Gość: wyobrażnia
IP: *.ip.WRO.Korbank.PL
10.09.04, 10:16
Znajomy miał stłuczkę rowerową.Siłą rzeczy ostatnio rozmowy towarzyskie
dotyczą tylko tego tematu. Okazuje się, że ktoś złamał trzy żebra,inny miał
odrutowaną szczękę, ktoś zwichnął nogę. Właściwie, każdy kto sporo jeździ, na
bank coś miał lub będzie miał- taki jest wniosek.Do tej pory byłam
przekonana,że wystarczy jeżdzić ostrożnie...ale może to bez znaczenia bo i
tak....?