Dodaj do ulubionych

"Będę lojalny, jeśli PO zrealizuje program"

08.08.09, 15:29
Panie Prezydencie!prosze nie przejmowac sie po bo jeszcze troszke i
bedzie po PO.platforma chce miec wszystko i tak postepuje,ze moze
miec wiele problemow.pamietam czasy Pana poprzednikow-
nieudacznikow.co bylo w Toruniu pamietamy.prosze robic swoje lecz
trzeba pozbyc sie ze swojego otoczenia przytakiwaczy,emerytowanych
milicjantow i wojskowych bo ci tylko patrza jak przestawic sie na
nowego pana.zal torunia dla przybyszewskich,dowgiallow itp
Obserwuj wątek
    • wujek.andrzejek Re: "Będę lojalny, jeśli PO zrealizuje program" 09.08.09, 11:58
      Dla mnie PO w Toruniu jest skreślone, gdy w tej formacji widzę na czołowych pozycjach takie typy spod ciemnej gwiazdy, jak np. pan Leszek
      K.
    • hecer serwilizm 14.08.09, 11:46
      "Mowa była o tym, że zanadto się promuję, że uczestniczę w zbyt wielu
      spotkaniach, że na jednym z nich pod moim adresem były jakieś ukłony.

      Politycy PO nazwali je nabożeństwem ku czci prezydenta.

      - Tylko, że nie ja to nabożeństwo organizowałem, nie ja sam siebie fetowałem.
      Pewne rzeczy pod moim adresem mówili ludzie, którzy widać uznali, że należy
      je powiedzieć.


      =========================================

      lepiej pan prezydent nie mógł tego ująć: no po prostu ludzie uznali, że pewne
      rzeczy trzeba powiedzieć....


      To mówi wiele o stosunkach jakie panują w magistracie.

      Dla mnie wyznacznikiem takiego serwilizmu jest TVK Toruń.

      Oto przykład:

      "Ostry Dyżur: Most", z udziałem radnych Józefa Jaworskiego i Krzysztofa Makowskiego
      Data emisji: 12.05.2006

      audycja jest dostępna na stronie:

      most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=78
      Prowadzący program redaktor TV pan Mariusz Orłowski pyta o most i Mężydłę:

      "czy nie widzicie panowie w tym zamachu na demokrację, nie widzicie w tym
      pewnego warcholstwa takiego jak w I RP? Rada wybrana w demokratycznych wyborach,
      prezydent w wyborach powszechnych, ustalają jak ma wyglądać pewna inwestycja w
      mieście natomiast pojawia się jedna osoba, która za pomocą "liberum veto" chce
      storpedować wszystko, co zostało do tej pory zrobione"

      Czy to jest obiektywny dziennikarz????? Czy to w ogóle ma coś wspólnego z
      dziennikarstwem??

      Śmiech na sali.

      ===========================================================
      =======================================================
      ("your flash is obsolate" - co wynika z błędu na stronie. Żeby obejrzeć audycję,
      większość internautów będzie musiała ściągnąć inny flash player (np rulesPlayer).

      Następnie trzeba wkleić w opcjach "open url" programu rulesPlayer adres pliku
      wideo. Uzyskamy go klikając na plik wideo na stronie most.torun.pl. Dla w/w
      audycji trzeba więc przekleić:

      www.torun.pl/flv/tvtorun_12-05-2006.htm
      zamieniając jednak końcówkę .html na .flv

      Innymi słowy w rulesPlayerze wybieramy "play url" i poniższy plik

      www.torun.pl/flv/tvtorun_12-05-2006.flv
      ==========================================================
    • hecer sukcesy 14.08.09, 11:51
      jednym z największych sukcesów prezydenta jest proinwestycyjny budżet.

      Tak o nim opowiadał w 2006 roku:

      miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3739573.html
      "W tej chwili przeznaczamy na inwestycje w Toruniu 30 proc. własnych środków.
      Podobnie jest w projekcie budżetu na rok 2007. A jeszcze kilka lat temu było to
      12, 13 proc., i z uporem godnym sprawy radni - w tym ja - walczyli o to, aby to
      było 15 proc."

      Sięgnijmy jednak do danych by sprawdzić te słowa:

      uran.um.torun.pl/~gzm/GM108/GM108_4.html
      "Toruń w minionych czterech latach należał do miast polskich przeznaczających na
      inwestycje znaczną część swoich wydatków budżetowych: w 1998 r. - 28,7%, 1999 r.
      - 24,7%, 2000 r. - 19,8% i 2001 r. - 15%."

      ---------------------------------------

      • hecer Kępa Bazarowa, Cmentarz, Park 14.08.09, 13:05
        1. Kępa Bazarowa:

        - nie chodzi o likwidację rezerwatu tylko zmianę granic. Przecież Kępa jest po
        obu stronach mostu kolejowego - chodzi wyłącznie o to, by urwać ten obszar na
        wschód od mostu. On wchodzi w skład Kępy bo granica została wyznaczona na
        Martwej Wiśle. Ale inną naturalną granicą Kępy jest most kolejowy. Tereny które
        należałoby urwać niczym nie różnią się przyrodniczo od terenów tuż obok, przez
        które przebiega most Wschodni.

        Uzyskanie zgody Min.Środowiska na zmianę granic rezerwatu jest więc możliwe:

        - rezerwat powstał z naruszeniem prawa w 1986 na terenach które w studium
        uwarunkowań rozwoju przestrzennego przeznaczone są pod drogę

        - tereny które przecina most na Wschodniej są takie same jak ta część Kępy którą
        przetnie trasa nowomomostowa. Trasa Wschodnia jest jednak o wiele dłuższa,
        przecina dolinę na zakolu rzeki, w miejscu gdzie dolina jest szeroka. Trasa
        nowomostowa zaś znajduje się w najwęższym miejscu, tam gdzie Lubicka jest tuż
        przy korycie Wisły. Podobnie od strony Rudaka: tu trasa nowomostowa jest krótsza
        od wschodniej

        [b]2. Cmentarz na Antczaka

        Szczyt manipulacji i najlepsze potwierdzenie zasady że kłamstwo wielokrotnie
        powtarzane staje się prawdą.

        Cmentarz nie jest położony na trasie mostowej która miała łączyć Grudziądzką z
        Lubicką. Dopiero 2 etap trasy nowomostowej przebiega przez obszar cmentarza na
        ul.Antczaka.

        Ale czy II etap trasy wschodniej jest mniej konfliktogenny??? Ba! Już I etap
        powoduje konieczność relokacji firm: Kabo, Prostyr i Termbud.

        Jeśli chodzi o II etap to firm jest jeszcze więcej: magazyny Torbetu, salon
        meblowy.

        Oczywiście są też działki PZWAN i trasa ma przebiegać ludziom pod oknami.

        Trzeba zedrzeć tory tramwajowe na wschodniej przez co nie będzie technicznego
        połączenia torów T1 i T2 na Wschodniej (dopiero na Uniwersyteckiej). Ma to
        szczególne znaczenie, bo MZK będzie budować zajezdnię na Bielawach koło
        Carrefoura (żeby do niej zjechać, tramwaj będzie musiał robić kółko przez centrum).

        A co znajduje się na trasie nowomostowej? I etap można wybudować bez problemu (z
        wyj.Kępa). Wszystkie tereny były zarezerwowane w planach zagospodarowania od lat
        70-tych.

        Jeśli chodzi o II etap to przeszkodą jest cmentarz. Ale II etap będzie potrzebny
        za 30 lat a tyle zajmuje wygaszanie cmentarza.

        Łatwo można policzyć też koszty ekshumacji gdyby ktoś chciał przenieść cmentarz
        przed upływem tych 30 lat. Wynoszą one tyle co koszty pochówku. A cmentarz ten
        nie jest duży - wg moich wyliczeń koszty ekshumacji to max. 5-10 mln zł.

        Ekshumacje to rutyna: przeprowadzone są w na Ukrainie, na mogiłach zamordowanych
        oficerów polskich, itd.

        3. Park

        miasta.gazeta.pl/torun/1,70709,3739573.html
        "...przejście przez park, gdzie rosną setki drzew, które trzeba by wyciąć, a
        następnie wejść z inwestycją w ul. Grudziądzką, gdzie mieszkają tysiące ludzi."

        Tak się składa ze auta Grudziądzka już dziś jadą - na stary most. I po prostu
        zamiast skręcać w Odrodzenia, pojadą prosto trasą nowomostową przez Kaszownik i
        pl.Pokoju Toruńskiego. Jest to najlepsza trasa tranzytowa - przebiega najkrótszą
        drogą przez miasto i auta mogą ją pokonać najszybciej (wpychamy je w Odrodzenia
        na stary most, przez co muszą pokonywać kilkanaście najbardziej ruchliwych
        skrzyżowań w mieście - zamiast trzech!)

        Trasa Wschodnia nie jest alternatywą bo nie ma żadnego II etapu w żadnej
        sensownej perspektywie czasowej. Co więcej, nawet jak kiedyś powstanie, Trasa
        Wschodnia nie będzie pełniła funkcji tranzytowej na trasie Gdańsk-Poznań: ten
        ruch pójdzie na stary most! Dzięki Waryńskiemu cały ruch tranzytowy przeniósłby
        się ze starego mostu na nowy - w wariancie Wschodnia, tylko ten z Gdańska do
        Łodzi, dla którego i tak powstaje autostrada!

        A wracając do parku na Waryńskiego - polecam przejechanie się tam rowerem. Park
        jest uroczy ale wycinka dotyczyć będzie tylko około 10 drzew położonych
        najbliżej ronda Pokoju Toruńskiego. Między Fortem Jakuba a Parkiem są po prostu
        krzaki. Są one jednak położone trochę niżej, na skarpie i nie widać ich zza drzew.

    • hecer mostowa manipulacja 14.08.09, 12:28
      Prezydent Zaleski tłumaczy, że za lokalizacją na Wschodniej przemawia stan
      zaawansowania prac.

      miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,4027543.html
      "Zaleski: Nie dość, że pan kłamie, to jeszcze mówiąc, że nic nie zrobiliśmy,
      obraża pan radnych, mnie i moich współpracowników. Od 2005 r. opracowujemy
      dokumentację techniczną, gromadzimy niezbędne dokumenty. Pan prowadzi swoje
      działanie. "

      -------------------------------

      Michał Zaleski został wybrany jesienią 2002 roku. Od 2005 roku zaczyna
      przygotowywać dokumentację dla projektu mostu na Wschodniej. Co robił w 2003 i
      2004 roku w sprawie mostu??

      W lutym 2005 roku Rada Miasta przyjęła rezolucję w sprawie budowy mostu na
      Wschodniej. Na podstawie jakich dokumentów przygotowanych przez prezydenta Rada
      Miasta podjęła taką decyzję??

      Cofnijmy się w przeszłość:

      uran.um.torun.pl/~gzm/GM34_18.html
      Prace nad mostem
      Nr 16 (34) z 19 sierpnia 1999 r.

      Jestem zadowolony, że prace nad ostatecznym wyborem koncepcji Trasy Nowomostowej
      są na ukończeniu. Chcielibyśmy najdalej do połowy września przedstawić
      mieszkańcom Torunia owoc wielu fachowych opracowań i naszego wyboru, tzn.
      gabaryty trasy i nowego mostu drogowego, typ samego mostu, przebieg trasy oraz
      etapy budowy tej jednej z najważniejszych inwestycji drogowych najbliższych lat
      w Toruniu - mówi wiceprezydent Torunia Janusz Strześniewski.

      Zadaniem nowej trasy ma być przejęcie ruchu z drogi krajowej nr 1 (ul.
      Grudziądzka, Odrodzenia, al. Jana Pawła II) i skierowanie go przez nowy most
      poza obręb śródmieścia. Dziś wiadomo na pewno: po pierwsze bez nowego mostu
      Toruń w ciągu kilkunastu najbliższych lat może się motoryzacyjnie zapchać, po
      drugie miasto nie jest w stanie z własnych dochodów wybudować drugiego mostu, po
      trzecie nowy most najlepiej rozładuje ruch drogowy w Toruniu, jeśli będzie
      maksymalnie zbliżony do już istniejących - kolejowego i drogowego. Co to w
      praktyce oznacza? Miasto, oprócz zlecania prac koncepcyjnych budowy Trasy
      Nowomostowej, liczy na pozyskanie pieniędzy na budowę mostu między innymi z
      projektu ISPA Unii Europejskiej, utworzonego m.in. w celu wyrównania standardów
      transportowych w Europie i Polsce

      Ponadto z trzech rozważanych i wskazywanych przez Miejską Pracownię
      Urbanistyczną lokalizacji mostu (połączenia ul. Łódzkiej przez Wisłę na
      wysokości ul. Olsztyńskiej, Wschodniej i Waryńskiego) najlepszą zdaniem
      fachowców okazuje się wersja ostatnia.


      - Ten przebieg osi mostu traktujemy już jako stały - mówi Tadeusz Pomierski,
      wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - [/b]Został on potwierdzony przez
      symulację ruchu drogowego w mieście do 2015 r. wykonaną przez zespół pod
      kierunkiem prof. Tomasza Szczuraszka z bydgoskiej ATR. Most ma obsłużyć zarówno
      ruch krajowy, jak i miejski, dlatego bierzemy pod uwagę połączenie z nim ul.
      Lubickiej, choć podniesie to z pewnością koszt całkowity inwestycji.[/b]

      Z opracowania prof. Szczuraszka wynika, że największa poprawa warunków na
      moście Piłsudskiego nastąpi właśnie dla przypadku, gdy nowo projektowana
      przeprawa mostowa zostanie zlokalizowana na wysokości ul. Waryńskiego.
      Dopiero wtedy można przewidzieć znaczący spadek ruchu na starym moście (do
      12 tys. samochodów w jednym kierunku) i wysoki poziom wykorzystania nowego
      (ponad 20 tys. samochodów w ciągu doby w jednym kierunku).

      ==============================================

      Jak się okazuje, dokumentacja mostowa była gotowa już w końcu 1999 roku. Było
      studium wykonalności (z analizą natężenia ruchu prof.Szczuraszka i porównaniem
      tras), pojawił się kosztorys, była decyzja o warunkach zabudowy.

      Co prezydent Zaleski robił w sprawie mostu w latach 2003-4??

      ---------------------------------------------------------

      W lutym 2005 roku Rada Miasta wbrew istniejącej dokumentacji głosuje za
      rezolucją wzywającą prezydenta do budowy mostu na Wschodniej
      .

      Na jakiej podstawie?? Nie wiemy.

      "Za" są wszyscy Radni z wyjątkiem nieobecnego radnego Makowskiego.

      Od tego momentu prezydent może działać.

      Co robi? Zleca ponowne przygotowanie studium wykonalności... Kolejność chyba
      powinna być odwrotna: najpierw studium a potem głosowanie rezolucji przez Radę
      Miasta.

      Ale jak się zresztą okazuje, łatwiej jest załatwić sprawę politycznie w radzie
      niż u fachowców z drogownictwa...Jakie są bowiem wyniki studium wykonalności
      sporządzonego przez zespół w którym ponownie znalazł się prof.Szczuraszek, ten
      sam naukowiec który zrobił analizę w latach 90-tych?

      Możemy je znaleźć tutaj:

      most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=53
      Już pobieżna lektura tego tekstu wskazuje, że wyniki analizy są takie same i
      wskazują na lokalizację Waryńskieg


      Nic dziwnego, w końcu badania wykonywała ta sama osoba, prof.Szczuraszek. Wyniki
      badań w obu analizach są więc zbieżne - aktualizacji uległa tylko prognoza
      wzrostu natężenia ruchu drogowego w Toruniu

      (poprzednia analiza nie przewidziała że tempo przyrostu liczby aut na ulicach
      będzie tak ogromne - a złożyła się na to dostępność tanich aut z Niemiec i
      rekordowo niskie ceny ropy na przełomie lat 90/00 - dochodzące do 12 dolarów za
      baryłkę; dziś 60-70 usd, w zeszłym roku na szczycie surowcowej spekulacji - 150 usd)

      Jakie są wyniki studium wykonalności sporządzonego dla prezydenta Zaleskiego?

      Wnioski końcowe Zespołu Projektowego:

      1.
      ISTNIEJE BARDZO PILNA POTRZEBA BUDOWY NOWEGO MOSTU W TORUNIU
      2.
      MOŻLIWE DO ROZPATRZENIA SĄ DWA WARIANTY LOKALIZACYJNE
      *
      W CIĄGU TRASY WARYŃSKIEGO
      *
      W CIĄGU TRASY WSCHODNIEJ
      3.
      PRACE STUDIALNE I KONCEPCYJNE POWINNY BYĆ PROWADZONE RÓWNOLEGLE DLA OBU
      LOKALIZACJI
      4.
      TRASA WARYŃSKIEGO MOŻE BYĆ ROZPATRYWANA DOPIERO PO UZYSKANIU POZYTYWNEJ
      DECYZJI O ŚRODOWISKOWYCH UWARUNKOWANIACH, CO NASZYM ZADANIEM JEST PRAWIE NIEMOŻLIWE
      5.
      WOBEC POWYŻSZEGO UWAŻAMY, ŻE DO ROKU 2012 POWINIEN BYĆ WYBUDOWANY MOST W
      CIĄGU TRASY WSCHODNIEJ JAKO JEDYNY MOŻLIWY DO REALIZACJI


      ----------------------------------

      Nigdzie nie jest napisane, że lokalizacja na Wschodniej jest lepsza.

      Jest napisane tylko to, że przeszkodą w pracach nad lokalizacją Waryńskiego mogą
      być przepisy związane z ochroną środowiska w rezerwacie Kępa Bazarowa.

      I napisane jest jeszcze, że w Toruniu istnieje pilna potrzeba budowy mostu
      a przeszkody środowiskowe na Waryńskiego mogą opóźnić oddanie mostu więc prace
      powinny być prowadzone dla obu lokalizacji równolegle!!!


      Co więcej, w linku powyżej można wyczytać ile czasu może zająć próba uzyskania
      zgody na lokalizację Waryńskiego: 17 miesięcy.

      O te 17 miesięcy opóźnione byłyby prace przygotowawcze do budowy mostu na
      Wschodniej, gdyby nie były prowadzone równolegle ze nieskutecznymi staraniami o
      decyzję środowiskową dla Waryńskiego.


      Powróćmy więc do pytania: co prezydent Zaleski robił w sprawie mostu w latach
      2003-2004 (24 miesiące)???




      • hecer korekta 14.08.09, 14:17
        napisałem, że najpierw była rezolucja rady miasta a potem studium wykonalności.
        To nieprawda, pomyliłem się:

        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=136232
        "Taki pomysł przedstawił wczoraj Andrzej Pawlaczyk, dyrektor gdańskiej firmy
        Transprojekt, która pracowała nad studium wykonalności trasy." 17-09-2004 Gazeta
        Wyborcza

        Dobrze jest czasem sprawdzić swoje przypomnienia:)

      • hecer koszty mostu 14.08.09, 14:41
        co ciekawe, w cytowanym artykule (Toruń ma ambitne plany budowy nowego mostu
        drogowego przez Wisłę, GW 17-09-2004) podana jest następująca informacja:

        "Koszt wybudowania trasy oszacowano na 680 mln zł, mostu - na około 200 mln zł"

        http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=136232

        Tymczasem na stronie oficjalnej mostu jest następująca:

        most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=53
        Most Wschodni:

        - koszt realizacji około 600.000.000 zł*,
        obliczony na podstawie szacunkowych wycen Konsorcjum firm: Profil, Kontrakt,
        Pont-Projekt, Damart - poziom cen 2005

        IRR 29.5 - na podstawie opracowania Transprojekt Gdański

        Most Waryńskiego:

        - koszt realizacji około 430.000.000 zł*,
        obliczony na podstawie opracowania BPBK S.A. Gdańsk wykonanego w 1999 roku -
        poziom cen 1999

        IRR 18.3 - na podstawie opracowania BPBK S.A. Gdańsk z roku 1999

        -------------------------------------------

        Warto pamiętać, że w latach 2000-2002 w Polsce doszło do silnej recesji.
        Spowolnienie w gospodarce na świecie zostało spotęgowane działaniami RPP która
        podniosła stopy procentowe do...20%. Co miało miejsce na rynku kredytów
        mieszkaniowych i w budownictwie można sobie łatwo wyobrazić. Do tego zdaje się
        że wtedy zmieniły się przepisy dotyczące ulgi budowlanej i VAT na materiały
        budowlane...To właśnie wtedy mieliśmy silną ale krótką recesję - Lepper na niej
        wszedł do Sejmu.

        Po co o tym piszę? Bo informacja o tym, że wycena Waryńskiego pochodzi z 1999
        roku a Wschodniego z 2004 wcale nie oznacza, że cenę Waryńskiego należy podnieść
        ze względu na koszty inflacji. W tym okresie nie było inflacji! Wysokie stopy w
        latach 1999-2000 spowodowały że ceny w latach 2001-2002 nie zmieniły się (CPI) a
        w przypadku wielu cen mieliśmy deflację!

        Zwłaszcza w sektorze budowlanym była deflacja!! Nawet inflacji netto była deflacja.

        Jedynie na całym CPI mieliśmy 0% i to tylko ze względu na spadek kursu złotego i
        ceny paliw, energii oraz żywności.

        Niewielka inflacja pojawiła się dopiero w wigilię przyjęcia Polski do UE które
        miało miejsce na wiosnę 2004. Wówczas ludzie robili zapasy ("bo wszystko
        podrożeje").

        Lata 2002-2004 były najlepszym momentem na rozpoczęcie budowy. Zwłaszcza okres
        tuż po przyjęciu Polski do Unii, gdy było niewiele projektów tak zaawansowanych
        jak nasz miał szansę być a rząd chciał pokazać że UE jest fajna. I udałoby się...

        Jakie skutki przyniosła decyzja o zmianie lokalizacji?? Opóźnienie spowodowało
        że utraciliśmy możliwość sięgnięcia po środki na lata 2004-2006, nawet w
        perspektywie na lata 2007-13 znaleźliśmy się na liście rezerwowej POIiŚ...

        Ceny wzrosły w porównaniu z 2004 rokiem 2.5-3.0 krotnie do 2007 roku -
        zwłaszcza szybko rosły w 2007 roku. Szczególnie szybko rosły właśnie w
        budownictwie.

        To, że teraz spadły o 30% nie rekompensuje w pełni tego wzrostu od 2004.
        Musiałyby spaść o połowę.

        Co ciekawe, nasz most kosztuje 920mln zł wg wyceny zrobionej zapewne na koniec
        2008 roku albo początek 2009 - gdy ceny w budownictwie już miały za sobą znaczny
        spadek, pewnie około 20-25%.

        A najciekawsze jest to, dlaczego na stronie most.torun.pl podano informacje o
        ok. 600mln zł a nie o ok.680mln zl....
        • hecer Re: koszty mostu 14.08.09, 14:52
          "Jedynie na całym CPI mieliśmy 0% i to tylko ze względu na spadek kursu złotego
          i ceny paliw, energii oraz żywności."

          miało być: "ze względu na spadek kursu złotego - co wywołało wzrost cen paliw i
          energii i żywnosci"
      • hecer Re: mostowa manipulacja - SPOT 14.08.09, 15:33
        www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/po/20060123/TORUN/101231332
        23 stycznia 2006

        Miasto: to szokujące! Tym bardziej, że na niedawnym spotkaniu z prezydentem
        Zaleskim wszyscy parlamentarzyści zadeklarowali wsparcie dla tej budowy. Most
        trafił do dokumentów rządowych, ma szansę m. in. na wsparcie z europejskich
        środków z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport (SPOT). Jeśli interwencja
        pana posła sprawi, że Toruń przegra te pieniądze, będzie musiał wziąć na siebie
        odpowiedzialność! - denerwuje się dyrektor magistrackiego wydziału inwestycji
        strategicznych Bernard Kwiatkowski. Jego zdaniem, przeprawa wraz w rozwiązaniem
        drogowym może być dofinansowana z tegorocznych pieniędzy SPOT, bo środki jeszcze
        są. Projekt wartego 680 mln zł przedsięwzięcia został już złożony i
        zarejestrowany w SPOT i trzeba go tylko uzupełnić o opracowywaną właśnie
        dokumentację projektową.
        Funduszem SPOT i budżetowymi pieniędzmi na drogi
        dysponuje resort kierowany przez ministra Polaczka[/b]

        --------------------------------------------

        www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060127/TORUN/101270380
        Rozmowa z MICHAŁEM ZALESKIM, prezydentem Torunia

        27 stycznia 2006, 0:05

        "Przewidujemy, że trwającą obecnie procedurę przygotowania inwestycji zakończymy
        do pierwszych miesięcy 2007 r. Po to, byśmy w 2007 r. mogli rozpocząć drugi etap
        przedsięwzięcia, czyli budowę. Zakładamy, że sama budowa potrwa dwa lata."
        -------------------------------------------------------
        hę???

        lato 2009 - prezydent zwraca się uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę...

        -------------------

        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=7286145&postcount=51
        Dominik Wójcicki 03-02-2006

        Gazeta" dotarła do dokumentu Ministerstwa Transportu i Budownictwa o stanie
        transportu lądowego w Polsce. Okazuje się, że w zestawieniu planowanych
        inwestycji mostowych nie ma przeprawy w naszym mieście. Zapis taki nie znalazł
        się zarówno w Sektorowym Programie Operacyjnym Transport na lata 2004 - 2006 jak
        i Narodowym Planie Rozwoju 2007-13.



        ,,Informuję o udzieleniu przez Komitet SPOT negatywnej rekomendacji o
        przyznanie dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
        na realizację projektu złożonego przez Gminę Miasta Toruń" - pisał już w grudniu
        2004 r. ówczesny wiceminister infrastruktury Jan Kurylczyk do prezydenta Michała
        Zaleskiego.


        ---------------------------------------------------

        i tak straciliśmy możliwość sięgnięcie po środki unijne na lata 2004-6
    • hecer Trasa Średnicowa i inwestycje drogowe 14.08.09, 14:06
      uran.um.torun.pl/~gzm/GM108/GM108_4.html
      Numer 14 (108) z 25 lipca 2002 r.

      Przebudowa układu komunikacyjnego

      * Rozpoczęcia budowy nowego mostu,
      * Budowy tzw. trasy średnicowej
      * Remontu wiaduktów przy pl. Armii Krajowej oraz w ciągu ul. Kościuszki
      * Przedłużenia ul. Polnej do ul. M. Curie-Skłodowskiej
      * Budowy nowego pasma Sz. Lubickiej do węzła autostradowego
      * Kompleksowego rozwiązania problemu parkowania w centrum miasta
      * Poprawy stanu nawierzchni istniejących ulic

      ---------------------------------------------------

      Kolejność inwestycji drogowych nie jest przypadkowa!

      Najpierw most! Potem trasa średnicowa. Na końcu poprawa nawierzchni istniejących
      ulic!

      - a jak przeprowadza inwestycje drogowe ekipa prezydenta Zaleskiego? Dokładnie
      odwrotnie. A dziś MZD prowadzi akcję informacyjno-propagandową "przepraszamy za
      utrudnienia w ruchu - są dla waszego dobra". Owszem, ale trzeba było najpierw
      wybudować trasę średnicową.

      Wiemy już jak prezydent Zaleski opóźnił prace nad mostem. Nie wiemy jednak
      dlaczego tak spóźnia się z trasą średnicową.

      Czytamy dalej w archiwalnym numerze gazety miejskiej z 2002 roku:

      "Obecnie został opracowany projekt budowlany i wykonawczy odcinka trasy od
      ul. Grudziądzkiej do Legionów, a w opracowaniu jest odcinek od Legionów do
      Kaszubskiej."


      Ekspertem od tych spraw nie jestem, ale coś słyszałem niedawno że wielkim
      sukcesem było sporządzenie projektu wykonawczego i budowlanego mostu na
      Wschodniej (wiosna 2009). A przetarg ma być na wiosnę 2010.

      Co więc stało się z dokumentacją dla Trasy Średnicowej z 2002 roku? Podzieliła
      los dokumentacji mostowej z tego okresu???

      ----------------------------------

      idźmy dalej po priorytetach drogowych:

      - remont wiaduktu na Kościuszki - sprawa ciągnęła się latami.

      - remont wiaduktów kolejowych na pl.AK (na trasie ze starego mostu, na Podgórzu)
      - to zadanie dla PKP. Moim zdaniem jednak można było tę sprawę załatwić w
      projekcie BiT City!! Przecież to są pieniądze dla PKP na inwestycje w naszym
      mieście i w Bydgoszczy. Dzięki tym pieniądzom można było przecież załatwić
      pogłębienie i poszerzenie trasy w tunelu pod wiaduktem do standardu 2x2. Wtedy
      przeciągnięcie trasy staromostowej przez Podgórz do węzła Kluczyki jest dużo
      mniejszym problemem. Czemu tego w ogóle nie rozważano????

      - przedłużenia ul. Polnej do ul. M. Curie-Skłodowskiej - zrobione

      - budowy nowego pasma Sz. Lubickiej do węzła autostradowego. Znów porażka:
      odcinek podzielono na kilka mniejszych, zrobiono Lubicką od skrzyżowania z
      Olsztyńską niemal do torów kolejowych (2006). Został tylko 1 km od torów
      kolejowych do węzła Lubicz. W budżecie Torunia w latach 2006, 2007 i 2008
      zapisano że inwestycja ta ma kosztować kilka milionów złotych. Ale w połowie
      2008 roku okazało się że ma kosztować ponad 45mln zł, bo trzeba wybudować
      wiadukt nad torami. Zmiana planów spowodowała konflikt z wykonawcą A1, który nie
      chciał opóźniać swoich prac i zmieniać projekt co jest konieczne by odcinek
      budowany przez GTC i ten budowany przez miasto Toruń spotkały się. Dyrekcja ZDM
      w polemice z czytelnikiem GW zarzuciła mu "nieznajomość przepisów" które mówią o
      konieczności budowy wiaduktów na nowych drogach - tymczasem o istnieniu tego
      przepisu sama chyba nie była świadoma. Prawdziwą niespodzianką była bowiem dla
      nich w połowie ubiegłego roku informacja o tym że na Lubickiej i Olsztyńskiej
      potrzebne będą wiadukty nad torami (w sumie grubo ponad 100mln zł).
      Startowaliśmy po pieniądze na te inwestycje w konkursie w programie POIiŚ i obie
      inwestycje przegrały - uzyskały zbyt małą liczbę punktów gdyż były
      "nieprzygotowane". Ile czasu potrzebuje MZD by przygotować inwestycje??

      - kompleksowe rozwiązanie problemu parkowania w centrum miasta - tu chyba każdy
      wie sam, jak to wygląda.

      Ja tylko dodam, że jeśli powstanie Nowe Centrum Torunia w miejscu Uniwersamu
      z ponad 1 tysiącem darmowych miejsc parkingowych zanim pan prezydent Zaleski
      spełni swoje obietnice dotyczące "kompleksowych rozwiązań parkingowych" to
      handel na Starówce zostanie unicestwiony


      Nie ma też moim zdaniem sensu budowa podziemnego parkingu na pl. Św Katarzyny bo
      będzie tak samo pusty jak ten w CSW. Podobnie raczej bez sensu wydaje mi się
      planowany parking podziemny w hali sportowej IV LO. Te pseudoinwestycje mają
      pokazać że prezydent coś robi, coś "oddaje do użytku". Ale czy myśli co robi?
      Wątpię.

      Miejsca parkingowe można utworzyć np. w Fosie Staromiejskiej (jednokierunkowy
      wjazd z Mostowej i wyjazd przez Wolę Zamkową). Mogą też powstać na obszarze
      między Bajem Pomorskim a Hotelem 1231 w starym Młynie - na miejscu boiska, które
      można przenieść na Bulwar, tam gdzie kiedyś stała artyleria (św.Jakuba, przy IV
      LO). Boiska przy Baju nie można ogrodzić i dlatego będzie zanieczyszczane kupami.

      Tworzenie parkingów na obszarze Starówki może jest niebezpieczne dla niej samej
      - dlatego jeśli groziłoby nam wykreślenie z listy Unesco, należałoby się
      zastanowić nad likwidacją parkingu na Przedzamczy (w zamian za te dwa nowe
      parkingi, w Fosie i koło Baju. Koło Baju sens ma parking wielopoziomowy, z
      częścią podziemną.

      Najlepszym zaś pomysłem są miejsca postojowe wzdłuż ulic:
      Warszawska-Szumana-Sikorskiego, czyli na trasie gdzie dziś jeździ tramwaj
      jedynka. Prognozy dostępne tutaj:

      Most Wschodni (I i II etap = 920mln zł + ??? zł)
      antmez.home.pl/pdfs/w_3a_wsch.pdf
      Most Waryńskiego (I etap)
      antmez.home.pl/pdfs/w_4a_warn.pdf
      Dzięki trasie W-Z natężenie ruchu na trasie tramwaju nr 1 na Warszawskiej
      (skrzyżowania z bulwarem do kina Grunwald) wynosić ma wg prognozy na 2030 rok: 5
      tys. Dla porównania, bez trasy W-Z ale z mostem Wschodnim: 14 tys!!

      Z trasą W-Z na odcinku od kina Grunwald do skrzyżowania ze Św.Katarzyny: 13 tys,
      bez trasy W-Z: 14 tys. (tu różnica jest niewielka, bo auta jadą trasą W-Z na
      Starówkę poprzez rondo na placu Pokoju Toruńskiego i Dobrzyńską. Gdy nie ma
      trasy W-Z jadą koło IV LO)

      Z trasą W-Z na odcinku od pl.św Katarzyny do Uniwersyteckiej 9.8-11.6 tys, zaś
      bez trasy W-Z: 12 tys.

      Z trasą W-Z od Uniwersyteckiej pl.Teatralnego 7 tys, bez trasy W-Z 8.5 tys.

      z trasą W-Z od pl.Teatralnego do skrzyżowania z JP2: 13.7 tys, bez trasy W-Z:
      16.4 tys.

      Gdyby powstała trasa W-Z mostu Waryńskiego (Lubicka-Przy Kaszowniku) można by
      zupełnie inaczej rozprowadzić ruch po Starówce:
      z obwodnicy na W-Z
      (Lubicka-Przy Kaszowniku-Odrodzenia) ruch na Starówkę doprowadzałyby ulice
      rozchodzące się promieniście ze Starówki: Dobrzyńska, Uniwersytecka,
      al.Solidarności i potencjalnie Gregorkiewicza (czy Jagiellońska - ulica koło X LO).

      To lepsze rozwiązanie niż ruch po obwodnicy na Starówce ul.Warszawska -
      Szumana-Sikorskiego. Zwłaszcza, że zamknięto ul.Mickiewicza która jest jej
      przedłużeniem.

      Dzięki temu można utworzyć atrakcyjny ciąg Warszawska-Szumana-Sikorskiego: ulica
      o ruchu uspokojonym, gdzie komunikacja realizowana jest przez tramwaj,
      jednojezdniowa (a nie 2x2), z torowiskiem wspólnym dla tramwaju i samochodów.
      Dzięki zwężeniu ulicy uzyskujemy parkingi na krańcach jezdni.

      Są na to pieniądze: w ramach BiT City "Modernizacja sieci tramwajowej w Toruniu"
      ma być realizowany remont torowiska na Starówce: od Chopina do Dw.Miasto na
      Warszawskiej.

      Można ten remont przeprowadzić w taki sposób, że trasa na Starówce
      (Warszawska-Sikorskiego) będzie wyglądać tak ładnie jak ul.Bydgoska czy
      Krasińskiego.

      Niestety, nie można tego powiedzieć o Mickiewicza, które remont zaczęto...

      • hecer wiadukt na pl.AK 14.08.09, 15:00
        "Modernizacja wiaduktu przy pl. Armii Krajowej jest zadaniem PKP."

        http://uran.um.torun.pl/~gzm/GM108/GM108_4.html

        Gdyby tym miastem rządził ktoś z głową na karku, byłoby dla niego jasne, że
        warto rozmawiać z PKP nad przebudową wiaduktu w ramach inwestycji związanych z
        BiT City na które PKP ma dostać pieniądze.

        Można by to przecież nawet połączyć z budową nowego dworca w miejscu wiaduktu
        kolejowego (a drogę staromostową puścić nad lub pod dworcem).

        Żeby to zrobić, trzeba mieć drugi most albo most pontonowy.

        Jeśli jednak ktoś opóźnił o 10 lat dwie najważniejsze inwestycje: Trasę
        Średnicową i Trasę Nowomostową, wybudował za 40mln zł Trasę Średnicową Południe
        która pokrywa się z oddaną przez GDDKiA w tym samym czasie południową obwodnicą
        Torunia (S1) a teraz brnie w idiotycznie kosztowny projekt Trasy Wschodniej,
        która znów pokrywa się z inwestycją zaplanowaną przez GDDKiA (A1) to czego się
        można po nim spodziewać??? Wyobraźni?? Raczej nie!!


    • hecer "Będę lojalny, jeśli PO zrealizuje program" 15.08.09, 13:53
      gdzie jest ten program?
    • trzezwy11 "Będę lojalny, jeśli PO zrealizuje program" 20.08.09, 22:12
      Panowie, lepiej brać się do roboty, a nie do stawiania zarzutów!
    • olibats "Będę lojalny, jeśli PO zrealizuje program" 21.08.09, 08:44
      prezydent bez wizji rozwoju miasta to chyba tylko w Polsce jest
      możliwe,
      to znaczy że jego działania oparte są wyłącznie na doraźnym
      załatwianiu spraw technicznych (krawężnik, chodnik, rura
      kanalizacyjna) i super, ale to jest działanie dla jednego z
      wiceprezydentów a nie dla Prezydenta miasta który inspiruje i kieruje
      działania wg ustalone wcześniej planu,
      ale chyba nie można się spodziewać czegoś innego skoro Pan Prezydent
      trafił do UM ze spółdzielni mieszkaniowej którą kierował przez 16
      lat
      od 1986 roku! http://www.msm.torun.pl/infh.php?rozdz=4
      lektura więcej niż ciekawa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka