kdesw 01.02.08, 23:28 Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt różowo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dornjuan Stadionem Zaleski wyborów już nie wygra 02.02.08, 10:00 do tego brak mostu , hali i mieszkanie na Wrzosach w tym syfie jednoznacznie przekreśla pana prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
laseczek29 Nic dodać, nic ująć... 02.02.08, 10:22 Też jako wieloletni mieszkaniec ulicy Owsianej z zazdrością patrzyłem jak buduje się ulica Zbożowa przez toruńską Geofizykę. Jak koledzy mieli światło, ulicę, telefony a u nas - niestety pechowo bo granica miasta kończyła się właśnie na Zbożowej, tzn kończyła się za pętlą autobusową ale nie mam pojęcia dlaczego Zbożowa to był dla nich Toruń (np. stacja transformatorowa) a 50 m dalej na północ to już jakby inna gmina. Teraz patrzę że od Owsianej właśnie zaczęła się dzielnica willowa a na południe właśnie czas się zatrzymał... Niestety też mnie denerwował brak chodników, ulic, sieci telefonicznej, światło wyłączali 7x w tygodniu, do autobusu biegło się 900 m, po tylu latach doszedł dym z kominów, brud, menelstwo i chłopcy przyjeżdzający na "występy" złodziejskie z innych dzielnic... Niestety nie mam pojęcia gdzie w Toruniu najlepiej zamieszkać, teraz mieszkam na bydgoskim i powiem że wcale nie jest lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
da_wit Dziki Zachód na Wrzosach 02.02.08, 11:14 Mieszkasz 25 lat w mieście a głupi jak byłeś tak jesteś zapamiętaj, że stadion kosztował bez podatku VAT tylko 19 mln PLN, resztę miasto dostało za stary!!!!! stadion i nie płacz proszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ext Dziki Zachód na Wrzosach 02.02.08, 12:54 Przeczytałem w sobotniej Gazecie Toruń drugi artykuł poświęcony Wrzosom i nie ukrywam osobistej satysfakcji z tego, iż temat przeze mnie zapoczątkowany jako wątek na forum wreszcie doczekał się należytego odzewu. Wrzosy są traktowane po macoszemu przez władze Torunia. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że to przez takie podejście ta dzielnica niszczeje. To nie tylko kwestia tymczasowych niedogodności dla mieszkańców. To jest rujnowanie całego osiedla. Podobnie jak P.Skorupa wielu ludzi, którzy chcieliby żyć w cywilizowanej dzielnicy, ma zamiar stąd wynieść się stąd bo mają dość piachu, smrodu, kałuż na ulicach długich na kilkadziesiąt metrów i zalewania posesji po każdej ulewie. Przez to również tracą na wartości nieruchomości wszystkich mieszkańców Wrzosów. Nawiązując do tego o czym napisał P.Skorupa, że ulice nie mają odpływu dla deszczówki, to właśnie na dniach ma rozpocząć się odtwarzanie ulicy przy której mieszkam, mimo że spusty deszczówki nie zostały wykonane. Wodociągi bowiem nie poczuwają się do tego. Chcą jedynie odtworzyć stan poprzedni czyli masa bitumiczna(asfalt) bez studzienek, a miasto jak zwykle nie ma nic do zaoferowania. Jednym zdaniem - władze miasta nie chronią interesów mieszkańców (mimo, że odpowiednia petycja mieszkańców została skierowana do MZD - pozostała bez odzewu). Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Dziki Zachód na Wrzosach 03.02.08, 14:29 Wrzosy to jeszcze luzik, przejedźcie się kawałek na Osiedle Józefa albo na Mokre, tam to jest dopiero getto. Slams jak nie wiem, parterowe budy (już nie domy nawet) z rozbiórkowych cegieł kryte zmurszałą papą, tonące w błocie... Jedna ulica z asfaltem reszta z błota zmieszanego z tym co ludzie sami posypią... To o pomste do nieba woła Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Ku pamięci ,,miastowym" kamikadze spod Torunia 02.02.08, 17:59 Niech przykład Wrzosów będzie ostrzeżeniem dla tych mieszkańców podtoruńskich wsi, którzy chcą przyłaczenia do Torunia. Dla władz miasta, podobnie jak wrzosiacy, nie jesteście żadnym poważnym partnerem do rozmów o inwstycjach. Odpowiedz Link Zgłoś
gumka7 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 02.02.08, 22:27 kdesw napisał: > Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt > różowo. A myślę, że tak naprawdę to tylko ćwierćprawda /policz Karolu utwardzone ulice/ policz chamstwo które pali gumofilcami i w końcu będzie koniec z tymi z Łubianki i Chełmży i będzie różowo. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 03.02.08, 21:45 gumka7 napisał: > A myślę, że tak naprawdę to tylko ćwierćprawda /policz Karolu utwardzone ulice/ > policz chamstwo które pali gumofilcami i w końcu będzie koniec z tymi z Łubiank > i > i Chełmży i będzie różowo. Wrzosy były, są i za 2000 następnych lat też będą zacofane. Tak jak dzisiaj tak i w przyszłości mieszkańcy będą jeść mydło ze względu na tłucz w mydle zawarty. Niektórzy nie opróżniali szamba tylko to leciało do ujęcia wodnego.... Ale co ma do tego ta piękna i wspaniała, odległa od Wrzosów Chełmża? Odpowiedz Link Zgłoś
kdesw Re: Wróciłem z Kaszub 04.02.08, 00:50 Miejmy nadzieję. Wróciłem własnie 3 godz. temu z Wybrzeża,pojezdziłem po Kaszubach,gdzie się urodziłem,miłe zaskoczenie,bo wszędzie mozna było zauważyć pomorską gospodarność,która trochę jest u nas na bakier,takie Kartuzy lub Żukowo,piękne miejscowości,widać gospodarza. No a u nas dopiero odrabiamy niezawinione zaległosci z PRLu. Po Wieżycą w Szymbarku wspaniałe muzeum z najdłuższą deską na świecie. sobisz.blogspot.com/2007/08/szymbark-dom-do-gory-nogami-bunkier.html Warto odwiedzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 15:40 gumka7 napisał: > kdesw napisał: > > > Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt > > różowo. > A myślę, że tak naprawdę to tylko ćwierćprawda /policz Karolu utwardzone ulice/ > policz chamstwo które pali gumofilcami i w końcu będzie koniec z tymi z Łubiank > i > i Chełmży i będzie różowo. gumka7 ma rację nie powinno się palić w piecu gumofilcami, starymi oponami itp. Nie powinno się palić w piecu takich rzeczy bo potem na ulicy strasznie śmierdzi, jest to szkodliwe. Ale jeśli już koniecznie chcecie to nie musicie tego opału zwozić zewsząd np. z Chełmży lub z Łubianki. Starczy jak weźmiecie to z krzaków nad Wisłą. Dużo tego jest też w lasku zaraz za ul Grunwaldzką, św. Józefa.... Dużo tego jest też na samych Wrzosach. Odpowiedz Link Zgłoś
ext Re: Dziki Zachód na Wrzosach 04.02.08, 13:29 Na miejscu darczyńców z UE zastanawiałbym się czy Toruń nie powinien zwracać części kasy z programu ISPA. Te pieniądze póki co są marnowane na skalę niespotykaną wręcz u nas a nie pożytkowane. Obserwuję to na bieżąco. W zeszłym roku położono kanalizację i wykonano studzienki. Teraz przyszła pora na "odtwarzania" warstwy bitumicznej (wcześniej kilka razy macherzy podchodzili do położenia krawężników, zostało to zrobione, ale musiało ich to kosztować burzę mózgów) i spece z firmy wykonawczej zorientowali się, że studzienki są za wysoko - wystawałyby sporo ponad asfalt i teraz przekopują całą ulicę ponownie (który to już raz - trzeci? czwarty? niedługo domy zaczną się osuwać z tego kopania) żeby owe studzienki obniżyć. To się nazywa polska gospodarność i zgranie logistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 13:06 Proponuję aby na Wrzosach pobudować chodniki. Chodnik to jest taki specjalnie pobudowany trotuar i nie brudzą się tak buty, kiedy chodzi się po chodniku. Zawsze możecie z Wrzosów pojechać do Chełmży i zobaczyć jak to działa. Tylko mi nie dziękujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.02.08, 18:49 gumka7 dorze wiem, że możesz wszystko- pokaż nam kilka zdjęć tego twojego księstwa- chodzi, oczywiście, o Wrzosy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
turbojet Re: Dziki Zachód na Wrzosach 08.02.08, 10:45 A czy wie ktoś może czy są jakieś szanse na Wrzosach na jakiś większy sklep,nie hipermarket oczywiście, ale jakiś supermarket wielkości Piotra i Pawła czy Lidla czy chocby Biedronki takiej jak na Żwirki i Wigury/Lotników ??? Wiem, że kiedys Budlex się przymierzał do takiego na rogu Zbożowej i Chełminskiej ale ostatecznie zdecydował się na bloki ? Czy plan zagospodarowania za Zbożową gdzie jest jeszcze dużo wolnego miejsca przewiduje miejsce pod takie sklepy np przy pętli autobusowej ??? Swoją drogą to chyba jedyna pętla autobusowa w mieście gdzie nawet kiosku nie ma żeby rano gazetę kupić.... Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 09.02.08, 16:55 turbojet napisał: > A czy wie ktoś może czy są jakieś szanse na Wrzosach na jakiś > większy sklep,nie hipermarket oczywiście, ale jakiś supermarket > wielkości Piotra i Pawła czy Lidla czy chocby Biedronki takiej jak > na Żwirki i Wigury/Lotników ??? > > Wiem, że kiedys Budlex się przymierzał do takiego na rogu Zbożowej i > Chełminskiej ale ostatecznie zdecydował się na bloki ? > > Czy plan zagospodarowania za Zbożową gdzie jest jeszcze dużo > wolnego miejsca przewiduje miejsce pod takie sklepy np przy pętli > autobusowej ??? > Swoją drogą to chyba jedyna pętla autobusowa w mieście gdzie nawet > kiosku nie ma żeby rano gazetę kupić.... Wydaje się, że Wrzosy nie dokonały ani kroku do przodu w zapóźnieniach kulturowych jakie można tam było zobaczyć trzydzieści lat temu. Problemy są te same. Może by najpierw postawić dom kultury? Odpowiedz Link Zgłoś
loki_p Re: Dziki Zachód na Wrzosach 09.02.08, 18:33 > Wydaje się, że Wrzosy nie dokonały ani kroku do przodu w > zapóźnieniach kulturowych jakie można tam było zobaczyć trzydzieści > lat temu. Problemy są te same. Może by najpierw postawić dom kultury? I remizę ... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_lauder Re: Dziki Zachód na Wrzosach 10.02.08, 23:21 Dom kultury nie jest potrzebny. Ale stan drog na Wrzosach jest koszmarny. Sklepiki w wiekszosci tez jak na wsi. Ale dodaje to czasami uroku, a Piotr i Pawel wcale nie jest tak daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 11.02.08, 08:41 jakub_lauder napisał: > Dom kultury nie jest potrzebny. Ale stan drog na Wrzosach jest > koszmarny. Sklepiki w wiekszosci tez jak na wsi. Ale dodaje to > czasami uroku, a Piotr i Pawel wcale nie jest tak daleko. 1. A remiza jest potrzebna? 2. W kazdym razie potrzebne są nowe drogi. Niech powstanie szkoła kształcąca brukarzy. Miałem rację z tymi chodnikami- potrzebne też chodniki. Odpowiedz Link Zgłoś
olga214 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 15.02.08, 20:22 Seria okropnych wypadków odwróciła uwagę od sielskich Wrzosów. Podsumuję co było do tej pory: sąsiad co nie opróżniał szamba (teraz już jest kanalizacja, kultura tego sąsiada pozostała taką jak była wcześniej), palą w piecu gumofilce i trują tych co idą ulicą, brak sklepów (są jedynie takie jak na wsi- przemysłowo- handlowe) i brak kiosku z gazetami na pętli, ulice pełne dziur i brak chodników. Powiem Wam tylko jedno- to straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
kdesw Re: Dziki Zachód na Wrzosach 17.02.08, 20:42 Zobaczymy jak zakończą ISPę co będzie się działo na Wrzosach z remontem ulic i chodników. Takie Wrzosy na których i ja mieszkam,powinny mieć mni Centrum przy Skwerze Sz.Chłemińska-Kwiatowa-Lisia,urządzone parkingi,chodniki,zagospodarowany cały plac. Przez parę lat mieszkałem blisko dawnego DDRówka,kiedy tam remontowano drogi. Bardzo dobre oznakowanie w trakcie remontów dróg,pulsacyjne światła na pachołkach i znakach drogowych w nocy, wysfaltowane objazdy przy remontowanych drogach,a u nas,dnoooo!!!,to co się dzieje wzdłóż budowanego kolektora przy Sz.Chłemińskiej na Wrzosach to pomsta do nieba.. Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.golinski Re: Dziki Zachód na Wrzosach 18.02.08, 09:29 kdesw napisał: > Zobaczymy jak zakończą ISPę co będzie się działo na Wrzosach z remontem ulic i > chodników. > Takie Wrzosy na których i ja mieszkam,powinny mieć mni Centrum przy Skwerze > Sz.Chłemińska-Kwiatowa-Lisia,urządzone parkingi,chodniki,zagospodarowany cały p > lac. > > > Przez parę lat mieszkałem blisko dawnego DDRówka,kiedy tam remontowano drogi. > Bardzo dobre oznakowanie w trakcie remontów dróg,pulsacyjne światła na > pachołkach i znakach drogowych w nocy, wysfaltowane objazdy przy remontowanych > drogach,a u nas,dnoooo!!!,to co się dzieje wzdłóż budowanego kolektora przy > Sz.Chłemińskiej na Wrzosach to pomsta do nieba.. > Od pomnika Kopernika do Wrzosów jest 2000 m. Dystans kulturowy natomiast jest ok. 50 lat. Dlaczego pozwalacie władzom miasta na pogłębianie tej przepaści? Wrzosy właśnie powinny mieć najlepszą sieć dróg rowerowych, wokół osiedla jest las. Droga rowerowa powinna wieść ze Śródmieścia do Łysomic. I pomyśleć, że na Wrzosach nie ma chodników i są dziury w jezdniach. Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek2020 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 08.03.08, 11:30 Dziś znów awaria wodociągów i od rana nie ma wody- normalne na Wrzosach. W zeszłym tygodniu nie ma prądu przed południem- tez normalne. Mieszkam tu tylko 2 lata ale codziennie wstając rano zastanawiam sie czy przypadkiem dziś zabraknie wody czy prądu.I jak tu normalnie funkcjonować??? Odpowiedz Link Zgłoś
kdesw Re: Jak to w PRL bywało. 08.03.08, 13:41 O wszystkim decydowały chody na wierchuszce. Kiedy miejscowi kacykowie starali się o jakieś małe co nie co w Warszawce,dostawali zwykle wypowiedz wymijającą typu: No wiecie Towarzyszu,My wiemy,że tam u Was w Prusiech od wieków wy jesteście znani z dobrego gospodarowania,no i tow. wiecie...,no wiecie,popatrzcie na wieś kielcka lub rzeszowską,czy lubelską,oni tam tow. nic nie mają,musicie poczekac towarzyszu......,a potem,a potem to i my wam też damy. Lata za póznień są ogromne,a i nasza tzw pomorska gospodarność też się gdzieś wypaliła. Odpowiedz Link Zgłoś
ext Re: Dziki Zachód na Wrzosach 11.03.08, 23:14 Jak sie ma to nieszczęście, że się na wrzosach mieszka to trzeba mieć w zanadrzu zestaw obowiązkowy: 1.wiadro wody,żeby było w czym się wykąpać ewent.obiad zrobić jak wyłączą wodę wodociągi w razie sto którejś awarii w tym roku 2.latarkę,świeczki,agregat prądotwórczy w zależności od potrzeb 3.telefon alarmowy do pogotowia wodociągowego,żeby usłyszeć w słuchawce uspokajający głos jakiegoś fachury,że woda w końcu kiedyś będzie 4.kalosze i worki z piaskiem w razie większych opadów 5.quada albo auto terenowe 4x4 najlepiej Hummera do poruszania się po tych wybojach i między szykanami 6.opakowanie czegoś na uspokojenie w zapasie Współczuję listonoszom. Ci to się dopiero namęczą po tych wertepach,kurzu i smrodzie. Dodatek za ciężki rewir im się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
ext ISPA =największa wtopa w historii miasta 03.04.08, 19:41 Jestem powalony na łopatki postępami pracy wokół mojej ulicy! posty o dzikim zachodzie były pisane 2 miesiące temu! co się zmieniło od tego czasu? nic. Codziennie budzi mnie dźwięk koparki, trudności z dojazdem od zeszłego roku trwają i się pogarszają. Poszły już miski olejowe w samochodach. Teraz nie mam w ogóle dojazdu do posesji samochodem. System odwadniania ulicy jest robiony w tak niedbały i nieprofesjonalny sposób, że nadaje się to tylko do kabaretu. Zniszczyli całą podbudowę pod asfalt rozkopami, ale robole mówią podbudowa "nówka sztuka". Studzienki są na różnej wysokości, ale robotnicy stoją, ćmią faje i są z siebie zadowoleni. nie ma żadnego nadzoru nad wykonawcami. Robią co chcą za nasze i unijne pieniądze. Takie postępowanie można nazwać jedynie wyrzucaniem pieniędzy w błoto. A postęp robót jest kolosalny - od zeszłego roku od października jedna z ważniejszych ulic Wrzosów - Słoneczna jest rozkopana w drobny mak i nic się nie zmienia. Boczne wyglądają podobnie. Wśród nich moja ulica. Odpowiedz Link Zgłoś
kdesw Re:Dziwisz się?? 03.04.08, 20:10 Firma budujaca tzw "Zakopiankę" to MotaEngil,kto jezdzi do Zakopca to widzi-bród,s... i ubóstwo,nie tak dawno zawalił się na zakopiance Wiadukt. Kiedy sypała się komuna mieszkałem nad granicą niemiecka/DDR/,często jezdziłem tam,kiedy w dawnym DDR zabrano się za modernizację dróg.Wszedzie były oznakowane drogi,podswiatlaane pachołki,dobrze utrzymane objazdy wzdłóż remontowanych dróg,a tu co?? Nie ma się co dziwić,jakie pieniądze,taka inwestycja i wykonawcy. Mało to firm poszło na ISPie z torbami?? Odpowiedz Link Zgłoś
wladyslaw.golinski Re:Dziwisz się?? 03.04.08, 21:11 Jestem pod wrażeniem ostatnich wpisów. Współczuję mieszkańcom Wrzosów z całego serca, tym bardziej to rozumiem, że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy ostatnio w moim mieszkaniu zabrakło wody czy prądu. Jednak u Was jest gorzej niż w Chełmży. Przesyłam Wyrazy Współczucia. wg Odpowiedz Link Zgłoś
olga214 Re:Dziwisz się?? 03.04.08, 23:10 wladyslaw.golinski napisał: > Jestem pod wrażeniem ostatnich wpisów. Współczuję mieszkańcom Wrzosów z całego > serca, tym bardziej to rozumiem, że nie potrafię sobie przypomnieć kiedy > ostatnio w moim mieszkaniu zabrakło wody czy prądu. > > Jednak u Was jest gorzej niż w Chełmży. > > Przesyłam Wyrazy Współczucia. wg W ostatnich słowach artykułu było: Jak żyje się na Wrzosach i innych toruńskich osiedlach? Czekamy na opinie czytelników, tel. 056 664 69 09, e-mail: redakcja@torun.agora.pl To najwyższa pora abyście wreszcie przestali przytakiwać. Przyszłość tak będzie się rysować jak to zaplanujecie, no i wypędzicie na cztery wiatry partaczy. Teraz są takie czasy, że można sobie wybrać wykonawcę. Te firmy, które na Wrzosach pracują powinny się wynieść natychmiast i w poniedziałek w zębach przynieść pieniądze za zniszczenia jakich dokonali. Kiedy były prezentowane projekty w magistracie to też powinniście je sprawdzić, pewnie nie byłoby dziś tych kłopotów. Przez Wrzosy powinna iść główna droga rowerowa, obok normalnej sieci dróg, to wymarzona trasa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ext W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 12.05.08, 21:20 Mija czas, coraz ciekawiej na mojej ulicy, więc stwierdziłem, że pociągnę jeszcze ten wątek. Otóż na mojej ulicy, na której ponad pół roku temu zerwano asfalt w zeszły piątek położono nową nawierzchnię. Jaka to była radość kiedy po miesiącu jazdy po kamieniach nagle pojawiła się nadzieja na asfalt. Wcześniej kilka razy dosypywano kruszywo. Aż niewiele brakowało aby zrównało się z chodnikami. Wyrównali do wysokości studzienek ew. nie dużo brakowało. "Wspaniała firma" PRD zajęła się ułożeniem warstwy bitumicznej. Ma ona 5-10 cm, większość studzienek zniknęła po asfaltem, ok. 3 były równo z asfaltem (na całej ulicy). Po weekendzie (w piątek położyli asfalt) nagle pojawiły się ekipy prawdziwych speców. Znowu! i co? rozryli wszystkie! dokładnie wszystkie studzienki! w nowym asfalcie! podobno walec jeżdzący po asfalcie uszkodził instalacje? jak to możliwe? przecież dopiero co została ułożona? i to tak perfekcyjnie, że trwało to kilkanaście tygodni. Niektóre studzienki wykopywano po kilka razy. Zastanawiam się co dalej? rozkopią po koleji te kilkanaście studzienek? podniosą albo obniżą tak żeby się po nich dobrze jeżdziło (żeby był efekt muszą albo wystawać albo być głęboko w asfalcie - każdy kierowca w Polsce o tym wie) a następnie zaleją to byle czym aby najbliższej zimy pojawiły się pierwsze dziury. I tak to wydawane są także nasze pieniądze - bo drodzy forumowicze. Kasa na ISPA to też nasze pieniądze. Znikąd się nie wzięły. A ta ulica jak wiele innych na wrzosach będzie do remontu za 2,3 sezony maksymalnie. Gratuluje nazdzoru, fachowości, polotu! Odpowiedz Link Zgłoś
kdesw Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 12.05.08, 21:33 To Słowicza chyba?,wdziałem ekipę szambo nurków co wycinała chyba studzienki w ledwo co położonym asfalcie? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanka-wrzosy Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 14.05.08, 10:19 Witam, Tak się składa, że mieszkam na ul. Słowiczej i niestety to co się tam dzieje woła o pomstę... tylko niewiadomo właśnie do kogo wołać. Położono kawałek, ok. 200 metrów nowej nawierzchni, w tym wymiana krawężników, ułożenie chodnika (trzeba przyznać, że wygląda ładnie). Ta wspaniała inwestycja została niestety zakończona już na wysokości ul. Kruczej. Modernizacja kolejnego odcinka polega na tym, ze został nawieziony kamień w miejscach, gdzie pierwotnie zerwano asfalt, natomiast miejsca gdzie asfalt jakimś cudem się zachował pozostawiono bez zmian. Krawężniki, które po kontakcie z ciężkim sprzętem Firmy zakładającej kanalizację są w opłakanym stanie, popękane, nierówne, pozostały w takim stanie. Na pytanie dlaczego? Pani z Wodociągów stwierdziła, że przecież miał być odtworzony tylko pierwotny stan ulicy (nasuwa się więc pytanie dlaczego początek ulicy ma podwyższony standard? i czy uszkodzone krawężniki to stan pierwotny?). Ciekawe wobec tego jak zostanie wylany nowy asfalt? Na kolejne pytanie, czy skoro ulica pierwotnie była źle wyprofilowana i z kilku ulic zlewała się woda nawet po niewielkim deszczu, zalewając ulicę oraz ogródki i piwnice, pozostawione to będzie bez zmian, łaskawa Pani, której nazwiska na razie nie przytoczę również stwierdziła, że tak właśnie będzie. Nasuwa się pytanie po co wobec tego cała ta inwestycja z układaniem deszczówki? Czy to nie jawne marnotrawstwo pieniędzy? Dodam, że próby porozmawiania z osobami, które nie będą cedowały odpowiedzialności i były chętne do wysłuchania argumentów zakończyły się fiaskiem. Wodociągi umywają ręce, MZD twierdzi że to nie ich sprawa, wykonawca mówi, że to nie on podejmuje decyzję. Mieszkańcy z pewnością tak tego nie zostawią... Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanka-wrzosy Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 14.05.08, 22:02 <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207778.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/3eYMb7Yk1K3FURDyoX.jpg" alt="Słowicza w trakcie przywracania stanu pierwotnego 1" title="Słowicza w trakcie przywracania stanu pierwotnego 1" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanka-wrzosy Re: W Toruniu marnuje się publiczne pieniądze 14.05.08, 22:08 Wklejam kilka zdjęć dla zobrazowania robót na ulicy Słowiczej: fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/3eYMb7Yk1K3FURDyoX.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/ZJkVKzQtWalC7GAMTX.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/gEIEBYBuZJMlVRQDXX.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/1/pj/mc/dbxy/6Ju46FtqH1BNxopiOX.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta39 Gruzem po Polchemie zawalono ulice na Wrzosach 16.05.08, 19:20 Zmielony gruz z rozwalonych budynków po Pochemie nawieziono na wiele ulic osiedlowych. Skutek jest taki,że ów gruz drobno zmielony i rozjeżdzony samochodami wzbija tumany kurzu na ulicach po kazdy, przejezdzie samochodu i lekkim wietrzyku. Nie wspomnę,że ów gruz jest skażony związkami siarki,które przedostają się do wód gruntowych. Świństwo nam zrobiono jedno wielkie.Kto za to odpowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy1308 Re: Gruzem po Polchemie zawalono ulice na Wrzosac 22.05.08, 14:27 ziuta39 napisała: > Zmielony gruz z rozwalonych budynków po Pochemie nawieziono na wiele ulic > osiedlowych. > Skutek jest taki,że ów gruz drobno zmielony i rozjeżdzony samochodami wzbija > tumany kurzu na ulicach po kazdy, przejezdzie samochodu i lekkim wietrzyku. > Nie wspomnę,że ów gruz jest skażony związkami siarki,które przedostają się do > wód gruntowych. > Świństwo nam zrobiono jedno wielkie.Kto za to odpowiada? Proszę odpowiedzieć, kto za to odpowiada. Kwas siarkowy w wodach gruntowych, a z innego miejsca jeszcze co innego- wszystko trujące, powodujące choroby z którymi też nie radzi sobie normalnie służba zdrowia. Proszę te pozostałości po Polchemie i innych fabrykach neutralizować poza osiedlami mieszkaniowymi. Proszę natychmiast zrobić pomiary stopnia zagrożenia dla mieszkańców- proszę znaleźć jakieś na to lekarstwo! Oj, chyba nie powinniście prowadzić żadnej budowy, chyba, że w PRL- u. Odpowiedz Link Zgłoś
turbojet dziesiątka na ugorach 24.05.08, 19:55 Móiwł mi znajomy, że czytał w gazecie, że autobus lini 10 ma mieć przejazd wydłużony do ulicy Ugory. Czy ktoś zna jakieś szczegóły kiedy i dokładnie jaką trasą ma jechać ? Odpowiedz Link Zgłoś
boczipl Re: dziesiątka na ugorach 26.05.08, 20:18 a w jakiej gazecie czytał? Poszukaj w jej archiwach. Odpowiedz Link Zgłoś
badacz.teorii.spisku Re: Dziki Zachód na Wrzosach 30.05.08, 18:44 Co rbią radni dla Wrzosów?,gó.. i tyle. Radni z Wrzosów: Krystyna Dowgiałło- PO ,komentarz zbyteczny,ta Pani zmieniał partie jak choragiewki. Grzegorz Górski,profesor jakiejś uczelniw Warszawie,wykładowca KUL.Ten Pan to wie gdzie są Wrzosy? Andrzej Jasiński-Czas Gospodarzy,no widac skutki. Grzegorz Karpiński -PO,poseł obecnej kadencji,a może Panie posle,coś dla tych Wrzosów zrobić? Barbara Królikowska Ziemkiewicz,etatywy radny od wielu kadencji... Dariusz Łyjak LiD,obecnie siedzi na Orionie. A teraz do rzeczy,kto z tych Wielmoznych Państwa mieszka na Wrzosach?? Odpowiedz Link Zgłoś
badacz.teorii.spisku Re: Dziki Zachód na Wrzosach 30.05.08, 18:49 Czy któryaś z Wielmoznych Państwa widziała tumany kurzu i pyłu unoszące się na d osiedlem???? Ten pył i kurz to mieszanka piachu i gruzu po Polchemie!! Cz y któryś z Wielmoznych cokolwiek zrobił dla osiedla?/ Powstał jakiś fundusz na rzecz budowy ulic lu przyczynił się do rezerwacji środków z budżetu miasta na rzecz budowy ulic. Odpowiedz Link Zgłoś
badacz.teorii.spisku Re: Dziki Zachód na Wrzosach 30.05.08, 19:08 Żeby nie być gołosłowny oto skład radnych w rozbiciu na dzielnice. Z zestawinie widać,że Ci Wielmozni traktowali wybopry jako odskocznie dla własnej kariery.Dowgiałło wielokrotnie opchała się do Sejmu,gmerała przy Polchemie,szpitalu lub ZOZie w Brodnicy,Górski-kandydat na fotel gospodarza miasta,był on chociaż raz na Wrzosach?,i.t.d. miasta.gazeta.pl/torun/1,35577,3737154.html Radni miasta Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
aniolek2020 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 10:13 Znowu od rana nie ma wody, oczywiscie zadnej wiadomosci nie bylo. Juz troche przesadzaja !!! Juz nie wspomne o tym ze miedzy 21 00 a 22 30 nie ma co sie sie brac za kapiel bo cisnienie wody tak spada ze nie ma mowy o normalnym prysznicu!! Dobrze ze bede mieszkala tu jeszcze tylko niecaly rok :) Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 12:44 aniolek2020 napisała: > Znowu od rana nie ma wody, oczywiscie zadnej wiadomosci nie bylo. Juz troche > przesadzaja !!! Juz nie wspomne o tym ze miedzy 21 00 a 22 30 nie ma co sie sie > brac za kapiel bo cisnienie wody tak spada ze nie ma mowy o normalnym > prysznicu!! Dobrze ze bede mieszkala tu jeszcze tylko niecaly rok :) Przy dzisiejszym stanie techniki to niemożliwe aby istniały JAKIEKO0LWIEK PROBLEMY TECHNICZNE. Przyczyną pozbawiania ludzi bieżącej wody może być jedynie lenistwo, niechlujstwo, niewiedza (brak wiedzy fachowej lub organizacyjnej). Natychmiast wykopcie na bruk cały zarząd od wodociągów, nowych jedynie zapytajcie czy chcą pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy1308 Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 12:18 kdesw napisał: > Niestety prawdaw całej okazałości,a przyszłość nie rysuje się zbyt > różowo. Cóż to znaczy, na Boga Ojca? Odpowiedz Link Zgłoś
niclos_czan Re: Dziki Zachód na Wrzosach 05.06.08, 13:03 Wrzosy? To jeszcze ktoś tam mieszka? Odpowiedz Link Zgłoś
moni-1977 Dziki Zachód na Wrzosach 18.12.08, 01:41 a kto tych radnych wybieral????wszyscy tylko narzekac umieja i nic nie robia i wy tu na forum to samo porzadki zaczyna od siebie trzeba posprzatac posesje ocieplic i pomalowac domki zadbac o zielen i pojsc do sasiada z artykulem w reku(znalezc i wydrukowac) na temat ze guma ktora pali w piecu nie znika w powietrzu i nie tylko oddychamy trujacymi odpadami tylko ze one opadaja wokol jego domu i tworza toksyczny dywan dla calej jego rodziny .dopiero sie chlopina wystraszy heh mozna tez samemu wladze na wrzosach przejac stworzyc rzad niepodlegly wrzosow .ale czy my mamy jaks wybitna jednostke na wrzosach?ja mam dom na wrzosach ale od 8 lat mieszkam za granica jak cos to zapisuje sie do rzadu jesli wy go stworzycie , Odpowiedz Link Zgłoś
jarsem Re: Dziki Zachód na Wrzosach 19.12.08, 09:47 W poniedzialek wracalem z przychodni. Na Wrzosach. O 17 bylo juz tak ciemno, ze nic nie bylo widac. Zero latarni, zero chodnika, jakies wykroty, korzenie - cud ze sobie czegos nie zlamalem. Ogolnie to bida z nedza. Wspolczuje mieszkancom. Odpowiedz Link Zgłoś