Dodaj do ulubionych

jak odwołać sie od mandatu?

31.03.12, 14:07
hej dziewczyny ,moze orientuje sie któraś jak można odwołać sie od mandatu przysłanego pocztą?bo na gardę to chyba nie ma sensu chodzić i dyskutować wolałabym jakieś pismo sklecic tylko nie wiem do kogo.
Sytuacja dość skomplikowana , dostaliśmy 2 mandaty za brak krązków taxu i ubezpieczenia w aucie które NIE jezdzi ,tylko stoi zepsute iczeka na sprzedaż lub złomowanie . Jezdziło do dnia 1 lutego , 2 lutego byłam na gardzie pytac co mam zrobic z opłatami czy wydadza mi jakieś zaswiadczenie ze auto NIE jezdzi i moge nie opłacać taxu i nie przedłużac ubezp. pani gardzinka powiedziała ze nic nie potrzebuje tylko mam NIE jezdzic tym samochodem ,dopóki auto stoi jest wszytsko ok.
no wiec nic nie robiłam ,wczoraj przyszły 2 mandaty pocztą z dnia 8 marca każdy po 60 e , nie jestem do konca przekonana ze zostałam ukarana słusznie i chce to wyjasniac i sie odwoływac ale nie bardzo wiem gdzie i jak , poszperałam tez w necie i na stronach np. citizenu , jest napisane wyraznie ze auto musi miec powyzsze opłaty uiszczone aby poruszac sie / jezdzic po drogach.
za wszelkie podpowiedzi bede bardzo wdzieczna :)
Obserwuj wątek
    • s_alander Re: jak odwołać sie od mandatu? 31.03.12, 14:49
      Nie jestem pewna czy dasz rade cos wskórac odwolaniem; auto powinno miec obydwa krazki wystawione, jezeli auto nie jezdzi to powinnas podejsc do Motor Tax z waznym jeszcze krazkiem za podatek (min 3 miesiace do konca uplywu terminu), wypelnic forme (nie pamietam jaki numer) i wtedy oni :
      1. Zwracaja Ci pieniadze za podatek za ilosc miesiecy, które auto jest nie uzywane
      2. Wpisuja do bazy, ze auto jest nieuzywane i dostajesz na to swistek (nie jestem tego pewna czy daja jakis papierek)
      W kazdym badz razie auto powinno byc zgloszone jesli jest nieuzywane (The vehicle has not been taken out or used in a public place at any time since the issue of the current disc)
      Najlepiej jakbys zadzwonila / podeszla do Motor Tax Office i tam dokladnie sie dowiedziala.
      • s_alander Re: jak odwołać sie od mandatu? 31.03.12, 14:56
        ta forma to RF120:
        www.environ.ie/en/LocalGovernment/MotorTax/PublicationsDocuments/FileDownLoad,17194,en.pdf
      • green_shamrock Re: jak odwołać sie od mandatu? 31.03.12, 15:47
        tak ja wszytsko rozumiem ,tylko ze auto sie popsuło nie jest zdolne do jazdy , kupiłam inne 1 .02 na drugi dzien po zakupie czyli 2.02 przepisałam polise na to nowe i pojechałam na garde dowiedziec sie co i jak ,tam oficer powiedziała ze nic nie musze robić ,nie musze nic płacić ani nie potrzebuje nic zgłaszać , tylko nie jezdzic i już . niestety nie znam numeru ani nazwiska tej kobitki ,ale moze można poprosić o podanie mi kto był tego dnia na służbie?
        • s_alander Re: jak odwołać sie od mandatu? 03.04.12, 09:32
          a tax tez przepisalas?

          poprosic o nazwisko zawsze mozesz i ja bym sie nawet z nia umówila na rozmowe zeby wszystko wyjasnic, spróbuj przeciez to nic nie kosztuje.
          • green_shamrock Re: jak odwołać sie od mandatu? 03.04.12, 19:12
            tax akurat sie skończył miałam do 31.stycznia a pytac byłam 2 lutego ,opłaciłam na nowe auto
            tylko ze mandat jest wyjasnionycyt. auto na terenie takiej i takiej ulicy bez krązków w dniu takim i takim o tej i tej ,czyli jakis patrol jechał ,ehh biednemu to i wiatr w oczy ,jutro ide zapytac ,dzieki
            • s_alander Re: jak odwołać sie od mandatu? 03.04.12, 23:44
              daj koniecznie znać jak się zakończyło.
              powodzenia :)
    • green_shamrock ciąg dalszy. 20.04.12, 17:03
      wybrałam sie na garde ,miła pani była zaskoczona moim problemem ,najpierw zapytałam co mam zrobić jesli mam auto którego nie uzywam i nie chce już opłacac ;) a ona mi na to to samo co tamta "just don't drive"
      wiec ja jej 2 mandaty na kontuar i pytam w takim razie ze co to ?
      babka zdziwiona i pyta kto mi to wystawił ,poszła posprawdzac i mów ze jednak to garda i dała nr tel do babki która mi wlepiła te tickety.
      właśnie jestem po rozmowie z pania , pani powiedziała ze teraz nie moze nic zrobić , nie moze anulowac mandatów ,ale mam nic nie płacić i poczekać az przyjdzie wezwanie do sądu ,wtedy sie z nia skontaktować ponownie i ona bedzie mogła to załatwic. upewniłam sie jeszcze czy nie bede miała zadnych problemół z tego tytułu ,pani powiedziała ze nie.
      no i fajnie ,ale co mam jej tak na słowo wierzyć? a jak potem nic nie zrobi i wezwą mnie do sądu , karzą zapłacić mandaty, odsetki i koszty sądowe?? co myślicie ?
      • hanalui Re: ciąg dalszy. 30.04.12, 20:59
        green_shamrock napisała:
        >co myślicie ?

        Ze w dobie recesji podobnych historii jak twoja jest wiele (nie oceniam jest prawda to co mowisz czy nie, bo nie moja sprawa) tzn wlasnie wczoraj/przed tygodniem/miesiac temu skonczylo sie tax/ubezpieczenie a auto bylo nieuzytkowane itd, itp...a potem zdziwienie ze sie mandat dostaje.
        A przepisy sa jasne, auto nieuzytkowane ma byc zgloszone oraz powinno znajdowac sie na terenie wlasnej posesji, garazu, a nie w miejscu publicznym.
        Co bedzie niestety nie poradze bo na dwoje babka wrozyla...
        • green_shamrock Re: ciąg dalszy. 30.04.12, 23:55
          tylko ze auto było zgłoszone , a recesja recesja a uczciwość uczciwością , nie mam powodu krecić ,zresztą nie o to tu pytałam. po za tym ubezpieczenie zostało przepisane na inne auto dnia nastepnego po wygaśnieciu taxu , da sie to sprawdzić i od tego dnia auto nie było używane , poniewaz tadam nie jeździło .
          zreszta nie zamierzam sie tłumaczyc , a na przyszłosć sie powstrzymaj przed wrzucaniem wszystkich do jednego worka ,recesja ani wspólna narodowosć Ci tego prawa nie daje.
          • hanalui Re: ciąg dalszy. 01.05.12, 21:30
            green_shamrock napisała:

            > tylko ze auto było zgłoszone , a recesja recesja a uczciwość uczciwością , nie
            > mam powodu krecić

            Gdzie było zgłoszone? Zapytanie Gardy to nie zgłoszenie. Przepisy są jasne i wartaloby je znać, skoro tu mieszkasz, rownież te które dotyczą mandatów oraz za co je można dostać.

            > zreszta nie zamierzam sie tłumaczyc , a na przyszłosć sie powstrzymaj przed wrz
            > ucaniem wszystkich do jednego worka ,recesja ani wspólna narodowosć Ci tego pra
            > wa nie daje.

            To sie nie tłumacz, a jak na razie to sie tlumaczysz i tlumaczysz, a nie przyjmujesz do wiadomości ze zlamalas przepisy: złom lub auto bez taxu i ubezpieczenia nie ma prawa stać w miejscu publicznym
            Poza tym chciałam ci zwrócić uwagę ze podobne tobie wytłumaczenia ma sporo innych i ze ten problem już dostrzezono, więc możesz mieć problem czy twoje tłumaczenia bedą wystarczające i satysfakcjonujące zwłaszcza ze ostatnimi czasy ich całkiem sporo
            www.independent.ie/national-news/onein10-drivers-refusing-to-pay-for-motor-tax-2667077.html
            • green_shamrock Re: ciąg dalszy. 01.05.12, 23:23
              chyba nie zauwazasz pewnego szczegółu
              właśnie dlatego ze nie byłam pewna przepisów poszłam zapytac co powinnam zrobić i jeśli zapytauje o te przepisy funkcjonarjusza na posterunku gardy to ufam ze nie wprowadzi mnie w błąd i stosuje sie do jego zaleceń . , zapytałam tu bo miałam wątpliwosc dotyczace przepisów i tego jak postapic a nie mojej moralności i uczciwosć to cie powinno guzik obchodzić,skończyłam i nie mam zamiaru z toba wiecej dyskutować
              • hanalui Re: ciąg dalszy. 02.05.12, 20:01
                green_shamrock napisała:

                > chyba nie zauwazasz pewnego szczegółu
                > właśnie dlatego ze nie byłam pewna przepisów poszłam zapytac co powinnam zrobić
                > i jeśli zapytauje o te przepisy funkcjonarjusza na posterunku gardy to ufam ze
                > nie wprowadzi mnie w błąd i stosuje sie do jego zaleceń .

                Alez oni cię nie wprowadzili w błąd, kazali ci autem nie jeździć a skoro znajdowało sie w miejscu publicznym owo auto tzn ze jest uzytkowane.

                a nie mojej moralności
                > i uczciwosć to cie powinno guzik obchodzić,skończyłam i nie mam zamiaru z toba
                > wiecej dyskutować

                Boze dziewczyno daj se na wstrzymanie... Guzik mnie obchodzi twoja moralnosc, wyczytalas wiecej niz napisane, szkoda ze na gardzie wiecej wyczytac nie potrafilas ;)
                Chodź w sumie im bardziej sie rzucasz tym wiecej można mieć wątpliwości ...
            • green_shamrock Re: ciąg dalszy. 01.05.12, 23:25
              haha nie poszło Ci z tym linkiem ,nie mm ani jednego dnia przerwy w płatnosci taxu
              • hanalui Re: ciąg dalszy. 02.05.12, 20:06
                green_shamrock napisała:

                > haha nie poszło Ci z tym linkiem ,nie mm ani jednego dnia przerwy w płatnosci t
                > axu

                Hahaha ... i 2 mandaty za niewinność.
                • green_shamrock Re: ciąg dalszy. 02.05.12, 20:27
                  hahah oczekujesz ze ci przesle skany wpłat czy co..
    • green_shamrock zakonczenie 03.02.13, 23:35
      gwoli wyjasnienia , moze sie komuś przyda kiedyś.

      otóż postapiłam zgodnie z zaleceniem pani gardzinki ( wystawiającej mandat) ,z którą udało mi sie skontaktować telefonicznie ( tak kazali na garda station) pani powiedziła ze mamy nic nie płacić tylko poczekac na wezwanie na sprawe ( chyba pisałam o tym wczesniej) i wtedy sie z nią ponownie skontaktować , tak też zrobiłam ,po 3 m-cach przyszło wezwanie ,zadzwoniłam do niej i o dziwo pamietała mnie ,powiedziała ze sprawa sie zajmie i nie ma problemu ,bo mandat był wystawiony niesłusznie , powiedziała również ze nie ma potrzeby bym przychodziła na sprawe , poniewaz sprawa juz została wyjasniona i bedzie zamknieta .



      wiem ze nie wierzyliście mi i wiekszosc z was wzieła mnie a jakąs nacigaczeke ,niesłusznie zupełnie , przykro mi , ze Polacy wszystkich mierzą "narodową miarą" , niemniej jednak gdyby ktoś miał kiedys problem tego typu ,polecam zadzwonic i spokojnie wyjasnic swoje racje ,tam tez siedza ludzie ,na dodatek pomocni i uprzejmi

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka