Gość: Jaro
IP: *.range86-166.btcentralplus.com
29.10.09, 10:48
Wydaje sie to niewiarygodne, a jednak bylo prawdziwe. Pojechalismy na pare dni
do Francji, oczywiscie z dokumentami. Rzecz w tym, ze na cztery osoby byly
dokumenty tylko dla trzech, choc jedna osoba miala i dowod i paszport. Po
prostu pakujac dokumenty nie sprawdzilem i wzialem swoj i paszport i dowod, a
zona pojechala bez zadnych dokumentow. Przejechalismy tunel w jedna strone i z
powrotem, a zorientowalismy sie dopiero w domu. Mi sie to po prostu w glowie
nie miesci. No i tego Afganczyka w bagazniku tez nie znalezli :)