iberia30
26.07.06, 12:40
Grupę 87 Polaków, pracowników firmy remontowej z Trójmiasta wracających z
pracy w Australii, wysadzono we wtorek wieczorem z samolotu na lotnisku w
Singapurze - poinformował ambasador RP w tym kraju, Bogusław Marcin Majewski.
Według australijskich linii lotniczych, którymi podróżowali Polacy, grupa
zachowywała się niewłaściwie.
"W trakcie lotu kilku Polaków złamało przepisy, pijąc alkohol i paląc tytoń
na pokładzie samolotu. Świadkowie relacjonowali, że czterech z nich było
kompletnie pijanych" - powiedział ambasador. Lecieli z Sydney przez Singapur
do Frankfurtu, a stamtąd dalej do Polski. "Ich zachowanie wywołało ostrą
reakcję kapitana samolotu, który (...) po lądowaniu w Singapurze postanowił
wysadzić całą grupę" - tłumaczył. Z Polakami na lotnisku przebywa konsul
Krzysztof Bartczak.
caly artykul:
wiadomosci.onet.pl/1361835,12,item.html