bilety" książeczkowe"?

IP: 85.222.86.* 17.06.08, 18:46
czy już tylko bilety elektroniczne funkcjonują?, czy jeszcze gdzieś można
spotkać się z biletami w formie książeczki? czy mając bilet elektroniczny przy
odprawie mogą wymagać właśnie takiego biletu w formie książeczki? i skąd wziąć
taki bilet?
    • sinus1 Re: bilety" książeczkowe"? 17.06.08, 20:21
      W zasadzie wszystkie linie lotnicze zrzeszone w IATA powinny
      wystawiać tylko etixy, ale zdarzają się jeszcze wyjątki. Np.
      ostatnio w Aeroflocie dostałem dla dorosłych pasażerów etixy, jednak
      dla niemowlaka musiał byc ptix do odbioru na lotnisku przed odlotem.
    • Gość: kasa76 Re: bilety" książeczkowe"? IP: *.chello.pl 17.06.08, 20:24
      bilety papierowe mogą wystawiać tylko linie lotnicze i to tylko na
      trasy na których nie można wystawić biletu elektronicznego, i tak
      np. jeżeli chcesz na dzisiaj kupić bilet na trasie warszawa kijów
      warszawa w biurze LOT, a samolot którym chcesz lecieć jest tak
      naprawde rejsem Aerosvit LOT wystawi Ci bilet papierowy. Agent IATA
      takiej możliwości od 1 czerwca nie ma.

      Nie ma już jednak opcji wystawiania biletów papierowych na trasy
      elektrocznie bo klient tak sobie "chce".

      Przy odprawie dostajesz kartę wstępu na pokład, która będzie miała
      formę kartonika.
    • ela.tu-i-tam Re: bilety" książeczkowe"? 18.06.08, 00:24
      Bilet eletroniczny ma same zalety - to jest kod, ktory jest wazny z
      paszportem czy jakas ID card, nikt go nie moze ukrasc.
      W ramach pamietania, wystarczy wydrukowac email ktorym przysylaja
      bilet elektroniczny, i wsio.
      • zwierze_futerkowe Re: bilety" książeczkowe"? 18.06.08, 14:05
        ela.tu-i-tam napisała:

        > Bilet eletroniczny ma same zalety

        A ja kiedyś czytałam, że bywają z nimi problemy w krajach, gdzie przy wjeździe
        trzeba okazać bilet powrotny. Nie pamiętam dokładnie, o jaki kraj chodziło,
        chyba gdzieś w Azji. Nie chcieli komuś uznać tego wydruku z kompa.
    • iberia.pl Re: bilety" książeczkowe" a po co?n/t 18.06.08, 10:58

      • czarna.kotka.psotka Re: bilety" książeczkowe" a po co?n/t 18.06.08, 13:04
        A po to, żeby mieć fajną pamiątkę - z logo linii lotniczych, w
        ładnym kolorze i lakierowaną okładką. Jak już kilkakrotnie pisałam,
        dawno nie latałam, ale teraz zbliża się podróż w przestworzach.
        Zatem poszłam do pewnego biura podróży (nie podaję jakiego, bo za
        reklamę mi nie płacą), poinformowałam, na jakie linie i na jaką
        trasę chcę mieć bilet, pani coś wstukała w komputerze i po chwili
        drukarka wypluła takiego dziwoląga w formacie A-4. No i jeszcze pani
        coś napisała na tym markerem i mówi, że to, co zrobiła mojemu
        biletowi, nie przeszkodzi mi w podróży. Zobaczymy już niedługo ;-).
        Ja tam trochę tęsknię do tych starych, poczciwych biletów
        książeczkowych.
    • andrzej_airfly.pl Re: bilety" książeczkowe"? 18.06.08, 12:10
      Jak bardzo chcesz taka ksiazeczke na pamiatke to moge jakiegos starego VOIDA
      zalatwic ;-))) To prawda - zaden system rezerwacyjny nie wystawi juz biletu
      papierowego - tylko linie lotnicze.

      Andrzej
    • Gość: ola Re: a jednak mogą być kłopoty! IP: 85.222.86.* 18.06.08, 15:19
      mam nadzieję,że autorka tego wpisu się nie obrazi, ale znalazłam to na forum
      wakacje.pl
      "....przy odprawie bagażowo-biletowej proszą nas o bilety. Ja na to - to są
      nasze bilety. Pani do mnie: :nie to nie są bilety, poproszę bilety. Ja już
      blada. Mówię, że to wszystko co dostaliśmy pocztą i że te dokumenty nam w tamtą
      stronę wystarczyły. Oni się upierają, że muszą być papierowe bilety. Patrzymy,
      faktycznie ludzie wokół mają takie klasyczne bilety w formie książeczki na 1/3
      formatu A4, a my tylko same kartki A4. Szybko po pomoc do rezydenta. Odszukali
      nas w bazie danych i stwierdzili że musimy zapłacić za wydruk biletów. Już w
      obawie że się spóźnimy na przesiadkę w Londynie nie kłóciliśmy się, chociaż
      twierdzę, że naszej winy nie było. Zapłacić musieliśmy ok.90$ za wszystkie 4 bilety"

      i co wy na to?
      mnie do tej pory wystarczał nr rezerwacji lub bilet elektroniczny, a okazuje się
      ,że nie zawsze i nie wszędzie!
      Jak sobie radzić w takiej sytuacji?
      • Gość: Bartek Re: a jednak mogą być kłopoty! IP: 194.209.131.* 18.06.08, 16:24
        A jednak trzeba bylo sie klocic - mi LO wystawil etix na SQ przez
        Amsterdam i Pan przy odprawie w tranzycie w AMS (nie dostalismy
        wszystkich kart pokladowych w WAW) bardzo drapal sie po glowie i
        dzwonil na lewo i prawo pytajac po czym stwierdzil, ze potrzeba
        ponownie wystawic bilet (nadmienie, ze lot byl juz w polowie
        boardingu) i oplata to EUR 40 od osoby.

        Powiedzielismy, ze chyba cos mu sie pomieszalo i powiedzielismy, ze
        chcemy rozmawiac z supervisorem. On mowil, ze przed chwila
        rozmawial, a my, ze za nim za cokolwiek zaplacimy to *MY* chcemy
        rozmawiac.
        No i okazalo sie, ze nie bylo problemu - musial tylko wbic numer
        etix'u (w przypadku LOT'u zaczyna sie od z 080) z wydruku do systemu
        i bylo po sprawie.
        W ten sposob samolot byl opozniony przez agenta z odpraw. Po prostu
        nie dajcie sobie wciskac ciemnoty.
      • iberia.pl Re: a jednak mogą być kłopoty?? 18.06.08, 17:58
        z tego co przytoczylas wynika, ze to byl jakis czarter tak ?
        Pytanie gdzie akcja miala miejsce? W WAW? No coz wydaje mi sie, ze
        to kolejna forma naciagania turystow...
        • Gość: ola Re: a jednak mogą być kłopoty?? IP: 85.222.86.* 18.06.08, 21:29
          to co przytoczyłam miało miejsce w Meksyku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja