cuski 23.06.05, 12:39 Ponoc za zatrudnienie przez Brytyjczykow nielegalnego imigranta, nawet niani do dziecka, beda grozic wysokie kary, w tym wiezienie. Czy to prawda ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ollie1 Re: O pracy 23.06.05, 18:56 cuski, to już drugi Twój post gdzie powtarzasz doniesienia prasowe i pytasz czy to prawda. O co Ci chodzi?? To o co pytasz dziś ukazało się w dzisiejszej Wyborczej i jest to jak narazie projek ustawy, o czym wyraźnie jest napisane w artykule. Jeśli niedowierzasz gazecie to może wystosuj pytanie do brytyjskiego parlamentu czy tak właśnie wygląda projekt tej ustawy. Tutaj jest artykuł jeśli masz jakieś wątpliwości: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2782624.html ps. nie piszę tego złośliwie, po prostu nie rozumiem po co mnożysz takie wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
cuski Re: O pracy 24.06.05, 03:06 Ten watek dotyczy nielegalnych osob przebywajacych w Anglii, a tak sie sklada, ze w forach polonijnych jest wiecej niz jedno forum o Angli i Londynie. Jesli adminowi nie bedzie pasowal ten watek, to po prostu go usunie. Nie przejmuj sie na wyrost. Odpowiedz Link Zgłoś
cuski Re: O pracy 24.06.05, 03:10 Acha i jeszcze jedno, nie odwracaj uwagi od problemu zawartym w tym watku. Jesli nie masz ochoty komentowac go, to po prostu daj se na luz. Odpowiedz Link Zgłoś
ollie1 Re: O pracy i nagich rowerzystach 24.06.05, 12:12 po pierwsze to od 1 maja 2004 NIE MA Polaków przebywających w Anglii nielegalnie. Po wejściu Polski do EU obywatel Polski mogą wjeżdżać, przebywać i pracować w Anglii bez żadnych wiz czy zezwoleń czyli LEGALNIE. Jedyne co trzeba zrobić to zarejestrować się i płacić podatki, tak jak pracując w każdym innym kraju. Po drugie to moje pytanie dotyczyło nie tego ile jest forów o Anglii i Londynie tylko jaki jest sens cytowania na forach doniesień prasowych i pytania forumowiczów CZY TO PRAWDA? Obawiasz się, że gazety zmyślają artykuły o nagich rowerzystach? Odpowiedz Link Zgłoś
cuski Re: BEZ ODBIORU !!! 24.06.05, 15:19 Jak napisalem powyzej: "Jesli nie odpowiada Ci temat rzucany przeze mnie, to go po prostu omin, a NIE PROWOKUJ niepotrzebnie." BEZ ODBIORU !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ollie1 Re: BEZ ODBIORU !!! 20.07.05, 15:17 nie prowokuje tylko PYTAM. nie ma co sie tak unosic. Odpowiedz Link Zgłoś
mabmab "Nielegalni" Polacy 25.06.05, 19:55 Otoz SA nielegalni Polacy. Polacy moga wjechac do GB, podjac tam prace (chyba, ze sa w stanie udowodnic, ze maja takie oszczednosci, ze nie musza pracowac), ale jesli po miesiacu pracy sie nie zarejestruja w rzadowym programie rejestracji pracownikow, to sa nielegalnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
jennifer_e Re: "Nielegalni" Polacy 26.06.05, 01:48 mabmab napisała: > Otoz SA nielegalni Polacy. Polacy moga wjechac do GB, podjac tam prace (chyba, > ze sa w stanie udowodnic, ze maja takie oszczednosci, ze nie musza pracowac), > ale jesli po miesiacu pracy sie nie zarejestruja w rzadowym programie > rejestracji pracownikow, to sa nielegalnie :( mabmab nielegalna praca a nielegalny pobyt to dwie różne kwestie! Polacy moga PRZEBYWAĆ na terenie UK legalnie jak długo tylko chcą, bez żadnego udowadniania czy mają oszczędności itp. Nikt tego na granicy już nie wymaga. Dlatego zgadzam się z twierdzeniem, że nie ma już Polaków PRZEBYWAJĄCYCH w UK nielegalnie. Nie mówię tu oczywiście o ubieganie się o status rezydenta czy pobyt stały bo do tego rzeczywiście trzeba pokazać trochę dokumentów. Ale to jakby inna kwestia. Nie wiem czy wiesz, ale w ubiegłym roku latem mnóstwo Polaków nocowało na dworcach, bez pracy, bez języka, bez pieniędzy, bez dachu na głową. Problem zrobił się na tyle poważny, że władze Londynu proponowały im darmowe bilety do Polski. Niewielka część skorzystała, ale to temat na inną dyskusję. Chodzi mi o to, że nikt nie miał prawa tych Polaków deportować. Mogli im tylko proponować pomoc w powrocie do kraju, ale nie mieli prawa ich wydalić z UK tylko dlatego, że nie mieli za co żyć. Polacy mogą też PRACOWAĆ na terenie UK legalnie jak długo tylko chcą. Jedyny warunek to obowiązek rejestracji i płacenia podatków. Obowiązek podatkowy istnieje w każdym innym kraju. Obowiązek rejestracji służy kontroli napływających emigrantów ale nie ogranicza w żaden sposób swobody podejmowania zatrudnienia w UK. Jeśli Polak pracuje w Polsce i nie płaci podatku to też się mówi, że pracuje nielegalnie, na czarno. Może się wydać, że to drobna różnica, ale osobiście uważam, że czas najwyższy aby Polacy za granicą znali swoje prawa i przestali określać się tym wiecznym przydomkiem "nielegalni". Mamy prawo tu być i pracować tak samo jak Francuzi czy Niemcy. I dopóki sami o sobie będziemy myśleć jak o obywatelach drugiej kategorii dopóty inni tak będą myśleć o nas. Odpowiedz Link Zgłoś
mabmab do ollie1 25.06.05, 20:00 ja bym raczej odebrala "zaczepki" cuski jako probe ozywienia forum, za co powinniscie byc mu wdzieczni :)))) Zawsze mozna troche podyskutowac, wyrazic swoja opinie, a nie od razu krytykowac. Ja akurat nic nie wiem na poruszane tematy, jako ze jeszcze siedze w Polsce, ale z checia bym sie czegos dowiedziala o tyc Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: O pracy 26.06.05, 03:54 wg statystyk Workers Registration Scheme to chyba jest ok 120 tys Polakow zarejestrowanych od 1.5.04, z kolei Michael O'Leary, szef Ryanair (ktory 1.5roku temu byl pod wraeniem, ze nie oplaca sie wprowadzac Ryanair na polski rynek bo samoloty beda puste) powiedzial, ze z rozmowy z polskim ambasadorem w UK wyciagnal wniosek, ze jest ok 450 tys. prawda gdzies pomiedzy, ale na pewno sporo osob pracuje "na czarno". proponuje sie kary do £2000 dla pracodawcow zatrudniajacych nielegalnie. mam pytanie: padlo tu okreslenie "staranie sie o status rezydenta lub pobyt staly" co to mialo by znaczyc w stosunku do obywateli polskich? oczywiscie, ze nadal obowiazuja zasady, ze aliens moga po 4 latach pobytu na work permicie (z wylaczeniem au-pair i permit-free training) wystapic o "staly pobyt" tzn. unlimited leave to enter UK. ale Polacy nie sa juz obcy, sa obywatelami Unii i maja taki status od momentu wjazdu do UK (z wylaczeniem prawa do public funds, do ktorych nabiora praw po roku pracy). jest to tylko kwestia osobistego wyboru by zadeklarowac sie samemu jako "UK resident" warto by sobie to jasno powiedziec, gdyz od tego zaleza niektore sprawy, ktore wymagaja tickniecia ze sie jest UK resident (dla przykladu travel insurance). Odpowiedz Link Zgłoś
jennifer_e Re: O pracy 26.06.05, 12:57 niestety nie ma możliwości, żeby samemu zadeklarować się sobie jako rezydent satły. Resident permit/resident card to status nadawany obywatelom państw EU, którzy zamierzają się na stałe osiedlić w UK. Jest wydawany zazwyczaj na 5 lat i służy potwierdzeniu, że dana osoba rzeczywiście w UK mieszka i pracuje a nie przyjechała sobie na długie wakacje. Resident permit praktycznie nic nie zmienia w sytuacji osoby, może tylko nieco ułatwić takie sprawy jak kredyt na dom itp. Niestety niektórzy Angole jeszcze nie słyszeli, że Polska jest w Unii i taki dokument oszczędza nam zbędnych tłumaczeń. Poza tym residence permit jest niezbędny w wypadku jeśli chcemy się ubiegać w przyszłości o obywatelstwo brytyjskie. Ubieganie się o status rezydenta jest bezpłatne, jednak trzeba wykazać, że ma się zatrudnienie. Mając już resident permit możemy się ubiegać o "indefinite leave to remain" czyli nieograniczone prawo pobytu. Dla obywateli EU zostało to o tyle ułatwione, że o residence permit i indefinite leave to remain można się ubiegać łącznie, na jednym formularzu. Jest to również darmowe. Dopiero mając w paszporcie indefinite leave to remain można złożyć aplikację o naturalizację jako British Citizen. Przyjmuje się, że szanse na pozytywne rozpatrzenie takiego wniosku mają osoby, które stale zamieszkują na terenie UK powyżej 5-7 lat. Muszą też oczywiście wykazać się dobrym charakterem, znajmomością języka no i płaceniem podatków. Oczywiście jeśli ktoś przyjeżdża do UK tylko na kilka lat trochę się dorobić to cała ta procedura nie jest konieczna. Tak jak wcześniej wspomniałam nie zmienia ona praktycznie nic w sytuacji Polaka na Wyspie. Więcej na ten temat na stronach Home Office, pisałam też o tym na forum Polki w Anglii i tam też są linki. Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: O pracy 28.06.05, 02:03 jennifer, bardzo slusznie piszesz, ze wiekszosc regulacji IND nie ma znaczenia dla obywateli Polski (pomijam okres przejsciowy i WRS) zaciekawilo mnie to co napisalas o residence card. czy nie jest to jakis przezytek wynikajacy z czestego zapominania przez UK instytucje, ze prawa Unii (a do takich nalezy prawo poruszania sie i zamieszkania w dowolnym kraju UE) sa nadrzedne wobec narodowych? nie bardzo rozumiem, jak rozni sie sytuacja prawna kogos kto taka residence card posiada - od kogos kto jej nie posiada, a jest obywatelem UE. z ciekawosci (sam zakonczylem wszelkie korespondencje z IND kilka lat temu) probowalem znalezc na stronach IND forme aplikacji na takie cos albo w ogole informacje o residence permit dla obywateli EAA. samej formy tego typu nie znalazlem. znalazlem tylko pewne wzmianki np. ze jest to warunkiem do starania sie o indefinite leave to enter UK. tak jak sprawy stoja obecnie (tzn UK wciaz jest w UE) to nie bardzo sobie wyobrazam sytuacje wbicia w polskim paszporcie pieczatki: "indefinite leave to enter UK" (ktora to pieczatka, nota bene, nie zwalnia z koniecznosci wypelnienia landing card przy kazdym wjezdzie do UK) natomiast dla zdecydowanej wiekszosci instytucji jak banki, ubezpieczenia, uzytecznosci publiczne pojecie "resident" znaczy tylko tyle "gdzie mieszkasz?" dla wziecia mortgage nie ma to znaczenia jaki jest status pobytu w UK (bez problemu kupilem dom, gdy mialem roczny work-permit). moglbym znalezc jedno zastosowanie dla residence card: majac residence card czlowiek bedzie mogl korzystac z NHS i DSS (tak jakby teraz nie mogl) Odpowiedz Link Zgłoś
cuski Re: O pracy 28.06.05, 03:51 No i wywiazala sie calkiem niezla dyskusja ! Czyz nie o to chodzi na forum Ollie1 ? Pozdrawiam Wszystkich :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jennifer_e Re: O pracy 28.06.05, 14:11 tw5 też trochę zastanawiałam się nad sensem tej całej residence card, bo faktycznie nie zmienia ona nic w statusie. Nawet sam Home Office przyzanje, że nie ma obowiązku się o nią ubiegać: "Do I need to apply for a residence permit or register with the police? No, if you have a right to live in the United Kingdom, you can stay here for as long as you want without getting a residence permit or registering with the police. But, if you want, you can apply to us for a residence permit. A residence permit simply confirms that you have a right to live in the United Kingdom under European Community law." Sama karta więc niczego nie zmienia, po protsu potwierdza twoje prawa. Wydaje mi się, że chodzi tu bardziej o ewidencję emigrantów, którzy się tu osiedlą. Formy dostępne są tutaj (Adobe Reader, na samym dole strony): www.workingintheuk.gov.uk/ind/en/home/applying/application_form.html? Forma EEC1 do ubiegania się o residence card Forma EEC2 do ubiegania się o residence card i indefinite leave to remain Co do praktycznego zastosowania residence card to miałam kilka sytuacji, gdy rzeczywiście coś takiego by się przydało. Moja koleżanka, kilka dni po przyjeździe do UK starała się otworzyć konto w banku i pani w okienku powiedziała jej, że nie ma w paszporcie wizy. Koleżanka zaczęła jej tłumaczyć, że odkąd Polska jest w EU to wiza jest nie potrzebna. Pani poszła się naradzić z kierownikiem i po pół godzinie wróciła i stwierdziłą "ah, rzeczywiście". Teraz koleżanka nosi ze sobą w paszporcie wydruk ze strony Home Office do załatwiania różnych spraw ;) Jakiś rok temu jeden z moich pracowników (Polak) musiał się również tłumaczyć w Ambasadzie Francuskiej (sic!) bo się go przyczepili, że nie ma pozwolenia na pracę w UK. Znów trzeba się było posłużyć wydrukiem ze strony Home Office. Także tak jak mówiłam, teoretycznie residence permit nie zmienia nic, można się bez tego doskonale obejść. Czasem może po prostu zaoszczędzić trochę czasu i tłumaczeń dla "niewtajemniczonych" w meandry EU Angoli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: O pracy 28.06.05, 20:54 jennifer, skoro nie ma roznicy prawnej miedzy tymi obywatelami EAA, ktorym wydano residence permit a tymi, ktorzy o to nie wystapili - to moze dojdziemy jednak do poprzednio sformulowanego przeze mnie wniosku, ze mozna zostac rezydentem poprzez oswiadczenie tego sobie samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jennifer_e Re: O pracy 29.06.05, 12:36 ha, ja się upieram, że praktycznie, w życiu codziennym nie ma żadnej różnicy. Od strony prawnej nadanie statusu rezydenta oznacza, że Twoje nazwisko zostanie zapisane gdzieś tam w ich systemie. Czyli oni wiedzą, że Ty tu jesteś. No i tak jak gdzieś już pisałam, aby ubiegać się o paszport brytyjski trzeba najpierw dostać status rezydenta. Dostać oficjalnie od Home Office a nie sobie samemu oświadczyć ;) Dyskusja rzeczywiście się rozwinęła, ale zupełnie nie na temat :P Odpowiedz Link Zgłoś