Dodaj do ulubionych

Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego

03.03.09, 22:15
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • bydgoskie Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 03.03.09, 22:30
      obszar można tak wyznaczyć aby spełniał kryterium 3 wskaźników -
      ponieważ wytyczne Ministerstwa nie określają sposobu doboru tego
      obszaru... i nie narzucają aby był to podział administracyjny miasta!
      • hecer Re: Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 03.03.09, 23:15
        też to proponowałem

        Ale w dokumencie dostępnym na stronie miasta: "wytyczne do programu LPR -
        dofinansowanie przebudowy mieszkań" wysłanym przez Ministerstwo Rozwoju
        Regionalnego, jest mowa o "jednostkach administracyjnych".

        Co prawda jest to określenie które chyba pojawia się tylko raz - cały czas zaś
        mowa o obszarach - ale sądzę że kwalifikacja "obszaru" dotyczy jednostek admn.

        Ustawa zaś precyzuje że jednostkami admn są np województwa, gminy i powiaty;
        jednostkami pomocniczymi zaś: osiedla, dzielnice.

        ===========================================
        Być może jest szansa że połączona Starówka + Bydgoskie spełniać będą 3 z 5-ciu
        kryteriów. Ale trudno przewidzieć - Starówka ma zdecydowanie gorsze wyniki.

        ============================================

        Jest jeszcze inna możliwość. Wytyczne z Ministerstwa mówią o tym, że można
        zbierać dane za pomocą ankiet, badań, i tak dalej... Np bezpieczeństwo to
        informacje z komend policji, bezrobocie z Urzędu Pracy...

        Ale można przeprowadzić badania w sposób bardziej "twórczy". Ważne żeby wyniki
        były wiarygodne (więc nie za bardzo twórczy).

        =======================================

        Prezio coś bagatelizuje te remonty mieszkań - akurat 90% wyglądu dzielnicy to
        właśnie remont kamienic. Można by naprawdę nieźle przyspieszyć i uzyskać świetny
        efekt, ocalić wiele wartościowej architektury.

        Jeśli ludzie nie uzyskają wsparcia, zrobią to sami, niezależnie - najtaniej.
        Wiele cenny rzeczy zginie, różnych fajnych i wartościowych detali.

        Jako przykład można podać kamienice na Broniewskiego, naprzeciwko przystanku
        PKS, koło blaszaka. To jest jedna kamienica podzielona na pół - ma dwóch
        właścicieli. Jeden z nich pięknie wyremontował fasadę, zdjął czarną naleć z
        cegły, wstawił brązowe witryny okienne. Drugi - nie wyremontował fasady i
        wstawił białe PCV. Różnica jest widoczna gołym okiem, uderzająca.

        ===============================

        Moim zdaniem miasto w ogóle powinno rozbudować ten program - przebudowy mieszkań
        - finansując również przebudowę w miejscach które nie spełniają kryteriów LPR,
        ale mocno wpływają na estetykę miasta - a także by zapobiec degradacji
        wartościowej architektury. Jest wiele takich miejsc.

        Poza tym Bydgoskie wymaga planu rewitalizacji. Nie wiem czy ta ekipa ma taki
        plan. Czy złożyła jakieś propozycje. I na czym on ma polegać.
    • karolp13 Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 03.03.09, 23:00
      Nie jestem mieszkańcem Bydoskiego , ale często korzystałem z ulicy
      Mickiewicza i to co zaprojektowali pseudo fachowcy z UTP Bydgoszcz i
      MZD to woła o pomstę do nieba. Chcialem zauważyć , ze ta sama ekipa
      pod szyldem NOT ma dalej projektować przebudowę tej ważnej ulicy pod
      szyldem NOT. Ten NOT to tylko przykrywka , własciel ( kumpel
      prezydenta) i sekretarka. Ciekawy jestem dlaczego ten twór bez
      referencji i kadry wygrywa wszystkie przetargi w mieście?????
      Dlaczego ?????
      • hecer Re: Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 03.03.09, 23:23
        mnie też czasem zastanawia zbieżność nazwisk..
        Maria Zawał - szef MZK
        Kazimierz Zawał - szef Targów Toruńskich

        zupełnie jak nazwiska na tabliczkach na kancelariach prawniczych:)) tylko
        kobiety zostawiają sobie panieńskie, wtedy lista wygląda naprawdę familijnie...
    • ania.protoska rewitalizacja - a co to? 03.03.09, 23:41
      to jeszcze definicja rewitalizacji za: "wytyczne Ministerstwa Rozwoju
      Regionalnego dot mieszkalnictwa"

      "Na potrzeby niniejszych Wytycznych przyjęto, że rewitalizacja to
      kompleksowy, skoordynowany, wieloletni,
      prowadzony na określonym obszarze proces przemian przestrzennych,
      technicznych, społecznych i
      ekonomicznych, inicjowany przez samorząd terytorialny (głównie
      lokalny) w celu wyprowadzenia tego obszaru
      ze stanu kryzysowego, poprzez nadanie mu nowej jakości funkcjonalnej
      i
      stworzenie warunków do jego
      rozwoju, w oparciu o charakterystyczne uwarunkowania endogeniczne"
      • hecer Re: rewitalizacja - a co to? 04.03.09, 01:45
        www.torun.pl/index.php?strona=te_rew_2
        pojawiły się nowe materiały, opracowane przez miasto pod kątem programu LPR
        których nie było wcześniej gdy tam zaglądałem.


        8. Prezentacja multimedialna:

        - są tam wskaźniki referencyjne i wskaźniki dla poszczególnych dzielnic. Jak
        widać bydgoskie nie kwalifikuje się.

        ....ale prezentacja dotyczy 4 z 5 rozpatrywanych kryteriów. Czemu nie wzięto pod
        uwagę "W-5"?

        Jest:

        W1 - poziom ubóstwa i wykluczenia
        W2 - stopa długotrwałego bezrobocia
        W3 - poziom aktywności gosp
        W4 - przestępczość

        ==============================================================
        a gdzie W-5?

        Zajrzyjcie do (6) Wytyczne Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Tam wymienione
        jest 5 czynników - nie 4!!!

        =======================================================
        Na końcu jest tabelka z wartościami referencyjnymi w wytycznych ministerstwa - z
        których tylko 4 wymienia prezentacja zrobiona przez miasto:

        W-5:

        - "Porównywalnie niski poziom wartości zasobu mieszkaniowego"

        Kwalifikacji do W5 można dokonać na podstawie np. jednego z dwóch
        zaproponowanych kryteriów:

        - Udział budynków bez wodociągu/do ogólnej liczby budynków (w %)
        - Liczba budynków wybudowanych przed rokiem 1989 do ogólnej liczby budynków (w %)

        Sorry, ale przynajmniej na jedno z proponowanych kryteriów dla W5 łapie się na
        pewno Bydgoskie... Zresztą "niski stan zasobu mieszkaniowego" można (NALEŻY)
        udowodnić również innymi danymi.

        ===================================================

        Bydgoskie łapie się więc na niewymienione w prezentacji W-5 (od biedy, załóżmy
        że się łapie).

        Musi jeszcze załapać się na pod dwie inne kategorie - na coś z W-1, W-2, W-3, W-4...

        =============================================

        Dlaczego nie kwalifikuje się do W-4: Bezpieczeństwo?

        Bo dla przestępczości zastosowano:

        - "wskaźnik obliczony na podstawie liczby przestępstw przeliczony na 1000
        mieszkańców każdego obszaru"

        Ale LPR proponuje też inny wskaźnik:

        - "Czyny karalne osób nieletnich na 1 tys. nieletnich"

        Jakby policja miała dane dotyczące liczby rozrób dzieciaków z Bydgoskiego, to
        może by się udało wpaść i pod to kryterium...

        =======================================================

        POLECAM OPRACOWANIE KTÓRE MIASTO PRZYGOTOWAŁO - KTÓRE MA BEZPOŚREDNIE
        ODNIESIENIA W TEKŚCIE DO LPR:

        www.bip.torun.pl/cms.php?Kod=129
        "Strategia rozwiązywania problemów społecznych dla miasta Torunia na lata
        2006-2013, przyjęta uchwałą nr 985/06 Rady Miasta Torunia z dnia 6 kwietnia 2006 r."

        (dokładny link - jeśli się wklei - jest tu)
        www.bip.torun.pl/dokumenty_tresc.php?Kod=4937
        trzeba wybrać - pobierz załącznik - DIAGNOZA

        =====================================================

        JEST TO GOTOWE OPRACOWANIE KTÓRE WYRAŹNIE WSKAZUJE ŻE BYDGOSKIE KWALIFIKUJE SIĘ
        JAKO OBSZAR WSPARCIA NA PODSTAWIE W-1 (ubóstwo i wykluczenie społeczne) oraz W-2
        (przestępczość). DO W-5 (zasoby mieszkaniowe) TEŻ SIĘ KWALIFIKUJE:

        =======================================================
        kilka cytatów:

        "Autorzy analizy szczegółowo scharakteryzowali występowanie kwestii ubóstwa w
        poszczególnych okręgach, wskazując że w największym stopniu dotyka ona
        wymienione poniżej obszary:
        - Rudak – 20% mieszkańców okręgu korzysta z pomocy MOPR, w szczególności zła
        sytuacja panuje na terenie Działek – Rudak;
        - Stare Miasto – 10% mieszkańców okręgu korzysta z pomocy MOPR;
        - Bydgoskie I – 10% mieszkańców okręgu korzysta z pomocy MOPR;
        - Bielawy-Grebocin – 9% mieszkańców okręgu korzysta z pomocy MOPR;
        - Bydgoskie II – 8% mieszkańców okręgu korzysta z pomocy MOPR.

        ===========================================================
        Dziwne, że w prezentacji zrobionej przez miasto - gdzie stosowano dla W1
        (ubóstwo) to samo kryteriów (liczba osób korzystająca z opieki społecznej) -
        różnica między Bydgoskim a Starówką jest 3-krotna!) A tu okazuje się że 8-10%
        mieszkańców Bydgoskiego korzysta z pomocy społecznej, na Starówce 10%. A w
        prezentacji miasta jest: 41 do 122.
        ============================================================

        inny cytat:

        "Alkoholizm i narkomania stanowią największy problem wśród podopiecznych ZPŚ nr
        III (Rejon Mokrego, Bydgoskiego_

        co to jest jak nie "wykluczenie społeczne" - czyli W-1?

        ================================================================
        Najwyższy poziom przestępczości odnotowuje się w dzielnicy Stare Miasto oraz w
        takich rejonach, jak: Osiedle Młodych i Koniuchy. Nieco bezpieczniej jest na
        Osiedlach: Uniwersyteckim, Klemensa, Józefa, Bydgoskim Przedmieściu oraz
        Lelewela. W lewobrzeżnej części miasta do największej ilości zdarzeń o
        charakterze przestępczym dochodzi w dzielnicy Podgórz.

        =========================================================
        Respondenci wskazali nie tylko środowiska, do których należy skierować pomoc,
        ale wymieniali także miejsca, w których zjawiska o charakterze patologicznym
        występują ze szczególnym natężeniem.

        Do takich miejsc należy zaliczyć m.in. duże osiedla – blokowiska, na których
        wzrasta przestępczość, miejsca gromadzenia się młodzieży – skwery, parki, puby i
        dyskoteki oraz rejon dworców, a także najuboższe rejony miasta – dzielnice:
        Bydgoskie Przedmieście, Rubinkowo, Dębowa Góra, Podgórz, a także Stare Miasto,
        tereny szkół i ich okolice

        =============================================================
        Szczególnie narażone grupy społeczne

        Za szczególnie narażonych uznano ludzi bezrobotnych, w tym osoby młode
        pozostające bez pracy, osoby starsze, samotne i ubogie. W kwestii związanej z
        wyborem miejsc, które wymagają interwencji, uznano iż pomoc społeczna powinna
        być kierowana do poszczególnych dzielnic Torunia, ze zwróceniem szczególnej
        uwagi na Starówkę, Śródmieście, Bydgoskie Przedmieście oraz osiedla Wrzosy,
        Rubinkowo, Jakubskie. Warto zwrócić uwagę, że wskazania liderów społecznych w
        znacznej mierze pokrywają się z analizami zawartymi w „Lokalnym planie
        rewitalizacji...”

        ==========================================================

        Sorry, ale w tym dokumencie są dane wskazujące na wykluczenie społeczne i wysoki
        poziom przestępczości. To dwa z potrzebnych czynników - trzeci to niski stan
        zasobu mieszkaniowego.

        ==========================================================

        jest nawet podział na Bydgoskie I i Bydgoskie II.

        Można objąć LPR tylko Bydgoskie I, które łatwiej się kwalifikuje.

        ========================================

        można próbować objąć nim również Podgórz i Jakubskie.

        ========================================

        Dane są. Można je jeszcze podrasować ankietami i badaniami.

        ========================================

        ....ale widać że prezentacja ma na celu pokazanie że "nie można" - a nie
        pokazanie "że można". Pominięto - chyba celowo, bo jak inaczej to wytłumaczyć W-5.

        =======================================
        BiT City w Tunelu Wojennym?:)

        Forum BiT City
        • hecer Re: rewitalizacja - a co to? 04.03.09, 12:39

          dziś zajrzałem sobie jeszcze do dokumenty przygotowanego przez Urząd Marszałkowski:

          www.torun.pl/index.php?strona=te_rew_2
          (dok. nr 5)

          Czytamy tam:

          ================================================================
          "3.4.1 Obszary objęte programem rewitalizacji - zwarte jednostki
          przestrzenne (np. dzielnice), na wzór obszarów problemowych wyróżnianych w
          opracowaniach planistycznych, jak studium uwarunkowań i kierunków
          zagospodarowania przestrzennego miasta, wyznaczone na podstawie analizy
          porównawczej bazującej głównie na badaniach ilościowych (wskaźnikowych)
          oraz poszerzonych o badanie jakościowe (np. badania ankietowe)i/lub
          konsultacje społeczne.
          Jedynie projekty zlokalizowane na obszarze objętym programem
          rewitalizacji, bądź na wyznaczanym obszarze wsparcia dla mieszkalnictwa i
          wpisane na załączoną do LPR listę przedsięwzięć kierowanych do wsparcia
          z budżetu działania 7.1 RPO, będą mogły uzyskać finansowe wsparcie w
          ramach ustalonej alokacji.

          ========================================================

          Nie muszą to być więc dzielnice. Po prostu muszą to być zwarte obszary.

          Warto więc wyjść z inicjatywą ich wyodrębnienia.

          Sądzę że są "zwarte obszary" nie tylko na Bydgoskim. Nie cały obszar Bydgoskiego
          kwalifikuje się do pomocy - pewne zwarte obszary się nie kwalifikują, np Osiedle
          Zieleniec powinno wypaść.

          Z drugiej strony - są również zwarte obszary które kwalifikują się, gdzie
          wsparcie jest potrzebne aby pozwolić mieszkańcom poprawić warunki mieszkaniowe -
          np. na Jakubskim czy na Podgórzu.

          Nie cały obszar Podgórza, ale jego część. Nie cały obszar Jakubskiego, ale jego
          część.
          ========================================================

          Jeśli chodzi o Jakubskie to teren po Tormięsie kwalifikuje się również do
          działania: "rewitalizacja terenów poprzemysłowych". To kolejne działanie na
          które można pozyskać fundusze.

          ========================================================
          LPR jest bardzo dobrym programem - choć kryteria naboru nie są może do końca
          dopracowane... Ale trudno na tym etapie, na starcie, o lepsze, bardziej precyzyjne.

          Jest to bardzo duża szansa.

          Często na forum podkreślałem potrzebę powstania takiego programu finansowanego z
          pieniędzy budżetu miasta. A tu pojawia się program unijny - bo po prostu ktoś
          pomyślał, uogólnił.

          Toruń bardzo potrzebuje takich programów - bo zasoby mieszkaniowe obejmują
          często budynki o wartościowej architekturze, które nie są zabytkami, nawet nie
          są na liście obiektów objętych ochroną konserwatorską.

          Jest okazja by sponsorować remont tych domów w taki sposób aby zachowały swoją
          wartość, żeby remont jej nie degradował. To wymaga udziału magistratu - któremu
          powinno zależeć na konserwacji elementów wartościowych. To wymaga wsparcia - bo
          taka konserwacja jest droższa, bardziej skomplikowana niż dla blokowisk.

          Należy zrobić wszystko aby ten program rozkręcić. Za wcześnie magistrat się poddaje:
          - nawet nie spróbował połączyć/wydzielić obszarów inaczej niż jako dzielnice
          - niech robi ankiety, sondaże, spróbuje podrasować statystyki... Można zrobić
          wywiad środowiskowy i okaże się że są takie wskaźniki które pokazałyby duży
          udział przestępczości, ubóstwo, wykluczenie, niski stan zasobów mieszkaniowych,
          niski poziom aktywności... Trzeba tylko znać miasto, znać obszary (czarne
          dziury), zebrać statystyki.
          • hecer Re: rewitalizacja - a co to? 05.03.09, 02:10
            no, jest poprawka...

            dodali W-5

            www.torun.pl/index.php?strona=te_rew_2
            (patrz dok. 8)
            • hecer Re: rewitalizacja - a co to? 05.03.09, 02:25
              co za bzdura:))))

              co za ludzie...

              po cholerę oni to standaryzują???

              na co komu ten indeks zbiorczy????

              przecież w LPR chodzi o spełnienie 3 z 5 kryteriów. Nie wystarczy mieć jedno
              duże, nie wystarczy mieć dwa duże zsumowane!

              co za absurd. Ludzie, gdzie wy macie głowę...

              Po co tworzycie ranking wg sumarycznej,wystandaryzowanej wartości wszystkich
              kryteriów? Dla kogo jest ten ranking? Na pewno nie dla LPR!

              Może wam wyjść że wszystkie obszary przekroczą średnią, ale tylko dlatego, że
              mają wysokie wartości w dowolnych dwóch kryteriach.

              I żaden nie wejdzie do LPR.

              Ludzie, myślcie... se benchmark robią... kurde...

              ====================================================

              Podzielcie te dzielnice na obszary, kuźwa.

              -------------------------------------------------------
            • hecer Re: rewitalizacja - a co to? 05.03.09, 03:03
              - załóżmy że średnia dla każdego kryterium w województwie jest równa medianie

              - załóżmy że spełnienie jakiegoś kryterium nie wpływa na prawdopodobieństwo
              spełnienia innego kryterium

              - załóżmy że dla każdej cechy rozpatrywanej z osobna (czyli np. przestępczości)
              70% Torunia znajduje się powyżej średniej i nie kwalifikuje się do programu, a
              pozostałe 30% Torunia kwalifikuje się do programu bo przestępczość jest powyżej
              średniej.

              Podobnie np. z ubóstwem, 30% Torunia spełnia kryterium, a 70% nie spełnia.
              Spełnienie kryterium "ubóstwa" nie wpływa na prawdopodobieństwo spełnienia
              innych kryteriów - wynosi ono cały czas 30% dla każdej z innych cech.
              ===========================================================

              Nie są to złe założenia:

              - W-1:
              średnia dla miasta: ok 30
              średnia dla województwa 107

              - W-2
              średnia dla miasta ok 3.75
              średnia dla województwa 5.9

              - W-3
              średnia dla miasta ok 13
              średnia dla województwa 9

              - W-4
              średnia dla miasta ok 12
              średnia dla województwa 32.7

              - W-5
              tu nie wiem co braliście

              ===============================================================
              Jaka powierzchnia Torunia spełnia 3 z 5 kryteriów, gdy - powierzchnia
              spełniająca pojedyncze, dowolne kryterium, wynosi 30%?

              Zakładam że prawdopodobieństwo spełnienia jednego kryteriów to 30%. I są one
              niezależne od siebie.

              ===============================================================

              Według moich obliczeń, powierzchnia Torunia spełniająca 3 z 5 kryteriów,
              wynosiłaby około 16.308%

              (przy założeniu że w dowolnym kryterium 30% powierzchni Torunia jest pod
              średnią, a 70% powierzchni Torunia nad średnią i nie spełnia wymogów)

              Obszar dla LPR mieszkalnictwo obejmowałby około 30 tys mieszkańców.

              ==========================================================
              Jeśli obniżymy prawdopodobieństwo do 20%, tzn dla dowolnego kryterium tylko 20%
              Torunia znajduje się pod średnią i się kwalifikuje, a pozostałe 80% Torunia się
              nie kwalifikuje dla tego kryterium (i podobnie dla każdego innego) wówczas
              obszar spełniający 3 z 5 kryteriów wynosi: 5.792% powierzchni Torunia.

              Jeśli obniżymy dalej, do 10% prawdopodobieństwo spełnienia dowolnego kryterium,
              wówczas jedynie 0.856% powierzchni spełni 3 z 5.

              =============================================

              Mi się wydaje, że można przyjąć 25%, czyli 1/4 powierzchni Torunia spełnia
              dowolne kryterium - jest poniżej średniej.

              Wtedy 10.35% Torunia spełnia 3 z 5 kryteriów.

              A więc do programu łapałby się obszar obejmujący około 20 tys ludzi.

              ===================================================

              Problem z tymi kryteriami jest taki, że LPR dotyczy rewitalizacji miast,
              miasteczek. Ale patrzymy na średnie dla kryteriów wyliczone dla całego
              województwa... Połowa mieszka na wsi, połowa w mieście. Kanalizacja,
              przestępczość, ubóstwo - te wskaźniki różnią się między wsią a miastem.

              Toruń i Bydgoszcz mają dużo niższy wskaźnik bezrobocia - to wyspy w oceanie... U
              nas i w Bydzi 6% - w całej reszcie regionu - 18-20%. Szansa że

              Te kryteria nie są więc dość precyzyjne.
              =========================================================

              Dlatego trzeba się wysilić aby objąć LPR jak największy obszar. Trochę wysiłku,
              nie na ładne prezentacje które mają pokazać że "nie da rady"

              =========================================================

              1. Na mapce widać jak liczycie Jakubskie - cała Galerię Copernicus bierzecie,
              Opatrunki, Apator.... No ludzie... Gdzie tam ubóstwo, przestępczość??

              =========================================================

              2. Obszar najbardziej zdegradowanej architektury miejskiej to...- zaraz po
              Starówce....- Rubinkowo!

              WSTYD, WSTYD COŚ TAKIEGO MIESZKAŃCOM PRZEDSTAWIAĆ!!!!

              Większość bloków na Rubinkowie powstała przed 1989 rokiem - takie kryterium
              obraliście - kierując się wytycznymi ministerstwa...

              Ale to jest PROPOZYCJA do licha ciężkiego!

              Ludzie, czy do was nie dociera że te bloki są malowane i ocieplane przez
              spółdzielnie????

              Że architektura Bydgoskiego jest dużo trudniejsza w konserwacji? Tam są
              wspólnoty, nie spółdzielnie. Tam nie da się wziąć kredytu na spółdzielnie na 30
              lat... A jak wspólnota się jakimś cudem dogada, to i tak renowacja kamienicy
              jest dużo, dużo droższa niż bloku!

              czy was naprawdę powaliło?

              Przecież LPR daje swobodę doboru wskaźników.

              O wiele większe znaczenie ma "degradacja struktury miejskiej" na Bydgoskim czy
              Jakubskim, niż na Rubinkowie. Tylko trzeba to zmierzyć.

              ================================================

              3. zastanawia tak kolosalna różnica w liczbie podbierających zasiłek socjalny -
              120 na Starówce i 40 na Bydgoskim.... jestem pewien że coś nie tak, bo
              wcześniej, w 2006 dane pokazywały 10% na Bydgoskim i 10% na Starówce. To po
              prostu nie mogło się tak zmienić.

              Poza tym wykluczenie społeczne można mierzyć na wiele różnych sposobów...

              =============================================================

              Można wydzielić z Bydgoskiego i Jakubskiego obszary najbardziej patologiczne - i
              włączyć je do Starówki. To się wyrówna o wiele lepiej.

              ==================================================================
              Można po prostu rozszerzyć obszar Stare Miasto - i mieć zwarty obszar od części
              Bydgoskiego (Bydgoskie I) przez część Chełmińskiego i Jakubskiego (na zach od
              Tormięsu), Starówkę i część Podgórza (tą starą).

              I będzie bardzo pasowało - obszar się potroi, statystyki będą pasować, 3 z 5
              spełnimy.

              Wystarczy chcieć, a nie sobie standaryzować ulice i tworzyć nie wiadomo dla
              kogo, nie wiadomo po co nowy "wskaźnik LPR", kuźwa.
    • tryg.sk2 Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 04.03.09, 08:37
      Cóż. Prezydent nie przyznaje sie do zadnych porazek, natomiast do wszystkich
      sukcesów, nawet nie do konca swoich - owszem.
      • uszaty25 Re: Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 04.03.09, 09:17
        Chrzani spoldzielca jak zawsze, nie ma sprawy ktorej by ten pan nie popsul, jego
        prezydentura zaczela sie od rocznego poslizgu przy remoncie wiaduktu, a potem
        bylo juz tylko gorzej. Mam cicha nadzieje ze stadion nie powstanie na czas,
        druzyna zostanie wykluczona to dla tego pana nie bedzie juz miejsca w Toruniu.
    • gumka7 chyba coś ściemnia 04.03.09, 23:42
      Więc ile zabytków na Bydgoskim Przedmieściu uratowano od zagłady w czasie
      Pańskiej dyktatury ?
      • hecer Re: chyba coś ściemnia 05.03.09, 02:09
        chyba to czyta, bo jest poprawka...

        dodał W-5

        teraz wystandaryzował... tylko chyba zamiast "ulice" powinno być dzielnice...
    • hecer inaczej! 05.03.09, 03:28
      ja bym inaczej do tego podszedł:

      img7.imageshack.us/img7/6730/rewite.jpg
      zaznaczyłbym sobie obszar najbardziej zdewastowanej struktury miejskiej - bo
      taki jest cel programu, poprawa stanu zasobów mieszkaniowych!

      Jest czarnym kółkiem

      I teraz sprawdził czy kwalifikuje się on do wytycznych - spełnia 3 z 5 kryteriów.

      Jeśli nie, to ile mu brakuje i dlaczego?

      Wywaliłbym może jakiś obszar. Albo spróbował znaleźć statystyki lepiej opisujące
      problemy mieszkańców, ubóstwo czy przestępczość, czy bezrobocie.

      Zakładam, że ten obszar spełnia jedno kryterium - "stare domy". Bo zależy nam
      przecież by mieszkańcy zyskali dotację na remont!!

      Zostają mi 2 kryteria - i skupiam się na ubóstwie z wykluczeniem społecznym,
      bezrobociu długotrwałym i przestępczości.

      ===============================================

      mam spore szansę poszerzyć obszar starówki kilkukrotnie. Więc czemu nie
      próbować? Czemu uzasadniać że "się nie da"??

      ===============================================

      najfajniej że na terenie będę miał Tormięs - który ma szanse na wsparcie z
      "rewitalizacji terenów poprzemysłowych". Oraz obszar przy torach kolejowych...
      Aż się prosi, by przejąć tam coś od PKP, np sterczące kikuty przychodni
      kolejowej przy tunelu.

      I może to tez rewitalizował jako teren "poprzemysłowy" - może by się udało.

      ===================================================

      kurde, ten program - LPR - ma największą szansę zmienić miasto! Największą. Ma
      szansę rozruszać sektor budowlany w czasie kryzysu.

      A ci kurde odpieprzają prezentację i mówią że tylko Starówka.

      NIEMOŻLIWE!!! Niemożliwe że tylko Starówka bo program był pomyślany dla miast
      które nie mają takich obszarów jak nasza starówka - mają zdewastowane
      blokowiska, itp. Podgórz ma szansę, Bydgoskie ma szansę, Chełmińskie...może
      Jakubskie - np teren wokół Fortu Św. Jakuba czy kawałek dalej...

      • bydgoskie Re: inaczej! 05.03.09, 11:54
        Obszary do rewitalizacji "wyodrębnia" się (tak mówią wytyczne
        Ministerstwa). Klasycznym błędem nie tylko w Toruniu jest
        przypisywanie ich do istniejących podziałów administracyjnych (np.
        okręgi wyborcze).
        Jak potrzeba to można wydzielić obszar jednej ulicy kwartału, bądź
        osiedla! I tam skupić środki i pomysły.

        To że można wydzielić w taki sposób aby nie tylko starówka pasowała
        do części mieszkalnictwa widać po poście hecera.

        Pieniądze na mieszkalnictwo przy rewitalizacji mogą okazać się
        kluczowe dla całego procesu zmian bo to chyba jedyny punkt gdzie
        prywatni właściciele mogą na tym bardzo skorzystać (bo np jak
        przekonać właścicieli kamienic aby współfinansowali place zabaw lub
        monitoring jak im na głowę się leje). Na Bydgoskim jest ponad 500
        zabytkowych budynków (więcej niż na starówce).

        I jeszcze o rewitalizacji:

        Rewitalizacja

        - to NIE jest pakiet inwestycyjny
        - to walka ze stereotypami
        - to uszanowanie różnorodności
        - to oddanie przestrzeni publicznej
        - to NIE jest program uszczęśliwiania ludzi to stwarzanie szans aby
        byli szczęśliwi
        - obszar po rewitalizacji musi "utrzymywać" się sam
        - to proces tworzenia nowych szans indywidualnego rowoju dla ludzi!
        - to interwencja w obszar objety kryzysem
        - no i leczymy kompleksowo

        Nie ma kompleksowej rewitalizacji (bo rewitalizacja jest/ma być
        kompleksowa). Rewitalizacja ma "ożywiać" i to na wiele różnych
        sposobów.

        Jeśli przy wyznaczaniu obszaru korzystamy z konkretnych wskaźników
        (bezrobocie, przestępczość, ...) to logiczne jest że, po procesie
        rewitalizacji przy użyciu tych samych punktów będziemy oceniać jej
        skuteczność.
        • hecer Re: inaczej! 05.03.09, 13:37
          zobaczmy, jakim błędem jest określanie poziomu ubóstwa i wykluczenia społecznego
          na podstawie liczby osób korzystających ze świadczeń socjalnych na 1000 mieszkańców.

          - zawsze jest pewien pułap dochodów gdzie pomoc się należy i powyżej którego się
          nie należy. Często zdarza się różnica to 1 zł.

          - odsiewamy więc być może sporo ludzi, którzy są na samej granicy, ale nie
          wpadają pod pomoc

          - może się okazać, że na danym obszarze co prawda nie ma "najuboższych", ale
          jest sporo osób które ma niskie dochody i dostaje pomoc, i bardzo dużo osób
          które ma też niskie dochody a nie dostaje pomocy

          - po prostu na danym obszarze mamy wyraźnie dochody niż w pozostałych częściach
          miasta, jednak wskaźnik korzystających z pomocy jest wysoki, ale nie aż tak
          wysoki jak średnia dla regionu (np. na którą wpływ mają też wyniki Grudziądza,
          Chełmży...- oni, razem do kupy zaniżają statystykę)

          ===============================================

          Poza tym kryterium "ubóstwo i wykluczenie" nie wystarcza do opisania Starówki.
          Zauważmy, że na Starówce jest NAJWIĘKSZA aktywność gospodarcza. I wskaźnik ten
          znacznie przewyższa średnią dla miasta.

          Jest to więc obszar gdzie skrajna bieda sąsiaduje ze dość zamożną grupą. Jest
          więc zalążek wzrostu - jest jądro. Na obszarze skrajnej biedy znajduje się też
          bardzo silna enklawa bogactwa. I co? I nic.

          To że jest silna aktywność gospodarcza nie ma znaczenia dla LPR, bo Starówka
          spełnia 3 inne kryteria.

          O wiele GORZEJ jest na Bydgoskim, które stanowi dzielnice mieszkalną. Tam
          aktywność gospodarcza nie ma silnego jądra a ma inną formę, trudniej integrować.
          Ubóstwo nie jest skrajne, ale trudniej z nim walczyć.

          A jak jest na Podgórzu? Jeszcze gorzej.

          =============================================
          dlatego w obiegowej opinii - "Starówka dostaje najwięcej a inne dzielnice są
          pomijane". Moim zdaniem jest to dość słuszna diagnoza. Inne dzielnice są pomijane.

          ===========================================

          Program LPR - mieszkalnictwo, to nie jest:
          - program ratowania zabytków
          - program wspierający budownictwo

          Program LPR - mieszkalnictwo ma charakter socjalny:

          - poprawa warunków bytowych ma wpłynąć na zmniejszenie wykluczenia społecznego
          - program ma włączać, angażować ludzi, których nie stać na kredyt na remont, nie
          stać na przebudowę która pozwalałaby żyć w "normalnych warunkach"

          Dlatego moim zdaniem kryteria udzielania pomocy nie są dopracowane. Ale zostaną
          pewnie doprecyzowane.

          ===========================================================

          Ten program jest szalenie ważny. Gdyby udało się włączyć zasoby mieszkaniowe na
          obszarze który zaznaczyłem, wokół Starówki (z częścią Jakubskiego,
          Chełmińskiego, Bydgoskiego i Podgórza) - udałoby się w ciągu kilku lat zmienić
          wygląd miasta tam gdzie to najbardziej widać, w samym centrum.

          Po paru latach programu zostałyby pojedyncze budynki - i silna presja na
          właściciela by je wyremontował.

          ==================================================

          Co ciekawe, magistrat chyba ma taki własny program wspierania wsparcia dla
          przebudowy budynków o zabytkowym charakterze. Ma taki program, gdzieś o nim
          czytałem na stronie miasta....

          To trzeba nagłośnić. Zaraz się okaże że nikt o nim nie wie, a korzystają tylko
          ci, którym "ktoś w zaufaniu powiedział".
          ===============================================================


          sorry, za insynuację, nie lubię ich robić, ale ciągle są jakieś preteksty
        • hecer Re: inaczej! 05.03.09, 13:58
          www.um.torun.pl/torun/baza/pierwsza.php?status=0&news_id=7366
          Miasto dołoży na zabytki

          Do 28 lutego 2009 r. można składać w Biurze Miejskiego Konserwatora Zabytków
          wnioski o dotacje na remonty budynków zabytkowych należących do osób prywatnych,
          instytucji, stowarzyszeń i wspólnot.

          =================================================================

          to jest dobry program ale oczywiście bardzo ograniczony, nie jest masowy. Co
          wyremontowano?

          ==================================================
          "Dotacje otrzymali właściciele lub zarządcy dużych obiektów zabytkowych, takich
          jak: Bazylika katedralna p.w. śś. Janów - 390 tys. zł, kościół p.w. św. Jakuba
          Apostoła - 206 tys. zł, Collegium Maius - 130 tys. zł oraz mniejszych obiektów,
          m.in. kamienicy przy ul. żeglarskiej - 71 tys. zł, kamienicy przy ul. Szerokiej
          9 - 54 tys. zł, baszty przy ul. Podmurnej 30 - 60 tys. z"
          ======================================================

          no i gdzie idzie z tego programu kasa?

          Na Starówkę!

          Ile można. LPR - tylko Starówka. Ta uchwała - też tak naprawdę wychodzi że starówka.

          Naprawdę, nie można poszerzyć programu?
          • hecer Re: inaczej! 05.03.09, 15:45
            taka enklawa biedy na Starówce po prostu nie odzwierciedla stanu faktycznego.

            Objęcie LPR-mieszkalnictwo tylko Starówki jest niesprawiedliwe:

            - dopłaty skierowane są na poprawę warunków mieszkaniowych tych
            najbiedniejszych, ale będą korzystali z nich ci którzy pojawiają się jako
            "aktywni gospodarczo" - a tych na Starówce jest najwięcej w całym mieście.

            - remonty kamienic biednym będzie robił magistrat, jako właściciel majątku
            komunalnego. Znów zacznie się polityka...

            A magistrat może i powinien robić te remonty za własną kasę - zresztą uchwała
            którą przytoczyłem powyżej mówi wyraźnie że robi, i będzie robił dalej.


            - więc po co Starówce kolejny program robiący to samo?

            - Czy magistrat wolne środki które zyska dzięki dopłatom z LPR na przebudowę
            kamienic na Starówce, przeznaczy na dopłaty na remont na Bydgoskim?

            - Wątpię. A nawet jak przeznaczy kasę na Bydgoskie to będzie to kolejny akt
            prezydenckiej łaski, rodzaj zdobywania "wdzięczności". Każdy kto będzie chciał
            dopłatę, będzie całował pierścień władcy.

            - i o to tak naprawdę chodzi. Nie o to, żeby o dopłaty ubiegano się poprzez LPT
            - tylko aby przychodzono z tym do magistratu.

            ===========================================================

            Wytyczne ministerstwa to "wytyczne" - chodzi o to, aby przygotować wniosek i
            pokazać w nim jaka jest "sytuacja". Że Starówka co prawda ma patologie, ale ma
            też silną gospodarkę i nie wymaga zwiększenia rewitalizacji, bo już jest ona
            dość zaawansowana.

            Z kolei są dzielnice które tej rewitalizacji potrzebują w otoczeniu Starówki,
            które również spełniają kryteria ministerstwa - może nie literalnie, ale
            uwzględniając różne poprawi - pasują do programu.

            Trzeba zwrócić uwagę, że na Bydgoskim są instytucje państwowe, ZUS, Lasy
            Państwowe, NIK... no i one zawyżają niektóre statystyki... etc.
            • hecer Re: inaczej! 05.03.09, 18:19
              na bydgoskim można zaznaczyć że np. mieszkania są w dużej części opalane węglem...

              ...jest to kryterium zbliżone do "wodociągów".

              A węgiel jest niewygodny, obniża standard życia... - niszczy architekturę,
              smrodzi, etc.
    • hecer Prezydent Zaleski wyjaśnia sprawę Bydgoskiego 05.03.09, 23:04
      chyba coś mi się jednak popierdzieliło...

      W5 jest w innej prezentacji.

      tej, dotyczącej całego LPR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka