD Starego Miasta , gdzie przewijają
      sie tabuny, w ich kierunku
      4) znaleźc informacje dodatkowe - np. na Majdanach przy Platformie
      Widokowej aż sie prosi ustawic tablicę z informacja o najdłuzszym
      polsim moscie drewnianym, ktory tam sie zaczynal. Niedawno
      wyczytałem, że na Bydgoskiej 34 byl Konsulat Generalny III Rzeszy,
      na Curie-Sklodowskiej 27 - Konsulat Stanow Zjednoczonych a na
      Mickiewicza 20 - Konsulat Belgii. Czemu nie ma jakich s tablic
      informacyjnych??
      5) uatrakcyjnienie Barbarki, stworzenie tam ścieżki do joggingu.
      Znalezienie sponsora na 20.tys zł nie byloby chyba nierealne?
      6) deptak od Kępy Bazarowej do Zakmu Dybowskiego z małym mostkiem
      dla pieszych przze Wisełkę tez by sie przydał.
      • onanes Re: Torun ma bardzo wiele atrakcji poza Starowka. 17.09.07, 10:07
        Zgadzam się, że poza zespołem staromiejskim są w Toruniu inne
        atrakcyjne miejsca, ale bez przesady. Dawne konsulaty to żadna
        atrakcja dla ludzi z ewnątrz (może dla torunian owszem). Dziś w
        Krakowie czy Gdańsku są dziesiątki konsulató i nie są żadnymi
        atrakcjami turystycznymi! Nikt nie będzi przyjeżdżał oglądać
        konsulatów!
        A połączenie Kępy Bazarowej mostkiem z zamkiem dybowskim powinno być
        już dawno temu! Tak samo jak oczyszczenie śmierdzącej Małej Wisły.
        Tylko że należy ona do gospodarki wodnej w Gdańsku, który nie jest
        zainteresowany za bardzo podniesieniem atrakcyjności turystycznej
        Torunia.
        • jacek_77 Re: Torun ma bardzo wiele atrakcji poza Starowka. 17.09.07, 10:13
          Konsulaty wspolczesne oczywiscie nie sa atrakcja, bo są zwyklymi
          instytucjami, jak PIP czy UM. Ale dawne? Oczywiscie!
          Przeczytajcie:
          pl.wikipedia.org/wiki/Konsulaty_w_Toruniu
          Gazeta mogłaby zainicjowac akcję opatrzenia dawnych budynków
          konsulatów - tablicami. Byłaby to świetna atrakcja dla turystów. A
          koszt mosiężnej tabliczki pewnie nie jest za duży, zwłaszcza w
          stosunku do darnmowej reklamy gazety na lata. Myśle o tablicach na:

          1) kamienica róg Warszawskiej i Placu 18 Stycznia: Konsulat Rosji
          (1874-1914)

          2) budynek ceglany Curie Sklodowskiej 27 (dzis Szpital Psychiatr.)
          Konsulat USA, 1906-18

          3) Bydgoska 34/36: do 1922 w tym budynku był Konsulat Francji, 1922-
          1939 - Konsulat Generalny Niemiec

          4) Bydgoska 60: do 1922 w tym budynku był Konsulat Generalny Niemiec

          5) kamienica Mostowa 30: Konsulat Francji (1922-47), wczesniej do
          1922 na Bydgoskiej 34/36

          6) Konsulat Belgii: Mickiewicza 20 (1920-39)

          7) Konsulat Peru (1920-39), nie wiem gdzie.

          Przy każdej tablicy kilka zdań opisu. Głownie warto by opisac Rosję
          i Francję, gdyż sa na Starówce. Ale nie tylko, zwłaszcza w dobie
          poszukiwania atrakcji poza Starym Miastem - warto wszystkie.
          • pubclient Re: Torun ma bardzo wiele atrakcji poza Starowka. 18.09.07, 15:44
            Z tymi konsulatami bardzo ciekawe dane.
    • gumka7 Piszcie więcej, jak pokonać coś ... 18.09.07, 17:10
      czego pokonać się nie da ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka