amkkmp
20.03.09, 17:14
To już kolejny artykuł na ten temat, pan Behrend dostanie niezłą wierszówkę za
marzec. Ale po jego przeczytaniu zacząłem mieć pewną wątpliwość i chciałbym ją
wyjaśnić - ilu mianowicie było tych "tajemniczych petentów" w każdym wydziale?
Czy byli to ci sami petenci w każdym mieście? Jestem bardzo ciekaw, czy z
punktu widzenia statystycznego te dane mają jakąkolwiek wartość.