Dodaj do ulubionych

ach, ci mężczyźni:)

06.04.07, 08:21
witam panie kobietki laseczki
mam pytanie
a czemu by nie porozmawiać o naszych pięknych panach
tyle tu się męczą by pisać o nas
czy macie jakieś typy na topólkowskich przystojniaków
ps
prosze tylko
pokażmy że kobiety mówić potrafią bez ozdobników
a pięknie:)))
Obserwuj wątek
    • sauber1 Re: ach, ci mężczyźni:) 06.04.07, 15:24
      lalalalatoja napisała:


      > ps
      > prosze tylko
      > pokażmy że kobiety mówić potrafią bez ozdobników
      > a pięknie:)))

      Udowodnione jest, iż mężczyźni są słabi psychicznie.
      To kobiety: silne, niezależne, odporne na stresy, każdego dnia udowadniają że są
      po prostu lepsze.
      Mężczyźni - to duże dzieci, lubimy gdy nas doceniacie, wspieracie, głaszczecie,
      przytulacie i coś tam czasem więcej, oby nie za wiele i nie za zbyt często. Ale,
      cóż byłby warty świat, gdyby nie wspólne wysiłki gatunku ludzkiego. Wy panienki
      tez za tym przepadacie i to właśnie to, co ludzi ciągnie tak często do siebie,
      to poziom testosteronu często zależy od Waszych estrogenów, a tu potraficie wiele ;)
        • 123456a27 Re: ach, ci mężczyźni:) 07.04.07, 11:43
          mam podobnie:)
          z ta roznica ze moj ukochany mezczyzna czesto tu bywa i zawsze ropoznaje co
          napisalam:)
          i choc jest najkochanszym facetem na swiecie niemal codziennie doprowadza mnie
          do szału
          ale co to zycie byloby warte gdyby nie ten szał:):):):)
        • sauber1 Re: ach, ci mężczyźni:) 07.04.07, 13:12
          km251 napisała:

          > jak pisać szczerze , skoro mąż przechadza się za plecami?

          To super okazja, zaproś Go do udziału na forum , wniesie też zapewne coś
          ciekawego i tak będzie ładniej;)
            • szarotka72 Re: ach, ci mężczyźni:) 10.04.07, 16:50
              Czy chcesz przez to powiedzieć,że mamy zmieniać mężczyzn jak sezonowe stroje?
              Ktoś inny na wiosnę,ktoś inny na lato,ktoś inny na jesień
              i oczywiście na zimę? Super - to mi się podoba:-)))))))

              Nadal nic konkretnego.
                • szarotka72 Re: ach, ci mężczyźni:) 11.04.07, 09:38
                  Powiedz mi,jaki jest Twój ideał mężczyzny ,a powiem Ci kim jesteś?
                  Dlaczego nie porozmawiać na ten temat? Przecież o wyborze partnera
                  nie decyduje przypadek.
                  Podobają mi się różni mężczyżni:mój 28 letni sąsiad,jest bardzo miły,
                  reprezentacyjny i co najważniejsze dobrze zorganizowany - cenię go za to.
                  Chociaż jest moim sąsiadem,ale mieszka na terenie innej gminy.
                  Podoba mi się pewien dziennikarz stacji komercyjnej,który ma uśmiech
                  bardziej tajemniczy niż sama Mona Lisa.
                  Podoba mi się pewien aktor,bo ma w sobie ,,coś''.
                  Jestem zachwycona jednym z muzyków,bo ma talent i robi to z pasją.
                  Lubię i cenię moich znajomych,którzy są zawsze uśmiechnięci,życzliwi
                  i można na nich liczyć w każdej sytuacji.
                  Wspomnę jeszcze o kimś z terenu gminy Topólka,prawie idealny:
                  przystojny,wszechstronnie utalentowany i świetnie pływa.
                  Każdy z nich jest inny,nigdy nie jest tak,aby człowiek miał same zalety,
                  albo same wady.Próbujmy dostrzegać dobre strony partnera,aby mógł
                  uwierzyć w siebie a to już bardzo wiele,może stać się superpartnerem.
                  To media poprzez pokazywanie idealnych sylwetek w reklamach
                  wpędzają ludzi w kompleksy.Trzeba mieć własną receptę na bycie sobą.


                  • lalalalatoja Re: ach, ci mężczyźni:) 11.04.07, 19:46
                    a mój ideał ...
                    ile ich było
                    zazwyczaj był to ciemnooki brunet
                    o nieskazitelnych manierach
                    zawsze na topie
                    goniący za karierą i zawsze najlepszy ze wszystkich
                    teraz, czyli po paru takich brunetach ...
                    kocham blondyna,
                    od którego, którego Boże uchowaj od pędu do kariery...
                    który ma więcej czasu dla mnie niż ja dla niego
                    i ani mi się śni wracać do pseudo-ideałów
                    czyżbym się zestarzała?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka