Dodaj do ulubionych

Wolszczan współpracował?

17.09.08, 13:03
Jak myslicie?...
Obserwuj wątek
    • leszek21 Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 13:19
      Możesz rozjaśnić?
    • shangazi Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 14:12
      niezalezna.pl/article/show/id/8086
      • anty_gw1 Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 14:47
        Zasadniczo nie dziwi mnie żadne nowe nazwisko kolejnego ewentualnego tajnego
        współpracownika SB. Tak samo więc Wolszczan nie jest dla mnie osobą, która z
        definicji nie mogła być TW.

        Tekst w Gazecie Polskiej, jak zwykle zresztą, jest dobrze udokumentowany,
        wzbogacony o relacje, cytaty. Tym samym więc wydaje się - nie oznacza to
        bynajmniej pewności - że przybył nam kolejny "autorytet".

        Co innego jest dla mnie jednak ciekawsze w tej sprawie. Otóż zastanawia mnie jak
        "znaczny jest to autorytet"?

        Ale to będziemy wiedzieć w chwili, gdy - jeśli w ogóle - rozpocznie się jego
        publiczna obrona i walka o dobre imię.

        Dla prof. Wolszczana i mówię to kierując się sympatią w jego stronę, dużo lepiej
        by było, gdyby taka publiczna obrona się nie rozpoczęła. Bo jeśli się
        rozpocznie, będzie to znaczyło, że chyba jednak coś mogło być na rzeczy.
    • mudah Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 15:51
      Instytut Naukowy IPN powinien natychmiast przeslac udokumentowane
      dowody do wszystkich wazniejszych Akademii Nauk aby anulowano
      wszystkie "odkrycia" tzw. Wolszczana.



      • mudah Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 15:54
        Przy okazji wyjasnila sie tajemnicza dymisja arcyprofesora
        Cenckiewicza ktory po prostu w prezydenckiej wili bedzie pisal
        ksiazke o Wolszczanie.
        • anty_gw1 @mudah 17.09.08, 16:19
          A możesz mi Mudah wyjaśnić związek między ewentualną współpracą z SB a
          odkryciami naukowymi o znaczeniu światowym?
          Jeśli potrafisz, to zgodzę się, że miałeś powód wplatać w wątek o możliwej
          esbeckiej przeszłości wątek astronomiczny.
          Jeśli natomiast nie potrafisz, to jesteś zwykłym gamoniem, którego stać na mało
          zabawne komentarze, choć wydaje mu się, że są one w istocie zabawne.
          Weź zabawki, rusz się do piaskownicy, wpuść rodziców przed komputer i pozwól
          porozmawiać na forum ludziom, którzy mają coś bardziej interesującego do
          powiedzenia niż ty. Dobrze?
          No ale w pierwszej opcji spróbuj uzasadnić związek między byciem TW, a
          odkryciami mogącymi przynieść Nobla.
          • mudah Re: @mudah 17.09.08, 16:22
            >zwykłym gamoniem

            Dziekuje, z Twoich ust brzmi to jak wielki komplement. :)

            > No ale w pierwszej opcji spróbuj uzasadnić związek między byciem
            TW, a
            > odkryciami mogącymi przynieść Nobla.

            Odpowiedz: :))

          • mudah Re: @mudah 17.09.08, 16:23
            > porozmawiać na forum ludziom, którzy mają coś bardziej
            interesującego do
            > powiedzenia niż ty. Dobrze?

            A co Ty masz do powiedzenia? O Wolszczanie oczywiscie a nie o
            mnie. :)
            • anty_gw1 Re: @mudah-wyjaśnienie 18.09.08, 12:39
              Zadałem Ci pytanie. Ja nie umiem powiązać i znaleźć wytłumaczenia pomiędzy SBecką przeszłością Wolszczana a jego dorobkiem naukowym. Dlatego nie widzę potrzeby pisania w wątku o tym czy donosił, czy nie o jego naukowych dokonaniach. Ty pisałeś o tym jaki to z niego świetny naukowiec. Z czym się zgadzam.
              Zauważ jednak, że nie rozmawiamy tu o tym, czy Wolszczan jest wybitnym naukowcem, tylko o tym jaka była jego postawa w stosunku do takiej kwestii jak niepodległość państwa polskiego. Za PRL była to niepodległośc bardzo mocno ograniczona.

              Dlatego nie łącz kwestii uwiklania w kontakty z SB z piękną kartą naukową. To dwie różne kwestie. To tak samo jakby Noblista został złapany na plagiacie, ale chroniłbyś go stwierdzeniami, że może i Noblista jest plagiatorem, ale jakie to ma znaczenie w świetl etego, że to wybitny patriota i wielki społecznik.
              Rozumiesz juz o co mi chodzi?
    • julo57 Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 17:10
      Oczywiście! Jak każdy mieszkaniec Polski urodzony przed rokiem 1989. W IPN mogą
      być "papiery" na każdego i to autentyczne. Przecież w SB mogli pisać, co im się
      tam uroiło, co nie znaczy że to prawda. Już niejedna taka rewelacja przeleciała
      przez media i zawsze znajdą się tacy, co dla własnej przyjemności, satysfakcji,
      zaistnienia, dokopania, itd...wysmażą coś na kolanie. Nawet "w oparciu o
      materiały IPN". Strzeżcie się wszyscy o inicjałach JW - to oznacza "Jawny
      Współpracownik".
    • sto100 Re: Wolszczan współpracował? 17.09.08, 18:43
      z marsjanami?
    • muvon200 a tak na prawdę to kogo to obchodzi? 17.09.08, 19:34
      Facet jest wybitnym naukowcem. Jedynym Polakiem, uczonym tak bardzo
      znanym na świecie (żyjącym oczywiście). Kogo to obchodzi czy
      podpisał kwit żeby móc wyjechać na konferencję albo gdzieś tam? IPN
      to banda aparatczyków partyjnych i oszołomów. Po Lechu zabrali się
      za kolejnego bohatera
      • morciasz Re: a tak na prawdę to kogo to obchodzi? 17.09.08, 22:56
        a pomyslales, ze wlasnie tacy ludzie (okurat nie odnos tego do
        Wolszczana, bo sprawa na razie nie jest oczywista), ktorzy w kregach
        naukowych wspolpracowali z SB zniszczyli nie jeden wspanialy naukowy
        talen - ucinajac stypendia, pozbawiajac szans na awans, zdobycie
        naukowych tytulow, uniemozliwiajac wyjazd na badania za granice itd
        itd. Tak dzialalo SB. Gdyby nie takie sluzby byc moze mielibysmy o
        wiele wiecej takich naukowcow z takimi sukcesami naukowymi jak
        Wolszczan.
        • wiechl nie osądzajmy zbyt pochopnie.. 18.09.08, 13:15
          powtórzę to co napisałem w sąsiednim wątku:

          Ciekaw jestem, czy gdyby p.Wolszczan nie był skłonny 'porozmawiać'z SB po wyjazdach zagranicznych, byłby w ogóle wypuszczany za granicę? Pewnie niekoniecznie..
          Czy bez kontaktów zagranicznych i pracy na tamtejszych uczelniach dokonałby swego odkrycia? Nie sądzę.
          Byłby super fajnym patriotą z krystalicznym życiorysem, ale czy bylibyśmy z niego bardziej dumni z tego tytułu? Pewnie nikt o nim by nawet nie słyszał...

          Generalnie, każdy naukowiec który chciał wyjechać za granicę w tamtych czasach, musiał coś podpisać i musiał złożyć relację po wyjeździe. Żadne odkrycie.

          Myślę, że lepszym i bardziej uczciwym rozwiązaniem byłoby osądzanie nie tych, którzy coś podpisali, a tych którzy swoimi relacjami komuś zaszkodzili.
          Mimo wszystko, istnieje ogromna różnica pomiędzy tymi, którzy chcieli rozwijać się zawodowo i - aby móc wyjeżdżać - snuli SBekom nic nie wnoszące opowieści, a tymi, którzy w podły sposób denuncjowali swoich 'przyjaciół', ludzi, którzy im ufali..

