Dodaj do ulubionych

In vitro podzieliło toruńskich księży

14.03.09, 08:17
Żałosne. Chyba tylko tyle
Obserwuj wątek
    • heathers In vitro podzieliło toruńskich księży 14.03.09, 09:41
      O ile wiem, metoda in vitro nie jest stosowana od wczoraj. Dlaczego więc
      działacze katoliccy, przekonani o swojej stuprocentowej słuszności, nie domagali
      się zmian w prawie wcześniej, kiedy ta metoda zaczynała być stosowana?
      Wystarczyło, że zdesperowani ludzie zaczęli domagać się pomocy od państwa, bo
      chcą mieć dzieci, a z różnych względów nie mogą.
      Dziwi mnie to. Przecież jeśli katolik przestrzega (tylko) Dekalogu, nie powinien
      mieć problemu z oceną in vitro i po co tworzyć jeszcze jakieś zapisy w prawie
      polskim?
      • jaziun Re: In vitro podzieliło toruńskich księży 14.03.09, 10:45
        To jest na prawdę bardzo trudny temat (podobnie jest z eutanazją), ale według
        mnie księża nie powinni się w takie sprawy mieszać. Niech siedzą na tych swoich
        plebaniach lepiej. Życia nie znają a chcą je zmieniać.
        • anty_gw1 @jaziun 14.03.09, 12:18
          A jakie tym masz kwalifikacje by oceniać, co księża mogą, a czego
          nie mogą? Co świadczy o tym, że to ty znasz życie? Jakie argumenty
          jesteś w stanie przedstawić na potwierdzenie racji swojego wpisu?

          Skoro księża - do czego zachęcasz - mają "siedzieć na tych swoich
          plebaniach lepiej", to co świadczy o tym, że w tej chwili siedzą na
          nich źle? Bo rozumiem, że chodzi ci o to, by siedzieli lepiej? (Jak
          lepiej?)

          A może niezbyt poprawnie posługujesz się językiem polskim, w związku
          z czym twoja wypowiedź jest lekko bez sensu. No ale skoro tak jest,
          to dlaczego wypowiadasz się o in vitro i eutanazji, skoro to
          problemy o wiele trudniejsze niż w miarę poprawne opanowanie reguł
          języka.

          Pomyśłałeś o tym wszystkim?
          • porucznikzubek Re: @jaziun 14.03.09, 13:50
            Anty-gw
            Zawsze możesz podpisać sie pod tą brednią.
            Podpisz sie też pod poglądami bp. Wiliamsona w sprawie komór
            gazowych (byłeś lub -aś w Oświecimiu?)ten pasterz Twojego Kościoła
            zaprzecza temu Ponoć były nieszczelne... .
            Podpisz sie też pod ekskomuniką dla tych którzy dokonali aborcju i 9-
            latki w Brazylii. Zdaniem kościoła powinn urodzić.
            Podpisz sie też pod poglądami ksiedza z Tylawy który rżnął w tej
            wiosce dwa pokolenia kobiet
            Pozdrawiam
            • anty_gw1 @porucznik ubek 14.03.09, 15:28
              Bp. Williamson już dwa razy przeprosił za swoją wypowiedź, ale tego
              oczywiście taki lewacki eksteremista i dyletant jak ty albo nie wie,
              albo też nie ma na tyle odwagi cywilnej lub dobrego wychowania by to
              przyjąc do wiadomości. Bo o tym zeby publicznie przypomniec, to
              nawet nie marzę. Nie ten poziom reprezentujesz, więc i oczekiwania w
              stosunku do ciebie niewielkie.

              Jestes kolejnym bywalcem tego forum, który nie potrafi w dyskusji
              trzymać choćby podstaw logiki.

              Od kiedy to "rżnięcie dwóch pokoleń kobiet" jest poglądem?

              Zapewne niewiedza co do tego nie przeszkadza ci brylować wśród
              towarzystwa równie intelektualnie prymitywnego jak ty, no ale od
              czasu do czasu spotkasz kogoś, kto ci uświadomi, ze "rżnięcie kogoś"
              to nie pogląd.

              Co do ekskomuniki. To rozumiem, że nie jesteś katolikiem. A jak nie
              jesteś, to co cię obchodzą ekskomuniki, które obowiązują w
              środowisku takiego Ciemnogrodu (dla mnie to okreslenie
              nobilitujące:)) jaki ja reprezuntuję.

              Wszak mnie - jako np. nie muzułmanina - islamskie fatwy nie
              obchodzą. No ale ty jakimś dziwnym trafem lękasz sie tej
              ekskomuniki. Po co?

              No ale nie od dzisiaj wiadomo, że lewactwo jest pełne sprzeczności.
              • porucznikzubek Re: @porucznik ubek 14.03.09, 16:30
                Nie odpowiem na ataki personalne co do mojego poziomu.
                Ale: Jakoś przeprosiny biskupa nie do końca są szczere o czym mówi
                zdaje się sam papież i w swej nieomylności trochę żałuje. Biskup
                powiedział, że miał wiadomości sprzed 20 lat. Przepraszm Cię bardzo
                czy 20 lat temu nie wiedziałeś nic o Auschwitz? Ja trochę tak.
                Kłamie bydlak bezczelnie. Biskup wiodący lud boży ku zbawieniu.
                Szerokiej drogi!
                Widzisz problemem jest jak w ogóle ktoś moze coś takiego powiedzieć
                a nie czy przeprosił... . Pytam się czy byłeś w Oswięcimiu i
                ogladałeś te "niszczelne " komory i czy taki człowiek moze prowadzić
                ludzi do tzw. zbawienia. Ja urodziłem sie kilka lat po wojnie ale
                moi rodzice (już niezyjacy) sporo mi o niej opowiadali.
                Co do Tylawy oczywiscie, że jest to pogląd na życie (hedonizm o ile
                pamietam z lekcji filozofii). Facet ma gdzieś kościół Jezusa i
                innych . Chce tylko rżnąć. Tak celowo użyłem tej wulgarnej formy
                żeby uświadomić ochydę tego.
                Ostanie badania wykazały że 11% księży ma stałe związki z kobietami.
                Zachęcam do wyznawania swoich grzechów owym kapłanom w tzw
                spowiedzi. Masz 1 do 10 że na takiego sie natkniesz. A prywatnie
                sąsze że 1 do powiedzmy 1,5.
                Oczywiście że ekskomunika mi wisi. Jednak owi lekarze z Brazylii
                postąpili w zgodzie z wiedzą i swoim sumieniem. Lękam się tylko tego
                że tacy ludzie jak Wilamson, ty czy wam podobni moga w jakikolwiek
                sposób wpływać na moje życie.
                I jeszce jedno nie jestem lewakiem z poglądów. Nie każdy człowiek
                który mysli nie-bajkowo jest marksistą.



                • anty_gw1 @porucznikzubek 14.03.09, 17:22
                  Dziwię się, że krzywisz się na ataki personalne pod swoim adresem, a
                  jednoczesnie nazywasz kogoś innego (bp. Williamson) bydlakiem. No
                  ale to już kwestia, do której nie wnikam.

                  Nie słyszałem, by papież kwestionował szczerość samych przeprosin
                  Williamsona.

                  Co do negacjonizmu samego Williamsona i Auschwitz. Nie neguję
                  Auschwitz i nie pytaj mnie, czy aby na pewno. I dziwię się
                  Williamsonowi, że powiedział to co powiedział. Jednak są dwie
                  sprawy, na które zwracam uwage.

                  Po pierwsze wiedza historyczna Williamsona odnośnie Auschwitz jest
                  kompletnie niezwiązana z jego biskupstwem. Biskup nie musi znać
                  historii nawet jeśli chodzi o elementarną w istocie wiedzę. Nie w
                  tym powinien się specjalizować. Gwoli ścisłości nie widzę też
                  powodów, dla których biskup miałby w ogóle cokolwiek mówić o
                  Auschwitz.

                  Zresztą wy to dobrze wiecie, ale każdy powód jest dobry by się
                  oburzyć. Zarzucasz Kościołowi ideologizację, ale sam jesteś
                  fanatykiem.

                  Po drugie nie podoba mi się obłęd z jakim wy - bo nie my -
                  traktujecie Auschwitz. Wyjaśnij mi dlaczego Europa tak zdurniała na
                  punkcie Auschwitz, że za powiedzenie tego, co powiedział Williamson
                  można iść w niektórych krajach do więzienia. Podoba ci się świat, w
                  którym za kłamstwo - za wyjątkiem sądowego krzywoprzysięstwa - bądź
                  nieznajomość historii idzie się do więzienia? ZSRR był podobnym
                  państwem. Czyżby jakies resentymenty?

                  Kto z nas jest w istocie większym miłośnikiem wolności?

                  Owszem była Tylawa - i co z tego? Zapadł wyrok w tej sprawie, o co
                  ci chodzi?

                  To, że facet ma gdzieś Jezusa, kościół i innych to powazny problem,
                  dla osoby nienależącej do tego Kościoła? Zawsze wzrusza mnie troska
                  o Kościół deklarowana przez jego wrogów. Ja np. bym nie rozdzierał
                  szat, gdyby żydowski rabin źle się prowadził. No ale ciebie jak
                  widze szczerze zasmucają księżowskie niedoskonałości. Niemniej
                  jednak hipokryzja aż nadto widoczna.

                  Dobrze wychowany człowiek nie wtrąca się w sprawy sąsiadów. Jesli
                  sąsiadka źle się prowadzi, to mnie to nie interesuje. Rozumiem, że
                  ty jednak z taką samą ochota zaglądasz do łózek sąsiadów jak do
                  łózek księży. Coż, uważam że są ciekawsze pasje.
                  • porucznikzubek Re: @porucznikzubek 14.03.09, 17:55
                    1. Fajnie ze biskupem można zostać będąc idiotą i nieukiem (lub
                    udając go)
                    2. Co do Tylawy to wszyscy łącznie z hierachami wiedzieli znacznie
                    wcześniej. Stara polityka kosciła zamiatania pod dywan. Czy wiesz
                    ile alimentów płacą kurie? Nie wspominam o pedofilach lub robiacych
                    fotki rżniętym panienkom za pomocą komórek - pafafia Błonie

                    3. Jeśli wierzysz w to co piszesz pozostaje mi współczuć Ci.
                    4. Problem że rabini nie usiłuja wpływać na politykę i prawo w moim
                    kraju (chyba że uważasz że niewierzący nie jest Polakiem) a ksieża
                    jak najbardziej (nawet tacy z Tylawy).
                    5. Jeżeli ja zadeklarowałbym że np. nie palę papierosów i pouczałbym
                    innych o szkodliwości palenia, a ktos udowodniłby mi że palę
                    nałogowo ( ksiądz nie ma prawa odbywać stosunków seksualnych a
                    wymaga np. czystosci przedmałżeńskiej od narzeczonych ) każdy miałby
                    prawo krytykowac mnie i pokazywać jako hipokrytę.
                    6. Co do kłamstwa oświęcimskiego zgadzam się że jest to chore
                    (chodzi o karanie) ale człowiek przez duze C nie potrafi chyba po
                    wizycie w Auschwitz zanegować. Biskup potrafił.
                    Pomyśl o tym wszystkim
                    • anty_gw1 Re: @porucznikzubek 14.03.09, 20:36
                      1. Nie wiedziałem, że do zostania biskupem jest wymagana znajomośc
                      historii. A jeśli jest to całej historii powszechnej, czy tylko
                      wybranych aspektów?

                      2. JP2 przepraszający za amerykańskich pedofilach w sutannach też
                      zamiatał sprawy pod dywan? Nota bene pedofilia wśród księzy to
                      częściej efekt otwarcia Kościoła - czyli tego co chce lewactwo - a
                      nie zamknięcia Kościóła - czego w skrajniejszej postaci chce Bractwo
                      bp. Williamsona. W lewicowym amerykańskim Kościele pedofile są, w
                      konserwatywnym Bractwie św. Piusa X nie ma.

                      3. Nie wiem odnośnie czego jest ten punkt.

                      4. Konkretnie jak ksiądz z Tylawy wpływał? Jak księża wpływają na
                      politykę? Szantażują polityków, wpływają zbrojnie? Nie. Więc na co
                      to oburzenie? Mają dokładnie takie same możliwości jak np. media,
                      dość głupi muzycy i aktorzy (im cześciej w mediach tym są głupsi -
                      to moje kryterium, bo rzecz jasna nie uwazam wszystkich za idiotów),
                      akademiccy profesorowie, wielki biznes itd.

                      Księża mogą przekonywac ludzi do swoich propozycji. Rozumiem, że w
                      twoim mniemaniu w pluralistycznym społeczeństwie nie mogą tego
                      robić? No ale wtedy to społeczeństwo nie jest takie pluralistyczne.

                      5. Ksiądz wymaga przedmałzeńskiej czystości?:):):) No to ci się żart
                      udał:):):) I pewnie jeszcze kary jakieś przygotował jak się tym
                      wymaganiom nie sprosta:). A szanowny pan, to aby na poważnie pisze o
                      tych księżowskich wymaganiach?:) Radziłbym odwiedzić kościół,
                      porozmawiać z księdzem - tak dla poszerzenia swoich horyzontów
                      poznawczych. Zazwyczaj niewiedza bierze się z nieznajomości danego
                      tematu.

                      6. Na koniec wreszcie się z czymś w zupełności zgadzamy:)
                      • porucznikzubek Re: @porucznikzubek 15.03.09, 10:42
                        1. Wymagana jest istotnie głupota i służalczosć.
                        2. Pedofilaia wyszła na jaw dzięki wolnej prasie i ludziom odważnym
                        a nie zastraszonym przez kościół. Gdyby ksiądz wkałdał w odbyt
                        twojego 10 letniego syna swojego członka i kazał brać do buzi
                        swojego wystarczyłby ci słowa JPII jak zrozumiałem. No cóż wolno ci.
                        3. Chodzi o twoje zaślepienie
                        4. Chodzi o kler w ogólnosci nie tego bandytę z Tylawy.
                        5. Czyli można żyć przed ślubem ze sobą. Cudownie już myślałem ze
                        zgrzeszyłem kiedyś. Dzięki ulżyło mi
                  • wiedmak Katolickie szmatlawce pokazaly jak potrafia 16.03.09, 18:49
                    ukladac sie z kazda wladza, od zaborcow, przez hitlerowcow do ich ukochanych
                    komunistow. Stad wniosek ze katolickie szmaty, pedofile w czarnych sukiennkach i
                    wszelkiej masci rektalne ubeckie szmaty zasluguja na miejsce na latarni, a nie
                    wypowiadanie sie na tematy moralne. Co cie w tym dziwi polskojezyczny?
                  • skarpetka_szara Re: @porucznikzubek 16.03.09, 19:36
                    Czego nie rozumiesz buraku to to, ze Kosciol traktuje ten kraj
                    jakby mial go w kieszeni. W tym kraju zyja ludzie roznych
                    narodowosci, i maja rozna religie, z roznymi zasadami, itd...
                    To ze akurat Kosciolowi katolickiemu w POLSCE (podkreslam w POLSCE)
                    nie podoba sie in-vitro - dlaczego kara CALY narod? Bo ja
                    naprzyklad nie popieram tej instytucji, Nie chce miec z ta
                    instytucjia nic wspolnego i moje dzieci tez nigdy nogi nie postawia
                    w takich gmachach (chyba ze z wycieczki), i NIGDY mojemu dziecku
                    nie pozwole zostac sam-na-sam z ksiedzem. I dlaczego ja nie mam
                    miec prawa do zabiegu ktory jest normalny i bezpieczny we
                    wszystkich cywilizowanych krajach? Dlaczego? bo Pieprzona JEDNA
                    instytucjia tak chce?
                    Ja nie mowie katolikom - nie robcie tego czy tamtego. Wiec czemu
                    oni mi nakazuja?
                  • straszna.dziwka Re: @porucznikzubek 16.03.09, 20:20
                    > Dobrze wychowany człowiek nie wtrąca się w sprawy sąsiadów. Jesli
                    > sąsiadka źle się prowadzi, to mnie to nie interesuje.

                    Klasyka, motto idiotow z klapkami na oczach. Kosciol, mlotku, nie jest niczyim
                    sasiadem, kosciol nie stanowi, a przynajmniej nie ma moralnego prawa stanowic
                    suwerennego organizmu w obrebie struktur panstwowych. Kosciol jest, a
                    przynajmniej ma moralny obowiazek byc uczestnikiem zycia publicznego w takim
                    samym stopniu, jak kazdy z nas. Kazdy ma moralne prawo, jesli nie obowiazek,
                    pochylic sie nad ludzkim nieszczesciem i potepiac ludzkie sku...synstwo
                    niezaleznie od tego, czy obiekt jest formalnie w strukturach kosciola, czy nie.
                    Kosciol nie ma moralnego, ani zadnego innego prawa do samostanowienia.
              • skarpetka_szara Re: @porucznik ubek 16.03.09, 19:26
                No i prosze bardzo... takich wlasnie katolikow wychowuje kosciol.
                Brzydze sie. Bleee.

              • straszna.dziwka Re: @porucznik ubek 16.03.09, 20:15
                > Bp. Williamson już dwa razy przeprosił za swoją
                > wypowiedź, ale tego oczywiście taki lewacki
                > eksteremista i dyletant jak ty albo nie wie

                Czyli, zgodnie z Twoja pokrecona logika, wszystko bedzie przeciez w porzadku,
                jesli ja, dajmy na to, najpierw skopie Ci tylek i rozerwe odbyt, kopulujac z
                Toba pod przymusem, a potem grzecznie przeprosze Cie za wszystkie szkody
                powstale w wyniku moich zlosliwych dzialan.

                > Co do ekskomuniki. To rozumiem, że nie jesteś
                > katolikiem. A jak nie jesteś, to co cię obchodzą
                > ekskomuniki, które obowiązują w środowisku takiego
                > Ciemnogrodu (dla mnie to okreslenie

                W odroznieniu od wiekszosci katolickiego motlochu, u niektorych ludzi wsytepuje
                cos takiego jak wspolczucie i empatia. Ekskomunika to zlosliwe pastwienie sie
                nad czlowiekiem przez wykluczenie go ze wspolnoty, doprowadzenie do ostracyzmu i
                wyalienowania. Ale trudno zeby stado bezmozgich baranow to zrozumialo. Fakt
                wiary nie wyklucza jednostki z laickich struktur takich jak spoleczenstwo i
                panstwo prawa. Wierzacy ludzie nie sa wlasnoscia kosciola, i maja takie same
                prawo do ochrony, jak kazdy, rowniez do ochrony przed glupota i nieczuloscia
                koscielnych hierarchow.
              • quisti Re: @porucznik ubek 17.03.09, 01:47
                "To rozumiem, że nie jesteś katolikiem. A jak nie
                jesteś, to co cię obchodzą ekskomuniki, które obowiązują w
                środowisku takiego Ciemnogrodu (dla mnie to okreslenie
                nobilitujące:)) jaki ja reprezuntuję. "

                a skoro księża nie są kobietami bezpłodnymi, to co ich obchodzi in vitro i po co
                się do tego wtrącają?
          • krolewnasciezka Re: @jaziun 14.03.09, 14:39
            jestem zawiedziona, nie bedzie tortur ani palenia na stosie? w koncu to
            sredniowiecze:P
            • jaziun Re: @jaziun 14.03.09, 19:39
              Posiedziałbyś kilkanaście lat w środowisku księży wiedziałbyś o co biega miśku.
              A na razie to zdrówka życzę;-)
          • marajka Re: @jaziun 16.03.09, 19:57
            > A jakie tym masz kwalifikacje by oceniać, co księża mogą, a czego
            > nie mogą?
            Wystarczy poczytać Biblię, choć to wśród katolików mało popularne zajęcie.

            A jeśli już wytykasz innym błędy językowe, to sam pisz poprawnie.
          • straszna.dziwka Re: @jaziun 16.03.09, 20:06
            > A jakie tym masz kwalifikacje by oceniać, co księża mogą,
            > a czego nie mogą?

            W demokratycznym panstwie kazdy obywatel, ktory placi podatki, ma prawo
            decydowania o tym, co moga, a czego nie moga instytucje dofinansowywane z
            pieniedzy publicznych, a taka instytucja jest kosciol. Kazdy obywatel ma rowniez
            prawo do decydowania o tym, co moga, a czego nie moga instytucje, ktore probuja
            stawac ponad prawem, funckcjonowac na specjalnych zasadach, i niszczyc dorobek
            wspolczesnej zachodniej cywilizacji, czsto w sprzecznosci z konstytucja i ludzka
            przyzwoitoscia, kryjac kryminalistow, szerzac nienawisc i nietolerancje, a taka
            instytucja jest kosciol.
    • anty_gw1 @porucznikubek 15.03.09, 11:09
      Myślałem, że uda się kulturalnie, choć z emocjami dyskutować. Ale
      twój poziom, słownictwo i wulgarnośc predystynują cię do dyskusji i
      przebywania z alfonsami w burdelach.
      • porucznikzubek Re: @porucznikubek 15.03.09, 11:38
        No cóż nie wiedziałem że słowa członek i buzia są wulgarne. Tak to
        było jak opisałem, członek ksiedza w odbyt dziecka, a członek
        chłopca do buzi kapłana i na odwrót.Prawda boli. Wiem o tym.
        Przyjacielu tu chodzi o dzieci, które wierzyły w boga i wierzyły
        księdzu który je gwałcił.Moze jest ci to obojętne bo uważasz księzy
        za nadludzi. Pytałem czy wiesz ile alimentów płacą kurie. Ja
        przypadkowo wiem bo moze cię tu zaskoczę ale mam przyjaciela
        księdza. Ile sprawom ukręcono łeb. Ilu ludzi zastarszono ilu
        przekupiono.
        Mozesz oczywiście nazywac mnie alfonsem i wysyłać do burdelu. Ale
        widzisz prawda zawsze wyjdzie na jaw.
        Przeczytaj zreszta
        to:wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Watykanski-dostojnik-
        skrytykowal-ekskomunike-w-Brazylii,wid,10943816,wiadomosc.html?
        ticaid=17ac4
        Jak widzisz twoi idole maja różne opinie.
        Mozesz wierzyć w Pana Boga, Światowida czy Peruna. Jest mi to
        obojetne. Ale otwórz oczy na krzywdę dzieci i zakałmanie kościoła.
        Masz racje że chyba sie nie dogadamy. Mam nadzieje że kiedyś
        zrozumiesz co miałem na myśli.
        Miłej niedzieli ( i nie zapomnij podpisać petycji)
        A moze księza pedofile powinni być karani śmiercią ? Fajna myśl
        nieprawdaż?
      • straszna.dziwka Re: @porucznikubek 16.03.09, 20:30
        Kultura wyraza sie nie tylko w doborze slownictwa. Jezyk jest po to, zeby
        przekazywac informacje, a nie po to, aby onanizowac sie jego czystoscia. Twoje
        stwierdzenia sa cyniczne do przesady i zlosliwe. Kostruowanie gramatycznie
        poprawnych wypowiedzi zawierajacych tylko slownictwo zaaprobowane przez
        episkopat jeszcze nie czyni Cie kulturalnym rozmowca.
        • anty_gw1 @dziwka 17.03.09, 09:10
          Podobnie jak nie mam ochoty na rozmowę z alfonsami z burdelów, tak
          samo brzydzi mnie wymiana zdań z dziwkami - niezależnie od tego czy
          są straszne, czy powabne. I to by było na tyle
          • straszna.dziwka Re: @dziwka 17.03.09, 16:02
            Widze, ze znizyles sie do poziomu krytyki mojego nicka. Gratuluje. Moj nick
            spelnia swoja role znakomicie, demaskujac plebs intelektualny. W zasadznie nie
            musze nic pisac, sam sie pograzasz. Zycze powodzenia.
    • irepok In vitro podzieliło toruńskich księży 16.03.09, 16:53
      Kler to już z nudów i z tego dobrobytu (widać to po ich wypasionych brzuchach)
      zgłupiał całkiem. Według ich średniowiecznego myślenia, to dzieci, które się
      urodziły z zapłodnienia in vitro nie mają prawa żyć? Przecież to są normalni
      ludzie, a nie jakieś roboty. To może taki facet, który się księdzem nazywa,
      niech je wymorduje, skoro ma takie sumienie (według kleru będzie to w imię
      boskie, nie morderstwo)!!
    • piotr_andrzej ...histeria przybiera różne formy... 16.03.09, 19:05
      ...także bezdennej głupoty...nigdy nie byłem wulgarny..tym bardziej na
      forach...ale czytając takie wiadomości to się tylko jedno nasuwa:..niektórym
      to albo zaschnięta cnota albo ogrom nieodprowadzonej spermy na mózg się
      rzucił.....dziwi tylko że biorą w tym udział młodzi ludzie....ale cóż , może
      kiedyś zmienią zdanie ..jak dziecka wyczekiwać będą na próżno.....
    • annika.h dlaczego kościół katolicki chce decydować 16.03.09, 19:41

      o moim życiu? Czyżby do egzekwowania swojego prawa od wiernych potrzebował
      instrumentów przymusu ze strony świeckiego państwa? Nie lepiej byłoby, gdyby
      katolicy stosowali się do swoich zasad nie zabraniając jednocześnie innowiercom
      i niewierzącym żyć po swojemu?
      • porucznikzubek Re: dlaczego kościół katolicki chce decydować 16.03.09, 19:52
        Brawo Annika
        Dokładnie tak jest. Mam nadzieje że ten debilny pomysł spali na
        panewce.
        Pozdrawiam zdrowo myslących.
        Przeczytajcie "Boga urojonego" Dawkinsa. Miód w serce....
    • grzeg-orz11 In vitro podzieliło toruńskich księży 16.03.09, 21:56
      Szkoda słów. Ciemnogród to zbyt delikatne słowo. Dewocja postępująca
      jest chyba nieuleczalna.
    • quisti In vitro podzieliło toruńskich księży 17.03.09, 01:41
      łapy precz od mojej macicy.
      Dajcie nam w końcu święty spokój. Do waszych spraw nikt się nie wtrynia,
      zostawcie więc i nas w spokoju.
    • papa_s Ciekawe jest jedno? 17.03.09, 02:45
      Jaka część zwolenników zapładniania in vitro, co wiąże się z przechowywaniem
      zarodków i ich likwidacją, to przeciwnicy kary śmierci jednocześnie? I
      odwrotnie, jaka część przeciwników in vitro to zwolennicy kary śmierci?
      • grzeg-orz11 Re: Ciekawe jest jedno? 17.03.09, 11:31
        Po pierwsze ! !!Zapłodnienie In-Vitro nie musi się wiązać z przechowywaniem
        zarodków, można dokładnie określić ilość zarodków (mogą być np. dwa lub nawet
        jeden)!! Skończcie pisać o rzeczach, o których nie macie pojęcia.
        • papa_s Re: Ciekawe jest jedno? 21.03.09, 02:10
          grzeg-orz11 napisał:
          > Po pierwsze ! !!Zapłodnienie In-Vitro nie musi się wiązać z
          >przechowywaniem... Skończcie pisać o rzeczach, o których nie macie >pojęcia.

          Człowieku naiwny. To ty nie masz pojęcia o czym piszesz. Chodzi o skuteczność
          metody in-vitro. Technologię, technologię i jeszcze raz technologię. Aby to było
          opłacalne musi być zamrażanie, selekcjonowanie itp techniki. W skrócie masowa
          produkcja ludzi jak układów scalonych. Te co się połamią przy wkładaniu do
          obudowy - do kosza.
          • porucznikzubek Re: Ciekawe jest jedno? 21.03.09, 12:48
            A kto Ci każe stosowac tę metodę? Jesteś katolokiem to masz problem
            z głowy. Ale wara innym zakzywąc tego.Cy ja zakaujęci zjadać opłatek
            i uważać że jesz Jezusa?
            • papa_s Re: Ciekawe jest jedno? 21.03.09, 15:31
              porucznikzubek napisał:
              > A kto Ci każe stosowac tę metodę? Jesteś katolokiem to masz problem
              > z głowy. Ale wara innym zakzywąc tego.Cy ja zakaujęci zjadać opłatek
              > i uważać że jesz Jezusa?

              Idąc tym tropem to wara zakazywać od tego, że można zabijać dzieci do lat 6 i
              grillować ich w długi majowy weekend. Zauważ - analogiczny argument. Też możesz
              nie "grillować" dzieci ale nie zabraniaj innym. Jednak grillowanie dzieci jest
              zabronione. Nawet dla tych co chcieli by grillować.

              Na razie dyskusja o metodzie in vitro odbywa się w kontekście antyklerykalnego
              wrzasku. Sama istota problemu czy to jest dobre czy złe została zakrzyczana.
              Kara śmierci. Jak byś zapytał ludzi to większość by była za przywróceniem kary
              śmierci za najcięższe przestępstwa a jednak jej nie ma. Dlaczego?
              • porucznikzubek Re: Ciekawe jest jedno? 21.03.09, 16:04
                Kościól do niedawna był wielkim zwolenikiem kary śmierci. Co wiecej
                był wielkim zwolennikiem niewolnictwa (do końca XIX wieku prawie).
                Problem przyjacielu polega na ty, że ci którzy uważają się za
                katolików wybieraja sobie to co im pasuje z tzw. nauki kościoła.
                Fajna jest choinka, kolędy i żłóbek na Bielanach. Gorzej z zakazem
                prezerwatyw czy współżyicem przed ślubem. Wielu katolików żyje bez
                ślubu i jest ok. To samo z aborcją i in vitro. Wiara nakazuje
                spełniać wszystkie jej nakazy. Tu trzeba przyzać że muzułmanie są
                lepsi.
                Kościół zatem próbuje narzucić swoje widzimiśię do prawa. Niech
                najpierw przekona swoich wyznawców do swoich nakazów albo powie im
                że nie są już w kościele.
                Osobiście uważąm, ze kilka komórek bez układu nerwowego nie ma tych
                samych praw co 6-latek. Ale moze sie mylę.
                Poza tym biskupi swiecą armaty i samoloty do zabijania ludzi. Nie
                przeszkadza ci to?
                Katolicy chętnie przywróciliby karę śmieci. Większość niewierzących
                jest przeciw.
                • lech.niedzielski Re: Ciekawe jest jedno? 21.03.09, 18:12
                  porucznikzubek napisał:

                  > Kościól do niedawna był wielkim zwolenikiem kary śmierci. Co
                  wiecej
                  > był wielkim zwolennikiem niewolnictwa (do końca XIX wieku prawie).
                  > Problem przyjacielu polega na ty, że ci którzy uważają się za
                  > katolików wybieraja sobie to co im pasuje z tzw. nauki kościoła.
                  > Fajna jest choinka, kolędy i żłóbek na Bielanach. Gorzej z zakazem
                  > prezerwatyw czy współżyicem przed ślubem. Wielu katolików żyje bez
                  > ślubu i jest ok. To samo z aborcją i in vitro. Wiara nakazuje
                  > spełniać wszystkie jej nakazy. Tu trzeba przyzać że muzułmanie są
                  > lepsi.
                  > Kościół zatem próbuje narzucić swoje widzimiśię do prawa. Niech
                  > najpierw przekona swoich wyznawców do swoich nakazów albo powie im
                  > że nie są już w kościele.
                  > Osobiście uważąm, ze kilka komórek bez układu nerwowego nie ma
                  tych
                  > samych praw co 6-latek. Ale moze sie mylę.
                  > Poza tym biskupi swiecą armaty i samoloty do zabijania ludzi. Nie
                  > przeszkadza ci to?
                  > Katolicy chętnie przywróciliby karę śmieci. Większość
                  niewierzących
                  > jest przeciw.
                  Bo katolicy (a zwłaszcza polscy) nie są chrześjanami. To wpływowa i
                  bogata sekta zwichrowanych seksualnie patafianów.
                  • porucznikzubek Re: Ciekawe jest jedno? 21.03.09, 20:00
                    Nie sposób się nie zgodzić. Pieknie to ująłeś podobnie jak
                    Szczypiorski, który doskonale scharakteryzował Polaków jako pijaków,
                    złodziei, ksenofobów i nierobów. (vide Trzech Króli jako dodatkowe
                    święto - można będzie uzbierać wolne do chlania na umór)
                • papa_s Re: Ciekawe jest jedno? 22.03.09, 03:14
                  porucznikzubek napisał:
                  > Osobiście uważąm, ze kilka komórek bez układu nerwowego nie ma tych
                  > samych praw co 6-latek. Ale moze sie mylę.

                  W tym zdaniu jest istota problemu. Rozgraniczeniu jaki system żywy jest
                  człowiekiem a jaki jeszcze nie jest (komórka też jest systemem żywym). Rzecz ma
                  się podobnie jak z sędzią piłkarskim, który ma ocenić czy było celowe zagranie
                  piłki ręką czy nie. Z ludzkiej komórki niedługo pewnie da się odtworzyć kopię
                  własnego ciała. Metoda "in vitro" będzie kusiła przekrętami jeszcze większego
                  kalibru niż grubo gadające NRD'owskie olimpijki, wygrywające wszystko co się dało:(

                  W prawie karnym istnieje domniemanie niewinności. Jak komuś się winy nie
                  udowodni to jest uznawany za niewinnego.
                  Przy ocenie metody "in vitro" może też czegoś trzeba domniemać. Najpierw trzeba
                  odpowiedzieć na pytanie: Czy jest niej jakiś pożytek (termin w szerokim sensie
                  dlatego nie zysk)?
                  • lech.niedzielski Re: Ciekawe jest jedno? 22.03.09, 09:55
                    Czarni zwalczają prezerwatywy w Afryce, metodę "in vitro" w Polsce i
                    rozum gdzie się tylko da.
                    Zaiste, słuszną linię ma ta partia !
          • grzeg-orz11 Re: Ciekawe jest jedno? 26.03.09, 13:19
            Naiwny? to twoie drugie imię- to osoba decydująca się na in-vitro decyduje czy
            chce zamrażać czy nie!!! są wtedy zdecydowanie mniejsze szanse na zapłodnienie
            ALE SĄ! I nie gadaj głupot że cały system jest zły.
    • snafy80 In vitro podzieliło toruńskich księży 27.03.09, 13:16
      przecież księża (nie mają kobiet (ta)) były premier Kaczyński
      jest jak sam mówi katolikiem więc patrząc na to jest kawalerem
      czyli prawiczkiem więc jak takie osoby mogą się o in vitro
      wypowiadać śmiech na sali ;-)
    • desrenia In vitro podzieliło toruńskich księży 27.04.09, 13:05
      No, widac, ze nawet Koscioł dostrzega potrzebe in vitro. Moi znajomi
      maja sliczna coreczke dzieki klinice invicta. Sa szczesciarzami, ze
      trafili na fachowcow i sluchali sie wlasnego sumienia, ktore
      podpowiedzialo im, ze dziecko to najwiekszy skarb i powinni sie o
      nie postarac za kazda cene.
    • porucznikzubek In vitro podzieliło toruńskich księży 28.04.09, 21:41
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6532699,Blogoslawiona_metoda.html

      Poczytajcie o "cudownej" metodzie. Wypowiadaja sie specjalisci.
      Zawsze mówiłem że kościółek nabiera ludzi na kase. 1000 pln za to co
      przychodni masz za frajer.
      Oczywiście zaraz napisza "specjaliści". Poproszę o twarde dane
      medyczne a nie brednie z oazy. A nawiasem mówiąc podobno 30%
      katolików zna księży którzy mają kochanki a około 50% zna takich
      ksieży którzy nmaja w dupie swoja trzódkę. Ja znałem księdza który
      chrzcił włąsne dziecko
      Pozdro Zubi
    • kenzoo3 In vitro podzieliło toruńskich księży 18.05.09, 22:35
      nie możemy zgodzić się , aby wprowadzać ustawę, w której jakieś pseudoprawo do
      posiadania własnego dziecka byłoby ważniejsze niż prawo do życia każdego
      poczętego dziecka. Dlatego z meżem podpisaliśmy sie na listach Contra in vitro!
      • porucznikzubek Re: In vitro podzieliło toruńskich księży 20.05.09, 21:02
        Cudownie, Wzruszyłem sie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka