Dodaj do ulubionych

Jordanki - pod młotek

04.04.09, 17:54

Wszystkim, którzy zachwycali się wizualizacjami Menisa dedykuję to:

www.torun.eboi.eu/oferty/web/info.php/opis-109.html
teren idzie pod młotek. Co tam ma powstać?

"Ograniczenie wysokości budynków: Ograniczenia wysokości budynków do 15m ponad
poziomem centralnej części terenu wyznaczonego liniami zabudowy, tj. rzędnej
wysokościowej 53,00 n.p.m. Maksymalna powierzchnia zabudowy - 70% powierzchni
terenu.
Strefa buforowa: Nakaz zachowania min. 10% powierzchni biologicznie czynnej"

Wyprzedajemy się z nieruchomości bez określenia koncepcji urbanistycznej i
użytkowej dla ścisłego centrum Torunia, po to aby realizować debilne jakieś
tunele na przedmieściach.

www.youtube.com/watch?v=ZVSALi-R4Jo
Obserwuj wątek
    • hecer Re: Jordanki - pod młotek 04.04.09, 17:59
      sorry, mój błąd:

      "Charakterystyka działki: Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania
      przestrzennego (Uchwała RMT 811/2005) teren przeznaczony pod działalność
      usługową użyteczności publicznej z zakresu kultury, nauki i administracji z
      zielenią urządzoną oraz pełną obsługą komunikacyjną i parkingami w granicach
      oferowanej działki."

      czyli co tam powstanie?
    • hecer Re: Jordanki - pod młotek 04.04.09, 18:14
      gdybyśmy mieli "obiekt" to byśmy organizowali prezydencję unijną, szczyty Unii,
      jakiegoś NATO czy G20 czy coś takiego...

      ...koncerty, takie jak U2...

      takie wielkie koncerty robi się na stadionach - bo nie sposób upchać ludzi. A na
      Jordankach mógłby powstać obiekt otwierający scenę na plener - idealne
      rozwiązanie, pobije każdy stadion.

      ...a my to sprzedajemy...

      to jest właśnie brak wizji, brak strategii, bezmyślność.

      ja już dziękuje za 2 kadencje Zaleskiego. Mam dość.

      Innym mieszkańcom Torunia pewnie zajmie to jeszcze 1-2 kadencje... ja już mam
      dość teraz. Błędy można popełniać, ale ważna jest wizja i strategia. My takiej
      nie mamy.
    • slusarstwo_art Mamy projekty! 05.04.09, 18:39
      W związku ze sprzedażą pomyśleliśmy, że zrobimy projekt dla tego miejsca.
      Panowie z UM nie będą już mogli mówić, że toruńscy artyści nie chcą z nimi
      współpracować, a jesteśmy pewni, ze projekty im się spodobają.

      Projekt pierwszy zakłada obiekt jakże wielkiej użyteczności publicznej.
      Wizualizacja wygląda tak
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1733111,2,1.html
      Uważamy, ze papież reklamujący lidla doskonale wpisywałby się w gust pana
      dyrektora TCM i w ogóle wszystkich torunian, którzy uwielbiają jego pomysły

      Drugi projekt zakłada realizację naszego wcześniejszego pomysłu, tylko w
      megaskali. To ten nasz wcześniejszy projekt, to pomnika Szmaka
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1390068,2,3.html
      A to wizualizacja tego pomnika, który byłby jednocześnie budynkiem. W głowie
      pomnika mogłoby być biuro Zaleskiego. Natomiast biuro Dyrektora TCM mieściłoby
      się w... wiemy gdzie.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1733112,2,2.html
      W związku z wykonaniem przez nas tytanicznej pracy aranżacji jordanek prosimy o
      honorarium w wysokości 60 tys zł. (nie jesteśmy pazaerni i nie chcemy więcej niż
      panowie z Bydg za projekt zająca na Mickiewicza. Zresztą nasz projekt jest o
      wiele "lepszy" niż ich, więc miastu będzie się to - wynagrodzenie nas - opłacało
      jeszcze bardziej)
      Pozdrawiamy
      • felippee Re: Mamy projekty! 05.04.09, 19:09
        Niezle, mysle ze Lidl wraz z pomnikiem jego milomsciwosci Szmaka tez
        by dal rade (mozna zrealizowac oba projekty). Wszystko to pieknie
        pasuje do kiczowatej sikawki ze swiatelkami za 4mln i kupy na patyku.
      • hecer Re: Mamy projekty! 05.04.09, 21:26
        zdecydowanie projekt 3.

        Jest syntezą pozostałych dwóch:)
    • szlachcic Re: Jordanki - pod młotek 05.04.09, 20:59
      Z Apsysem rozmawiali przez wiele wiele miesiecy, na ich prosbe apsys
      zmienial plany. Potem Zaleski wzial zabawki i wyszedl z piaskownicy
      W tym czasie mogliby sciagnac kupe kasy gdyby zrobili przetarg
      Dzisiaj 20% mniej
      Moim zdaniem trzeba czekac az nadejda lepsze czasy na sprzedaz
      najatrkcyjnbiejszej dzialki w miescie
      Ale pewnie ja sprzedadza za darmoche bo czekaja duze inwestycje a
      kadencja tuz tuz
      • hecer Re: Jordanki - pod młotek 05.04.09, 21:25
        - sprzedać ziemię w centrum pod galerię handlową to żaden problem. To nie jest
        żadna wizja i finezja.

        - okazało się to niemożliwe ze względu na protesty kupców. Moim zdaniem słuszne.

        Taka koncentracja przestrzeni handlowej w 1 ręku jest bardzo szkodliwa.

        Przykład? Proszę bardzo. W Białymstoku kupcy przenieśli się do galerii. Czynsz
        mają w euro. Strasznie im podrożała opłata za wynajem. A najlepsze jest to, że
        oni nie mogą wypowiedzieć tych umów - to oznacza gigantyczne odszkodowanie.
        Zadłużają się by płacić ten czynsz a obroty mają niskie, dużo niższe. Po prostu
        dokładają do tego interesu.

        I tak jest w wielu innych miejscach.

        Tak będzie u nas w tzw. "Nowym Centrum Torunia" (Uniwersam) które jest tym samym
        co projekt Apsysa tylko 200 metrów dalej.

        -------------------------------------

        Ja zupełnie nie rozumiem co ci ludzi w magistracie wyprawiają... Najpierw
        ogłaszają konkurs na zagospodarowanie terenu Jordanek. Płacą architektowi
        ciężkie pieniądze.

        Teraz, jak widać na mapce w moim linku wyżej, sprzedają większość część terenu
        Jordanek - i kompletnie nie mają pojęcia co tam ma być.

        Sorry, ale czy najlepszy grunt w mieście oddaje się pod nowy budynek jakiegoś
        urzędu??? Szkoły??

        -----------------------------------------------

        chcemy być centrum kongresowo-festiwalowym? Chcemy. Od dawna.

        Mamy idealny grunt pod taką inwestycję - w samym centrum

        ...To się buduje tam...salę koncertową dla orkiestry. Sorry, ale to będzie
        deficytowe z założenia.

        Dla teatru scena jest za mała a widownia za duża
        Dla festiwalu filmowego - za mała widownia, za mało miejsc.
        dla konferencji - nie ma stolików.

        Gdyby nie Menis nawet targów tam nie można by urządzać.

        A dlaczego sprzedajemy? Żeby mieć kasę na most na Rudak i fanaberie tunelowe.

        Ja mam dość tej ekipy, wszystko spierd*olą. Jakieś nowe tory tramwajowe ułożą za
        carrefourem zupełnie bez sensu - zamiast porządnie zainwestować w tramwaje.

        z kim oni się w ogóle konsultują? kto jest ich ekspertem? kto odpowiada za te
        projekty?

        Benny Hill już odszedł. Kto im to wszystko wymyśla?
        • szlachcic Re: Jordanki - pod młotek 06.04.09, 19:50
          hecer napisał:

          > sprzedać ziemię w centrum pod galerię handlową to żaden problem.

          pewnie ze taak, ale mozna i sprzedac korzystnie dla miasta i dla
          kupcow Starego Miasta, to kwestia umowy

          >> Taka koncentracja przestrzeni handlowej w 1 ręku jest bardzo
          >szkodliwa.

          miasto ma wszelkie mozliwosci tak skonstruowac umowe aby zalagodzic
          negatywne skutki

          > Ja zupełnie nie rozumiem co ci ludzi w magistracie wyprawiają...
          >Najpierw ogłaszają konkurs na zagospodarowanie terenu Jordanek.
          >Płacą architektowi ciężkie pieniądze.

          traci pieniadze, traci czas i sie kompromituje i zraza inwestora

          > chcemy być centrum kongresowo-festiwalowym? Chcemy. Od dawna.
          > Mamy idealny grunt pod taką inwestycję - w samym centrum

          to jest jeden z pomyslow. On kosztuje. miasta na to nie stac
          wiec jak zrobic aby bylo centrum i wybudowal je ktos z zewn na
          wlasne srodki
          • hecer Re: Jordanki - pod młotek 06.04.09, 21:36
            nie ma żadnych możliwości - zresztą problem polega na tym, że spółka IGI już te
            grunty kupiła od kilku prywatnych właścicieli, głównie od Społem chyba
            (właściciel uniwersamu) ale nie tylko...na przykład te parkingi z tyłu należały
            do innych właścicieli...

            ...i problem jest taki, że oni mogą sobie tam zrobić co chcą. I to będzie
            zagrożeniem dla handlu na Starówce i w ogóle dla wolnego rynku, bo jedna spółka
            ma teren w centrum i może dyktować ceny. Okej, mogą konkurować z Copernicusem,
            Carrefourem i być może "Tormięsem"... Ale jak taka konkurencja wygląda w
            praktyce widać na rynku kinowym, nie ma konkurencji między Cinema City i
            Multikinem, jest porozumienie cenowe które bardzo trudno urzędowi ochrony
            konkurencji złamać...

            Ja nie lubię takiej koncentracji w małych miastach...w dużych jest konkurencja,
            choć jeśli chodzi o centrum to też dość ograniczona dlatego trzeba uważać z
            takimi obiektami w centrum.

            Moim zdaniem miasto ma możliwości występować jako developer, działający jako
            realna siła stymulująca rynek - mieszkaniowy (jako TBS) i rynek powierzchni
            handlowych.

            Można powołać społkę celową, wrzucić aportem grunt, zaciągnąć kredyt, postawić
            za 150mln ładne centrum handlowe według potrzeb - i dzierżawić powierzchnię
            handlową. Można część udziałów sprzedać kupcom by zmniejszyć własne obciążenie
            finansowe... zachować spory pakiet który przy rozproszonym akcjonariacie pozwala
            wpływać na decyzje. Albo sprzedać resztę udziałów - na giełdzie, zagwarantować
            jednak w statucie możliwość określenia wysokości czynszów przez mniejszych
            akcjonariuszy, tych co wynajmują powierzchnię.

            Czy koszty są wyższe? Nie wiem, może... Ale na tym polega rozwój - a nie na
            sprzedaży za grosze inwestorowi z Irlandii który będzie odcinał kupony i
            naliczał wysokie czynsze tylko dlatego, że miał kapitał by wyłożyć na
            inwestycje.... i nic więcej, bo buduje najtaniej, przy tej lokalizacji nie musi
            mieć nic wystrzałowego by przyciągać klientów...

            Przynajmniej we wrażliwych obszarach potrzebne jest aktywne działanie samorządu
            na rzecz utrzymania dobrej struktury własności, takiej by rynek był konkurencyjny...

            ... wszyscy na świecie dbają o własny interes, o własne podwórko. A my się
            cieszymy że ktoś w przetargu placi nam kokosy i za darmo daje drogę. Nie ma nic
            za darmo a tę kasę za grunty inwestor bardzo szybko sobie zwróci...

            Jeśli brakuje powierzchni handlowej - w sposób kontrolowany powinniśmy ją
            tworzyć, a nie oddawać koncernom które nie są w żaden sposób związane z
            Toruniem. To nie tworzy nowych miejsc pracy, nie zapewnia rozwoju naszych rynków...

            Ja sobie wymyśliłem supermarket z produktami regionalnymi - obok uniwersamu.
            Porządne centrum promocji regionalnego produktu kujawsko-pomorskiego. Dla firm
            regionalnych, których nie stać na tworzenie własnej sieci sprzedaży
            detalicznej...i oddają produkty do supermarketu gdzie są z wysoką marżą
            odsprzedawane nam, klientom...

            Nie ma problemu żeby budować inne centra handlowe - poza obszarami wrażliwymi,
            poza ścisłym centrum... Proszę bardzo - tam rynek się reguluje, bo poza centrum
            jest dużo przestrzeni, dużo miejsc gdzie konkurencja się pojawi. Ale w centrum
            trzeba dbać o konkurencję a nie przekazywać duże obszary pojedynczym inwestorom,
            w dodatku w ogóle nie związanych z miastem...
            • szlachcic Re: Jordanki - pod młotek 07.04.09, 08:38
              hecer napisał:

              > nie ma żadnych możliwości - zresztą problem polega na tym, że
              spółka IGI już te grunty kupiła od kilku prywatnych właścicieli,

              chodzilo mi o Jordanki

              > Ja nie lubię takiej koncentracji w małych miastach...w dużych jest
              >konkurencja,

              masz racje, dlatego Zaleski ma wywazyc handel w tym miejscu i
              pozwolic dio pewnej wielkosci, oczywiscie bez hipera czy innych
              duzych sklepow typu Media Markt - sama galeria, nie za duza
              moim zdaniem ozywienie tego miejsca da tez kopa Staremu miastu bo
              powttanie parking, ktos kto tam przyjedzie pojdzie tez na Stare
              miasto albo tylko na Stare miasto

              > Można powołać społkę celową, wrzucić aportem grunt, zaciągnąć
              kredyt, postawić za 150mln ładne centrum handlowe według potrzeb

              UTOPIA!!!!!!
              most, sala koncertowa, hala sportowa, drogi
              to sa inwestycje niezbedne na ktore i tak beda pewnie klopoty z
              pieniedzmi

              • hecer Re: Jordanki - pod młotek 07.04.09, 10:51
                sam jesteś utopia.

                jak miasto robi przebudowę szpitala to wszystkim się podoba.

                A jak chce zbudować sklep - to się nie podoba.

                :)

                spółka może zaciągnąć kredyt i można to zrobić tak zadłużenie to nie będzie się
                wliczało do długu miasta. W opłat za wynajem spłacasz raty. Nie trzeba nic wykładać.

                I myślisz, że dlaczego takie spółki o dziwnych nazwach płacą tyle za grunt? bo
                to jest czysty zysk dla nich.

                Problem zaś polega na tym, że wiele małych, polskich firm - np dostawcy do
                supermarketów - nie ma własnej sieci detalicznej i nigdy mieć nie będzie;
                zresztą nie wszyscy chcą mieć... Ale część chce.

                A poza tym jak się ma jedną taką firmę która stymuluje wysokość czynszów na
                rynku, to inne galerie w mieście nie naliczają złodziejskich stawek.
    • slusarstwo_art Jordanki i nie tylko - pod młotek 06.04.09, 18:41
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090406/TORUN01/801045361
      Będą pieniądze na piernikarkę i przekupkę.
      • hecer Re: Jordanki i nie tylko - pod młotek 06.04.09, 18:59
        oj, nie tylko te grunty...

        torun.eboi.eu/oferty/web/map.php
        szkoda że nie sprzedawali wtedy gdy był popyt...

        jak na skyscrapercity, w wątku Nowe Centrum Torunia, wkleiłem swój pomysł,
        alternatywny, to ludzie się czepiali że nie jestem właścicielem gruntów..
        img379.imageshack.us/img379/3422/nowecentrum55rw8.jpg
        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=28251366&postcount=290
        a ja już wtedy przewidywałem że ten grunt na skrzyżowaniu Grudziądzka/Chełmińska
        powinien być istotnym elementem planowaniu urbanistycznego ładu obszaru po
        Uniwersamie...

        ...niestety, w Toruniu nic nie jest planowane - po prostu się sprzedaje. Albo
        planuje coś - a potem i tak wystawia na sprzedaż pod inną inwestycję - tak jak
        na Jordankach (na cholerę był ten konkurs na "projekt sali koncertowej i
        zagospodarowanie terenu Jordanek" skoro i tak ten teren się sprzedaje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka