Dodaj do ulubionych

MSWiA: O. Rydzyk nie może zbierać na geotermię

    • recormon1 Imperium Rydzyka? 30.12.08, 19:24
      To nie stać ich, aby wyłożyć jakieś marne 27 milionów, tylko muszą
      żebrać o pozwolenie na żebranie? A Agora ostatnio wyrzuciła w błoto
      120 milionów... To gdzie jest to imperium?
    • muvon200 czy ktos ma wątpliwości kto trolował? 30.12.08, 20:20
      koniec zajęc świetlicowych, albo lekcji posługiwania sie komputerem.
      Może tez mocherowe koło komputerowe skończyło działalnośc?
      Natrolowali natrolowali i poszli. Zaliczenie zapewnione
    • bydlo_prof_wb Zanim szanowny "pożyteczny idioto"... 30.12.08, 20:49
      zaszczepiony nienawiścią i manipulacją płynącą szeroką rzeką z mediów typu
      "Gazeta Wyborcza" czy TVN zaczniesz się kompromitować i popisywać swoją
      niewiedzą i ignorancją zaczerpnij nieco wiedzy z tych oto źródeł,
      fragmentarycznie tylko przytoczonych. Pełny zapis informacji na ten temat tam
      się znajdujących to setki godzin do odsłuchania. Twoja "wiedza" zapewne dała by
      się zmieścić w czasie w którym prof. Szyszko czy prof. Kozłowski biorą oddech,
      więc jeszcze raz uczciwie namawiam zacznij od źródła wiedzy zanim cokolwiek
      żałośnie śmiesznego wypowiesz...

      Niemcy stawiają na geotermię
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10185
      Getermia wciąż do przodu
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10109
      Sprawa toruńskiej geotermii
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10021
      Jak nie kijem to pałką...
      www.radiomaryja.pl/dzwieki/2008/11/2008.11.17.akt04.mp3
      Oświadczenie senatorów Prawa i Sprawiedliwości skierowane do Ministra Środowiska
      Macieja Nowickiego w sprawie inwestycji geotermalnej w Toruniu, na którą Zarząd
      Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska odebrał pieniądze Fundacji "Lux Veritatis"
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=9777
      Geotermia sprawą Polski
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=9758
      Jest gorąca woda!
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=9737
      Geotermia szansą dla Polski
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=9411
      Kraje stawiają na geotermię
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=9396
      Jakie mamy złoża?
      www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=8457
      Tak abyś kiedyś nie musiał się ciężko tłumaczyć w stylu "nie wiedziałem" i "nie
      chciałem"...
      __________

      Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
      (Zbigniew Herbert)
      • muvon200 Re: Zanim szanowny "pożyteczny idioto"... 30.12.08, 22:35
        Oto własnie miłości pełny wpis pożytecznego słuchacza. Od iduiotów
        tak? Dlaczego? Czy ci ludzie o których piszesz, pewnie i o mnie,
        kwestionują korzyści płynące z geotermii? Nie kolego. Chodzi o
        równość podmiotów i obywateli wobec prawa. Nie ważne czy jest mądre
        czy głupie, nie nam o tym decydować. Geotermia jest ciekawym
        sposobem pozyskania energii i wie o tym każdy. nawet jak to o nas
        napisałeś w miłości swojej do nas, "pożyteczny idiota".
        Każdy "idiota" wie także, że prawa powinien przestrzegać każdy bez
        względu na swoją siłę polityczną.
        • bydlo_prof_wb Chodzi o równość podmiotów i obywateli... 31.12.08, 00:00
          Właśnie o to. W czym ta równość była naruszona przez Fundację Lux Veritatis lub
          jak wolisz przez o. T. Rydzyka? Bo przez ten rząd wielokrotnie. Choćby przez
          bezprawne rozwiązanie umowy z Lux Veritatis właśnie ze względów politycznych czy
          nieuzasadnioną niczym odmowę zgody na zbiórkę publiczną. Sam dajesz sobie
          świadectwo orientacji w tej sprawie. Radzę jednak skorzystać z sugestii i nie
          wymądrzać się w temacie o którym masz kiepskie, ledwie blade i tendencyjnie
          ukierunkowane przez media pojęcie.

          Pojęcie "pożyteczny idiota" mało eleganckie w swej formie przyznaję, ukuto jako
          oddające świadomość i wiedzę zmanipulowanych emocjonalnie i medialnie
          forumowiczów, zabierających głos w kwestiach o których nie mają żadnego
          ugruntowanego i zweryfikowanego pojęcia poza tendencyjnie ukierunkowanym,
          zmanipulowanym przez media szumem, powielając go bez żadnej refleksji
          ograniczając się najczęściej do inwektyw i idiotycznych uwag świadczących o
          ignorancji i ograniczeniu umysłowym. Mówiąc krótko "głupek ale robi dla nas".
          Najczęściej zależność jest prościutka. Ateista czy raczej poganin
          bezrefleksyjnie wali z obu luf w katolików nie pytając o przyczynę. Wystarcza mu
          że katolik, myślący inaczej, stosujący się do zasad wiary. Przykładów wiele,
          wystarczy poczytać posty na forum...
          __________

          Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
          (Zbigniew Herbert)
          • muvon200 Re: Chodzi o równość podmiotów i obywateli... 31.12.08, 10:35
            kolego no teraz przesdadziłeś. Przecież ja tu nie spotkałem ani
            jednego argumentu z Waszej strony wykraczającego poza cytaty z
            Waszej gazety i radyja. Przecież to do czego się odwołujesz czyli
            obiektywizmu, nie wystarczy. Trzeba poznać prawdę z wielu źródeł i
            wtedy weryfikować. Myślisz, że chce się komuś czytać na forum co
            kawałek wklejane metoda copy past duże fragmenty cytatów jednej
            jedynej słusznej gazety? A gdzie czytanie i analiza, ale własna nie
            wybiórcza dokonana przez waszą gazetkę, uzasadnienia wyroku? Trzy
            paragrafy ustawy mówią wyraźnie na jaki cel może być prowadzona
            zbiórka. Zabrania się prowadzenia na cele inwestycyjne dotyczące
            działalności pozareligijnej, pozaoświatowej. Tu mamsz wyraźny cel
            zbiórki. Inwestycja komercyjna. A zdajesz sobie sprawę, że
            geotermnia w waszej szkole gdy już zacznie działać (co do tego nie
            mam wątpliwości i mam nadzieję że się uda) też będzie obłożona
            podatkiem czy chcesz czy nie. Spróbuj w ogródku postawić generatorek
            na wiatr. Za wytwarzaną energię zapłacisz podatek bo nie masz
            koncesji. Takei prawo i juz raz pisałem, głupie czy mądre to zawsze
            prawo. Nie jest ważne czy o nim pisze GW, Wasza Gazeta czy
            AlJazziera. Prawo rto prawo
    • art.usa W koncu Khemeni Rydzykowi zasypano zrodla Pieniedz 30.12.08, 20:50
      Moze raz znów będzie porządek, z fanatykami w Polsce.
      Polska nie jest republika bananowa, ze kazdy siewca zla,
      moze naród tumaniąc, i brac kase,i szkodzić narodowi.
      • wet3 Re: art.usa 01.01.09, 15:32
        art.usa napisał: > W koncu Khemeni Rydzykowi zasypano ...

        > Moze raz znów będzie porządek, z fanatykami w Polsce.
        > Polska nie jest republika bananowa, ze kazdy siewca zla,
        > moze naród tumaniąc, i brac kase,i szkodzić narodowi.

        A pod deklem wszystko w porzadku, politycznie
        poprawny "demokrato" ???!
        PS - Polska, dzieki komuchom rzadzacym nia do dzis, jest typowa
        republika bananowa.
    • tychik1 Re: POpaprańcy strzelili sobie gola , 30.12.08, 22:10
      co wcale nie cieszy a tylko ręce opadają ; )
      Sprawa jest "rozwojowa" i nie da się jej przemilczeć !
      Zobaczymy jutro co dalej,ale to może być nawet jakiś przełom ! ?
      • muvon200 Re: POpaprańcy strzelili sobie gola , 30.12.08, 22:38
        Nie strzelili sobie gola. Pokazali, że nie będa uginać się jak
        kolejne rządy przed "majestatem" najjaśniejszego. Prawo jest prawem,
        bez względu kto jemu podlega. Myślę, że jeśli chodzi o to o czym
        piszesz, to gola nie ma :). Mohery i oczadziali jedynie słusznymi
        naukami i tak uważają PO za "POpprańców" (skąd w ogóle o Katolika
        takie epitety w stosunku do bliźniego?) a u innych tą decyzją
        zyskali jeszcze więcej szacunku za odwagę czynienia prawa. Tak więc
        uważam, że nie stracili a zyskali w oczach niezdecydowanych
        • tychik1 Re: POpaprańcy strzelili sobie gola , 31.12.08, 06:24
          Nie bądźcie teraz tacy bardzo świętoPOprawni bo nimi nie jesteście !
          To ja my wielokrotnie spotykamy się z wyzwiskami typu "katol"
          i inne,które dobrze znacie !
          A POpapraniec to oficjalnie taki ktoś któremu nic się nie udaje : )
          Nasz Dziennik o sprawie :
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081231&id=po11.txt
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081231&id=po12.txt
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081231&id=po13.txt

          muvon200 napisał:

          > Nie strzelili sobie gola. Pokazali, że nie będa uginać się jak
          > kolejne rządy przed "majestatem" najjaśniejszego. Prawo jest
          prawem,
          > bez względu kto jemu podlega. Myślę, że jeśli chodzi o to o czym
          > piszesz, to gola nie ma :). Mohery i oczadziali jedynie słusznymi
          > naukami i tak uważają PO za "POpprańców" (skąd w ogóle o Katolika
          > takie epitety w stosunku do bliźniego?) a u innych tą decyzją
          > zyskali jeszcze więcej szacunku za odwagę czynienia prawa. Tak
          więc
          > uważam, że nie stracili a zyskali w oczach niezdecydowanych
          • muvon200 Re: POpaprańcy strzelili sobie gola , 31.12.08, 10:26
            Katol nie jest obrźliwe. Jako Katolik nie uważam tego za pejoratywny
            epitet. Ja w przeciwieństwie do Was jestem dumny z tego że jestem
            Katolikiem i nie musze z nikim walczyć. Wiara nie jest od walki z
            jej przeciwnikami tylko od czynienia dobrze. Ale dobrze nie za
            wszelką cenę i dla tak zwanego "wyższego dobra". Widzę, że komuna
            wróciła i zagnieździła się w moim Kościele. Jednomyślność, jeden
            wzór, jeden przeciwnik w kilku osobach itp. itd. I jeden wódz. To
            przykre. A kaca mam bo wstyd mi przed niewierzącymi, Żydami,
            Jechowymi, Muzułmanami .... Nie uprawiająjcie katolickiego dżichadu
    • tersup My mocherowe berety 30.12.08, 22:37
      chcemy i bedzieny zbierac a UNI z tyj Familiji niebieskogwiezdnej
      niech nam...
      • muvon200 Re: My mocherowe berety 30.12.08, 22:40
        Zbierajcie. Każdemu wolno. Jeśli na cele religijne ok, bez podatku.
        Na cele inwestycyjne pozareligijne, oświatowe to proszę bardzo 19%
        podateczku odprowadzić. Ja niedawno zamieniałem dom na inny o tej
        samej wartości w innym miejscu i co? 10000 podatku . Za co? Nie
        wiem. Za nic. Ale zapłaciłem bo takie jest prawo. Ojciec założyciel
        nie jest ponad prawem.
        • bydlo_prof_wb Nie jest. Bene. 31.12.08, 00:03
          A za co nie zapłacił Twoim zdaniem? Chętnie posłucham...
          __________

          Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
          (Zbigniew Herbert)
          • muvon200 Re: Nie jest. Bene. 31.12.08, 10:20
            Najjaskrawszym przykładem zagarnięcia pieniędzy (obojętnie czy je
            głupio stracił czy przyniosły zysk) jest sprawa z bonami
            prywatyzacyjnymi na ratowanie stoczni. Nigdy ani podatku, ani
            rozliczenia, ani śladu po kasie
            • wet3 Re: muvon200 01.01.09, 04:55
              muvon200 napisał:

              > Najjaskrawszym przykładem zagarnięcia pieniędzy (obojętnie czy je
              > głupio stracił czy przyniosły zysk) jest sprawa z bonami
              > prywatyzacyjnymi na ratowanie stoczni. Nigdy ani podatku, ani
              > rozliczenia, ani śladu po kasie

              No wlasnie. Ty lepiej wiesz od prokuratury!!!
              • muvon200 Re: muvon200 01.01.09, 11:19
                Tak samo jak Ty lepiej wiesz wszystko od 38 milionów ludzi w Polsce.
                Ale nie bój nic , z tymi bonami co się odwlecze to nie uciecze. A
                może Ty coś wiesz na ten temat. Bom taki zagubiony :). Może opowiesz
                gdzie się te pieniądze wtopiły, bo na pewno nie w stocznię.
      • muvon200 Czuję wielkiego kaca i wstyd 30.12.08, 22:46
        czytam wypowiedzi studentów uczelni wiadomej. To katolicy jak ja. Ja
        nigdy nie używam wobec bliźnich takich epitetów. Nie przyrównuję
        do ... sami wiecie kogo. Wierzę w Boga a nie w ziejące pychą słowa
        niektórych duchownych. Nie mogę znieść faktu, że bliskie mi osoby
        zostały omotane przez radyjo. Zmieniły się z miłych i kochających
        starszych pań w wojowniczki nieprzebierające w słowach, radykalne do
        bólu istoty. To przykre. I to wszystko w imię Chrystusa, Wiary i
        miłości. Większość waszych wpisów drodzy studenci, zieje nienawiścią
        i wiarą w nieomylność "własnych" sądów. Uważacie wszystkich , którzy
        uważają, że nikt nie jest poza prawem, za antychrystówm komuchów i
        Bóg wie kogo jeszcze. Opanujcie się. Zacznijcie myśleć o nas, spoza
        słuchaczy, jak o bliźnich i ludziach wierzących, przestrzegających
        dekalogu i starających się związać koniec z końcem. Jako
        niejeżdżacych luksusowymi samochodami, jako zwyczajnych ludzi.
        • bydlo_prof_wb Coś Ci się pomerdało zupełnie... 31.12.08, 00:15
          To co opisujesz to się leje z mediów jak GW, TVN itp. To tam jest szkoła
          nienawiści powtarzająca inwektywy za Niesiołowskim, Palikotem, Bartoszewskim i
          im podobnymi. Te złośliwości nieustające, drwiny, szykany, fałsze. Otwórz
          wreszcie oczy, albo włóż okulary człowieku, alboś już tak oszołomiony żeś się
          zupełnie pogubił gdzie przyczyna a gdzie skutek. Drwią z Twojej wiary w sposób
          haniebny zupełnie, dyskryminują, kłamią i manipulują, wołają o "tolerancję" i
          "pluralizm" sami go nie respektują depcząc wszelkie reguły przyzwoitości, a Ty
          nawet tego nie zauważasz. Obawiam się że dostrzeżesz to dopiero razem z obcasem
          ich buta nad swoją twarzą...
          __________

          Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
          (Zbigniew Herbert)
          • muvon200 Re: Coś Ci się pomerdało zupełnie... 31.12.08, 10:22
            To się nie leje z mediów tylko z mojego rodzinnego domu. Nie musze o
            tym czytać , bo mam to na co dzień. Czy nie uważasz, że jesteś
            omotany nienawiścią sądząc, że wykształcony w prawdziwej uczelni
            człowiek potrzebuje prasy i TV żeby ocenić co dzieje się u niego w
            domu?
        • hajka.i.szmulek.666 Re: Czuję wielkiego kaca i wstyd 31.12.08, 00:34
          to nie sa katolicy, ich Bogiem jest rydzyk, ich wiara $$$$
    • jan3211 Czy Schetyna przypomina kret...na - roku 2008 ? 30.12.08, 23:11
      W globalnej gazecie przeczytałem pytanie : Ile piramid egipskich
      można kupić za jedną piramidę finansową Madoffa z Nowego Jorku ?
      Odpowiedź : wszystkie .
      Gazeta proponuje , aby Madoffa ogłosić "faraonem" roku 2008.
      Ministra Schetynę mozna nazwać "manekinem roku 2008".
      On realizuje polecenia tych co kolonizują Polskę.
    • jerzykrajewski7 PRL rozkwita pod rządami PO - www.historiaprl.info 30.12.08, 23:30

      Podobnie z Kościołem katolickim walczyli komuniści w latach 60. i
      70. XX wieku.

      Na przykład nie dawali pozwoleń na budowę kościołów.

      PRL trwa więc nadal. Rozkwita nawet pod rządami PO.

      W MSWiA pewnie jeszcze pracują towarzysze z lat 80. XX wieku, którzy
      doradzają ministrowie Schetynie, jak należy walczyć z niezależnymi
      od władzy inicjatywami społecznymi.

      PO wprowadza nową dykaturę w naszym kraju.

      To nie pierwszy, ani ostatni jej pomysł antydemokratyczny.

      Dyktatorskim metodami walczyła o władzę w PZPN, wykorzystując przy
      tym prokurature i aparat skarbowy.

      Pierwszym sygnałem było dla mnie zapisanie w rządowym projekcie
      ustawy, firmowanym przez PO, że określone w ustawie prywatne
      podmioty gospodarcze będą miały obowiązek przeznaczania minimum 80
      proc. zysków na dywidendę dla udziałowców.

      Teraz z każdym miesiącem jest coraz gorzej.

      A PO ma na tyle siły, że w końcu może wprowadzić u nas dyktaturę na
      wzór sanacyjnej.

      PiS może i chciał, ale nie miał sił.

      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski

      Więcej na ten temt pod adresem www.historiaprl.info


      • hajka.i.szmulek.666 Re:z pewnoscia, z pewnoscia 31.12.08, 00:30
        TVP wam przystawki wpierd.olily to do GW teraz walicie z wasza
        propaganda?? a paszol won zarazo, historyjki z prl-u opowiadaj
        wnukom, od nas sie odpierdziej, wynocha, my nasza historie znamy bo
        ja przezylismy, dosc weszchamow wokolo, ok?
      • muvon200 Re: PRL rozkwita pod rządami PO - www.historiaprl 31.12.08, 12:41
        a co to jest? Notatki z wykłądu czy audycyji? Weź facet rusz tropchę
        własną głową
    • opornik4 MSWiA: O. Rydzyk nie może zbierać na geotermię 31.12.08, 03:27
      Cyrki, jakie sie dzieja wokol badawczego projektu wydobycia zloz
      geotermalnych, moga sie tylko w postkomunistycznym kraju wydarzyc.
      Mam wrazenie, ze duza czesc polskiego spoleczenstwa zatracila
      instynkt samozachowawczy.
      Nie przepadam za Rydzykiem, ale do tej inwestycji nalezalo by
      podejsc bez zapieklej nienawisci do zakonnika.
      Wiercenia prowadzone w Toruniu sa nowatorskie w skali
      europejskiej.Jesli sie powiada, a wszystko zdaje sie wskazywac na
      to, ze tak - korzysc odniosl by caly kraj, nie tylko szkola zalozona
      przez o.Dyrektora.
      W tym konkretnym przypadku widac, wyrazna zlosliwosc ze strony
      czynnikow rzadowych.
      Cofnieta dotacja na badania przepadla.
      Urzednicy w Brukseli maja tylko powod do radosci.

      Inicjatorzy odwiertu maja faktycznie dosc trudna sytuacje.
      Licencje otrzymali tylko na dwa lata, jesli nie zdarza z prowadzonym
      przedsiewzieciem zezwolenie sie zdezaktualizuje.
      Urzednik z MSWiA przekroczyl swoje uprawnienia.
      1) Na rozpatrzenie wniosku jest ustawowy czas, a ten o kilka tygodni
      przeciagnieto.
      2) Minister bezprawnie zmienil tresc zlozonego wniosku, w zakresie
      celu zbiorki.
      Komitet wyraznie podal, ze chodzi o PROJEKT BADAWCZY,
      minister jednostronnie ustalil, ze celem jest sfinansowanie otworu
      geotermalnego Toruń TG-1 (czy nie jest to nadmierna ingerencja
      urzednicza?) - co wyraznie przeczy tresci zlozonego wniosku.

      "- Nie chcemy z tego robić sprawy politycznej, komitet nie
      sprecyzował m.in. jaki jest cel oraz koszty zbiórki - mówi rzecznik
      MSWiA Wioletta Paprocka. - Występowaliśmy o dodatkowe wyjaśnienia,
      ale ich nie otrzymaliśmy."

      Jesli powyzsze slowa nie sa gazetowym przeklamaniem - to
      p.rzeczniczka po prostu lze.
      Prawda jest taka, iz przedstawiono zarowno konkretny cel, jak i
      przewidywane koszty przedsiewziecia.

      Coraz czesciej jestem wdzieczna LOSOWI, ze nie musze juz zyc w tym
      porabanym kraju, jakim jest Polska.
      Tutejszych zaslepionych forumowiczow informuje - zaplacicie jeszcze
      za swoja glupote, gdy Polska nie wywiaze sie z unijnych zobowiazan.
      Do roku 2010 ma pozyskac 7,5% z odnawialnych zrodel energetycznych.
      Kolejny raz potwierdzi sie przyslowie, iz "Polak przed i po szkodzie
      glupi".
    • cygan37 MSWiA: O. Rydzyk nie może zbierać na geotermię 31.12.08, 05:38
      Niestety, wypompowywanie wody ze źródeł geotermalnych to też ogromne
      zagrożenie dla obiektów ponad nimi stojących.
      Następuje niestabilność górotworu i jak na terenach nad kopalniami powstają
      szkody górnicze.
      Doświadczyło już kilka miast i miasteczek w Republice Federalnych Niemiec.
    • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 31.12.08, 06:30
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081231&id=po11.txt
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081231&id=po12.txt
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081231&id=po13.txt
      • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 31.12.08, 12:42
        na drzewo spamerze. Ile razy można wklepywać te same odnośniki. To
        się nazywa spam kolego a tacy ja Ty nazywani sa trolami
        • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 01.01.09, 20:57
          muvon200 napisał:

          > na drzewo spamerze. Ile razy można wklepywać te same odnośniki. To
          > się nazywa spam kolego a tacy ja Ty nazywani sa trolami
          Tychik:
          A ile razy ja je wkleiłem ? Raz tu i raz na forum wiadomości !
          Uważam że uczestnicy dyskusji mają prawo się zapoznać z opinią
          jednej ze stron której to w końcu dotyczy,więc jak tylko się
          pojawiły to dla ułatwienia wszystkim podałem i to bez komentarza!
          Nie wiem o co ci chodzi i powiedz lepiej że samo tylko stanowosko
          strony przeciwnej do Ciebie nie dociera,a za jedynie słuszne i
          objawione to uznajesz GWno! Jak chcsz wiedzeieć to ja czytam i ND i
          GW i Rzepe i strone PiSu,oraz inne.To wszystko wyrywkowo z braku
          czasu ale jednak staram się mieć jakiś horyzont!
          Do prawdy dochodzi się samemu i trzeba ją sobie umieć wypośrodkować
          z różnych stron,jak mawiał mój Tata kiedy słuchaliśmy dyskretnie
          radia wolna europa.
          muvon200 napisał:
          >Katol nie jest obrźliwe. Jako Katolik nie uważam tego za
          >pejoratywny epitet.
          T:A ja tak
          muvon200 :>Ja w przeciwieństwie do Was jestem dumny z tego że jestem
          >Katolikiem i nie musze z nikim walczyć. Wiara nie jest od walki z
          >jej przeciwnikami tylko od czynienia dobrze. Ale dobrze nie za
          >wszelką cenę i dla tak zwanego "wyższego dobra".
          T:Walczysz z nami : )
          muvon200 :
          >Widzę, że komuna >wróciła i zagnieździła się w moim Kościele.
          Jednomyślność, jeden >wzór, jeden przeciwnik w kilku osobach itp.
          itd. I jeden wódz. To >przykre.
          T: Napisałem ci o tym wyżej że to właśnie ty (wy) nie dopuszczacie
          różnicy zdań do siebie.
          M:A kaca mam bo wstyd mi przed niewierzącymi, Żydami,
          >Jechowymi, Muzułmanami .... Nie uprawiająjcie katolickiego dżichadu
          T: Ha !Ha ! Ha ! TAK ! oni uprawiają swój własny ; ).Dobrze o tym
          wiesz oraz znasz sytuacje katolików nw świecie!I tu już wychodzi
          albo twoja zła wola ,albo upór.Jeśli to drugie to mamy o czym ze
          sobą rozmawiać.
          Co się tyczy stoczni to Rydzyk wszystkim co tego chcieli oddał
          pieniądze ,ale większość zostawiła dobrowolnie(też musicie o tym
          wiedzieć : ).Czy Ty lub ktokolwiek został pokrzywdzony ?
          T:
          Przy okazji Tobie muvon200 , Wszystkim forumowiczom!,oraz naszym
          Braciom i Siostrom z RM i z tego forum :
          DOSIEGO ROKU !
          • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 02.01.09, 10:26
            TAK ! oni uprawiają swój własny ; ).Dobrze o tym
            > wiesz oraz znasz sytuacje katolików nw świecie!I tu już wychodzi
            > albo twoja zła wola ,albo upór.Jeśli to drugie to mamy o czym ze
            > sobą rozmawiać.
            Nie chodzi mi o świat tylko o moje najbliższe otoczenie. Nie mam
            nikomy za złe, że jest Żydem albo Świadkiem. To taki sam człowiek
            jak ja i Ty. Wstyd mi przed nimi za napastliwość, nietolerancje (nie
            chodzi mi o zboczeńców, tu akurat mam podobne zdanie do Was, choć
            jak widać nie wszyscy duchowni mają takie właśnie).

            Ze zbiórką nie chodzi o to czy ktoś się czuje pokrzywdzony, chodzi o
            to, że każdy obywatel jest tak samo odpowiedzialny wobec prawa.
            Przykład: Obrabowany człowiek stwierdza, że właściwie złodziejopwi
            bardziej potrzebana jest tak kasa. W związku z tym złodziej nie
            podlega karze? Sytuacja drastyczniejsza ale w wymowie taka sama.
            Dobrze, że chcesz mieć szerszy horyzont. Niewielu z Was tak ma.

            A co do kumuny w Kościele, to musisz przyznać (można dac inną nazwę,
            ale to nic nie zmieni) , że trochę ta sytuacja ją przypomina.
            Wspólny przeciwnik wspólny, interpretacja faktów po swojemu i
            podawana jako jedyna i bezdyskusyjna, nienawiść do Żydów i ludzi
            myślących inaczej ale nie nastawionych wrogo. No właśnie. Piczytaj
            tu wpisy studentów. Poczytaj! Ile wrogości i braku zrozumienia dla
            innej myśli. Nawet jeśli ktos czyta znienawidzone przez Was media,
            to czy to znaczy, że jest idiotą, niewiernym, antychrystem, itp?
            Napastliwość jest wielka i prowokuje innych uczestników dyskusji.

            Co do wklejania to pioświęcę się i odszuyukam w tym wątku takie
            odnośniki i wkleję. Sam zobaczysz. Co z tego , że pewnie to nie Ty
            ale czytałeś cały wątek i nie musiałeś znowu spammować. Tamte wpisy
            tez są z innej ręki każdy ale wiesz przecież, mnie musisz udawać, że
            siedzieli studenci w jednej sali i nawalali na zaliczenie albo z
            własnej wymuszonej woli te wpisy. Świadczy o tym ilość postów,
            jednobrzmiące sformułowania, ten sam czas nagłego zakończenia
            dyskusji itp.
            Ja też życzę Nowego Roku szczęśliwego. Legalnych odwiertów i
            sukcesów naukowych. Każda uczelnia powinna je mieć. Macie?
            • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 03.01.09, 02:38
              Jeśli chodzi o Żydów to my nie oceniamy człowieka po Jego
              wyglądzie,jakiejkolwiek przynależności,lub narodowości,ale
              przedewszystkim po charakterze itp.Bardziej interesuje nas to co
              wewnątrz niż co "świeci" od zewnątrz.Niemniej ta sama zasada działa
              w drugim kierunku i dosłownie NIKOGO! nie zamierzamy oszczędzać ,czy
              hołdować jakimkolwiek "świętym" krowom!.Nie stosujemy
              odpowiedzialności zbiorowej,niemniej jak przykładowo wielu z nich
              było na górnych półkach i szczytach komunizmu to nie wolno nam tego
              przemilczać !Jednocześnie takie pojęcia jak patriotyzm ,świadomość
              narodowa,Ojczyzna,nie są skierowane przeciwko nikomu,a jeśli już to
              w sensie OBRONYM przed szalejącym liberalizmem.W Europie Narodów(bo
              tylko tak to widzę)wszyscy powinniśmy żyć w pokoju i zgodzie,ale też
              każdy z nas ma prawo do własnego domu .Do duszy drugiego człowieka
              nie wolno wchodzić z "buciorami",podobnie jak za czyjś próg,
              a w przeciwnym przypadku zawsze powstaną konflikty !
              Natomiast wielokulturowość,narodowość jest tym wielkim dziedzictwem
              oraz skarbem Europy i powinny być wykorzystane dla Jej dobra,a nie
              jak nam wmawiają libertyni:Że są przyczynkiem do waśni,wojen ,
              niepokojów. Patriotyzm poszczególnych narodów może dzisiaj(jak
              zawsze) pełnić rolę pokojwą oraz pozytywną i właśnie stać na straży
              tego wielkiego spadku który dostaliśmy od historii.Dam Ci Wam prosty
              przykład trafiający w zasadzie do wszystkich:Przyuważ jakie jest
              samo bogactwo kulinarne kiedy podróżujesz po Europie,dalej za moją
              znajomą to stroje ludowe z których współczesna moda może mieć
              kopalnie tematów,a to są tylko przykłady!
              Tylko człowiek nierozumny odrzuca gotowy spadek na który pracowały
              pokolenia , a ogołocony i wesoły (jak przygłupek :)idzie szukać czy
              budować coś"nowego"od samego początku.Przepraszam za szczerość ale
              właśnie że tak w moich oczach zachowują się młodzi ludzie na których
              liberalizm ma wpływ.Możesz się z tego śmiać ale dla mnie to jest
              istne szaleństwo i opętanie skierowane przeciwko człowiekowi.

              Jestem zmenczony i jest już późno,bardzo prosze nie odpisuj póki nie
              skończę,do Niedzieli.


              • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 03.01.09, 14:49
                ieżą z Warszawy. Różnica w podejściu do życia była wielka, bo tam
                trochę jednak tego świata było widać. To tam tylko przykład, ale
                zajrzyj w czeluści ) pamięci i nie pisz , tylko sobie przypomnij
                kolegów i koleżanki. Punki, Gici, Hipisi, Popersi itp. A wśród nich
                Oaza. Ale czy tamta młodzież różniła się od dzisiejszej? Niewiele,
                jedynie środki i możliwości były zupełnie inne więc kontrasty
                mniejsze.


                Jestem zmenczony i jest już późno,bardzo prosze nie odpisuj póki nie
                > skończę,do Niedzieli.


                odpisałem, bo ciekawie pisałeś i blisko mi do Twoich poglądów w tych
                kwestiach, a dyskusja rozwija prawda?
                Pozdrowienia

                • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 04.01.09, 16:33


                  Sumując jeśli więc Europa zamachnie się na siebie to komu zrobi
                  krzywdę ?
                  Ale wracając do Żydów bo ciągle przyklejają nam łatkę
                  antysemitów.Jak powiedziałem nie mam zamiaru ich oszczędzać ani
                  POprawnie myrdać przed nimi ogonem .
                  Jak wiem że mam rację to potrafie jej bronić do upadłego, nie
                  jednemu z nich już tak przygadałem że sobie aż przysiadł na
                  tylnich łapach : )
                  Uważam że ludzie zbytnio ulegli są najgorsi bo dwulicowi i jak by
                  przyszło co do czego różnie by się zachowali ,zresztą Żydzi nie są
                  głupcy i z pewnością to wiedzą.
                  Natomiast już tak na serio to nam jako wierzącym nawet nie wolno
                  być antysemitami.Na naszych spotkaniach dyskutujemy i czytamy
                  oczywiście Biblie też.Jest rok Św Pawła a więc okazja żeby coś
                  zacytować.Wybrałem wam fragment w którym Ś. P. poucza nas pogan
                  i wręcz przestrzega przed zbytnią niechęcią do Żydów! :

                  Przyczyny czasowego odrzucenia (Żydów) z Listu do Rzmian 11:11
                  11) Pytam jednak: Czy aż tak się potknęli, że całkiem upadli?
                  Żadną miarą! Ale przez ich przestępstwo zbawienie przypadło
                  w udziale poganom, by ich pobudzić do współzawodnictwa. 12) Jeżeli
                  zaś ich upadek przyniósł bogactwo światu, a ich pomniejszenie -
                  wzbogacenie poganom, to o ileż więcej przyniesie ich zebranie się w
                  całości! 13) Do was zaś, pogan, mówię: będąc apostołem pogan, przez
                  cały czas chlubię się posługiwaniem swoim 14) w tej nadziei, że może
                  pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych
                  z nich doprowadzę do zbawienia. 15) Bo jeżeli ich odrzucenie
                  przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli
                  nie powstaniem ze śmierci do życia? 16) Jeżeli bowiem zaczyn jest
                  święty, to i ciasto; jeżeli korzeń jest święty, to i gałęzie.
                  17 )Jeżeli zaś niektóre gałęzie zostały odcięte, a na ich
                  miejsce zostałeś wszczepiony ty, który byłeś dziczką oliwną, i razem
                  [z innymi gałęziami] z tym samym korzeniem złączony na równi z nimi
                  czerpałeś soki oliwne, 18) to nie wynoś się ponad te gałęzie.
                  A jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że] nie ty podtrzymujesz korzeń,
                  ale korzeń ciebie. 19) Powiesz może: Gałęzie odcięto, abym ja mógł
                  być wszczepiony 20) Słusznie. Odcięto je na skutek ich niewiary, ty
                  zaś trzymasz się dzięki wierze. Przeto się nie pysznij, ale trwaj w
                  bojaźni! 21) Jeżeli bowiem nie oszczędził Bóg gałęzi naturalnych,
                  może też nie oszczędzić i ciebie. 22) Przyjrzyj się więc dobroci i
                  surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych, co upadli, a
                  dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w [kręgu] tej
                  dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty. 23) A i oni,
                  jeżeli nie będą trwać w niewierze, zostaną wszczepieni. Bo Bóg ma
                  moc wszczepić ich ponownie. 24) Albowiem jeżeli ty zostałeś odcięty
                  od naturalnej dla ciebie dziczki oliwnej i przeciw naturze
                  wszczepiony zostałeś w oliwkę szlachetną, o ileż łatwiej mogą być
                  wszczepieni w swoją własną oliwkę ci, którzy do niej należą z
                  natury.
                  T:
                  Co do tej zbiórki i komuny w kościele to już nie chcę komentować
                  M:
                  >Dobrze, że chcesz mieć szerszy horyzont. Niewielu z Was tak ma.
                  T:
                  A wielu z Was też nie ma tylko że w drugą strone : )
                  Rydzyk inwestuje w oświatę !!! A szkoła( tylko9 lat!) jak i inne
                  dzieła wyrosłe z RM same w sobie są już wielkim sukcesem,ponieważ
                  istnieją i rozwijają się mimo samych przeciwności !Zobaczysz że
                  kiedyś to będzie uniwersytet z prawdziwego zdarzenia.Ciekawe ilu z
                  tych co tak krytykują RM gotowi są pochwalić się większymi sukcesami
                  w pracy społecznej ?Rydyzk i ludzie tam zaangażowani przecież wcale
                  tego wszystkiego nie robią dla siebie jak wam wciska propaganda.
                  Jak myślisz(cie) dla kogo to całe poświęcenie ! ? : )
                  Co do punków itp to przyznaje ci racje.Ja co prawda do nich się
                  nie „zapisałem” ,ale w życiu też robiłem różne głupoty : ) Taki to
                  okres który z pewnością ma swoje prawa ale i też zadnych
                  hamulców ,dlatego trzaba uważać żeby nie “przegiąć pały” jak to się
                  mawiało .Dobrze a nawet konieczne jest aby ktoś ze starszych to
                  wszystko kontrolował i w odpowiednio krytycznym momencie przywołał
                  do rzeczywistości : )Dużą rolę w wychowani mają też szkoła, media,
                  otoczenie. Dlatego tak bardzo mierzi mnie polityka liberałow :
                  ” Róbta co chceta” A ja nie chcę Wam tu truć teraz morałów ,ale
                  jest to droga donikąd !
                  No i odeszliśmy od tematu tego wątku więc wypada przynajmniej
                  wspomnieć na zakończenie ,że w Bukowinie Tatrzańskiej otwarto gorące
                  baseny ! Już nie powiem gdzie to wyczytałem żeby nikogo nie
                  denerwować i oby więcej takich prywatnych incjatyw !
                  Chciałem też dodać żeby było jasno :Ja nie jestem z RM, a jedynie
                  zaliczam siebie do tak zwanej “Rodziny” i na forum wziołem ich
                  stronę.A Ciebie Muvon i Was wcale NIE chcę przekonać tutaj do RM,
                  bo wiem że to praktycznie graniczy z cudem! Życzę jednak żebyście
                  do swoich przekonań dochodzili przedewszystkim SAMI !!! i wtedy będę
                  o Was(młode pokolenie) spokojny.
                  Pozdrawiam ! Pozdrawiam !
                  • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 04.01.09, 22:08
                    Po pierwsze zauważyłem, że psiejsko czarodziejsko zniknęło 4/5 mojego postu
                    skierowanego do Ciebie. A szkoda, bo widzisz w nim pisałem, komentując Twój głos
                    w dyskusji, że właściwie w 90% się z Tobą zgadzam. Szczególnie w kwestii
                    patriotyzmu, tożsamości itp. Szkoda że to zginęło, a odtworzyć trudno będzie, bo
                    miałem wtedy natchnienie :).
                    Tak więc nasze poglądy nie różnią się aż tak bardzo. Te 10% to właśnie tyle, ile
                    powinno być między ludźmi, a szczególnie chrześcijanami, żeby świat szedł do
                    przodu ale nie za jednym, nieomylnym wodzem, a w imię tolerancji, patriotyzmu i
                    tożsamości narodowej.
                    Proszę Cię tylko o jedno, nie pisz o mnie, że nie mam swojego zdania, że słucham
                    wrogów narodu itp. Czytam prasę codzienną i z lewa i z prawa, tygodniki i
                    wiarygodne www. Nie żyjemy w odosobnieniu i na KAŻDEGO z nas media mają wpływ.
                    Na Was akurat media z jednej korporacji medialnej najbardziej. Wiem, że światli
                    ludzie identyfikujący się z Rodziną RM potrafią samodzielnie myśleć, ale ta
                    wielka armia, o której mówi się pieszczotliwie "Mocherki",już tak nie postępuje.
                    Rozwścieczeni, naładowani kazaniami i sączeniem nienawiści (nie wprost, za to
                    bardzo inteligentnie, tak by każdy z nich uznał, że sam to wymyślił)potrafią
                    nawet bić dziennikarzy i ludzi spoza rodziny, doprowadzać do rozłamów w
                    rodzinach, kłótni z dziećmi, wnukami.... To może skrajności, ale niestety takie
                    są. Ja rozumiem to zjawisko doskonale. Człowiek się starzeje (ja już tez to
                    odczuwam), czuje się coraz częściej wyobcowany z biegnącego społeczeństwa. A tu
                    proszę znajduje przyjaciół podobnych sobie i do tego przywódcę, który obiecuje
                    doprowadzić ich do zbawienia, odwołuje się do bliskich ich sercom idei. Nie
                    piszę tego z sarkazmem ani złośliwie. Nie zrozum tego właśnie tak. Tak po prostu
                    jest. Czują się właśnie jak w "rodzinie", silni i zwarci. Cieszą się, gdy
                    korporacja rośnie w siłę tak, jakby to ich dzieciom się dobrze powodziło.
                    Naturalny proces socjologiczny. Jak widać IDENTYCZNY jak w grupach nieformalnych
                    młodzieży. Nie ma różnicy.
                    Cieszę się, że odpisałeś. Pozdrowienia.
                    • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 07.01.09, 21:18
                      Alleluja!
                      Już dwa razy zabierałem się żeby Ci odpsać i musiałem przerwać,ale z
                      drugiej strony też nie chciałem żeby było po łebkach.Tak się nie
                      rozmawia i to z mojej(no może obiektywnej) winy.Jakkolwiek jeśli tam
                      jeszcze jesteś to :
                      M:
                      nawet bić dziennikarzy i ludzi spoza rodziny,
                      T:
                      Jeśli doszło do rękoczynów to bardzo źle ,ale z drugiej strony ja(i
                      nie tylko) przynajmniej
                      mam takie wrażenie że media na czele z GW szukają przysłowiowych
                      haków na RM i O.Rydzyka ,miast zebrać i przekazać rzetelną ,
                      conajmniej bezstronną informację.
                      Masz tu przykład:
                      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20090107&id=po21.txt
                      Dziennikarze wcale nie przychodzą z zamiarem pracy czy reportażu,oni
                      mają z góry całkowicie inny określony cel.Nie trzeba być
                      specjalistą żeby nie wiedzieć co potrafią przy dzisiejszej
                      technice zrobić z człowiekiem.Kiedyś przez miesiąc przeglądałem
                      artykuły w GW o RM i nie było DNIA ! żebym nie znalazł czegoś
                      złośliwego .Dzieje się to na zasadzie:”Że jeśli raz nadepniesz na
                      trawę to się podniesie,ale kikadziesiąt razy i więcej to w końcu
                      padnie! „Jeśli tłuczesz do czyiś uszu że ten i tamten są źli to w
                      końcu coś tam zostanie.(podobnie działają reklamy).Zresztą nie tylko
                      na nas się uwzięli,któryś z Kaczyńskich ostatnio się żalił że każde
                      ich najmniejsze potknięcie żyje na wizji miesiącami.Słynna jest tak
                      zwana “torebka bratowej”,a nie wspomne co rabią z samym
                      Prezydentem.Jedno krzywe zdjęcie może załatwić dużo,ale z drugiej
                      strony nie znalazłem w GW jak to Premier za plecami Kanclerzowej
                      żuł gumę! : )
                      Znam tą Rodzinę RM z niższych szczebli(że tak nieładnie nazwę) od
                      podszewki i śmiało mogę powiedzieć że ci ludzie mają dużo większe
                      rozeznanie niż nie jednemu z Was się wydaje.Raz że to nie są wcale
                      jakieś tłuki jak z góry POstanowiono,a dwa wielu z nich opiera się
                      na tak zwanym doświadczeniu życiowym. Oni doskonale zdają sobie
                      sprawę z tego co gatezy czy telewizja wyprawiają i dlatego
                      "od dawien dawna" unikają mediów.
                      I to nie wychodzi tylko z „ambony”,to jest przedewszystkim odruch
                      oddolny.Nie da się odgórnie ustalić każdej jednej sytuacji.Zresztą
                      za naszym przykładem poszedł PiS i też bojkotuje,a ich już Wam
                      będzie dużo trudniej oskarżyć o brak świadomości czy czego tam
                      jeszcze ? :)
                      Piszę Ci to tak obszernie żebyś wiedział że ja ani Tobie ani nikomu
                      braku samodzielnego myślenia nie wmawiam(nam moherkom też nie
                      wmawiajcie:) i przepraszam jeśli przesadziłem.Jak siedzimy za
                      stołem na którym jest przedmiot to ja mogę go widzieć z przodu a ty
                      z tyłu.W sumie możemy patrzeć na co innego ale dalej na tą samą
                      rzecz,wiesz o co mi chodzi że może się nie rozumiemy?Ty jesteś
                      zauroczony swoją stroną(propagandą) a ja swoją , pomińmy więc i to
                      bo się nie dogadamy.
                      Wracając do tego pojedynku na parasolki to należało by się
                      zastanowić czy to jest rzeczywiście agresja czy też nieraz akt
                      jakiejś rozpaczliwej samoobrony?Łatwo jest kogoś podpuścić
                      sprowokować przykładowo pytaniem o anty- ,jak nie udało im się z
                      Rydzykiem w samolocie:),a potam pokayzwać : OOOOOOO! Proszę!
                      Takie przepychanki na ulicy NIE POWINNY MIEĆ MIEJSCA !,ale z drugiej
                      strony czy ci wszyscy dziennikarze mogą z ręką na sercu
                      powiedzieć :Że oni sami przychodzą do nas ze znakiem pokoju ? : )
                      Mnie jest trudno doszukać się w mediach już pominę dobrej woli,ale
                      przynajmniej bezstronności
                      M:
                      i do tego przywódcę, który obiecuje
                      doprowadzić ich do zbawienia, odwołuje się do bliskich ich sercom
                      idei.
                      T:
                      Nie wiesz co on obiecuje lub NIE! bo z góry odrzucasz RM.
                      W większości przyjmujecie to co podadzą inne “wiarygodne” media o
                      nas.
                      M:
                      ale nie za jednym, nieomylnym wodzem
                      T:
                      W RM nie ma czegoś takiego jak kult jednostki a nieomylny jest
                      tylko Bóg.Czy to szkoła ,czy to radio i fundacja, to tam pracują
                      całe zespoły ludzi którzy na codzień podejmują decyzję.Oczywiście że
                      Ojciec Rydzyk jest obdarzony nie tylko pewną charyzmą ale i niezłym
                      zmysłem organizacyjnym co zresztą wielokrotnie udowodnił.No a jako
                      inicjatorowi i założycielowi tego wszystkiego należy mu się
                      niewątpliwie niekwetionowane miejsce pierwsze !
                      Ja słucham wypowiedzi O. R. i przez to wiem że ten zaszczyt to On
                      traktuje jako posługę.RM wbrew pozorom i „łatkom” jakie nam
                      przyklejono jest bardzo otwarte na ludzi,czego przykładem są rozmowy
                      niedokończone.
                      No i nawet technicznie jest to dzisiaj nie możliwe żeby
                      skoncentrować całą władzę w jednym rąku.To tak jakby jakiemuś
                      prezydentowi ,czy nawet rektorowi zarzucano kult jednostki ?
                      M:
                      Cieszą się, gdy
                      korporacja rośnie w siłę tak, jakby to ich dzieciom się dobrze
                      powodziło.
                      T:
                      To nie jest korporacją.
                      Sukces Ojca Rydyzka będzie sukcesem nas wszystkich i nie tylko
                      wnuków ale i praaaaawnuków!
                      Ani Rydzyk ani starsi zwolennicy szkół już raczej nie potrzebują a
                      geotermia ogrzeje pokolenia,o innych wartościach których tu
                      pisaliśmy nie wspomnę.Właśnie dlatego też wspomagam Rydzyka bo nie
                      zgarnia pod siebie jak to nam życzliwi wmawiają a jego incjatywy są
                      otwarte na ludzi,na Polskę ,na przyszłość!
                      Grupy młodzieżowe nie mają jasno określonego celu,(dopiero go
                      szukają) a wielu z nich jeszcze się do nas przekona !
                      A to że starsi czują się jak w "rodzinie", silni , zwarci i
                      gotowi : ) to dobrze , bo tak powinna wyglądać właśnie że cała
                      Polska !A co ma być zawiść i zazdrość o przysłowiową miedzę ? Uczmy
                      się od naszych starszych braci!Oni nawet jeśli się na wzajem się
                      nie lubieli ,to i tak zawsze występowali razem, oraz wspierali na
                      wzajem .Ich sukcesów nie muszę przedstawiać.
                      M:
                      doprowadzać do rozłamów w
                      rodzinach, kłótni z dziećmi, wnukami....
                      T:
                      Ale rozłam o co ,o poglądy i przekonania ? Jeśli tak to tylko
                      świadczy o niedojrzałości naszego społeczeństwa .
                      Młode pokolenie jest negatywnie nastawiane do RM(nie wszyscy
                      oczywiście) przez “wiarygodną i demokratyczną”
                      prasę(zabrać babci dowód : ),także te kłótnie to mogą być
                      inicjowane z róznych strona a nie tylko z jednej.
                      Ktokolwiek to zaczyna to musi zdawać sobie sprawę ,że takim
                      zachowaniem niewiele osiągnie.
                      Już bardzej wskazane tu by były rozmowy,ale do takich podchodzi się
                      po złożeniu “broni”,własnej nieomylności,
                      i z gory założeniu że i tak musi być na moje ! : )No a o szacunku
                      dla innych poglądów i starszych nie wspomnę!
                      Media na czele z GW zrobiły z tym “dowodem” naprawde antyspołeczną i
                      antywychowawczą robotę,a to tylko przykład !
                      Jeśli to chodzi o pieniądze to wiec że ci ludzie starsi i na
                      emeryturze wysyłają naprawdę symboliczne grosze, i nie uszczupli to
                      budżetu ani ich samych ani ich rodzin .Fizycznie jest to nawet nie
                      możliwe żeby wysłali jakieś tam “sumy” bo ich po prostu na to nie
                      stać.Natomiast nieprawdą jest też że tylko biedni emeryci wspierają
                      RM.Coraz częściej przekonują się ludzie (nie chwaląc się ale jak ja)
                      lepiej sytuowani.Kiedyś czytałem że znaczny % stałych czytelników
                      ND stać na własny samochód.
                      M:
                      Człowiek się starzeje (ja już tez to
                      odczuwam), czuje się coraz częściej wyobcowany z biegnącego
                      społeczeństwa. A tu proszę znajduje przyjaciół podobnych sobie
                      T:
                      Jeśli to rozumiesz (cie) to w żadnym wypadku nie powinniście tego
                      RM zabraniać skoro im to sprawia przyjemność !

                      M:
                      Człowiek się starzeje (ja już tez to
                      odczuwam),
                      T:
                      Myślałem że jesteś młodszy !
                      Serdecznie Pozdrawiam !
                      • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 07.01.09, 22:54
                        Hmm się troszkę zmartwiłem, że na małolata wyszedłem :) W innych okolicznościach
                        bym się nawet cieszył.
                        Poczekaj, poczekaj. Moja to trochę wina, że się zacząłem rozdrabniać i dawać
                        przykłady, może zbyt ogólne. W dyskusji pisemnej :) to nie jest tak łatwo
                        sprawić, żeby "rozmówca" znalazł między wierszami to, o co chodzi. W wierszach
                        też nie jest takie proste prawda?

                        Postanowiłem więc nie dawać już żadnych przykładów, które mogą kojarzyć Ci się z
                        GW, bo jednak nie umiesz odejść od myśli, że może dyskutować z Tobą ktoś, kto
                        raczej z własnego życia czerpie doświadczenie i buduje sam sobie pogląd na
                        zjawiska i wydarzenia (przez pryzmat wiary - nie mylić przez pryzmat poglądów
                        wodza). Ty przecież też czytujesz GW i nic to złego Ci nie wyrządziło. Tak więc
                        nadal proszę żebyś odfitrował sobie mnie od Twojego poglądu o czytelnikach prasy
                        różnej.

                        T:
                        > Nie wiesz co on obiecuje lub NIE! bo z góry odrzucasz RM.
                        > W większości przyjmujecie to co podadzą inne “wiarygodne” media o
                        > nas.

                        Wyobraź sobie, że przez 8 lat mieszkałem z dziadkami (moimi), którzy 24 godziny
                        na dobę katowali mnie jedynie słusznym radiem. Nasłuchałem się więc i obłudnych
                        polityków i antyżydowskich wystąpień ojca Rydzyka, i przepraszam za wyrażenie
                        "sikających" ze szczęścia kobiet, że mogły dodzwonić się do ojca i najpierw
                        wychwalać go bardziej niż Boga. Słuchałem tego i sobie myślałem. No tak
                        przychodzi na człowieka czas podsumowań i rachunków i to radio może im w tym
                        pomaga. Siedziałem więc cicho i słuchałem.

                        Bardzo potrzebna, nie tylko starszym ale i nam, jest pomoc w modlitwie. Raźniej
                        jakoś odmawiać np. różaniec z kimś i skupić się na tym. W tym misja Radia M.
                        jest nadzwyczajna. Niedawno (ok 4 lat) inne osoby z mojego otoczenia zaczęły
                        namiętnie słuchać i czytać. Zmieniły się bardzo. Faktycznie, radio wiele im
                        uświadomiło. Np. poprowadziło jak trzeba w sprawie uwłaszczeń spółdzielczych,
                        dało wiarę w swoje siły itp. Niestety utożsamianie patriotyzmu wyłącznie z
                        Katolikami poprzez audycje w stylu "my patrioci, patrzymy daleko w przyszłość
                        dla naszych dzieci itp, a inni myslą inaczej bo nie są Katolikami, więc nie są
                        patriotami" Tego nie wyczytałem w GW żebyś nie miał wątpliwości. Słuchałem,
                        słuchałem i słuchałem. Więc wiem, co w radio się nadaje
                        Co do młodzieży, to niestety KK zamyka się na młodzież. Nie w sensie odrzucania
                        kogokolwiek. W sensie takim, ze nie daje tej młodzieży tego, czego najbardziej
                        potrzebuje. A wiesz czego? Wcale nie luzu, róbta co chceta itp. Potrzebują
                        autorytetów, dorosłych na których mogą się wzorować. Oparcia i czegoś stałego na
                        czym można się oprzeć. Idealnie do tego nadaje się religia i wiara. Ale nie tak
                        podawana jak teraz. Niestety odszedł wielki człowiek JPII, wielki autorytet dla
                        młodzieży i to nie tylko tej z Oazy ale wszystkich młodych ludzi. Nawet młodzież
                        o skrajnych poglądach miała szacunek dla Ojca Świętego. Teraz? Kto? Kto jest w
                        Kościele autorytetem dla młodzieży. Znam kandydata, Ojciec Góra. Z pewnością
                        tak, ale jego, że tak powiem zasięg oddziaływania, jest stosunkowo niewielki. A
                        wielka szkoda. W środowiskach akademickich jest bardzo znany, ale już wśród
                        trudnych wcale. Pewna ilość lokalnych duszpasterzy, ale to nie jest ogólna
                        polityka Kościoła. Konserwatyzm i fałsz (dorosły widzi tez szarości, większość
                        młodych nie) , ciągłe informacje o zbokach w sutannie, donosicielach itp. No
                        tak, miałem ograniczać się do własnych doświadczeń, nie podpadających pod media
                        niekatolickie, ale cóż tego nie da się ukryć. Nie chodzi tu o to, że tacy się na
                        parafiach znajdują. Nie! Chodzi o podejście władz kościelnych. Większość tych
                        spraw ukryta, przemilczana, infantylnie skomentowana itp. Dorosły pojmie, młody
                        powie NIE! Oni nieznoszą obłudy i fałszu, a szczególnie nieokreślenia się
                        jasnego. Na Błoniu, chyba najbardziej zjednoczonej parafii w mieście, budowanej
                        przez proboszcza o wielkim autorytecie i szacunku, zdarzył się właśnie przypadek
                        seksu w sutannie, nagrań itp. I co? Cichutko. Gościu siedzi sobie pewnie na
                        wioseczce, albo na rekolekcjach i luz. Nikt jasno nie powiedział co się dzieje,
                        facet nie stanął przed wiernymi i nie dokonał rachunku sumienia tak, by dac
                        przykład katolickiej odwagi, otwartości i żalu za grzechy. Na szczęście był w
                        parafii bardzo krótko. No właśnie autorytet proboszcza. Tu jest wielki, ale
                        budowany przez lata. Nie gadaniem na kazaniach o rzeczach, o których nie ma
                        pojęcia. Pamiętam jak całe Błonie budowało kościół. Co sobotę jechano
                        samochodami do cegielni wypalać cegły. Wśród robotników kto? Proboszcz. Na
                        budowie proboszcz i to nie sutannie, a roboczych ciuchach i praca z wiernymi.
                        Młodzież takich ludzi właśnie szanuje. Nie tych, którzy moralizują i uczą przez
                        radio, czym jest patriotyzm. Słuchałeś kiedyś głosów młodych ludzi w Radio
                        Maryja? Przecież oni obstrachują od punktu odniesienia. Jakby nie żyli w realnym
                        świecie. Słodkie gładzenie ojcu prowadzącemu i gadka zupełnie nienaturalna dla
                        młodego wieku. Czy oni są wiarygodni?
                        Troszkę zszedłem z tematu, ale tak na prawdę to na temat geotermii dyskusji nie
                        ma. Na tym się nie znam, a i gazety wszystkie pisały że to rewelka.
                        Napisałem że czasami wstydze się, że jestem w Kościele. Przykład. Byłem na
                        wycieczce z dość przypadkowymi ludźmi. Grupa poprosiła o wizytę w drodze
                        powrotnej w Licheniu. Większość była tam pierwszy raz. Co miałem odpowiedzieć
                        samotnej matce 6-ga dzieci gdy zapytała ile chcebów przez rok możnaby kupić za
                        czerwony marmur zużyty na... wcale nie kościół. Na płot parkingu dla autobusów.
                        Cały z marmuru i stali. No co miałem jej odpowiedzieć? Może Ty wiesz? O
                        architekturze tego miejsca nie piszę. Każdy ma jakies priorytety i gusta.

                        No to sobie napisałem. Mam nadzieję, ze odpiszesz. Możesz pisac pod e-mail
                        gazetowy mój ;)

                        Do zaklikania

                        • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 09.01.09, 20:26
                          M:
                          Tak więc
                          nadal proszę żebyś odfitrował sobie mnie od Twojego poglądu o
                          czytelnikach prasy różnej.
                          T:
                          Zwracam honor ! Skoro tak a nie inaczej odbierasz radio to
                          faktczynie twoja sprawa.Zresztą bardzo się cieszę że widzisz i
                          pozytywne strony.
                          Opowiem szybko pewien epizod z mojego życia:Jak byłem bardzo młody
                          to zczołem krytykować kościół !
                          Już nawet zapomiałem za co,tak czy owak zrozpaczona matka pobiegła z
                          płaczem do proboszcza.A ten się tylko zapytał czy przypadkiem nie
                          popieram ówczesnych władz (komunistów)?Kiedy się dowiedział
                          że ich też nie oszczędzam ,to poradził żeby mu (czyli mnie)
                          kompletnie nic ale to nic nie doradzać i zostawić w spokoju.
                          Kiedyś też popierałem Michnika i bardzo się cieszyłem kiedy powstała
                          ta GW (wiadomo “wolne” słowo).Dopiero później M dał się poznać
                          i otrzeźwienie przyszło . Ech ! To jednak prawda że całe życie się
                          uczymy.
                          M:
                          Niestety utożsamianie patriotyzmu wyłącznie z
                          katolikami poprzez audycje w stylu "my patrioci, patrzymy daleko w
                          przyszłość dla naszych dzieci itp, a inni myslą inaczej bo nie są
                          Katolikami, więc nie są patriotami"
                          T:
                          Jeśli takie coś miało miejce to z pewnością nie powino mieć.Nikomu
                          z nas nie wolno przypisywać sobie panaceum , nieomylności na
                          wiarę ,patriotyzm,kościół czy Polskę.Niemniej moim zdaniem najlepiej
                          do tych zagadnień podchodzi dzisiaj właśnie że RM. Jeśli jednak inni
                          też mają swój” plan na Polskę,na wiarę” to my środowisko RM ,
                          możemy się tylko z tego cieszyć.Im nas jest więcej tym lepiej!
                          Z naszej strony żadnych przeciwności na tej drodze nie spotkacie,
                          a prędzej pomoc jeśli sobie zażyczycie oczywiście.
                          M:
                          Co do młodzieży, to niestety KK zamyka się na młodzież. Nie w sensie
                          odrzucania kogokolwiek. W sensie takim, ze nie daje tej młodzieży
                          tego, czego najbardziej potrzebuje. A wiesz czego? Wcale nie luzu,
                          róbta co chceta itp. Potrzebują autorytetów, dorosłych na których
                          mogą się wzorować. Oparcia i czegoś stałego na czym można się
                          oprzeć. Idealnie do tego nadaje się religia i wiara. Ale nie tak
                          podawana jak teraz.Niestety odszedł wielki człowiek JPII, wielki
                          autorytet…...
                          T:
                          .Prawdziwe autorytety takie jak JP2 nie umierają,oni żyją w naszych
                          sercach i umysłach.Dlatego jeśli JP2 BYŁ dla Was autorytetem to nie
                          bardzo rozumiem dlaczego już tak szybko NIE JEST ! ?
                          Czy to był tylko autorytet medialny wykreowany przez błysk fleszów
                          który gaśnie razem z nimi ?
                          (Jeśli tylko takich szukacie to jeszcze długo nie znajdziecie)
                          Czy też z prawdziwego zdarzenia,a więc taki”na skale” który jest
                          ponad czasowy i nie tylko byle wiaterek ale żadne trzęsienia nic Mu
                          (Im)nie zaszkodzą.
                          JP2 zdawał sobie sprawę że wiecznie tu z nami nie będzie więc
                          pozostawił w spadku dzieła które są niewyczerpanym bogactwem
                          i z których to powinniśmy czerpać dla siebie "całymi garściami”
                          (że tak nazwę)”
                          Encykliki ,listy,adhortacje ,konstytucje , bulle,homilie oraz inne
                          dokumenty ,należy wspomnieć też o twórczości .To wszystko w jakimś
                          sensie żyje wśród nasi jak najbardziej dalej JEST !!! autorytetem.
                          Życzę innym też wspomnianym przez Ciebie kapłanom żeby stali się
                          wzorem zwłaszcza dla młodych !Im więcej takich księży tym lepiej !
                          Jakkolwiek musimy zdawać sobie sprawę że ziemskie autorytety są
                          tylko jak gdyby pośrednikami,pomocnikami na naszej drodze do
                          prawdziwego Boga!
                          - Przypominam sobie jak nam ksiądz jeszcze na lekcjach religi
                          tłumaczył że rodzice na oczach dzeici powinni klękać do wspólnej
                          modlitwy.Dla dziecka autorytetem jest rodzic zwłaszcza Ojciec,
                          i jeśli dzieciak widzi że Ten klęka to wtedy sam Bóg staje się
                          tutaj wzorm najlepszym do naśladowania,a Ojciec oczywiście też
                          autorytet ,ale już tylko(że tak nazwę) jako pośrednik Podobnie ma
                          się sprawa z kapłanami.Oczywiście że autorytet jest tutaj potrzebny
                          i nałeży ubolewać że dla wielu młodych kapłani nie są,niemniej nie
                          wolno zapominać,że Oni mają nas tylko naprowadzić na cel ,ale nie są
                          celem w samym sobie.Nie wiem czy to dobry przykład? ale” Jan
                          Chrzciciel miał tylko przygotować drogę”.
                          Dlatego więc idąc do kościoła nie wolno nam zapominać że idziemy
                          przedewszystkim do Boga a nie ludzi.A Ci jak ludzie lepsi i gorsi
                          pełnią tam tylko posługę.Kapłani nie od dzisiaj ale od wieków nie
                          wywiązywali się ze swoich obowiązków.Oczywiście dotyczy tylko
                          niektórych ,czyli zdecydowanej mniejszości z Nich.
                          I w końcu:( Ze Starego TestamentuKs. Ezechiela 37:23)
                          “ I ustanowię nad nimi jednego pasterza, który je będzie pasł, mego
                          sługę, Dawida. On je będzie pasł, on będzie ich pasterzem.”

                          Zmierzam do tego że takim autorytetem powinien być dla nas
                          docelowo JEZUS ! Ale to oczywiście najpierw trzeba przekazać.

                          Drogi Kolego
                          Obowiązki gonią mnie tym razem za granicę dlatego do połączenia z
                          tamtej strony ale dobrze po Niedzieli,a na skrytkę nie mam już czasu
                          oczywiście.No i wziołem tu na siebie zadanie obrony RM.Wiem że mi to
                          kiepsko idzie,jednak chcę żeby ta wymiana zdań trafiała możliwie
                          do najszerszego grona tak naszych oponentów jak i zwolenników.A to
                          dlatego żebyśmy się wszyscy zawsze mogli jeszcze coś nauczyć.
                          • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 10.01.09, 21:06
                            Też jakoś taki zalatany jestem. Odpowiem tylko w temacie JP2 i autorytetu. Nie
                            zniknął, ale rośnie nowe pokolenie, które go nie zna i niestety. O to mi
                            chodziło pisząc na ten temat. Kościół nie ma teraz niczego do zaproponowania,
                            radykalizm, nakazy i zakazy to nie metoda na wychowanie mlodziezy. im wiele do
                            zaproponowania. Liczenie na to , że z wiekiem każdy skłania się ku Kościołowi
                            może być złudne.
                            • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 16.01.09, 02:25

                              M:
                              Odpowiem tylko w temacie JP2 i autorytetu. Nie
                              zniknął, ale rośnie nowe pokolenie, które go nie zna i niestety. O
                              to mi chodziło pisząc na ten temat.
                              T:
                              Dlatego powinniśmy a nawet musimy wiedzieć skąd przychodzimy ?
                              Dalej na bazie tego trzeba sobie zadać pytanie dokąd chcemy iść ?
                              Jeśli nie będziemy mieć tej wyprawki od przodków to szybko zaniżą
                              naszą wartość,powiedzą że przychodzimy z nicości i tam też nas
                              odeślą.Posiadamy natomiast choćby na tym przykładzie piękny,
                              warościowy bagaż od Ojców i naprawdę nie mamy się czego wstydzić.

                              Nikt z nas nie przeżył przecież naszych dziejów od zarania a tylko
                              ułamki,co wcale nie oznacza że nie możemy poznać całej historii
                              Polski jeśli tylko zechcemy .Na dobrą sprawę historię, literaturę
                              powinnio się wynieść że szkoły,tyle że obecna minister
                              Hall “reformuje”! ale to osobny temat.
                              Wracając do JP2 ,to co to znaczy “znać” kogoś ? Ja Go widziałem z
                              bliska tylko raz ,kilka z daleka i co mam powiedzieć że znałem,albo
                              że TYLKO z tego powodu zmieniłem poglądy ?Znał osobiście to kardynał
                              Dziwisz i grupa ludzi,ale On oraz to co zostawił był(o) , jest
                              przecież dla nas wszystkich i DLA POTOMNYCH !
                              Nie tyle ważny jest człowiek wizualnie,zewnętrznie jak go media
                              kreują bo to wszystko jest i tak przemijające.Ważniejsze jest jego
                              myśl, idea,charakter czyli to co w środku.
                              M:
                              Kościół nie ma teraz niczego do zaproponowania,
                              radykalizm, nakazy i zakazy to nie metoda na wychowanie mlodziezy.
                              im wiele do zaproponowania.
                              T:
                              Jeśli Ci chodzi o to żeby KK odszedł od swoich pryncypiów to nie ma
                              o czym mówić!
                              Nie można zrezygnować z prawa nadanego przez Boga,ani w całości ani
                              nawet częściowo,a jedynie sam Bóg jest władny to zmienić.
                              Wielokrotnie spotykamy się z „postawami katolików” którzy chcieliby
                              z kościoła wybierać sobie to co dla nich dobre czy wygodne,
                              a jednocześnie odrzucać to co trudniejsze ,wymaga wysiłku,
                              obowiązku,czy poświęcenia.(nie dotyczy Ciebie oczywiście)
                              Na takie coś nie może być absolutnie zgody ,bo wtedy już ten
                              kościół nie będzie sobą a tylko jakimś rozmytym “kościołem” lub
                              nie wiadomo czym i szybko upadnie.
                              KK przetrwał już różne zawieruchy,nagonki ,imperia itp a tylko
                              dlatego że był wybudowany na SKALE!,a nie na piasku.
                              Ks. Powtórzonego Prawa 13:1
                              “Tych wszystkich rzeczy, przeze mnie nakazanych, pilnie będziesz
                              przestrzegał, by je wykonać: niczego nie dodasz i niczego nie
                              ujmiesz. “

                              T: i 30: 11
                              “ 11) Polecenie to bowiem, które ja ci dzisiaj daję, nie przekracza
                              twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem. 12) Nie jest w
                              niebiosach, by można było powiedzieć: Któż dla nas wstąpi do nieba i
                              przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je. 13) I nie jest
                              za morzem, aby można było powiedzieć: Któż dla nas uda się za morze
                              i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je. 14) Słowo to
                              bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu,
                              byś je mógł wypełnić. “
                              T:
                              Co prawda było pisane to do Żydów ale we fragmencie 29:13 czytamy:
                              13) Nie z wami tylko zawieram to przymierze i składam przysięgę,
                              14) ale z każdym, który tu stoi z wami dzisiaj w obliczu Pana, Boga
                              naszego, i z każdym, kogo tu dzisiaj nie ma z nami.”

                              M:
                              Liczenie na to , że z wiekiem każdy skłania się ku Kościołowi
                              może być złudne.
                              T:
                              Wiemy o tym : “Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość
                              pęknie “
                              I będzie to dla kościoła duża strata i z pewnością będziemy
                              ubolewać ,
                              “a łzy nasze popłyną jak rzeki we dnie i w nocy .”

                              Jakkolwiek kościół to nie firma i nie może iść za z zachciankami
                              klientów,tak samo jak dzieci nie mogą dyktować
                              rodzicom jak mają je chować.Lepiej żeby w tym kościele znowu zostało
                              dwunastu ale tacy którzy wiedzą po co tam są! A jeśli to by miało
                              oznaczać upadek ,to widocznie taka jest wola Boga na którą się
                              zdamy .Być może że to Bóg wystawia nas na próbę,być może że to
                              szatan chce nas przesiać przez sito,i być może że w końcu ma
                              pozostać ta ” reszta”. Cokolwiek to nie jest lub jest my musimy
                              wiedzieć jedno: Że mamy trwać przy tym źródle prawdy i życia które
                              to zostało nam dane przez Boga i wtedy my nie zginiemy,a kościół
                              będzie się odradzać !
                              Ks. Ezechiela
                              12) A nad brzegami potoku mają rosnąć po obu stronach różnego
                              rodzaju drzewa owocowe, których liście nie więdną, których owoce się
                              nie wyczerpują; każdego miesiąca będą rodzić nowe, ponieważ woda dla
                              nich przychodzi z przybytku. Ich owoce będą służyć za pokarm, a ich
                              liście za lekarstwo.
                              (Ew. Jana 4:14,
                              14) Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na
                              wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody
                              wytryskającej ku życiu wiecznemu.

                              T:
                              Jeśli natomiast cokolwiek KK mógł by tutaj zmienić to mnie się
                              wydaje że pewną oprawę zewnętrzną nie naruszając rdzenia oczywiście.
                              Tylko kilka razy widzałem żeby miast organów młodzi grali na gitarze
                              podczas mszy św.
                              Oni powinni mieć własne nabożeństwa i to jeszcze w miare możliwości
                              jak najbardziej rozdzielone,to jest osobno dla dzieci ,młodych,
                              studentów .Z pewnością takie są tylko w jakim zakresie?Nie da się
                              na jednym stole zrobić na raz dwóch obiadów,tak samo nie da się z
                              jednego kazania trać i do dziecka i do starszej osoby.U nas w parafi
                              rodzinnej kiedyś w zastępstwie był ksiądz co miał kilka fakultetów
                              w tym filozofię i większość na jego kazaniach-wywodach
                              przysypiała : )On się doskonale nadawał do środowiska akademickiego
                              a nie do nas.Dopiero jak wrócił ze szpitala proboszcz i zaczoł znowu
                              o krówkach i owieczkach ,no to wszyscy odrazu wiedzieliśmy
                              o co chodzi !
                              Do każdego człowieka trzeba umieć trafić JEGO językiem.
                              Nie wiem teraz nawet na ile by to było zgodne z przepisami
                              dotyczącymi Mszy Św,jakkolwiek zaryzykuję i miast tylko kazania
                              (lub po mszy) to trochę czasu bym zostawił na zadawanie pytań przez
                              wiernych,odpowiedzi,a nawet jakąś dyskusję.Widziałem w kościele
                              przedstawienie (po mszy oczywiście) o narodzinach Jezusa i wydaje mi
                              się że takich wydarzeń kulturalno oświatowych ,(nie tylko na tle
                              religijnym) to powinno być więcej !Wszelkie akcje społeczne
                              czy dobroczynne też nie wspomnę.Dobrze że wspólne wycieczki ,
                              pielgrzymki,czuwania modlitewne przy ognisku satają się powszechne.
                              Dalej zaryzykuję i wiem że w innych krajach rozrywki a nawet zabawy
                              w samych kościołach ,lub przy kościołach są normą.Wydziela i
                              odgradza się boczne nawy, lub tak zwane dolne piwniczne
                              pomieszczenia ,czy budynki przyparafialne ,lub w końcu nawet
                              wynajmuje salki .
                              I co takiego wielkiego się stanie ? Jest impreza w parafi ! ? : )
                              Należało by się zastanowić czy skoro młodzież ma iść nie wiadomo
                              gdzie,to nie można by im zrobić jakieś bez:alkocholowe,tytoniowe,i
                              inne bez nałogowe conajmniej spotkania jeśli jeśli słowo zabawa to
                              za dużo?
                              Wiem że wielu młodych wybuchnie po tym co piszę z grubym śmiechem
                              i prędzej trafie z tym do średniaków i starszych .Niemniej muszę wam
                              powiedzieć że sam kiedyś nieźle gazowałem a teraz już nie, swoją
                              wypiłem a takich niokopconych ,niezachlanych miejsc zwyczajnie mi
                              brakuje.Wielu ludzi też młodych nawet jeśli nie chce pić czy palić
                              to przez okoliczności zostaje zmuszona.Tak że kto wie czy takie
                              wolne od używek spotkania,zabawy (jak to nazwać)nie miały by racji
                              bytu i to nawet organizowane przez parafie ? No i popieram rady
                              parafialne żeby się już nie rozpisywać.
                              Tak czy owak zmierzam do tego że kościół powinien być nie tylko na
                              czas nabożeństwa ,ale i możliwie nawet 24 na dobę ! : )

                              • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 16.01.09, 02:40
                                T:
                                Aaaa wracając do JP2 to,warto by się zastanowić czy na naukach
                                religii w starszych klasach nie popracować nad Jego dziełami ? !!!

                                Trochę wyżej M napisał :
                                Oparcia i czegoś stałego na
                                czym można się oprzeć. Idealnie do tego nadaje się religia i wiara.
                                Ale nie tak
                                podawana jak teraz.
                                T:
                                Chodzi mi o to że masz zastrzeżenia do tego jak podawana jest
                                wiara i tu się zgodzę.To znaczy dokładnie że jest dobrze ,ale mogła
                                by być jeszcze lepiej podawana z pewną inwencją czy pomysłami : )
                                Oczywiście nie mnie pouczać kościół co ma robić ,a to tylko moje
                                spostrzeżenia,czy jak się tu ktoś śmieje się ze mnie jak to piszę że
                                są to “wnioski racjonalizatorskie” jakie były za komuny : )
                                Jakkolwiek napisałem Wam od serca i najlepiej jak umiałem ; )
                                No i zmiany w kościele są bardzo powolne,a to co tutaj poruszone
                                mogło by i powinno wychodzić oddolnie.
                                Mam na myśli że nie tylko krytykować ,ale i samemu się zastanowić co
                                można zrobić, zmienić, czy podpowiedzieć.
                                Na Twój ostatni post odpowiem jutro.
                                • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 16.01.09, 15:17
                                  wiesz co? Piszesz zbyt filozoficznie. Co jeszcze bardziej pogłębia wrażenie
                                  utopijnych idei dotyczących dotarcia do młodych ludzi. Jekże blisko i ślepo
                                  patrzą duchowni widząc świat młodych ludzi przez pryzmmat tych, którzy chodzą na
                                  Oazy i jeżdżą na Lednicę. To nie o nich powinno Kościołowi chodzić. Oni już
                                  wierzą i pragną Boga. Większa radość ... . Dam przykład. Śródmieście jest biedną
                                  dzielnicą. Wiele tam dzieciaków błąkających się po bramach, bo w domu chlają
                                  itp. Dom parafialny (blok 5 pięter na Pl. Piastowskim) stoi pusty. No może poza
                                  dwoma pokojami w których w porywach śpią księża i biurami na parterze. A czy nie
                                  można tam zrobić świetlicy dla dzieci w lkktórej panie z rady albo emerytowani
                                  nauczyciele (z chęcią zapewne) pomagaliby odrabiać lekcje w spokoju i cieple.
                                  Itp itd. NIE. A wiesz dlaczego? Bo proboszcz od każdej takiej inicjatywy wymagał
                                  opłacania ogrzewania i zapewnienia, ze przyjdą grzeczne dzieci. Taki dom jest
                                  własnością parafii a nie proboszcza.,. On tylko tym zarządza. W tym samym
                                  śródmieściu na rogu Hetmańskiej i Pomorskiej w dawnej drogerii powstała
                                  świetlica dla takich dzieciaków prowadzona przez inny kościół. Nie pamiętam
                                  jakiego wyznania, bo dość długa to nazwwa. Tam dzieci mogą bawić się, odrabiac
                                  lecje itp. W sumie to jest misja kościoła. Nie jest nią za to pomnażanie
                                  bogactwa. Byłem kiedyś w Austrii w poleskiej parafii. Tam o tym na co kaska ze
                                  składek i co z domem parafialnym decydują parafianie poprzez swoich
                                  przedstawicieli.
                                  • tychik1 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 19.01.09, 17:08

                                    T:
                                    Pomiędzy KK a częścią młodych ludzimi powstał pewin „mur” który
                                    moim zdaniem jest do przeskoczenia tylko trzeba nad tym
                                    popracować.Kościół z pewnością widzi to, wychodzi na przeciw
                                    i wiele w tym kierunku robi.Niemniej zawsze można jeszcze coś
                                    podpwiedzieć w dobrej wierze i ciągle szukać nowych
                                    możliwości,rozwiązańno i należało by się też zastanowić nad
                                    przyczynami.Z pewnością jedną z takich przyczyn jest nastawienie
                                    medialne które w większości tak w Polsce jak i Świecie są lewicowo
                                    liberalne,a za tym powstała pewna ”moda” a nawet “kultura śmierci”
                                    jak to ujoł Prymas.
                                    Ale zwalanie wszystkiego tylko na te przyczyny jest wielkim
                                    uproszczeniem.Przyszło nowe pokolenia(nia) które ma swoje
                                    wymagania,wiedzę, znajomość języków,praw,czy możliwości
                                    podróżowania,wizje oraz rozeznanie świata w którym to ambony już
                                    dawno przestały być jedynym źródłem informacji.

                                    {Nie chcę oczywiście powiedzieć że kościół do tej pory opierał się
                                    na niewiedzy jak nam złośliwi wrogowie zarzucają.Do kościoła szli
                                    tak samo ci wykształceni i nie,młodzi oraz starzy,a niejednokrotnie
                                    siedzieli obok siebie i słuchali tego samego słowa bożego.
                                    Słońce rano wstaje dla jednego ,jak i drugieg ,podobnie słowo
                                    od Pana jest dla wszystkich a nie ze względu na osobę.Wielu z tych
                                    co dzisiaj zarzuca kościołowi ciemnotę,łatwo zapominają że sami
                                    powychodzili i dostali podstawę do swojej “światłości”właśnie
                                    w wykształconych rodzinach katolickich!}

                                    Wracając to żeby dzisiaj dotrzeć do młodych ludzi ze słowem
                                    i prawdą bożą, to trzeba być że tak powiem “na ich fali”
                                    na której to oni trochę nam odpływają.Samo oczekiwanie że
                                    przyjdą i posłuchają kazania może się okazać niewystarczające,
                                    skoro wiadomo że w tym czasie jako młodzi wolą siedzieć za
                                    komputerem.Oni tam w kościele powinni być conajmniej raz
                                    w tygodniu,a skoro nie ma to trzeba się zastanowić dlaczego ?
                                    Doskonale moim zdaniem rozumiał to od początku Rydzyk,który zdaje
                                    sobie sprawę że w dzisiejszej dobie trzeba iść jakby właśnie że
                                    ZA! nimi młodymi ,więc iwestował w szkoły i media ! : )
                                    Dzisiaj to właśnie że przez media, internet,i takie oddolne
                                    incjatywy jak ta świetlica o której tu pisałeś Muvon,trzeba do
                                    tych owiec dotrzeć, odszukać i nakłonić żeby jednak wrócili,
                                    bo to właśnie z nich ma być ta wielka radość a nie z nas.
                                    No a jak już przyjdą to zrobić wszystko żeby się poczuli swojsko
                                    jak wcześniej pisałem .
                                    Media Rydzyka nawet jeśli dzisiaj nie trafiają do młodych tak
                                    szeroko jak byśmy sobie tego życzyli to sam fakt że istnieją jest
                                    już pewną gotową podstawą (narzędziem)poprzez które można prowadzić
                                    ewangelizację też wśród młodzierzy.Starszym tych wszystkich dzieł
                                    wrosłych z RM już aż tak bardzo nie potrzeba bo i tak pójdziemy do
                                    kościoła,a Ojciec Rydzyk myślał przedewszystkim o młodym pokoleniu.
                                    Należało by się więc tu zastanowić dlaczego ta oferta do nich nie
                                    trafia?Nie chcę znowu wskazywać palcem na kogoś więc nie wspomnę,że
                                    inne media i prawie wszystkie władze dosłownie stawały na głowie
                                    żeby przyprawić nam rogi ! Poszukam więc winy u siebie i tak
                                    przykładowo mnie się wydaje że brakuje jakiegoś dobrego forum.
                                    Jest co prawda jedno dla młodych na stronie RM ,ale żeby tam
                                    wejść trzeba być zarejstrowanym co nawet mnie się nie udało
                                    (widocznie wczuli że jestem wapniakiem : )Ja już nie powiem że
                                    to ma być takie jak w GW,gdzie wpisy ukazują się natychmiast.
                                    Niech to już ktoś czyta i niech to wpuszczą na drugi dzień ,ale
                                    niech bądzie COKOLWIEK!,a tam kompletnie NIC ! Młodzi ludzie nie
                                    znoszą tego ,oni muszą rozmawiać i uciekają wiadomo gdzie ;)
                                    A już smutnym paradoksem jest fakt że Nasz Dziennik też NIEMA !!!
                                    forum!?
                                    Nie należy się bać dyskusji tylko trzeba na spokojnie i cierpliwie,
                                    z lepszym czy gorszym skutkiem,ale ją podjąć!
                                    A efekt tego jest teraz taki że uznają nas za mięczaków , olewają
                                    i idą dalej.Mogli by rozmawiać też między sobą ale trzeba im to
                                    umożliwić.
                                    I tak moim zdaniem powinna być druga wersja rozmów niedokończonych
                                    właśnie tylko dla młodych,(bo oni z nami starszymi nie mają nic do
                                    szukania)a Ojciec prowadzący czytać pytania wprost z ekranu
                                    komputera.Tak w gazecie jak i radiu ,czy trwam ,ten dział dla
                                    młydych powinien być wyraźnie osobny ,rozszerzony i stać się
                                    oczkiem w głowie dla naszego Ojca Dyrektora jak i całej Rodziny RM.
                                    Można i inne wypominać ale żeby tylko te fora i rozmowy się udały ?
                                    Sam niejednokrotnie różnymi drogami im to sugerowałem.

                                    A w sprawie tej świetlicy to mogę zaś Tobie zasugerować żebyś
                                    zainteresował(li) tą sprawą którąś z fundacji RM.(Nasza Przyszłość
                                    lubLux Veritatis) ,a ta pierwsza prowadzi nawet szkołę.Oczywiście
                                    nic z góry nie można przewidzieć i możesz też wyjść rozczarowany,
                                    a też trzeba by wysłuchać i drugiej strony.
                                    Tak czy inaczej takie coś nie zrobisz(cie) na hura, to musi być
                                    prawnie cała procedura choćby dlatego też że tam będą dzieci.
                                    Nawet nauczyciele muszą przejść pozytywnie pewną weryfikacje,nie
                                    wspominając że wszystko ma mieć swój szyld ,rejstracje,i inne,
                                    a ktoś w razie czego wziąć odpowiedzialność.Do przetarcia takiej
                                    drogi i zrobienia czegokolwiek nadaje się właśnie najlepiej fundacja
                                    jak te kościelne,już z pewnym doświadczeniem, renomą i będzie im się
                                    też łatwiej z proboszczem dogadać.
                                    Narazie.
                          • muvon200 nic dodać :( 13.01.09, 12:54
                            i własnie dlatego czasami się wstydzę przyznać do katolicyzmu. I na nic
                            tłumaczenia , że ksiadz tez czlowiek. To nie jest zwykły człowiek tylko duchowny
                            który stoi na straży min. moralności. Jak czuja się teraz osoby a szczególnie
                            faceci, którzy chodzili do niego do spowiedzi i wyznawali grzechy? A jak Ci
                            którzy brali z jego "świętej" ręki komunię? I na prawdę nie ma wytłumaczenia że
                            są ludzie i ludziska.
                            • tychik1 Re: nic dodać :( 19.01.09, 15:42

                              M:
                              i własnie dlatego czasami się wstydzę przyznać do katolicyzmu. I na
                              nic tłumaczenia , że ksiadz tez czlowiek. To nie jest zwykły
                              człowiek tylko duchowny który stoi na straży min. moralności.
                              T:
                              Powodem do chluby to z pewnością nie jest ,niemniej musisz zdać
                              sobie sprawę,że gdziekolwiek się nie udasz to tu na ziemi ideału
                              nie znajdziesz.A jeśli ktoś ci powie,że jest bez skazy to znaczy że
                              samo to jest już dziwne,ludzie którzy mineli się ze swoim powołaniem
                              są praktycznie wszędzie.Oczywiście trzeba się zastanawiać co robić
                              żeby do tego nie dochodziło ,i co zrobić kiedy jednak już dojdzie?
                              Na to pierwsze nie umiem odpowiedzieć ,albo też nie chcę zbytnio
                              wchodzić (zwłaszcza tu na forum) w wewnętrzne sprawy kościoła.
                              Mają przecież wielkie głowy profesorów ,teologów i z pewnością nad
                              tym pracują,a w kosciele jak wiadomo wszystkie zmiany dokonują się
                              powoli. Nie chcę też sądzić żeby nie być sądzonym.
                              Jakkolwiek gdyby się ktoś mnie zapytał o zdanie to jednak bym tych
                              ludzi za wczasu odsuwał od kapłaństwa i z seminariów .
                              Jeśli cokolwiek zostanie zauważone ”nie tak” to powinno być
                              natychmiast kierowane do jakiś wewnętrznych sądów kościelnych,
                              choćby dlatego żeby też osakrżonemu dać prawo do obrony,a nawet
                              możliwość odwołania się do samego Papieża!Na czas takiej
                              rozprawy „podejrzany” winien być zawieszony i wykonywać na rzecz
                              czy dobra KK inne prace,a gdyby wykryto lub nawet podejrzewano
                              przestępstwo to wiadomo ,odrazu powiadomić władze .Wydaje mi się
                              też że tacy kapłani mogli by sami mieć odwagę cywilną i złożyć
                              rezygnację lub conajmniej poddać się weryfikacji.Podobnie z innymi
                              przewinieniami,a decyzja podana do wiadomości publicznej, też
                              dlatego żeby ukrócić plotki,domysły ,no i ludzie mają prawo wiedzieć.
                              To jest jedyne logiczne rozwiązanie ,że trzeba się jasno odciąć od
                              grzechu i to bez złudzeń czy niedomówień!
                              Nie ważne jest teraz to że w kościele brakuje księży,bo jak jest
                              jeden nie taki jak trzeba ,to i tak jakby ubyło dwóch albo
                              i więcej.Jeśli KK tego nie zrobi jasno i zdecydowanie to będzie
                              miał ciągle wypominane że - wiadomo ; )
                              Jest co prawda tak zwane zero tolerancji czy co tam ,ale to
                              wszystko jakoś niedopracowane?
                              No i nie zapominajmy że ci ludzie to dalej ludzie i jeśli czują się
                              związani z kościołem i chcą odpokutować,to powinno się im umożliwić
                              (na miare możliwości ) dalszą pracę dla dobra kościoła.Oczywiście
                              już nie kapłańską bo kara musi być widoczną karą,mam na myśli
                              sprzątanie,praca fizyczna,dobroczynna,czy inna,no a za drugim razem
                              rozstanie się całkowite!Do kapłaństwa oni już jednak NIE! powinni
                              wracać !
                              Trzeba też wspomnieć że te problemy są skrzętnie wykorzystywane
                              przez wrogów kościoła ale to osobny temat.
                              M:

                              Jak czuja się teraz osoby a szczególnie
                              faceci, którzy chodzili do niego do spowiedzi i wyznawali grzechy? A
                              jak Ci którzy brali z jego "świętej" ręki komunię? I na prawdę nie
                              ma wytłumaczenia że są ludzie i ludziska.
                              T:
                              Grzechy to oni wzynawali Bogu a nie jemu, i jeśli ksiądz coś zawinił
                              to jest to sprawa jego odpowiedzialności i rozliczenia z Bogiem
                              a nie wiernych.Tak że nasze sumienia mogą tu być spokojne, jak
                              długo działanie( taka spowiedź) było podyktowane niewiedzą.
                              Jest ona tak samo ważna ,a jeśli coś było nie tak to całą
                              odpowiedzialność przed Bogiem spada na takiego kapłana.
                              Podobnie ma się sprawa z komunią której on nie ustanawiał.
                              M:
                              I na prawdę nie ma wytłumaczenia że są ludzie i ludziska.
                              T:
                              Jak ci już powiedziałem ideałów nie znajdziesz.
                          • muvon200 Re: Nasz Dziennik o sprawie : 13.01.09, 12:55
                            zapomniałem wkleić
                            miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,6154575,Zakonnik_w_wiezieniu__Molestowal_ministranta.html
    • maaac Decyzja. 31.12.08, 06:57
      Wolałbym by tego typu decyzje były w 100% przejrzyste dla
      obywateli. Zarówno wniosek jak i pismo z pozytywną lub negatywną
      oceną, każdej takiej zgody/braku zgody powinno być dostępne na
      stronie www. Wtedy zwolennicy Rydzyka mogli by na podstawie
      porównania swojego wniosku z innymi wykazać dlaczego odrzucenie było
      polityczne, a nie merytoryczne.
      • muvon200 Re: Decyzja. 31.12.08, 12:44
        Podoba mi się podpis pod postem. Choć nie umiałem tak tego
        sformułować, to myślę podobnie. A co do dokumentów masz rację.
        Proszę bardzo panowie i panie z naszego dziennika i radyja -
        ujawnijcie cały wniosek i dokument odmawiający z ministerstwa w
        Necie. Jestem ciekaw tego co tam jest na prawdę a nie na prawdę
        dziennika lub GW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka