dobiczek Studenci UMK to fron obrony SBckich swin 13.11.08, 20:19 doleko podlo to pokolenie od studetow z NZS Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Studenci UMK to fron obrony SBckich swin 13.11.08, 20:41 no tak to juz bedac w nzs-sie trzeba wszedzie wietrzyc komune? to nie te czasy, komuny nie ma, ale niektorzy po prostu nie moga zyc bez wroga namber lan...smutne Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Studenci UMK to fron obrony SBckich swin 13.11.08, 20:42 pzoa tym nie mysl, ze w nzsie byli sami skrajni prawicowcy...wiem teraz panuje moda tych co nie chcieli wieszac komuchow nazywac takze komuchami.... Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman nie wszyscy muszą go potępiać 13.11.08, 20:21 ale wszyscy mają prawo do wiedzy o jego działalności mam zresztą nadzieję że studenci bronią go jako fachowca - astronoma i wykładowcę, a nie jako donosiciela Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Masz zla nadzieje: nie czytales co napisali 13.11.08, 20:27 Bronia postawy, wyboru tajnej sprzedajnosci dla latwej kariery! Kariere w prl-u mogl zrobic kazdy nawet niekoniecznie zdolny moze troche pozniej, niekoniecznie z stanowiskiem profesorskim. Tajny donosiciel robil ja szybciej i wygodniej. I dokladnie tego bronia studenci ! Wygody kosztem tajnego donosicielstwa! Tak sie wlasnie koncza michnikowskie "wzorce" dla naszego spoleczenstwa! Re: nie wszyscy muszą go potępiać Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek studenci bronia! ilu pawlikow morozowow 13.11.08, 20:48 wychowala ta kanalia? Odpowiedz Link Zgłoś
kazik_b4 Chory kraj... 13.11.08, 20:25 Prawie dwadziescia lat demokracji i zamiast zgody narodowej, ciagle tropi sie, pomawia, lustruje i linczuje! Kiedy w koncu znajda sie politycy probujacy zajac sie terazniejszoscia i przyszloscia kraju, a nie z populistycznych pobudek przygladali sie tym polowaniom? Katolicki kraj bogobojnego spoleczenstwa probujacy budowac sredniowieczne stosy! Gdzie "odpusc nam nasze winy, jako my odpuszczamy naszym winowajcom"???!!! W cywilizowanych krajach, cywilizowanych spoleczenstw, nawet zbrodnie moga byc scigane do pewnego czasu, a po przekroczeniu tego okresu nawet zbrodnia ulega przedawnieniu! Ale jak napisalem... dotyczy to cywilizowanych krajow i cywilizowanych spoleczenstw... niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Na Ciebie pewnie nikt potajemnie nie donosil 13.11.08, 20:50 Na mnie rowniez pewnie nie dlatego, ze nie bylo czego ale dlatego, ze nie bardzo bylo mi jak zaszkodzic. W kazdym razie nie czuje sie ani pokrzywdzony ani "przydepniety". Tym niemniej potrafie sobie wyobrazic "przydepniete" tajnym donosicielstwem zyciorysy ludzi miotajacych sie w walce z wiatrakami, "dzieki" tajnemu, donosicielskiemu sprzedajnemu scierwu ktoremu codzienie z usmiechem podawalem reke, zartowalem i traktowalem zyczliwie! Dzisiaj, po latach mam alergie na tajne, donosicielskie scierwo ktorego nie potrafilem sobie kiedys, tak jak Ty dzisiaj jego ofiar, nawet wyobrazic. Czy to takie dziwne, ze czlowiek chce wiedziec komu podaje (albo nie) reke, kogo zaprasza na grilla, z kim wybiera sie na wycieczke rowerowa. Re: Chory kraj... Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head "wybaczanie" zostaw ofiaro tego kapusia 13.11.08, 21:11 Widać wagarowałeś na lekcjach religii. Chrześcijaństwo propaguje wybaczenie win, jednak wybaczenie poprzedzone musi być "skruchą" (przyznanie się i to dobrowolne a nie tak jak tutaj, dopiero po doniesieniach prasowych) oraz "zadośćuczynienie" Nasi rodzimi konfidenci z prof. Kłoczowskim (TW "Historyk") i znanym wrogiem lustracji arcybiskupem z Lublina, Życimskim (TW "Filozof") nie przejawiają żadnej skruchy, wprost przeciwnie, atkują ludzi dążących do poznania prawdy. jęsli twoim zdaniem w wolnej Polsce autorytetem moralnym i wzorem cnót może być pisarz Szczypiorski, który pracował dla UB i SB przez dziesiatki lat i donosił nawet na własnego ojca, czy prof. Wolsczan który donosił na członków swej rodziny i rozpracowywał swojego promotora z Bonn, który ząłatwiał mu wyjazdy stypendialne, to rzeczywiście nie mam więcej argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: "wybaczanie" zostaw ofiaro tego kapusia 13.11.08, 21:46 a nie moze byc to dowodem, ze nawet dobrych ludzi mozna zlamac w zaleznosci od systemu, nie wszyscy chca umierac i nadziewac sie na bagnety, niektorzy po prostu probuja dzialac w inny sposob, to ze jest on dwuznaczny moralnie, nie dyskwalifikuje od razu calkowicie dorobku. zam widzisz ze malo kto byl nieskazitelny, kto wie, czy ty tez nie jestes...a nie jestes takie sady orzekajac. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pes25 15.11.08, 19:30 pes25 napisał: > a nie moze byc to dowodem, ze nawet dobrych ludzi mozna zlamac w zaleznosci od > systemu, nie wszyscy chca umierac i nadziewac sie na bagnety, niektorzy po pros > tu probuja dzialac w inny sposob, to ze jest on dwuznaczny moralnie, nie dyskwa > lifikuje od razu calkowicie dorobku. zam widzisz ze malo kto byl nieskazitelny, > kto wie, czy ty tez nie jestes...a nie jestes takie sady orzekajac. Nie plec bzdur. Lepiej powiedz nam ile ci za te idiotyzmy placa?! Odpowiedz Link Zgłoś
powrut Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 13.11.08, 20:26 Mlodzi z KATYNIA tez Mogli uratowac ZYCIE jakby poszli na WSPULPRACE z stalinem .............. ODMUWILI Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 13.11.08, 20:44 i ja takjich ludzi bohaterami nie nazwalbym, ale jednoczesnie bym ich nie skreslil, bo czemu? przeciez nie kazdy chcial zginac, nie wszyscy pierwsi pchaja sie na armaty, zreszta tak jest najlatwiej....czasem wybieraja wallenrodyzm, nie pisze tu akurat o Kusie... Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 13.11.08, 20:45 pzoa tym co to za przyklad jak porownywac mozna Kusa do oficera w katyniu i wspolprace czynna a podpisanie lojalki zwyklej, kurde, ludzie, miejcie umiar, wage, wazcie slowa Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: no co Wy 13.11.08, 20:47 ale znow, on do nikogo nie strzelal, jeskli mialby to robic odmowilby, oni to w wiekszosci podpisywali, bo wierzyli w slaba szkodliwosc swoich "donosow". ludzie, wazcie przyklady do jasnej... Odpowiedz Link Zgłoś
toberson Re:Chyba Profesor zalatwil im zdajnie z tematu za 13.11.08, 20:50 protest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Kompletna zapaść moralna "wykształciuchów" z UMK 13.11.08, 21:03 W tekście oczywiście zabarkło informacji ilu studentów i pracowników naukowych zhańbiło się podpisując się pod tym oswiadczeniem. Określenie "studenci i naukowcy UKM" bez podania liczby rzuca niechlubny cień na całą akademicką społeczność. A teraz do rzeczy. Po pierwsze naukowiec przyznał się do bycia donosicielem dopiero po ujawnieniu jego przeszłości a noie jak sugeruje autor tekstu w związku ze sprawa innego kapusia Wolszczana. Po drugie, liczba spotkań, 81, świadczy że był to konfident nad wyraz czynny. Wyjeżdżał za granicę na stypendia i rozpracowywał, zapewne, tamtejsze środowiska naukowe i polonijne. To była wyjątkowa kreatura. Po trzecie tłumaczenie sygnotariuszy apelu, że "donosił bo chciał robić karierę naukową" wystawia im samym świadectwo kompletnego zatracenia wartości. Takie myślenie nie przystoi robotnikowi a co mówić o naukowcach ? Można zrozumieć, co nie znaczy usprawiedliwić, załamanie człowieka bitego, więzionego, szantażowanego losem najbliższych, ale usprawiedliwianie takiej podłości Chęcią robienia kariery ? Tak mogą myśleć tylko "wykształciuchy" Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Kompletna zapaść moralna "wykształciuchów" z 13.11.08, 21:36 a skad ty to wiesz, ile wg ciebie spotkan kwalifikuje sie na czynnosc tw? skad wiesz ze rozpracowywal? co to znaczy? moze znaczy ze powiedzial, ze w tym i tym osrodku badalismy wplyw zaklocen urzadzen elektrycznych na odbior sygnalu...infoprmowal o rzeczach, o ktorych mogl rozmawiac z kumplem po przyjezdzie, opowiadajac na pytanie: "co ty tam robiles w tej ameryce czy inszej zagranicy"? wklasnie sprzeciw budzi samo uzywanie tej nomenklatury wywiadowczej w stosunku do ludzi, ktorzy byli naprawde malowartosciowymi wspolpracownikami i o tym sami wspoklpracujacy niejednokrotnie wiedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Kompletna zapaść moralna "wykształciuchów" z 13.11.08, 21:42 pzoa tym co innego zdradzic jakas bardzo wazna tajemnice, zabic kogos, spalic jakas powazna operacje a co innego powiedziec: "w USA gdzie bylem w pokoju odklejala sie farba od lozka", co oczywiscie jest donosem, bo informacja nieznana sbekom, ale jest jednoczesnie nalouzyteczna. mozna by bylo twardo powiedziec sobie, nie, nie ugne sie i nie powiem, ze farba rzeczywiscie sie odkleja i byc (w Waszych oczach, bohaterem) a co innego wyjawic te tajemnice, nie ograniczajac sobie niepotrzebnie kariery naukowej czy wyjazdu chociazby. nazwanie kogos takiego kapusiem jest niepowazne...w czym pomogly donosy Kusa, Wolszczana w utrzymaniu totalitaryzmu prl-owskiego? pewnie taki sam jak to, ze nie wszyscy obywatele Polski uciekli zaraz po wojnie - wspolpracujac defacto z nielegalnymi podobno wladzami w polsce...albo ci ktorzy zlozyli bron w lasach, akowcy? tchorze? sprzedawczyki? powinni juz raczej uciec za granice, ale zostali...ciekawe co robili...np. taki ojciec Kaczynskiego?he? Odpowiedz Link Zgłoś
koneser10 gromada głupich gó...arzy 13.11.08, 21:06 coz ta gromada smarkaczy moze 'rozumiec' z PRL'u? Zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh A 60 lat temu studenci popierali Wielkiego Stalina 13.11.08, 21:07 Nie sądziłem, że GW aż tak się zeszmaci. Tak, Żydki, wmawiajcie nam dalej, że Ketman, Jaruzelski i Kiszczak to ludzie honoru, którzy wprowadzili Polskę do NATO i UE, a SB zawsze chciała jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: ... a pani Wisława pisała hymny pochwalne 14.11.08, 18:14 "..Niech żyje nam tow.Stalin co usta słodsze ma od malin.." > To chyba z jej zbiorku poetyckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
gaelic04 Szynkowo-paszportowi kapusie;Wolszczan i Kus 13.11.08, 22:26 Ta sama, katedra, dwaj kapusie profesorzy dzisiejsi," ofiarami " prl'u! Obaj chcieli tylko jednego ....paszportu aby się rozwijać. Wolszczan do instytutu Plancka w Bonn a Kus do Anglii. Rozwój nauki ich tylko interesował. O Wolszczanie wiele tutaj już napisano. Kilka słów o prof. Kus/ nawet z obrzydzenia nie chce mi się sprawdzać jak mu było na imię!/. zdolny i chcący robić ...tylko karierę, rozwijać się. Donosił przez lat 17;1972-1989. Brał oczywiście pieniądze za kapowanie kolegów.. Czy kwitował też szynkę pewex,owska Krakus ham jak jego kolega Wolszczan? Na razie nie wiadomo. Przyznał się gdy dziennikarze zaczęli dochodzić prawdy. Oddal się do dyspozycji rektora. Sam nie zrezygnował ale stawia rektora pod pręgierzem obrońców kapusi. Już zawiązał się komitet obrony KAPUSIA DONOSICIELA PROFESORA KUSA!!! Doktoranci i studenci go bronią! Tylko przed czym , przed kim skoro go nikt nie atakuje? Obrzydliwość! Paszportowe fekalia! Biedny ten patron toruńskiej uczelni! Az mu się astrolabium wysuwa z ręki! Odpowiedz Link Zgłoś
ponte_aronte no i co? to twoja rodzina, czy co, że się tak 13.11.08, 22:32 przejmujesz? naprawdę tak cię to obchodzi? nie masz własnych problemów i własnego życia? Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Sprawa Kusa nie jedna 14.11.08, 00:08 mogl sie profesor przyznac kilkanascie lat temu a nie teraz kiedy za kilka dni jego akta ujawnia jacys dziennikarze, tez mi odwaga...a ze potrzebuje wsparcia i zrozumienia? na pewno wiekszego niz ci na ktorych donosil...ale kogo oni obchodza, liczy sie profesor , ktoremu trzeba wspolczuc, bo kiiedys bral pieniazki i donosil na kolegow, dzieki temu zrobil kariere wiec nalezy mu sie szacunek...i jak to ladnie profesor kus ujal wszyscy astronomowie powinni jeszcze przeprosic wolszczana, i jego pewnie tez... Trzeba też pamiętać , że tacy jak Kus zabierali przyslowiowy kawalek chleba innym , od których byli lepsi tylko w donoszeniu . Liczba etatów na uczelni nigdy nie byla z gąbki . Tacy ludzie jak Kus są odpowiedzilani za stan polskiej nauki i techniki .Szczytem prlowskiego sukcesu byl samochód Syrena , który produkowano prawie do końca komuny . Mlodszym kolegom przypomnę , że do tego samochodu nie wystarczylo wlać paliwo , żeby nim jechać .Mialem to monstrum kilka lat i statystycznie każde przejechanie 100 kilometrów musialo być podparte dwudniowym naprawianiem w warsztacie wlasnym lub za pieniądze. To tacy naukowcy jak Kus konstruowali cuda polskiej techniki . Lustracji nie przeprowadzono rownież na emigracji wśród Polonii. Agenci SB do dzisiaj zajmują prestiżowe stanowiska w organizacjach Polonijnych , często pracują na etetach oplacanych ze spolecznych funduszy . Jak bardzo jest to wszystko demoralizujące . Jedynym światelkiem w tym tunelu , jest to ,że jednak byli ludzie , którzy potrafili sie oprzeć . Nie mówię ześwinić , bo to byloby krzywdzące dla tych pożytecznych zwierząt . Nigdy nie jest też tak , że ktoś jest szmatą tylko w części . To ,że ktoś stal sie konfidentem SB zazwyczaj idzie w parze z innymi sprawami . Takie szmaty prawie zawsze zdradzają swoje żony , zwykle je biją i poniewierają .... Odpowiedz Link Zgłoś
vitabravo Re: ..nie jedna - TW "filozof", czyli bp.Życiński 15.11.08, 09:42 Kolejny filar 'ałtorytetów' Gazety Wyborczej leży w gruzach. TW "filozof" czyli bp.Życiński staje w szeregu z ks.Czajkowskim Maleszką, Skalskim .... Who knows next? Odpowiedz Link Zgłoś
ads44 IIPEEN z presesem w DOOpe mnie calowac 14.11.08, 00:37 IIPEEN z presesem w DOOpe mnie calowac moze bo nie donosilem, podobnie nie bylem Zydem w 68 roku. Ale gardze tamtymi antysemitami i tymi lustratorami jednako. Zgraja lustratorow to tacyludzie jak UBeccy antysemici, malo zdolni ale bezczelni, tylko przebierajacy nozkami by zajac miejsce opluwanych (ich kaste nazywano marcowi docenci-teraz bedziemy mieli Ipnowskich profesorow). Mlodzi przyjrzyjcie sie temu: odtworzono dla was komunizm w pelnej krasie: bo komunizm to nie ukazy ale ludzie ktorzy za tym stali. Tacy ludzie rodza sie nadal, czasem wprost jako u(s)beckie potomstwo (vide Cenckiewicz). Pewien Pan zostal prezesem, bo na konkurenta ujawnil sie donos, w wygodnym momencie. Tak bylo za Stalina i tak bywa teraz. Prawda, za PRL mozna bylo nie donosic, podobnie jak dzis mozna nie grzebac sie w cudzych zyciorysach. Ale sa ludzie ktorzy uwielbiaja i jedno i drugie, i czesto sa to ci sami ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa Anioł Śmierci autorytetem 14.11.08, 00:05 Już blisko ten dzień, gdy Josef Mengele zostanie zrehabilitowany, dokonując "moralnie nieoczywistego wyboru", wszak tyle dobra uczynił dla nauki. Brawo, brawo, studenci, wy też macie szanse się zgnoić i mimo tego pozostać kryształowymi autorytetami. Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Anioł Śmierci autorytetem 14.11.08, 01:21 a czyli takze jednakowo nalezaloby karac ludzi podpisujacy papierek i spotykajacy sie 81 razy z sbecja jak i tych ktorzy prowadza eksperymenty na ludziach? to chciales powiedziec? widze w Twojej osobie kolejnego pacjenta z czarno-biala wada wzroku, albo ze "skrzywieniem binarnym" moralnosci. leczcie sie, bo swiat nie jest tak prosty jak sie Wam wydaje... najprosciej wydawac sady jednoznaczne, kategoryczne, trudniej zastanowic sie nad rzetelna ocena czyjegos postepowania. dlatego wydajecie mi sie prostakami intelektualnymi, humanistycznymi i moralnymi wydajac takie czarno-biale sady. wygladacie jak zwykle dzikie zwierzeta, ktore kasaja na smierc slabszego, ktory upadl. Odpowiedz Link Zgłoś
urtasa od czegoś trzeba zacząć: kapuś nie jest kapusiem 14.11.08, 09:06 Chciałem powiedzieć (i powtórzę) to, że dzień rehabilitacji Anioła Śmierci jest bliski. Znajdą się ludzie (zapewne już są), którzy w obronie Mengele powiedzą: nie można wyglądać jak dzikie zwierzęta, które kąsają na śmierć słabszego; Mengele upadł, to prawda, ale ileż dobra zrobił dla nauki... Zaczyna się od obrony kapusiów, być może skończy na obronie Anioła Śmierci, ba, prawdopodobnie: ludzie pójdą dalej - postawa Anioła Śmierci stanie się standardem. Nie chcę dożyć (a pragnę ze swoją straszną i nieuleczalną chorobą żyć jak najdłużej) czasu rehabilitacji Mengele. Bronicie małych złoczyńców, ot, nawet nie chcecie kapusia nazwać kapusiem. Tylko zadaję pytanie, czym to się może skończyć... Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Czy to dobrze? 14.11.08, 02:16 to zle przeslanie petycji odczytales. chodzilo o obrone dobrego imienia i obrona przed jednostronnym "gnojeniem", flekowaniem tylko za to, ze podpisal i spotykal sie z sb. o to hcodzilo. nie o wychwalanie tego czego zrobil czy popieranie wszystkiego co zrobil. chodzilo o pomoc w przejsciu tych ciezkich dla niego chwil, czesciowo staralismy sie go zrozumiec, (nada lzreszt staramy) i nie oceniamy jednoznacznie, podobnie jak wolszczana. o to (przynajmniej mnie)chodzilo. nie popieramy donosicielstwa, tego nie napisalismy. postepowanie jak Kusa jest moralnie dwuznaczne, moze nawet naganne, ale jendak dostrzegamy wage tego co zrobil, bo samo podpisanie papierka to nie zbrodnia, moze ugiecie sie, slabosc, ale do ch.lery, to nie zbrodnia i zdrada, przynajmniej w sytuacji Kusa, ktory nie donosil by krzywdzic, ale wybierajac to jako mniejsze zlo, wierzac ze i tak to oc powie nie bedzie mialo dla sb duzego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
e-marlowe Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 14.11.08, 09:50 18 lat michnikowszczyzny niestety zrobiło swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 14.11.08, 15:49 e-marlowe napisał: > 18 lat michnikowszczyzny niestety zrobiło swoje... Niestety, ale to prawda. Mamy dlatego na tym forum takich jak "pes25" z uporem maniaka wmawiajacych nam, ze czarne jest bialym. Ciekaw jestem kto mu za to placi? Moze Kus? Przeciez wiemy, ze g.owno nazywa sie g.ownem. Bardzo wielu na tym forum stara sie nam wmowic, ze to czekoladka. Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 20.11.08, 19:41 co innego nie zgadzac sie z postepowaniem drugiego czlowieka, a co innego stawiac go w gronie oprawcow sb czy donosicieli-kapusiow. idac tokiem rozumowania, wszystkich umoczonych powinno sie wieszac na drzewach w ramach przyspiewki "a na drzewach zamiast lisci..."? dziwi takze, ze wpolskich sadach (zreszta jak na calym swiecie) mamy jednak rozne wymiary kary, bo jednak zbrodnia zbrodni nierowna. tak ciezko pomyslec? latwo osadzac na podstawie naglowka gazety: TW Orion agentem sb. mysec samemu znacznie trudniej poniektorym. dlaczego ludzi majacych odmienne zdanie koniecznie musicie "tlumaczyc" sobie wzgledami finansowymi? znowu - tak ciezko pomyslec? wiem, ze latwiej wszystkich zaciagnac za jaja i na latarnie, albo pod gilotyne, zakrzyczec tlumaczenia, sumienie, rozterki. bo tak latwiej. na szczescie tacy prosto rozumujacy ludzie nie maja zwykle wplywu na koncowa ocene, a decyzje i tak podejmie nie forum czy gazeta, ale uczelnia lub sad. punkt widzenia zawsze zalezy od punktu siedzenia. nie donosilem, bylem za maly, ale bedac tak mlody nie odwazylbym sie z taka pewnoscia wyrokowac o sprawie jedynie z teczek rezimu PRL czy z dziennikarskiej newsowej papki. dziennikarze niestety czesto mlodzi ludzie, nie zdaja sobie sprawy, ze jako czwarta wladza dzierza duza odpowiedzialnosc za to co pisza. Odpowiedz Link Zgłoś
nfajw w sprawie akcji poparcia dla prof. Andrzeja Kusa 15.11.08, 10:14 na stronie LUSTRACJA I WERYFIKACJA NAUKOWCÓW PRLlustronauki.wordpress.com/: Oświadczenie byłego pracownika Uniwersytetu Jagiellońskiego i prezesa Niezależnego Forum Akademickiego w sprawie akcji poparcia dla prof. Andrzeja Kusa lustronauki.wordpress.com/2008/11/15/oswiadczenie-bylego-pracownika-uniwersytetu-jagiellonskiego-i-prezesa-niezaleznego-forum- akademickiego-w-sprawie-akcji-poparcia-dla-prof-andrzeja-kusa/ Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: w sprawie akcji poparcia dla prof. Andrzeja K 15.11.08, 19:28 Osobiscie jestem przekonany, ze nie jest to akcja studentow. Jest to akcja dawnych donosicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
pes25 Re: w sprawie akcji poparcia dla prof. Andrzeja K 20.11.08, 19:56 niestety nie masz racji. moze Ci sie wydawac. ale niestety dla Ciebie wiem lepiej, bo w tej akcji uczestniczylem. wiem, ze Cie to nie przekona. lubisz wkladac w czyjes usta to, czego nie powiedzieli ani nie uczynili. za maly bylem zeby donosic (choc na upartego moglem donosic na innych za zakup wiecej niz dwoch kaw na kartki, albo inszego "luksusu" za komuny). zdajcie sobie sprawe, ze ja takze czasem nie moge zrozumiec waszych zapedow do czarnobialego widzenia swiata. tlumacze to sobie jakas fiksacja w mozgu, tzn. taka genetycznie moze uwarunkowana, wrodzona ulomnoscia mozgu do podstawowego odruchu empatii w stisunku do drugiego czlowieka. juz nie mowie o przykazaniach. rozwazenie w samym sobie, postawienie sie w podobnej sytuacji, sprobowanie chociaz (wiem, ze to czesto niemozliwe). Odpowiedz Link Zgłoś
altair.xx Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 15.11.08, 19:41 Przede wszystkim zasadnicza treść i przesłanie tego oświadczenia jest nieco inna niż część osób sugeruje - nie stwierdza ono, iż tamte czyny były dobre i godne pochwały, natomiast stanowi sprzeciw wobec sposobu, w jaki obecnie wykorzystuje się informacje zawarte w teczkach. Bo też to co się w tej chwili dzieje zakrawa na absurd - ktoś dotarł do jakichś strzępków informacji, zostały one następnie "przemielone" przez media, opatrzone krzykliwymi nagłówkami w rodzaju "Donosiciel", "Agent SB TW Orion" i, podane do wiadomości publicznej, stały się podstawą do nagonki i mieszania prof. Kusa z błotem (w czym zresztą celują niektórzy forumowicze). Może jednak wpierw należałoby dokonać rzetelnej i dokładnej analizy tamtych zdarzeń, zbadać okoliczności, stwierdzić jakich właściwie informacji udzielał SB (samo w sobie słowo donosiciel, jak już ktoś zauważył nie znaczy nic, niczego konkretnego nie mówi), czy faktycznie próbował komuś zaszkodzić, wreszcie zapytać o zdanie ewentualnych pokrzywdzonych? A dopiero potem ferować wyroki? Tak, jak się to czyni w każdym normalnym procesie w trakcie rozpatrywania winy oskarżonego. Może tak trochę więcej wstrzemięźliwości, zamiast linczowania? Poza tym, dlaczego nikt nie interesuje się samymi funkcjonariuszami SB i ich przełożonymi? To oni są rzeczywistymi odpowiedzialnymi za tamte zło i byli w pełni świadomi tego co robią, jak wymuszają od swoich ofiar informacje i jak je później wykorzystują. Oni powinni odpowiadać w pierwszej kolejności i na to też zwraca się uwagę w treści oświadczenia. Nawiasem mówiąc wśród podpisów pod oświadczeniem znajduję sporą część pracowników naukowych CA UMK, a ponoć to właśnie na swoich kolegów z pracy donosił prof. Kus... - moim zdaniem to też o czymś świadczy. Osobiście miałem okazję mieć styczność z prof. Kusem dzięki zajęciom jakie z nami prowadził i był on osobą życzliwie nastawioną wobec studentów, gotową do pomocy i wspierania studenckich inicjatyw (podobnie zresztą jak i inni pracownicy Centrum Astronomii) - jakoś trudno to pogodzić z wizerunkiem egocentrycznego, idącego "po trupach" człowieka zainteresowanego wyłącznie własną karierą, który obecnie się kreuje na podstawie skąpej, wyrwanej z kontekstu, przetworzonej przez media informacji. Dziwi mnie też niezmiernie to skoncentrowanie uwagi na wybitnych pracownikach CA UMK i gorliwe próby dyskredytowania jednego za drugim, zupełnie jakby ktoś miał w tym jakiś interes... Ta cała nagonka, o ironio, przypomina niszczenie ludzi praktykowane przez samą SBecję. P.S. Nie jestem autorem tego oświadczenia, ale mając na uwadze to wszystko o czym wyżej pisałem, również złożyłem pod nim swój podpis. Odpowiedz Link Zgłoś
bajubongo A dlaczego nie zniszczyc natychmiast .... 16.11.08, 00:48 ... jak kandydata na Nobla - Prof. Wolszczana, czy tez innch zdolniejszych, wybijajacych sie ponad przecietnosc. Czysty komunizm lat 40-50-tych!!!! Dalej tak (I)nkwizycjo (N)arodu (P)olskiego. Oszolomow na pewno nie zabraknie. Rydzykowe radio maryja i komisja wspolna Episkopatu i Rzadu ds. odbierania majatku narodowego czuwaja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rts44 Studenci UMK stają w obronie prof. Kusa 16.11.08, 09:05 gdyby p.polak z torunskim ipn oglosil raz cala liste bylych to rozeszloby sie po kosciach a tak stopniowo,powoli,pojedynczo z premedytacja usunie sie w kat wszystkich niewygodnych/madrych/ w kat.przemienic UMK w uniwersytet katolicki i uczyc glupot a nie siegac w kosmos itp.nowy rektor i p.polak rozwiazom problemy umk raz na zawsze.p.polak na rektora!!! Odpowiedz Link Zgłoś