hecer
08.01.09, 19:45
Kontynuacja jednego z najistotniejszych tematów dla miasta. Bardzo
się cieszę.
"Grodzenie" to było zjawisko sprzed kilkuset lat z Anglii... do nas
wraca jakiś odprysk tej historii...
Warto też dodać, że podobne prywatyzowanie przestrzeni publicznej ma
miejsce nad jeziorami pod Toruniem: Osiek i Dzikowo.
-----------------------------
Mam prośbę - zapytajmy przedstawicieli lewicy co o tym myślą. W
końcu to co ma miejsce jest wbrew ich ideologii (tak mi się wydaje,
choć może nie rozumiem dobrze "fenomenu polskiej lewicy" i ktoś by
mi na przykładzie płotów wytłumaczył o co w tym chodzi...)
Lewica zawsze była awangardą. Niech będzie i teraz - i pokaże że
potrafi odważnie iść pod prąd.
Zagłosuje na każdego kto zaproponuje dobry sposób likwidacji
istniejących płotów i zahamowania powstawania nowych.
Uważam że te płoty powinno się "wywłaszczyć" - za odszkodowaniem,
przymusowo usunąć płoty tworzące "miasta w mieście".