Dodaj do ulubionych

Dziki Zachód na Wrzosach

01.02.08, 23:28
Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt
różowo.
Obserwuj wątek
    • dornjuan Stadionem Zaleski wyborów już nie wygra 02.02.08, 10:00
      do tego brak mostu , hali i mieszkanie na Wrzosach w tym syfie
      jednoznacznie przekreśla pana prezydenta.
    • laseczek29 Nic dodać, nic ująć... 02.02.08, 10:22
      Też jako wieloletni mieszkaniec ulicy Owsianej z zazdrością
      patrzyłem jak buduje się ulica Zbożowa przez toruńską Geofizykę. Jak
      koledzy mieli światło, ulicę, telefony a u nas - niestety pechowo bo
      granica miasta kończyła się właśnie na Zbożowej, tzn kończyła się za
      pętlą autobusową ale nie mam pojęcia dlaczego Zbożowa to był dla
      nich Toruń (np. stacja transformatorowa) a 50 m dalej na północ to
      już jakby inna gmina.
      Teraz patrzę że od Owsianej właśnie zaczęła się dzielnica willowa a
      na południe właśnie czas się zatrzymał...
      Niestety też mnie denerwował brak chodników, ulic, sieci
      telefonicznej, światło wyłączali 7x w tygodniu, do autobusu biegło
      się 900 m, po tylu latach doszedł dym z kominów, brud, menelstwo i
      chłopcy przyjeżdzający na "występy" złodziejskie z innych dzielnic...
      Niestety nie mam pojęcia gdzie w Toruniu najlepiej zamieszkać, teraz
      mieszkam na bydgoskim i powiem że wcale nie jest lepiej...
    • gaelic04 magistrat ma wazniejsze sprawy niż takie" pierdoły 02.02.08, 10:54
    • da_wit Dziki Zachód na Wrzosach 02.02.08, 11:14
      Mieszkasz 25 lat w mieście a głupi jak byłeś tak jesteś zapamiętaj, że stadion
      kosztował bez podatku VAT tylko 19 mln PLN, resztę miasto dostało za stary!!!!!
      stadion i nie płacz proszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ext Dziki Zachód na Wrzosach 02.02.08, 12:54
      Przeczytałem w sobotniej Gazecie Toruń drugi artykuł poświęcony Wrzosom i nie
      ukrywam osobistej satysfakcji z tego, iż temat przeze mnie zapoczątkowany jako
      wątek na forum wreszcie doczekał się należytego odzewu. Wrzosy są traktowane po
      macoszemu przez władze Torunia. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że to przez
      takie podejście ta dzielnica niszczeje. To nie tylko kwestia tymczasowych
      niedogodności dla mieszkańców. To jest rujnowanie całego osiedla. Podobnie jak
      P.Skorupa wielu ludzi, którzy chcieliby żyć w cywilizowanej dzielnicy, ma zamiar
      stąd wynieść się stąd bo mają dość piachu, smrodu, kałuż na ulicach długich na
      kilkadziesiąt metrów i zalewania posesji po każdej ulewie. Przez to również
      tracą na wartości nieruchomości wszystkich mieszkańców Wrzosów.
      Nawiązując do tego o czym napisał P.Skorupa, że ulice nie mają odpływu dla
      deszczówki, to właśnie na dniach ma rozpocząć się odtwarzanie ulicy przy której
      mieszkam, mimo że spusty deszczówki nie zostały wykonane. Wodociągi bowiem nie
      poczuwają się do tego. Chcą jedynie odtworzyć stan poprzedni czyli masa
      bitumiczna(asfalt) bez studzienek, a miasto jak zwykle nie ma nic do
      zaoferowania. Jednym zdaniem - władze miasta nie chronią interesów mieszkańców
      (mimo, że odpowiednia petycja mieszkańców została skierowana do MZD - pozostała
      bez odzewu).
      • rasklaat Re: Dziki Zachód na Wrzosach 03.02.08, 14:29
        Wrzosy to jeszcze luzik, przejedźcie się kawałek na Osiedle Józefa albo na Mokre, tam to jest dopiero getto. Slams jak nie wiem, parterowe budy (już nie domy nawet) z rozbiórkowych cegieł kryte zmurszałą papą, tonące w błocie... Jedna ulica z asfaltem reszta z błota zmieszanego z tym co ludzie sami posypią... To o pomste do nieba woła
    • slavik222 Ku pamięci ,,miastowym" kamikadze spod Torunia 02.02.08, 17:59
      Niech przykład Wrzosów będzie ostrzeżeniem dla tych mieszkańców
      podtoruńskich wsi, którzy chcą przyłaczenia do Torunia.
      Dla władz miasta, podobnie jak wrzosiacy, nie jesteście żadnym
      poważnym partnerem do rozmów o inwstycjach.
    • gumka7 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 02.02.08, 22:27
      kdesw napisał:

      > Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt
      > różowo.
      A myślę, że tak naprawdę to tylko ćwierćprawda /policz Karolu utwardzone ulice/
      policz chamstwo które pali gumofilcami i w końcu będzie koniec z tymi z Łubianki
      i Chełmży i będzie różowo.
      • wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 03.02.08, 21:45
        gumka7 napisał:


        > A myślę, że tak naprawdę to tylko ćwierćprawda /policz Karolu
        utwardzone ulice/
        > policz chamstwo które pali gumofilcami i w końcu będzie koniec z
        tymi z Łubiank
        > i
        > i Chełmży i będzie różowo.

        Wrzosy były, są i za 2000 następnych lat też będą zacofane. Tak jak
        dzisiaj tak i w przyszłości mieszkańcy będą jeść mydło ze względu na
        tłucz w mydle zawarty. Niektórzy nie opróżniali szamba tylko to
        leciało do ujęcia wodnego....
        Ale co ma do tego ta piękna i wspaniała, odległa od Wrzosów Chełmża?
      • kdesw Re: Wróciłem z Kaszub 04.02.08, 00:50
        Miejmy nadzieję.
        Wróciłem własnie 3 godz. temu z Wybrzeża,pojezdziłem po Kaszubach,gdzie się
        urodziłem,miłe zaskoczenie,bo wszędzie mozna było zauważyć pomorską
        gospodarność,która trochę jest u nas na bakier,takie Kartuzy lub Żukowo,piękne
        miejscowości,widać gospodarza.
        No a u nas dopiero odrabiamy niezawinione zaległosci z PRLu.
        Po Wieżycą w Szymbarku wspaniałe muzeum z najdłuższą deską na świecie.
        sobisz.blogspot.com/2007/08/szymbark-dom-do-gory-nogami-bunkier.html
        Warto odwiedzić.


      • wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 15:40
        gumka7 napisał:

        > kdesw napisał:
        >
        > > Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się
        zbyt
        > > różowo.
        > A myślę, że tak naprawdę to tylko ćwierćprawda /policz Karolu
        utwardzone ulice/
        > policz chamstwo które pali gumofilcami i w końcu będzie koniec z
        tymi z Łubiank
        > i
        > i Chełmży i będzie różowo.

        gumka7 ma rację nie powinno się palić w piecu gumofilcami, starymi
        oponami itp. Nie powinno się palić w piecu takich rzeczy bo potem na
        ulicy strasznie śmierdzi, jest to szkodliwe.

        Ale jeśli już koniecznie chcecie to nie musicie tego opału zwozić
        zewsząd np. z Chełmży lub z Łubianki. Starczy jak weźmiecie to z
        krzaków nad Wisłą. Dużo tego jest też w lasku zaraz za ul
        Grunwaldzką, św. Józefa.... Dużo tego jest też na samych Wrzosach.
    • ext Re: Dziki Zachód na Wrzosach 04.02.08, 13:29
      Na miejscu darczyńców z UE zastanawiałbym się czy Toruń nie powinien zwracać
      części kasy z programu ISPA. Te pieniądze póki co są marnowane na skalę
      niespotykaną wręcz u nas a nie pożytkowane. Obserwuję to na bieżąco. W zeszłym
      roku położono kanalizację i wykonano studzienki. Teraz przyszła pora na
      "odtwarzania" warstwy bitumicznej (wcześniej kilka razy macherzy podchodzili do
      położenia krawężników, zostało to zrobione, ale musiało ich to kosztować burzę
      mózgów) i spece z firmy wykonawczej zorientowali się, że studzienki są za wysoko
      - wystawałyby sporo ponad asfalt i teraz przekopują całą ulicę ponownie (który
      to już raz - trzeci? czwarty? niedługo domy zaczną się osuwać z tego kopania)
      żeby owe studzienki obniżyć. To się nazywa polska gospodarność i zgranie
      logistyczne.
      • wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 13:06
        Proponuję aby na Wrzosach pobudować chodniki. Chodnik to jest taki
        specjalnie pobudowany trotuar i nie brudzą się tak buty, kiedy
        chodzi się po chodniku. Zawsze możecie z Wrzosów pojechać do Chełmży
        i zobaczyć jak to działa.
        Tylko mi nie dziękujcie.
    • emem78 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 14:23
      CZAS NA GOSPODARZA!!! haha
      • wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 18:49
        gumka7 dorze wiem, że możesz wszystko- pokaż nam kilka zdjęć tego
        twojego księstwa- chodzi, oczywiście, o Wrzosy.
        Pozdrawiam
        • turbojet Re: Dziki Zachód na Wrzosach 08.02.08, 10:45
          A czy wie ktoś może czy są jakieś szanse na Wrzosach na jakiś
          większy sklep,nie hipermarket oczywiście, ale jakiś supermarket
          wielkości Piotra i Pawła czy Lidla czy chocby Biedronki takiej jak
          na Żwirki i Wigury/Lotników ???

          Wiem, że kiedys Budlex się przymierzał do takiego na rogu Zbożowej i
          Chełminskiej ale ostatecznie zdecydował się na bloki ?

          Czy plan zagospodarowania za Zbożową gdzie jest jeszcze dużo
          wolnego miejsca przewiduje miejsce pod takie sklepy np przy pętli
          autobusowej ???
          Swoją drogą to chyba jedyna pętla autobusowa w mieście gdzie nawet
          kiosku nie ma żeby rano gazetę kupić....
          • wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 09.02.08, 16:55
            turbojet napisał:

            > A czy wie ktoś może czy są jakieś szanse na Wrzosach na jakiś
            > większy sklep,nie hipermarket oczywiście, ale jakiś supermarket
            > wielkości Piotra i Pawła czy Lidla czy chocby Biedronki takiej jak
            > na Żwirki i Wigury/Lotników ???
            >
            > Wiem, że kiedys Budlex się przymierzał do takiego na rogu Zbożowej
            i
            > Chełminskiej ale ostatecznie zdecydował się na bloki ?
            >
            > Czy plan zagospodarowania za Zbożową gdzie jest jeszcze dużo
            > wolnego miejsca przewiduje miejsce pod takie sklepy np przy pętli
            > autobusowej ???
            > Swoją drogą to chyba jedyna pętla autobusowa w mieście gdzie nawet
            > kiosku nie ma żeby rano gazetę kupić....

            Wydaje się, że Wrzosy nie dokonały ani kroku do przodu w
            zapóźnieniach kulturowych jakie można tam było zobaczyć trzydzieści
            lat temu. Problemy są te same. Może by najpierw postawić dom kultury?
            • loki_p Re: Dziki Zachód na Wrzosach 09.02.08, 18:33
              > Wydaje się, że Wrzosy nie dokonały ani kroku do przodu w
              > zapóźnieniach kulturowych jakie można tam było zobaczyć trzydzieści
              > lat temu. Problemy są te same. Może by najpierw postawić dom kultury?


              I remizę ...
              • jakub_lauder Re: Dziki Zachód na Wrzosach 10.02.08, 23:21
                Dom kultury nie jest potrzebny. Ale stan drog na Wrzosach jest
                koszmarny. Sklepiki w wiekszosci tez jak na wsi. Ale dodaje to
                czasami uroku, a Piotr i Pawel wcale nie jest tak daleko.
                • wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 11.02.08, 08:41
                  jakub_lauder napisał:

                  > Dom kultury nie jest potrzebny. Ale stan drog na Wrzosach jest
                  > koszmarny. Sklepiki w wiekszosci tez jak na wsi. Ale dodaje to
                  > czasami uroku, a Piotr i Pawel wcale nie jest tak daleko.

                  1. A remiza jest potrzebna?

                  2. W kazdym razie potrzebne są nowe drogi. Niech powstanie szkoła
                  kształcąca brukarzy. Miałem rację z tymi chodnikami- potrzebne też
                  chodniki.
                  • olga214 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 15.02.08, 20:22
                    Seria okropnych wypadków odwróciła uwagę od sielskich Wrzosów.
                    Podsumuję co było do tej pory: sąsiad co nie opróżniał szamba (teraz
                    już jest kanalizacja, kultura tego sąsiada pozostała taką jak była
                    wcześniej), palą w piecu gumofilce i trują tych co idą ulicą, brak
                    sklepów (są jedynie takie jak na wsi- przemysłowo- handlowe) i brak
                    kiosku z gazetami na pętli, ulice pełne dziur i brak chodników.

                    Powiem Wam tylko jedno- to straszne.
                    • kdesw Re: Dziki Zachód na Wrzosach 17.02.08, 20:42
                      Zobaczymy jak zakończą ISPę co będzie się działo na Wrzosach z remontem ulic i
                      chodników.
                      Takie Wrzosy na których i ja mieszkam,powinny mieć mni Centrum przy Skwerze
                      Sz.Chłemińska-Kwiatowa-Lisia,urządzone parkingi,chodniki,zagospodarowany cały plac.


                      Przez parę lat mieszkałem blisko dawnego DDRówka,kiedy tam remontowano drogi.
                      Bardzo dobre oznakowanie w trakcie remontów dróg,pulsacyjne światła na
                      pachołkach i znakach drogowych w nocy, wysfaltowane objazdy przy remontowanych
                      drogach,a u nas,dnoooo!!!,to co się dzieje wzdłóż budowanego kolektora przy
                      Sz.Chłemińskiej na Wrzosach to pomsta do nieba..

                      • wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 18.02.08, 09:29
                        kdesw napisał:

                        > Zobaczymy jak zakończą ISPę co będzie się działo na Wrzosach z
                        remontem ulic i
                        > chodników.
                        > Takie Wrzosy na których i ja mieszkam,powinny mieć mni Centrum
                        przy Skwerze
                        > Sz.Chłemińska-Kwiatowa-Lisia,urządzone
                        parkingi,chodniki,zagospodarowany cały p
                        > lac.
                        >
                        >
                        > Przez parę lat mieszkałem blisko dawnego DDRówka,kiedy tam
                        remontowano drogi.
                        > Bardzo dobre oznakowanie w trakcie remontów dróg,pulsacyjne
                        światła na
                        > pachołkach i znakach drogowych w nocy, wysfaltowane objazdy przy
                        remontowanych
                        > drogach,a u nas,dnoooo!!!,to co się dzieje wzdłóż budowanego
                        kolektora przy
                        > Sz.Chłemińskiej na Wrzosach to pomsta do nieba..
                        >

                        Od pomnika Kopernika do Wrzosów jest 2000 m. Dystans kulturowy
                        natomiast jest ok. 50 lat. Dlaczego pozwalacie władzom miasta na
                        pogłębianie tej przepaści?

                        Wrzosy właśnie powinny mieć najlepszą sieć dróg rowerowych, wokół
                        osiedla jest las. Droga rowerowa powinna wieść ze Śródmieścia do
                        Łysomic.

                        I pomyśleć, że na Wrzosach nie ma chodników i są dziury w jezdniach.
                        • aniolek2020 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 08.03.08, 11:30
                          Dziś znów awaria wodociągów i od rana nie ma wody- normalne na Wrzosach. W
                          zeszłym tygodniu nie ma prądu przed południem- tez normalne. Mieszkam tu tylko 2
                          lata ale codziennie wstając rano zastanawiam sie czy przypadkiem dziś zabraknie
                          wody czy prądu.I jak tu normalnie funkcjonować???
                          • kdesw Re: Jak to w PRL bywało. 08.03.08, 13:41
                            O wszystkim decydowały chody na wierchuszce.

                            Kiedy miejscowi kacykowie starali się o jakieś małe co nie co w
                            Warszawce,dostawali zwykle wypowiedz wymijającą typu: No wiecie Towarzyszu,My
                            wiemy,że tam u Was w Prusiech od wieków wy jesteście znani z dobrego
                            gospodarowania,no i tow. wiecie...,no wiecie,popatrzcie na wieś kielcka lub
                            rzeszowską,czy lubelską,oni tam tow. nic nie mają,musicie poczekac
                            towarzyszu......,a potem,a potem to i my wam też damy.
                            Lata za póznień są ogromne,a i nasza tzw pomorska gospodarność też się gdzieś
                            wypaliła.
                          • ext Re: Dziki Zachód na Wrzosach 11.03.08, 23:14
                            Jak sie ma to nieszczęście, że się na wrzosach mieszka to trzeba mieć w zanadrzu
                            zestaw obowiązkowy:
                            1.wiadro wody,żeby było w czym się wykąpać ewent.obiad zrobić jak wyłączą wodę
                            wodociągi w razie sto którejś awarii w tym roku
                            2.latarkę,świeczki,agregat prądotwórczy w zależności od potrzeb
                            3.telefon alarmowy do pogotowia wodociągowego,żeby usłyszeć w słuchawce
                            uspokajający głos jakiegoś fachury,że woda w końcu kiedyś będzie
                            4.kalosze i worki z piaskiem w razie większych opadów
                            5.quada albo auto terenowe 4x4 najlepiej Hummera do poruszania się po tych
                            wybojach i między szykanami
                            6.opakowanie czegoś na uspokojenie w zapasie

                            Współczuję listonoszom. Ci to się dopiero namęczą po tych wertepach,kurzu i
                            smrodzie. Dodatek za ciężki rewir im się należy.
    • ext ISPA =największa wtopa w historii miasta 03.04.08, 19:41
      Jestem powalony na łopatki postępami pracy wokół mojej ulicy! posty o dzikim
      zachodzie były pisane 2 miesiące temu! co się zmieniło od tego czasu? nic.
      Codziennie budzi mnie dźwięk koparki, trudności z dojazdem od zeszłego roku
      trwają i się pogarszają. Poszły już miski olejowe w samochodach. Teraz nie mam w
      ogóle dojazdu do posesji samochodem. System odwadniania ulicy jest robiony w tak
      niedbały i nieprofesjonalny sposób, że nadaje się to tylko do kabaretu.
      Zniszczyli całą podbudowę pod asfalt rozkopami, ale robole mówią podbudowa
      "nówka sztuka". Studzienki są na różnej wysokości, ale robotnicy stoją, ćmią
      faje i są z siebie zadowoleni. nie ma żadnego nadzoru nad wykonawcami. Robią co
      chcą za nasze i unijne pieniądze. Takie postępowanie można nazwać jedynie
      wyrzucaniem pieniędzy w błoto. A postęp robót jest kolosalny - od zeszłego roku
      od października jedna z ważniejszych ulic Wrzosów - Słoneczna jest rozkopana w
      drobny mak i nic się nie zmienia. Boczne wyglądają podobnie. Wśród nich moja ulica.
      • kdesw Re:Dziwisz się?? 03.04.08, 20:10
        Firma budujaca tzw "Zakopiankę" to MotaEngil,kto jezdzi do Zakopca to
        widzi-bród,s... i ubóstwo,nie tak dawno zawalił się na zakopiance Wiadukt.

        Kiedy sypała się komuna mieszkałem nad granicą niemiecka/DDR/,często jezdziłem
        tam,kiedy w dawnym DDR zabrano się za modernizację dróg.Wszedzie były oznakowane
        drogi,podswiatlaane pachołki,dobrze utrzymane objazdy wzdłóż remontowanych
        dróg,a tu co??
        Nie ma się co dziwić,jakie pieniądze,taka inwestycja i wykonawcy.
        Mało to firm poszło na ISPie z torbami??
        • wladyslaw.golinski Re:Dziwisz się?? 03.04.08, 21:11
          Jestem pod wrażeniem ostatnich wpisów. Współczuję mieszkańcom Wrzosów z całego
          serca, tym bardziej to rozumiem, że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy
          ostatnio w moim mieszkaniu zabrakło wody czy prądu.

          Jednak u Was jest gorzej niż w Chełmży.

          Przesyłam Wyrazy Współczucia. wg
          • olga214 Re:Dziwisz się?? 03.04.08, 23:10
            wladyslaw.golinski napisał:

            > Jestem pod wrażeniem ostatnich wpisów. Współczuję mieszkańcom Wrzosów z całego
            > serca, tym bardziej to rozumiem, że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy
            > ostatnio w moim mieszkaniu zabrakło wody czy prądu.
            >
            > Jednak u Was jest gorzej niż w Chełmży.
            >
            > Przesyłam Wyrazy Współczucia. wg

            W ostatnich słowach artykułu było:
            Jak żyje się na Wrzosach i innych toruńskich osiedlach? Czekamy na opinie czytelników, tel. 056 664 69 09, e-mail: redakcja@torun.agora.pl

            To najwyższa pora abyście wreszcie przestali przytakiwać. Przyszłość tak będzie się rysować jak to zaplanujecie, no i wypędzicie na cztery wiatry partaczy. Teraz są takie czasy, że można sobie wybrać wykonawcę. Te firmy, które na Wrzosach pracują powinny się wynieść natychmiast i w poniedziałek w zębach przynieść pieniądze za zniszczenia jakich dokonali.

            Kiedy były prezentowane projekty w magistracie to też powinniście je sprawdzić, pewnie nie byłoby dziś tych kłopotów. Przez Wrzosy powinna iść główna droga rowerowa, obok normalnej sieci dróg, to wymarzona trasa.

            Pozdrawiam
    • ext W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 12.05.08, 21:20
      Mija czas, coraz ciekawiej na mojej ulicy, więc stwierdziłem, że pociągnę
      jeszcze ten wątek.
      Otóż na mojej ulicy, na której ponad pół roku temu zerwano asfalt w zeszły
      piątek położono nową nawierzchnię. Jaka to była radość kiedy po miesiącu jazdy
      po kamieniach nagle pojawiła się nadzieja na asfalt.
      Wcześniej kilka razy dosypywano kruszywo. Aż niewiele brakowało aby zrównało się
      z chodnikami. Wyrównali do wysokości studzienek ew. nie dużo brakowało.
      "Wspaniała firma" PRD zajęła się ułożeniem warstwy bitumicznej. Ma ona 5-10 cm,
      większość studzienek zniknęła po asfaltem, ok. 3 były równo z asfaltem (na całej
      ulicy).
      Po weekendzie (w piątek położyli asfalt) nagle pojawiły się ekipy prawdziwych
      speców. Znowu! i co? rozryli wszystkie! dokładnie wszystkie studzienki! w nowym
      asfalcie! podobno walec jeżdzący po asfalcie uszkodził instalacje?
      jak to możliwe? przecież dopiero co została ułożona? i to tak perfekcyjnie, że
      trwało to kilkanaście tygodni. Niektóre studzienki wykopywano po kilka razy.
      Zastanawiam się co dalej? rozkopią po koleji te kilkanaście studzienek? podniosą
      albo obniżą tak żeby się po nich dobrze jeżdziło (żeby był efekt muszą albo
      wystawać albo być głęboko w asfalcie - każdy kierowca w Polsce o tym wie) a
      następnie zaleją to byle czym aby najbliższej zimy pojawiły się pierwsze dziury.
      I tak to wydawane są także nasze pieniądze - bo drodzy forumowicze. Kasa na ISPA
      to też nasze pieniądze. Znikąd się nie wzięły.
      A ta ulica jak wiele innych na wrzosach będzie do remontu za 2,3 sezony
      maksymalnie. Gratuluje nazdzoru, fachowości, polotu!
      • kdesw Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 12.05.08, 21:33
        To Słowicza chyba?,wdziałem ekipę szambo nurków co wycinała chyba studzienki w
        ledwo co położonym asfalcie?
        • mieszkanka-wrzosy Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 14.05.08, 10:19
          Witam,
          Tak się składa, że mieszkam na ul. Słowiczej i niestety to co się
          tam dzieje woła o pomstę... tylko niewiadomo właśnie do kogo wołać.
          Położono kawałek, ok. 200 metrów nowej nawierzchni, w tym wymiana
          krawężników, ułożenie chodnika (trzeba przyznać, że wygląda ładnie).
          Ta wspaniała inwestycja została niestety zakończona już na wysokości
          ul. Kruczej. Modernizacja kolejnego odcinka polega na tym, ze został
          nawieziony kamień w miejscach, gdzie pierwotnie zerwano asfalt,
          natomiast miejsca gdzie asfalt jakimś cudem się zachował
          pozostawiono bez zmian. Krawężniki, które po kontakcie z ciężkim
          sprzętem Firmy zakładającej kanalizację są w opłakanym stanie,
          popękane, nierówne, pozostały w takim stanie. Na pytanie dlaczego?
          Pani z Wodociągów stwierdziła, że przecież miał być odtworzony tylko
          pierwotny stan ulicy (nasuwa się więc pytanie dlaczego początek
          ulicy ma podwyższony standard? i czy uszkodzone krawężniki to stan
          pierwotny?). Ciekawe wobec tego jak zostanie wylany nowy asfalt? Na
          kolejne pytanie, czy skoro ulica pierwotnie była źle wyprofilowana i
          z kilku ulic zlewała się woda nawet po niewielkim deszczu, zalewając
          ulicę oraz ogródki i piwnice, pozostawione to będzie bez zmian,
          łaskawa Pani, której nazwiska na razie nie przytoczę również
          stwierdziła, że tak właśnie będzie. Nasuwa się pytanie po co wobec
          tego cała ta inwestycja z układaniem deszczówki? Czy to nie jawne
          marnotrawstwo pieniędzy? Dodam, że próby porozmawiania z osobami,
          które nie będą cedowały odpowiedzialności i były chętne do
          wysłuchania argumentów zakończyły się fiaskiem. Wodociągi umywają
          ręce, MZD twierdzi że to nie ich sprawa, wykonawca mówi, że to nie
          on podejmuje decyzję.
          Mieszkańcy z pewnością tak tego nie zostawią...
        • mieszkanka-wrzosy Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 14.05.08, 22:02
          <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207778.html"><img
          src="fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/3eYMb7Yk1K3FURDyoX.jpg"
          alt="Słowicza w trakcie przywracania stanu pierwotnego 1" title="Słowicza w
          trakcie przywracania stanu pierwotnego 1" /></a>

        • mieszkanka-wrzosy Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 14.05.08, 22:08
          Wklejam kilka zdjęć dla zobrazowania robót na ulicy Słowiczej:

          fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/3eYMb7Yk1K3FURDyoX.jpg
          fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/ZJkVKzQtWalC7GAMTX.jpg
          fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/gEIEBYBuZJMlVRQDXX.jpg
          fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/6Ju46FtqH1BNxopiOX.jpg
          • ziuta39 Gruzem po Polchemie zawalono ulice na Wrzosach 16.05.08, 19:20
            Zmielony gruz z rozwalonych budynków po Pochemie nawieziono na wiele ulic
            osiedlowych.
            Skutek jest taki,że ów gruz drobno zmielony i rozjeżdzony samochodami wzbija
            tumany kurzu na ulicach po kazdy, przejezdzie samochodu i lekkim wietrzyku.
            Nie wspomnę,że ów gruz jest skażony związkami siarki,które przedostają się do
            wód gruntowych.
            Świństwo nam zrobiono jedno wielkie.Kto za to odpowiada?
            • wioskowy1308 Re: Gruzem po Polchemie zawalono ulice na Wrzosac 22.05.08, 14:27
              ziuta39 napisała:

              > Zmielony gruz z rozwalonych budynków po Pochemie nawieziono na wiele ulic
              > osiedlowych.
              > Skutek jest taki,że ów gruz drobno zmielony i rozjeżdzony samochodami wzbija
              > tumany kurzu na ulicach po kazdy, przejezdzie samochodu i lekkim wietrzyku.
              > Nie wspomnę,że ów gruz jest skażony związkami siarki,które przedostają się do
              > wód gruntowych.
              > Świństwo nam zrobiono jedno wielkie.Kto za to odpowiada?

              Proszę odpowiedzieć, kto za to odpowiada.

              Kwas siarkowy w wodach gruntowych, a z innego miejsca jeszcze co innego-
              wszystko trujące, powodujące choroby z którymi też nie radzi sobie normalnie
              służba zdrowia.

              Proszę te pozostałości po Polchemie i innych fabrykach neutralizować poza
              osiedlami mieszkaniowymi. Proszę natychmiast zrobić pomiary stopnia zagrożenia
              dla mieszkańców- proszę znaleźć jakieś na to lekarstwo!

              Oj, chyba nie powinniście prowadzić żadnej budowy, chyba, że w PRL- u.
    • wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 22.05.08, 14:39
      MAKABRA
      • turbojet dziesiątka na ugorach 24.05.08, 19:55
        Móiwł mi znajomy, że czytał w gazecie, że autobus lini 10 ma mieć
        przejazd wydłużony do ulicy Ugory. Czy ktoś zna jakieś szczegóły
        kiedy i dokładnie jaką trasą ma jechać ?
        • boczipl Re: dziesiątka na ugorach 26.05.08, 20:18
          a w jakiej gazecie czytał? Poszukaj w jej archiwach.
      • badacz.teorii.spisku Re: Dziki Zachód na Wrzosach 30.05.08, 18:44
        Co rbią radni dla Wrzosów?,gó.. i tyle.
        Radni z Wrzosów:
        Krystyna Dowgiałło- PO ,komentarz zbyteczny,ta Pani zmieniał partie jak choragiewki.
        Grzegorz Górski,profesor jakiejś uczelniw Warszawie,wykładowca KUL.Ten Pan to
        wie gdzie są Wrzosy?
        Andrzej Jasiński-Czas Gospodarzy,no widac skutki.

        Grzegorz Karpiński -PO,poseł obecnej kadencji,a może Panie posle,coś dla tych
        Wrzosów zrobić?

        Barbara Królikowska Ziemkiewicz,etatywy radny od wielu kadencji...

        Dariusz Łyjak LiD,obecnie siedzi na Orionie.

        A teraz do rzeczy,kto z tych Wielmoznych Państwa mieszka na Wrzosach??

        • badacz.teorii.spisku Re: Dziki Zachód na Wrzosach 30.05.08, 18:49
          Czy któryaś z Wielmoznych Państwa widziała tumany kurzu i pyłu unoszące się na d
          osiedlem????
          Ten pył i kurz to mieszanka piachu i gruzu po Polchemie!!
          Cz y któryś z Wielmoznych cokolwiek zrobił dla osiedla?/
          Powstał jakiś fundusz na rzecz budowy ulic lu przyczynił się do rezerwacji
          środków z budżetu miasta na rzecz budowy ulic.
        • badacz.teorii.spisku Re: Dziki Zachód na Wrzosach 30.05.08, 19:08
          Żeby nie być gołosłowny oto skład radnych w rozbiciu na dzielnice.
          Z zestawinie widać,że Ci Wielmozni traktowali wybopry jako odskocznie dla
          własnej kariery.Dowgiałło wielokrotnie opchała się do Sejmu,gmerała przy
          Polchemie,szpitalu lub ZOZie w Brodnicy,Górski-kandydat na fotel gospodarza
          miasta,był on chociaż raz na Wrzosach?,i.t.d.


          miasta.gazeta.pl/torun/1,35577,3737154.html
          Radni miasta Torunia
          • aniolek2020 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 10:13
            Znowu od rana nie ma wody, oczywiscie zadnej wiadomosci nie bylo. Juz troche
            przesadzaja !!! Juz nie wspomne o tym ze miedzy 21 00 a 22 30 nie ma co sie sie
            brac za kapiel bo cisnienie wody tak spada ze nie ma mowy o normalnym
            prysznicu!! Dobrze ze bede mieszkala tu jeszcze tylko niecaly rok :)
            • wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 12:44
              aniolek2020 napisała:

              > Znowu od rana nie ma wody, oczywiscie zadnej wiadomosci nie bylo. Juz troche
              > przesadzaja !!! Juz nie wspomne o tym ze miedzy 21 00 a 22 30 nie ma co sie sie
              > brac za kapiel bo cisnienie wody tak spada ze nie ma mowy o normalnym
              > prysznicu!! Dobrze ze bede mieszkala tu jeszcze tylko niecaly rok :)


              Przy dzisiejszym stanie techniki to niemożliwe aby istniały JAKIEKO0LWIEK PROBLEMY TECHNICZNE. Przyczyną pozbawiania ludzi bieżącej wody może być jedynie lenistwo, niechlujstwo, niewiedza (brak wiedzy fachowej lub organizacyjnej).

              Natychmiast wykopcie na bruk cały zarząd od wodociągów, nowych jedynie zapytajcie czy chcą pracować!
    • wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 12:18
      kdesw napisał:

      > Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt
      > różowo.

      Cóż to znaczy, na Boga Ojca?
      • niclos_czan Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 13:03
        Wrzosy? To jeszcze ktoś tam mieszka?
    • moni-1977 Dziki Zachód na Wrzosach 18.12.08, 01:41
      a kto tych radnych wybieral????wszyscy tylko narzekac umieja i nic
      nie robia i wy tu na forum to samo porzadki zaczyna od siebie trzeba
      posprzatac posesje ocieplic i pomalowac domki zadbac o zielen i
      pojsc do sasiada z artykulem w reku(znalezc i wydrukowac) na temat
      ze guma ktora pali w piecu nie znika w powietrzu i nie tylko
      oddychamy trujacymi odpadami tylko ze one opadaja wokol jego domu i
      tworza toksyczny dywan dla calej jego rodziny .dopiero sie chlopina
      wystraszy heh mozna tez samemu wladze na wrzosach przejac stworzyc
      rzad niepodlegly wrzosow .ale czy my mamy jaks wybitna jednostke na
      wrzosach?ja mam dom na wrzosach ale od 8 lat mieszkam za granica jak
      cos to zapisuje sie do rzadu jesli wy go stworzycie ,
    • jarsem Re: Dziki Zachód na Wrzosach 19.12.08, 09:47
      W poniedzialek wracalem z przychodni. Na Wrzosach. O 17 bylo juz tak ciemno, ze
      nic nie bylo widac. Zero latarni, zero chodnika, jakies wykroty, korzenie - cud
      ze sobie czegos nie zlamalem.

      Ogolnie to bida z nedza.
      Wspolczuje mieszkancom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka