nemo007
09.09.03, 14:58
Ciekaw jestem jakie stopnie mają toruńscy "bohaterowie". Jesli inne lekcje
były podobne do pokazanej w telewizji lekcji angielskiego, to ja mam poważne
wątpliwosci dot. rzetelności ocen tych "dzieciaków". A moze by tak zrobic im
sprawdzian prowadzony przez niezależnych nauczycieli? I cofnać o rok? A tak
nawiasem, to cała ta heca daje argumenty na rzecz reformowania matury, która
powinna byc prowadzona przez nauczycieli, którzy nie znaja uczniów.