          Niech ktoś pokaże kwity, w których Wolszczan robi komuś krzywdę.
          A jeśli takowych przypadkiem nie ma - nie zadeptujmy kolejnego Polaka, który pracuje na dobre imię naszego kraju.
          • muvon200 a UBowcy polewają 18.09.08, 14:53
            Siedzą na wysokich emeryturach i sikają ze śmiechu z
            posolidarnościowych polityków. Nasmarowali różnych papierów a teraz
            przy ich pomocy Macierewicze i inne oszołomy obsmarowują kogo chcą.
            Mają niezły ubaw. Wykańczają prawice i znanych ludzi lepiej niż za
            komuny!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam młodych, którzy uważają każdy papier z
            UB za dokument.
            • historykii Re: a UBowcy polewają 18.09.08, 19:51
              Masz mój podpis- obiema rękami!
              PS
              Złozyłem także indywidualny protest( lipiec 2006 r) do 4 " wielkich
              ówczesnego Prawa IO Sprawiedliwości"( w tym -obu braci...)
              po tym jak niejaki Girzyński z Mularczykiem sprokurowali " złe
              [prawo" ( Ustawę lustracyjną) , za pomocą której chcieli " zmieść do
              katów" największe nazwiska Sierpnia '80 w tym Wielkiego Elektryka
              (SIC!).
              pozdrawiam.
              • artysta.trzy Historyjki, oj historyjki 19.09.08, 10:24
                Historyjki, szkoda, że nie zadajesz sobie spraw, że szkodzisz. A może zdajesz
                sobie sprawę, tym gorzej. Byłem zdziwiony, że przyszedłeś na opłatek do Zbyszka
                Girzyńskiego, no bo już wtedy robiłeś mu koło piórek. Nikt ciebie nie będzie
                brał na poważnie, jeżeli przez ciebie będzie przemawiała nienawiść, która wynika
                tylko z tego, że nic w życiu ci się nie udaje. Tak przynajmniej wynika z twoich
                osobistych reminiscencji przedstawianych na forum. Zapomniałeś już, że walczyłeś
                - jak piszesz - z komuną i jak dobrze pamiętam z ... lewactwem.
                • historykii Re: Historyjki, oj historyjki 20.09.08, 05:16
                  Po pierwsze, gdybys wiedział co Jemu wówczas powiedziałem( " nie
                  robiłem koło tyłka" -tylko w sposób profetyczny ostrzegałem Prezesa-
                  dwukrotnie! o " równi pochyłej " dla PIS-u , na jaką ten nadgorliwy
                  politykier...wepchnie - moje Prawo i Sprawiedliwosć), dziś o mnie
                  pisałbyś- toż W.R. ( Historyk II) o niczym innym nie ostzrgał, a
                  przed takim finałem!!.
                  Po drugie -piszesz, ze nic mi się w życiu nie udaje...
                  Jedź zatem ( weź w rękę Listę Wildsteina) do moich 2 b. zakładów:
                  Pierwszy w Płocku- 550 osób zatrudnionych... Wejrzyj na "listę" a
                  tam - kilku, z ktorymi nie miałem żadnych szans!
                  Po drugie -sprawdź ZPD CZersk, o którym finale wielokrotnie -Wam
                  opowiadałem( np. w opodróżach autokarem do W-wy... A' propos- czy
                  możesz nam wytłumaczyć- dlaczego NIGDY z nami- "SOlidaruchami"-
                  ludźmi Sierpnia ' 80 nie jeździł Twój " bohater' -Z. Girzyński-
                  NIGDY -NEVeR!)
                  - POczytaj art, z l. 2001-2002 w POMORSKIEJ -a zobaczysz ( jeżeli
                  masz IQ > 65 ...) dlaczego w 1993 r przegrałem Referendum i dzięki
                  komu! Ciekawą rzecz odkryłem( 4 dni temu!). Na Mazowszu spotkałem w
                  pewnym zakladzie(????) moją LINIĘ DO PRODUKCJI MOZAIKI, ktorą od I-
                  szych czynności instalowałem z Niemcem(!)w ZPD ZCersk
                  - a potem przez 2 lata " wywindowałem" Torńskie Przedsiębiorstwo
                  Przemysłu Drzewnego do rangi ważnych, o ktorych pisała Prasa Fachowa
                  i dokąd przyjeżdzał W-ce Minister na otwarcie...
                  Zapytaj b. Dyrektora Mgr inż L Szeflera(!).
                  Wiesz co po " nim"-po ZPD CZersk(...) pozostało...?
                  Wiesz -kto posrednicvzył w transakcjach pomiędzy ...
                  Syndykiem masy upadłowsciowej " Imperium Biznesmena"( identyczne
                  imię i nazwisko jest na " liście Bronka", a Wyborcza na moją prośbę
                  w 1993 r - nie ukazał ani 1 zdania- pomimo, że jej dziennikarka była
                  całe 8 godzin w ZPD- rozmawiajać , ze wszystkimi " siłami" -w tym
                  takze z moją już nadwerężoną, przez pryncypała( A.W.) , którego
                  ówczesny Wojewoda za Jego systematyczne " rugowanie ludzi
                  Solidarnosci"(!) nie powinien trzymać -ani miesiąca!
                  A co uczynił duet Wojewodów- z naszej b. Solidarnosci?
                  Nie mogłem " kopać się równocześnie z mułem( pryncypałem- b. PZPR)
                  i z koniem,(????), który w osobie W-ce Wojewody -na interwencję
                  mojego Promotora Prof. dr. hab (????) z Poznania( śp. [*])przywitał
                  mnie w swoim gabinecie
                  ( po tym jak pryncypał -maj 1990 r- wezwał mnie do siebie i
                  ostzregł, że mnie zwolni...)...
                  ..." to do Poznania Pan się udał po pomoc..."
                  Do dziś pamiętam -Jego( W-ce Wojewody) spojrzenie i złość -malowaną
                  na (męskiej i inteligentnej) twarzy!
                  Odpowiedziałem Panu Woj.
                  ... Nie prosiłem Pana Senatora o interwencję. Ja Go spotkałem w
                  Stoczni Gdańskiej( 30 VI 1990 r) i tam na pytanie...( nie będę
                  kontynuowałe refleksyjnych wspomnień!).
                  Wiesz -co w obecności pryncypała ( z Torunia) Przew rady TPPD-
                  PRzew. rady Zakladu , Gł. Ekonomisty i swojego kolegi z U.W
                  powiedział Dyr Dep Wojewody d/s Przekształceń -Pan dr ( ????)?
                  Wiesz co uczynił Wojewoda -po 2 tygodniach - słowami -innego
                  wysłannika- także Dyr -innego dep. U.W w oruniu wobec całej załogio
                  ZPD Czersk w maju 1993 r!??????????????
                  ... " Dobił mnie -dyrektora ZPD ZCersk- czytaj - na oczach całej
                  zalogi
                  UBEZWŁASNOWOLNIŁ MNIE-
                  Nie -" komuch" mój pryncypał, który mnie zwalczał od 3 lat-ale
                  wysłannik Wojewody Toruńskiego( znam Jego nazwisko- Rudowski!).
                  Wiesz co czynił twój bohater -historyk ( lub co planował uczynić )
                  za pociagnięciem " paragrafów Złej UStawy"...?
                  Zapewniam Cię i wszystkich, ktorzy nie czytali I-szej wersji " ZŁEJ
                  USTAWY" z 21 lipca 2006 r!:
                  " oczyścić pole do synekur dla pisiactwa," którzy z racji młodego
                  wieku- braku doświadczenia i jakichkolwiek zasług,
                  powinni takim jak Mężydło, Borusewicz , że o Wielkim Elektryku nie
                  wspomnę... przez kilka lat czyścić dywany(...). Temu ostatniemu-
                  nawet nie są godni zakładać " papci" ...!
                  PS
                  C.D.N
                  po powrocie z " harówy"...zaczynam od 4,30
                  • historykii Re: Historyjki, oj historyjki 20.09.08, 05:48
                    Suplement:
                    Napisałem( spiesząc się)
                    ... " oczyścić pole do synekur dla pisiactwa," którzy z racji
                    młodego
                    > wieku- braku doświadczenia i jakichkolwiek zasług,
                    > powinni takim jak Mężydło, Borusewicz , że o Wielkim Elektryku nie
                    > wspomnę... przez kilka lat czyścić dywany(...). Temu ostatniemu-
                    > nawet nie są godni zakładać " papci" ...!
                    Miałem na myśli( zona zawsze mi przypomina, że piszę do innych, nie
                    do siebie lub też do znających to co opisuję... Prawda, ze mądrą mam
                    zonę!?)
                    to co napisałem( jestem na 100 % pewien) -ale nie na podstawie
                    faktów( momentami dramatycznych dla " już raz krzyzowanych"- dodam
                    mnie nie " krzyzowano" -nie pałowano; mnie próbowano " skusić" -co
                    najmniej 3 razy!!-Także opisywałem jak chocby W-ce Naczelnikiem i
                    mieszkaniem dwupoziomowym w pięknym miasteczku k. Poznania- w 1985
                    r!!! ) lecz na podstawie " WIECZORKOWAŃ" ( czytaj wolnych zapisów -
                    niejednokrotnie zmyslonych) b. S-beków, ktorych to paszkwile( nie
                    mam watpliwości, ze w dużej mierze takie są zapisy. A jeżeli nawet
                    jest to niewielka zawartość -to wiem ponad wszelką wątpliwość, że "
                    sztab imperium zła" -odchodząc po Okrągłym stole" pozostawił "
                    granaty w szambie" -tylko na tych co to "Im" dawali się za skórę
                    (...)- vide: Wałęsa, Jurczyk, Chrzanowski etc.etc...
                    A gdzie są teczki- faktycznych wspólpracujących i tych co do dziś
                    maja emerytury po > 5000 ł/ M-c!
                    To było i jest " barbarzyństwo" jakie poseł Girzyński z "
                    towarzyszami pisiakami" pragnał zastosować w " paragrafach"- bo to
                    przecież najłatwiej... Walczyć na I-szej linii frontu( jak Mężydło,
                    BVorusewicz, Wałęsa....) w " ich mętnych umysłach" o mentalnosci
                    samozwańczych sędziów- nie wystarczyło, aby teraz ich postacie
                    słuzyły Prawu i SPtrawiedliwosci...(SIC!).
                    Należało ( w ich msciwojowości) tych " krzyżowanych" -teraz w
                    naszej wolnej Polsce, o którą ONI( z Wielkim Elektrykiem- nie
                    Kaczyńscy, nie Karscy, nie JAsińscy, nie Bruździńscy... i NA PEWNO
                    NIE TWÓJ HISTORYK Z. GIRZYŃSKI!)
                    NARAŻAJĄC SIĘ WALCZYLI..., na oczach całego Świata( który smiejke
                    się z naszych fobii...) po raz kolejny-teraz już skutecznie ...
                    UKRZYZOWAĆ I PRZEBÓDZ ..., PASZKWILAMI ICH KATÓW...:(((
                    Na takie dictum -nie mogłem być " ślepy i głuchy"( dlatego
                    dwukrotnie ostzregałem Prezesa -przed " równia pochyłą" na jaką
                    wpychali od I szych dni- pisiacy pokrou ww. z Twoim dr historii Z
                    Girzyńskim!)
                    i nie jestem dziś - także!
                    • artysta.trzy Re: Historyjki, oj historyjki 20.09.08, 16:04
                      Przegrywają słabi. Przykre to stwierdzenie, ale prawdziwe. Niestety. Problem w
                      tym że nie możesz się z tym pogodzić. W wielu wątkach powracasz do Czerska i
                      stąd Ciebie znam. Daj sobie z tym spokój i uciekaj do przodu. Malkontentów nikt
                      nie lubi, nikt nie lubi rozdrapywać ran. Licz tylko na siebie, a nie na Zbyszka,
                      czy Antka. Ani jeden ani drugi nie załatwi ci posady dyrektora, mimo, że o
                      takiej posadzie myślisz. Ja wiem, że o tym decydują układy, ale kto będzie
                      rozmawiał z gościem, który ciągle... tylko cierpi i kontestuje przegraną.
                      Uszy do góry.
                      Pozdr.
            • lech.niedzielski Re: a UBowcy polewają 21.09.08, 14:47
              muvon200 napisał:

              > Siedzą na wysokich emeryturach i sikają ze śmiechu z
              Zwłaszcza Romkowski z Radkiewiczem. No i ten Światło na wysokiej
              emeryturze w USA.
              • artysta.trzy Re: Nie wszyscy UBowcy polewają... 22.09.08, 14:45
                Wszyscy zbrodniarze już nie żyją. Józefa Światło (Izaak Fleischfarb) zmarł w USA
                w 1975 r. mimo, iż PRLowski wywiad chciał go kilkakrotnie sprzątnąć za
                ujawnienie zbrodni bezpieki, Radkiewicz zmarł w 1987 r., a jedynie ostatniego
                Romana Romkowskiego (Natana Grinszpana - Kikiela)spotkała zasłużona kara - w
                1657 r. dostał za swoje zbrodnie 15 lat więzienia. Przesiedział 7 lat (zwolniony
                za dobre sprawowanie)rok później zmarł. Chyba pod koniec 1964 jeżeli dobrze
                pamiętam.

                Tak więc jeżeli siedzą, to w kotle w piekle.
    • malepiffko ipn powinno zostac zlikwidowane 18.09.08, 20:01
      jak zwykle ipn powie "mamy agenta!!! "czlowieka opluja i zabija publicznie, a co tak naprawde jest w teczce to juz nie powiedza. moze byc tam jedna karteczka z podpisem, moga byc nic nie znaczace bzdury. powinni zlikwidowac to gowno. jak juz robia cos to niech robia to do konca.
      • primum_non Re: ipn powinno zostac zlikwidowane 18.09.08, 23:04
        To ciekawa sprawa,w tym dotkniętym kraju nikt nie był agentem KGB,Mossadu,czy
        CIA a wszyscy okazują się agentami SB.To chyba już musiałby być kompletnym zerem
        naukowym i siedzieć w lesie na wsi(na przykład) żeby się nim SB nie
        interesowało.Tylko tyle mam do zarzucenia,że chyba go zdemoralizował pobyt w
        USA.O polskich tajemnicach nigdy nie mówi się zbyt dużo,i bez potrzeby.W
        starszych polskich filmach widzę charakterystyczną rzecz:wszyscy sobie dziękują
        i współpracują-też bym wtedy chętnie współpracował.No,ale to by było na
        tyle,widzę,że ostatni Ikarzy i Syzyfowie odpadają do szamba.
        enthorn.deviantart.com/art/Niszcz-Kaczyzm-Desktop-29945959
    • spaatz Re: Wolszczan współpracował? 19.09.08, 07:39
      Kopernik bis czy może kapitan Żbik oto jak zawikłane są ludzkie
      losy. Gdyby nie pomoc SB światowa nauka byłaby uboższa o intelekt
      jej agenta. "Wybitny naukowiec", luminarz i błyszcząca gwiazda
      torunskiej nauki zwykłym donosicielem, niektórzy profesorowie w tym
      torunscy mówią, że być kapusiem i donosić za pieniądze na kolegów to
      nic takiego, może jednak kapitan Wolszczan będzie honorowym
      obywatelem miasta torunia???
      • tlss Re: Wolszczan współpracował? 19.09.08, 11:49
        A może był też inny wybitny astronom w tym czasie ktory nie podpisał
        lojalki i nie donosił. Pewnie teraz gnije gdzieś w jakiejś szkole
        albo w swojej firmie. To nie jest uczciwe żeby wybielać Wolszczana i
        żeby atakować IPN. Fory od UB na starcie nie są sprawidliwe i takie
        osoby nie powinny być stawiane na świeczniku.
        • lech.niedzielski A kogo to obchodzi poza zboczeńcami w moherach ? 20.09.08, 16:21
          ?!
          • wet3 Re: lech.niedzielski 21.09.08, 16:13
            lech.niedzielski napisał: > A kogo to obchodzi poza zboczencami w
            monerach?

            Obchodzi to wszystkich ludzi, ktorzy niezaleznie od wyznawania
            jakiejs (czy tez nie) religii posiadaja podstawowe zasady moralnosci
            oraz etyki. Oczywiscie komuchy twego autoramentu beda zawsze
            wypisywac bzdury i obelgi, ktore wlasnie teraz napisales!
        • wet3 Re: tlss 21.09.08, 16:15
          tlss napisała: > Wolszczan wspolpracowal?

          > A może był też inny wybitny astronom w tym czasie ktory nie
          podpisał
          > lojalki i nie donosił. Pewnie teraz gnije gdzieś w jakiejś szkole
          > albo w swojej firmie. To nie jest uczciwe żeby wybielać Wolszczana
          i
          > żeby atakować IPN. Fory od UB na starcie nie są sprawidliwe i
          takie
          > osoby nie powinny być stawiane na świeczniku.

          Trafilas w 10-tke!!! Gratuluje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka