Dodaj do ulubionych

Jechał quadem. Wjechał w płot. Zmarł

13.07.09, 08:57
Byłem dwa tygodnie temu u znajomych w Grębocinie - wieś. Polnymi
drogami, gęsto zabudowanymi pędzą tam tabuny quadów, za nic mając
pzrechodniów. Kurz, smród, hałas. W trakcie rozmowy jeden z quadów o
mało nie rozjechał psa znajomego - który szedł z nami na smyczy.
Gościu jechał praktycznie nam po palcach. Szokiem dla mnie było, jak
zobaczyłem dziecko może z 7-8 letnie pędzące na quadziku, ale tak z
40 km/h - bez kasku, w krótkich gatkach. Na końcu ulicy pewnie
rodzice i dziadkowie uwieczniali te "wyczyny" na kamerze. Głupota
nowobogackich nie ma granic.
Obserwuj wątek
    • vtss Re: Jechał quadem. Wjechał w płot. Zmarł 13.07.09, 10:52
      Caly problem w tym, ze nie trzeba byc nowobogackim, nie trzeba byc nawet bogatym. Te tabuny quadow to przewaznie chinszczyzna (tym gorzej, bo nawet i hamulcow prawie brak), ktora kosztuje jakies smieszne pieniadze. Ale jako spoleczenstwo sami sobie wybudowalismy taka "nowa swiecka tradycje", ze teraz jak dziesko na Komunie nie dostanie komputera albo quada, to jest obciach.

      Sam jezdze w terenie samochodem i rowniez widze, ze niestety im tansze auta 4x4, tym wiecej buractwa... dojdzie do tego, do czego doszlo na Zachodzie - wolno jezdzic jedynie na wyznaczonych torach. Wszystko jest kwestia kultury (albo jej braku).

      A swoja droga zapraszam na treadlightly.pl/ - strona m. in. o kulturze w offroadzie. Bo offroad naprawde nie musi niszczyc przyrody.
      • maruda.r Re: Jechał quadem. Wjechał w płot. Zmarł 13.07.09, 16:33
        vtss napisał:

        > Sam jezdze w terenie samochodem i rowniez widze, ze niestety im tansze auta 4x4
        > , tym wiecej buractwa...

        *******************************

        Niektórzy nawet uważają, że wyglądają trendy, gdy ich "terenówka" jest dobrze
        ochlapana błotem.

        Mnie nie szokują spontaniczne wybuchy idiotyzmu wśród społeczeństwa, ale bardzo
        długi czas reakcji ustawodawcy na pojawiające się zagrożenie w postaci nowej
        kategorii pojazdu mechanicznego o dużej mocy i prędkości.

        Komu na tym zależało, żeby rynek nasycił się pojazdami nie wymagającymi żadnych
        kwalifikacji od ich użytkowników przed zmianami w Prawie o ruchu drogowym?
        Przypadek?


    • montenegro5 Jechał quadem. Wjechał w płot. Zmarł 13.07.09, 21:20
      Ja widze to samo na wrzosach (konkretnie na ugorach i w okolicach),
      gdzie quady rozjeżdżają poszycie, wrzosowiska, płosza leśną
      zwierzynę. Do tego dochodza "motocrossy" i trzeba niezwykłej wprost
      umiejętności, zeby bezkolizyjnie przedostac się tam z dziećmi lub
      psem. Nie wpomnę, o księzycowym terenie, j aki po nich
      pozostaje...tak, a gdzie te sankcje, straz miejska, itp. :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka