Dodaj do ulubionych

Pytania o fizjonomie Polakow w UK

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.03.06, 13:44
Bylam przez kilka dni w Anglii. Oczywiscie, przy okazji zauwazylam wielu
Polakow osiedlonych w UK. Zdumialo mnie, ze wiekszosc z nich ma ogolone na
lyso glowy. Wlasciwie - kazdy Polak szczyci sie lysa pala. Co to za moda? Czy
to nasladowanie "urody" koszykarzy z NBA? A druga sprawa to wasy... Jak u
Arabow. Czy bez wasow nie daja rady? Dziwne polaczenie: lysy leb i marne wasy.
Obserwuj wątek
    • seth.destructor Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 04.03.06, 13:50
      A gdzie tam. Bylo ich wiecej, ale sie ucywilizowali.
      Ci, ktorych widzialas, to wiesniacko-dresiarskie wyjatki.

      Znam juz paru ludzi w trakcie przeobrazania z wersji amerykanskie disko-polo na
      Europejczyka.
      • Gość: lukrad Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.range86-131.btcentralplus.com 05.03.06, 16:40
        Wiesz, tak się dziwnie składa że wśród autochtonów - Brytyjczyków dresiki
        połączone z ogólnym łachmaniarstwem na codzień to raczej częsty widok. Więc z
        tym "cywilizowaniem" to chyba nie bardzo tak. Gwoli ścisłości, nie żebym
        przepadal za taką stylistyką, stwierdzam tylko fakt
    • Gość: dzorcz trawolta Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 194.73.99.* 04.03.06, 15:15
      dresiarnia to jest warstwa spoleczna bardzo liczna i trudno reformowalna.
      |Bedac ostatnio na urlopie w Polsce nie zauwazylem , aby ich ubylo. a na lyso
      sie strzyga bo to czysta ekonomia- maszynka fryzjerska to rownowartosc 2ch
      wyjsc do fryzjera, po 2ch mcach jedziesz za free
      • Gość: Ciekawa Czyli to z biedy te lyse paly? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.03.06, 15:24
        A wasy?
        Maja zaslonic brzydkie zeby?
        • Gość: MI Re: Czyli to z biedy te lyse paly? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.03.06, 15:33
          Strzygo sie na glace,bo nie moga sie dogadac z fryzjerem )))
        • Gość: Ralph Re: Czyli to z biedy te lyse paly? IP: *.server.ntli.net 04.03.06, 20:32
          Jeżeli zawsze nosiłem w Polsce wąsy, to niby dlaczego miałbym je golić po
          przyjeździe do UK?
          • eeela Re: Czyli to z biedy te lyse paly? 04.03.06, 23:40
            Wasy sa niehigieniczne :-P
        • business3 Ogolony na garnku, pali klubowe, i pije cidera... 09.04.06, 17:53
          Ogolony na garnku, pali klubowe, i pije cidera... Ach, wy z tymi stareotypami...
    • Gość: croix Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 82.139.53.* 04.03.06, 17:38
      faktycznie jest to odrazajace te lyse lby i dresiki.zero cienia
      samokrytycyzmu...
      • Gość: pyot Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 19:25
        A kim to jesteście,że oceniacie innych na podstawie wyglądu ?
        Już taka postawa jest niczym innym jak lustrzanym odbiciem tego,z czego się
        śmiejecie...
        • Gość: Ciekawa Kim to my jestesmy? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 04.03.06, 22:36
          Jestesmy emigrantami z PL, ale staramy sie nie odstawac od normy spoleczenstw,
          ktore nas przyjely do siebie jako imigrantow. Na pewno nie jestesmy takimi
          smieciami, za ktorych musialbys sie wstydzic: nie wygladamy jak biedacy,
          ogoleni na lyso ciemniacy, z wasami zakrywajacymi popsute zeby, emigranckimi
          robotnikami z kraju 3-go swiata. Nie jestesmy obywatelami Europejskiej Unii,
          ktorzy nie pasuja do tejze Unii - ani wygladem, ani zachowaniem. Jesli juz
          upieramy sie, ze jestesmy obywatelami Unii, to staramy sie tak wygladac, by
          latwo to bylo przyjac za fakt. Jestesmy imigrantami, ktorzy wstydza sie
          wygladac jakby byli wypuszczeni z lasu czy spuszczeni ze smyczy dzikusy. I z
          tego sie smiejemy, ty ogolona na lyso palo!
          • reallondoner Re: Kim to my jestesmy? 04.03.06, 22:44
            Ciekawa... czyli jednym slowem dulszczyzna przez Ciebue przemawia. Dopasowujesz
            sie do spoleczenstwa, wedlug Twoich slow, ktore Cie "przyjelo" niby z laski :P

            Dobre sobie... ja tam popieram ludzi, ktorzy maja wlasny styl, chocby wasy i
            dresik... mnie to nie przeszkadza. Niejeden dresik potrafi lepiej sie wyslowic
            niz Ty zapewne. Twoj intelekt jest wyraznie widoczny poprzez kazda mozliwa
            wyprzedaz kolejnej koszulki D&G po obnizce o 98%. Chodzisz wowczas dumnie,
            uwazajac sie za Europejczyka. Nie chce sobie wyobrazac Twojej zadartej do gory
            glowy kiedy dumnie tato przewozi Cie po wsi na kombajnie...

            Nie przemeczaj sie, sam powiem, iz dresikiem nie jestem. Zawsze koszula,
            plaszcza, teczka z laptopem i menedzerska komorka. Niemniej nie szata i wyglad
            zdobi czlowieka... wielu jednak nic o tym nie wie. Byleby markowy ciuch i juz
            wyzej sra niz pupe ma.

            Wybacz, ale nie chcialbym Cie poznac w tym zroznicowanym etnicznie, religijnie
            i wygladowo kraju. Po prostu tu nie pasujesz.

            Smiejesz sie z goscia w turbanie na glowie? Watpie, na pewno nie w twarz, moze
            kiedy odejdziesz pare krokow... Pani Dulska ....
            • Gość: rece opadaja do reallondoner IP: 82.139.53.* 04.03.06, 23:31
              cytat: ... ja tam popieram ludzi, ktorzy maja wlasny styl, chocby wasy i
              dresik... "
              STYL?TO JEST WG CIEBIE STYL?heheh niektorzy maja w glowach szambo zamiast mozgu.
              i tak ogolnie odwiedz psychiatre,przyda ci sie.
              • reallondoner do opadajacych raczek w Kaczystanie 04.03.06, 23:45
                Widzisz, roznica miedzy nami polega na tym, ze ja nie interesuje sie kto jak
                wyglada, ale kim jest. Nie interesuje mnie wyglad,ale wnetrze czlowieka.
                Spotkalem bezdomnych Polakow po 40tce i im pomoglem. NIe interesowal mnie fakt,
                iz obok przy przystanku na ktorym stalismy stali inni ludzie wygladajacy jak
                ja, w plaszczach i z teczkami.

                Ale Ty z tymi opadajacymi rekoma nie zrozumiesz sytuacji wlasnie takiej.

                Wracajac do tematu, wasik i lysa pala - dla mnie luz, dla Ciebie tez nie
                powinno to stanowic powodu do rozwazan, chyba ze to jedyne co masz do
                rozwazania. Jedyny pozytek z tego takie, ze zamiast "hello" na ulicy od razu
                zagadam "czesc chlopaki" :)

                A skoro Tobie rece opadaja - coz, nadal siedzisz w Polsce. Dla ludzi w ten
                sposob myslacych lokalizacja nie mogla byc lepsza. Mimo wszystko zycze
                szczescia, oby raczki czesciej byly do gory... oby nie zs kapeluszem po kase
                pod kosciolem. Tego nie zycze nikomu.
                • Gość: rece opadaja Re: do opadajacych raczek w Kaczystanie IP: 82.139.53.* 05.03.06, 00:00
                  -"Spotkalem bezdomnych Polakow po 40tce i im pomoglem"=niesamowity z ciebie
                  filantrop,moze fundacje zaloz?
                  -"Ale Ty z tymi opadajacymi rekoma nie zrozumiesz sytuacji wlasnie takiej" -
                  coz za "blyskotliwosc" ja natomist sie ciesze iz ty rozumiesz swoje imaginacje.
                  -" dla Ciebie tez nie powinno to stanowic powodu do rozwazan"-nie ty bedziesz
                  decydowal o moim powodze do rozwazan hehe
                  -"A skoro Tobie rece opadaja - coz, nadal siedzisz w Polsce"-tak opadaja mi jak
                  czytam wypociny nafaszrowane bufonada "wielkiego lorda ",a co do mojego
                  siedzenia to jescze tydzien i konczy mi sie urlop w polsce i wracam ponownie
                  wiec jak widac raczki mi nie opadaly az tak jakby sugerowal "wielki lord"


          • Gość: pyot Re: Kim to my jestesmy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 22:57
            O czym ty piszesz ?
            Jakaś ogromna,zakompleksiona agresja w tobie tkwi...
            Napij się dobrej kawy,spójrz rano w słoneczko,odetchnij pełną piersią,nie myśl o
            czymś,co zjada twe trzewia,życie jest piekne :)
            • Gość: Zwykły człowiek Re: Kim to my jestesmy? IP: *.range86-131.btcentralplus.com 05.03.06, 16:46
              Zwróć uwagę - teczka, płaszcz i laptop... i kto tu jest zakomlpeksiony!!!
          • business3 Nie pasujesz do UE ??? Szkoda 09.04.06, 17:55
            Nie pasujesz do UE ??? Szkoda

            Gość portalu: Ciekawa napisał(a):

            > Jestesmy emigrantami z PL, ale staramy sie nie odstawac od normy spoleczenstw,
            > ktore nas przyjely do siebie jako imigrantow. Na pewno nie jestesmy takimi
            > smieciami, za ktorych musialbys sie wstydzic: nie wygladamy jak biedacy,
            > ogoleni na lyso ciemniacy, z wasami zakrywajacymi popsute zeby, emigranckimi
            > robotnikami z kraju 3-go swiata. Nie jestesmy obywatelami Europejskiej Unii,
            > ktorzy nie pasuja do tejze Unii - ani wygladem, ani zachowaniem. Jesli juz
            > upieramy sie, ze jestesmy obywatelami Unii, to staramy sie tak wygladac, by
            > latwo to bylo przyjac za fakt. Jestesmy imigrantami, ktorzy wstydza sie
            > wygladac jakby byli wypuszczeni z lasu czy spuszczeni ze smyczy dzikusy. I z
            > tego sie smiejemy, ty ogolona na lyso palo!
    • Gość: Adam Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.server.ntli.net 04.03.06, 23:34
      To prawda łyse, krótko ścięte włosy, po tym poznasz większość Polaków no i
      oczywiście specyficzny typ ubierania. Jeśli chodzi o głowy to powiedzmy sobie
      szczerze Polakowi szkoda wydać 10 funtów na fryzjera (lepiej kupić browara)
      woli kupić maszynkę za 5 funtów i golić sobie łeb samemu. Ja sobie na fryzjera
      nie żałuję a i ciuchy za fajne pieniądze można znaleźć.
      • Gość: pyot Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 23:36
        Hmmm,przecież każdy decyduje co zrobi z swoimi pieniędzmi,jak i czy w ogóle je
        wyda,dlaczego zawracasz sobie tym głowę ?
      • eeela Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 04.03.06, 23:41
        > szczerze Polakowi szkoda wydać 10 funtów na fryzjera (lepiej kupić browara)
        > woli kupić

        Gdzie ty mieszkasz, ze masz fryzjera za £10? :-)
        • Gość: Ralph Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.server.ntli.net 04.03.06, 23:43
          eeela napisała:
          > Gdzie ty mieszkasz, ze masz fryzjera za £10? :-)

          Eee... 10 to tanio czy drogo? Ja się nie znam.
          Ostatnio dałem 8 i nie wiem czy się cieszyć czy rozpaczać ;)
          • Gość: Adam Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.server.ntli.net 04.03.06, 23:51
            Northampton
            • eeela Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 05.03.06, 20:41
              Ech. No tak. Przeciez faceci zawsze maja taniej, chociazby sciecie bylo
              identyczne. Grrr.
          • Gość: pit Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.03.06, 00:33
            8 to tanio, tyle ze daje sie dyche, wiadomo, nastepnym razem trzeba bedzie
            ptrzyjsc i usiasc znowu, wiec lepiej nie sknerowac na napiwku ;)

            lysa pala maja rowniez anglicy, dosc czesto, szczegolnie ci pomiedzy 30-40 -
            poczatki lysienia chyba ;)
            • Gość: Ralph Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.server.ntli.net 05.03.06, 19:28
              Zgadza się, zauważyłem że większość Anglików ma bardzo krótkie włosy.
          • carnivore69 Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 08.03.06, 23:41
            Rozrzutnys, chlopie... Wg mnie przeplaciles jakies 60% ;-).

            Pzdr.
        • Gość: flysss Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 194.73.99.* 08.03.06, 15:45
          w folkstonie
        • Gość: FIRE Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.cable.ubr05.newm.blueyonder.co.uk 10.04.06, 23:05
          np fryzjer po 10f jest w RICHMOND (LONDYN), kolo przystankow autobusowych
          niedaleko kina Odeon. wlasciciel Turek,perfect gada po polsku,fryzjerka mila
          Polka i zajebiscie strzyze tez:) polecam! Richmond Barbers czy jakos tak
      • Gość: Zwykły człowiek Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.range86-131.btcentralplus.com 05.03.06, 16:51
        To lepiej mieć bezładną sraczkę na głowie typu pseudo-Beckham i dziary oraz
        piercing jak większość miejscowych? Dla mnie np. takie widoki są mało
        higieniczne...
        Ludzie, tolerancja polega również na tym by nie wykpiwać ludzi krótko
        obciętych, nie noszących płaszcza, teczki i laptopa...
        • eeela Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 05.03.06, 20:42
          Dla mnie np. takie widoki są mało
          > higieniczne...

          WIDOK nie moze byc higieniczny. Moze estetyczny miales na mysli? :-P
    • Gość: schlimazel Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.dyn.optonline.net 05.03.06, 04:15
      Problem wygladu Polakow, jest chyba dosc znany aczkolwiek sami zainteresowani
      wykazuja sie kompletna ingornacja w tej kwestii. Wiec, Polacy jak i Zydzi maja
      pewne cechy, ktore jest trudno im ukryc. U zyda bedzie to duzy nochal, odstajace
      uszy, male wnikiliwe oczka, niektorze popie..ja ubrani na czarno nonstop,
      mowia po angielsku z duza domieszka Yiddish, wiekszosc bab brzydka jak cholera i
      tylko szuka frajera z kasa itd. itd, u Polakow wasy, plaska czaska, smrod potu,
      krzywe zeby, zaniedbany wyglad, u tandetne ciuchy pomimo tego ze wiecej zarabia
      na emigracji, mowia Polish English, body language nieroformowalny itd itd. Mozna
      tak wymieniac w chyba w nieskonczonosc... Wynika to raczej z braku swiadomosci
      kim sie jest i jakie normy kulturowe obowiazuja w danym kraju, bo przeciez
      znajmosc j angielska to dopiero poczatek... troche to lopatologicznie ale coz,
      tak zeby wszyscy rozumieli...
    • Gość: Ciekawa Odpowiadajac reallondonerowi IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.03.06, 05:36
      >jednym slowem dulszczyzna przez Ciebue przemawia. Dopasowujesz sie do
      >spoleczenstwa, wedlug Twoich slow, ktore Cie "przyjelo" niby z laski
      - Ja chce zyc na zawsze w kraju mojej imigracji(USA), ty zas nie musisz sie
      dopasowywac, bo majac polski kompleks wyzszosci na Anglikow mowisz pogardliwie
      Angole, wierzac, ze absolwenci Cambridge i Oxfordu to idioci w porownaniu z toba

      >ja tam popieram ludzi, ktorzy maja wlasny styl, chocby wasy i dresik... mnie
      >to nie przeszkadza. Niejeden dresik potrafi lepiej sie wyslowic niz Ty
      >zapewne.
      - No jasne, wlasnie podsluchalam w Londynie trzech dresikow: gaworzyli o
      Kirkegaardzie i Kafce (nie o kawce!). Dyskutowali tez cytujac Chomskiego (nie
      myl go z chamskim). Zapisalam napredce pare ich glebszych mysli, by sie nauczyc
      finezji dresiarskich wypowiedzi i zacytowac kiedys w lepszym towarzystwie.

      >Twoj intelekt jest wyraznie widoczny poprzez kazda mozliwa wyprzedaz kolejnej
      >koszulki D&G po obnizce o 98%.
      - Zawiode cie, ale w USA nie nosimy takich szmat. Zreszta nie pisalam ANI SLOWA
      o ubraniu, jedynie o lysych lbach i wasach. Skad to wmawianie mi w co sie niby
      to ubieram? Czyzbys mial zwidy czy to licentia poetica?

      >Chodzisz wowczas dumnie, uwazajac sie za Europejczyka.
      - Gdybys zauwazyl moj adres aol. to moze wywnioskowalbys, ze mieszkam w USA.

      >Nie przemeczaj sie, sam powiem, iz dresikiem nie jestem.
      - Nie wierze. Ale wierze, ze masz na lyso ogolony leb i wasy, bo tego bronisz.

      >Zawsze koszula, plaszcza, teczka z laptopem i menedzerska komorka. Niemniej
      >nie szata i wyglad zdobi czlowieka... wielu jednak nic o tym nie wie. Byleby
      >markowy ciuch i juz wyzej sra niz pupe ma.
      - Elegancja i dworskosc twoich wypowiedzi upewnia mnie co twojej wysokiej
      pozycji spolecznej w krainie Albionu.

      >Wybacz, ale nie chcialbym Cie poznac w tym zroznicowanym etnicznie, religijnie
      >i wygladowo kraju. Po prostu tu nie pasujesz.
      - Wybaczam. Nie musisz mnie poznawac. Zgadzam sie z toba, ze lepiej, gdy sie
      nie spotkamy. A tak na marginesie, to ja juz od 22 lat "tu pasuje".

      >Smiejesz sie z goscia w turbanie na glowie? Watpie, na pewno nie w twarz, moze
      >kiedy odejdziesz pare krokow... Pani Dulska ....
      - Czy lysa polska pala to dla ciebie turban? Czy masz problem z czytaniem?

      >Widzisz, roznica miedzy nami polega na tym, ze ja nie interesuje sie kto jak
      >wyglada, ale kim jest.
      - Skoro wyglada jak robol z kraju 3-go swiata, to na pewno jest profesorem UJ.
      Albo ma minimum habilitacje z 3 fakultetow. Murowane!

      >Nie interesuje mnie wyglad,ale wnetrze czlowieka.
      - Pracujesz w prosektorium? Czy to znowu tylko przenosnia literacka?

      >Spotkalem bezdomnych Polakow po 40tce i im pomoglem. NIe interesowal mnie
      >fakt, iz obok przy przystanku na ktorym stalismy stali inni ludzie wygladajacy
      >jak ja, w plaszczach i z teczkami.
      - Wnioskuje, ze powtarzajce sie plaszcz i teczka to dla ciebie magia klasy
      wyzszej. Czy aby na pewno nosisz w teczce laptop? Chyba tam jednak pobrzekuja u
      ciebie klapcazki, gwozdzie i kompinerki.

      >Wracajac do tematu, wasik i lysa pala - dla mnie luz, dla Ciebie tez nie
      >powinno to stanowic powodu do rozwazan...
      - Skad ta wyzszosc poczucia co i dla kogo powinno stanowic powod do
      czegokolwiek? Dla mnie to bylo ciekawe i dlatego zalozylam watek. Mnie to
      interesuje. Jesli ciebie nie interesuje - nie bierz udzialu w dyskusji.
      Porozmawiaj lepiej przez twoja menagerska komorke. Pokaz ja na przystanku innym.
      • janq43 Odpowiadajac ciekawa 05.03.06, 08:54
        O tak,Wy w juesej to wszyscy w ciuchach od Versaca chodzicie.
        Lyse paly i u was sa
      • reallondoner tej przemadrzalej Uamerykance :P 05.03.06, 22:20

        > - Ja chce zyc na zawsze w kraju mojej imigracji(USA), ty zas nie musisz sie
        > dopasowywac, bo majac polski kompleks wyzszosci na Anglikow mowisz
        pogardliwie
        > Angole, wierzac, ze absolwenci Cambridge i Oxfordu to idioci w porownaniu z
        toba
        Tak sie sklada, iz mna nikt nie gardzi... Kontaktow z Angolami do zlych nie
        zaliczam. Rozmawiamy jak rowny z rownym i nie stanowi to dla mnie problemu.
        W przeciwienstwie do Ciebie nie mam manii pogardliwosci. Jak Cie w dupe kopia i
        kaza cos niemilego robic od 22 lat w US to wyrazam ogromne ubolewanie. Wroc do
        Polski, moze bedzie lepiej.


        Gdybys zauwazyl moj adres aol. to moze wywnioskowalbys, ze mieszkam w USA.

        Gdybys nie wiedziala to zyjemy w czasach globalizacji... w poprzednim
        mieszkaniu tez mialem ISP AOL, tak wiec nie swiadczy to o tym, ze mieszkasz w
        US.
        > - Nie wierze. Ale wierze, ze masz na lyso ogolony leb i wasy, bo tego bronisz.

        Glupia dziewczynko (jesli faktycznie kobieto to tym wieksze ubolewanie za
        kretynizm) Nie bronie wasow, ale toleruje odmiennosc ludzi wkolo. Ty, jako
        osoba z klapkami na oczach jak kobyla tego nie rozumiesz... po prostu glupia
        jestes. :)

        Pracujesz w prosektorium? Czy to znowu tylko przenosnia literacka?
        To wyjatkowo madre sformulowanie... mozliwe u osob, ktore tam sprzataja. Moze
        to Twoja praca?

        Jedynym moim szczesciem jest mieszkanie w centrum - z dala od typowych
        przedstawicieli tego forum. Typowych nie oznacza wszystkich, ale wiekszosc to
        kretyni i debile. Tu widac najlepiej przyklad polskiego spoleczenstwa: drugie w
        UK po Pakistanczykach, ale nigdy sie nie zmobilizuje, aby razem tworzyc jednosc
        i stanowic sile w tym kraju. Przykre, ale prawdziwe...
    • bagarmosen Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 05.03.06, 07:53
      interesujące ,że oceniasz po łysych łbach i wąsach!!!!!Zajrzyj w głąb "tych
      łysych łbow" , nie masz tego w całym swoim owłosionym łbie to co oni w jedym
      włosie "marnego wąsa" Nie przyszło tobie do tego zakutego łba -ze tak jest
      wygodniej? ,że nie maja czasu ? ,że oszczędzają aby wyslać kasę do Polski?
      OCENIASZ PO WYGLĄDZIE??? DOBRE!! gosposia proboszcza wybrala się na
      inspekcje!
      • Gość: Ciekawa Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.03.06, 08:03
        > nie masz tego w całym swoim owłosionym łbie to co oni w jedym włosie "marnego
        > wąsa"
        - na szczescie nie mam!
        > Nie przyszło tobie do tego zakutego łba -ze tak jest wygodniej?
        - NIE. Nie znam takich lysych ogolonych. Dlatego pytalam. A ty tez lysy-wasaty?
        > że nie maja czasu ?
        - wiec wygladaja jak wyrokowcy...
        > że oszczędzają aby wyslać kasę do Polski?
        - nie oszczedzaja wszak na alkoholu...
        > OCENIASZ PO WYGLĄDZIE??? DOBRE!! gosposia proboszcza wybrala się na
        > inspekcje!
        - Gosposia proboszcza tez ma prawo sie wypowiadac. Jest przeciez demokracja.
        • pyot Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 05.03.06, 08:29
          Ciekawa ....
          Dlaczego jest w Tobie tyle agresji ?
          Kiepskie wystawiasz sobie świadectwo...
          Łysi i wąsaci być może mają jakies przywary,wady dane każdemu z nas -->homo sapiens.
          Ciekawa, posiadasz zapewne ogromne podkłady kompleksów na których szczycie są
          przymiot
          • Gość: Ciekawa We mnie jest agresja? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.03.06, 08:39
            Pytanie o wasy czy o lysa pale jest w/g ciebie agresywne? Bo nie dostrzegam...
            Ale juz nie agresywnie - zapytam: - Piles? To nie pisz, bo film ci sie urywa. I
            twoj watek trace... W tych moich "ogromnych podkladach kompleksow".
            • pyot Re: We mnie jest agresja? 05.03.06, 09:38
              >>Pytanie o wasy czy o lysa pale jest w/g ciebie agresywne?<<

              Nie,ale sposób w jaki to robisz,słów jakich używasz,sformułowań...

              >>Piles? To nie pisz, bo film ci sie urywa.<<

              Sam/a widzisz,nie piłem,to odpowiedz na Twój kolejny zarzut z niczego jakim
              obdarzasz mnie i moich przedmuwców,nie dopisuj zdarzeńi faktów jakich nie ma,nie
              było :)
              ______________________
              Yyle się mówi o naszych narodowych naleciałościach,nieważne jakich -kompleksy
              czy też zalety,ale Ty jesteś dobitnym przykładem takiej zacietrzewionej
              jednostki bez imienia,który/a zrobi wszystko,łącznie z atakiem na "innych",aby
              schować,ukryć to,czy też czym tak naprawdę jest samemu...
              Napisałaś wyżej,że nie podałabys ręki komuś tam ( bez urazy dla "kogoś tam" ),ja
              Tobie podałbym z usmiechem :)
              Pozdrawiam.
    • Gość: Dżanek Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 80.240.163.* 05.03.06, 10:38
      Bruce Willis lubi być łysy. Twierdzi nawet, że brak włosów pomaga mu być
      lepszym aktorem:
      Jestem mężczyzną i skopię tyłek każdemu kto spróbuje powiedzieć, że tak nie
      jest tylko dlatego, że łysieję. Poza tym, lubię się wygłupiać i przebierać.
      Brak włosów mi to ułatwia. Potem dodaje jednak - Żeby było jasne - przebieram
      się i noszę makijaż tylko w filmach, nigdy w życiu prywatnym.
      • Gość: no Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.06, 12:08
        Brak wlosow pomaga zwalczac wszy.
        Wiec moze to lepiej ze maja lyse paly.
    • Gość: rece opdaja ciekawa prosze o kontakt:) IP: 82.139.53.* 05.03.06, 14:41
      swietne riposty i odp. z polotem.bando zakompleksialych emigrantow-zamiast
      szczekac i pouczac zastanowicie przez chwile co robicie.
    • Gość: milwoki hehe Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:31
      Wymysl cos lepszego , to stare i nadaje sie raczej do opisu was
      jackowiakow i grinponciakow .
      Jak tam polishjokes ? Nie stwierdzono jak do dzisiaj zmniejszenia tempa
      tworzenia o was przyglupach dowcipow .
    • Gość: dix Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 195.217.52.* 05.03.06, 19:36
      Te fryzury to ze wzgledu na oszczednosc - nie trzeba bulic za lokalnego
      fryzjera, tylko samemu sie ostrzyc maszynka ze stadionu X-lecia :-P
      • Gość: Ciekawa Do dix IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 05.03.06, 20:23
        Dzieki, dix - juz sie troche domyslilam, ze to z oszczednosci, czyli po prostu -
        z polskiej biedy. W USA niektorzy tez maja lyse glowy, ale nie jest to tak
        narodowo zunifikowane, jak w Anglii. W UK Polak MUSI BYC lysy. Moze dlatego tez
        to tam zauwazylam, ze bylam w Londynie krotko i na to zwrocilam uwage - slyszac
        wlasnie polski jezyk. Nie mieszkam w USA wsrod Polonii, bo na odleglym pld-
        zachodzie, a wiec z dala od Chicago i New Yorku. I tyle. Moja ciekawosc zostala
        zaspokojona. Pytalam bez agresji. Wszyscy zas przeze mnie "obrazeni" sa na
        pewno biedni i starannie ogoleni - dla oszczednosci. Jeszcze raz dzieki, dix.
        • pyot Re: Do dix 05.03.06, 22:03
          Hej...
          --
          >> Dzieki, dix - juz sie troche domyslilam, ze to z oszczednosci, czyli po
          prostu z polskiej biedy. <<
          Jesteś żenująca,i nawet pomijając tę sromotę,ten minus przeogromny jakim jest
          bieda (finansowa ?),oraz argument dyskwalifikujący wszystkich łysych,czy nawet
          wąsatych rodaków zwłaszcza tych przebywających w londynie w Twoich konsumenckich
          ( obym się mylił ) oczach...,tyle czasu zajęło Ci zauważenie tej błogosławionej
          prawdy ?

          >> Pytalam bez agresji. <<

          Doceniam i dziękuję...

          >>Wszyscy zas przeze mnie "obrazeni"<<

          Nie czytałem aby ktokolwiek obrażał sie na Ciebie...

          >> sa na pewno biedni i starannie ogoleni <<

          Ale biedni w jakim sensie ?
          Materialnym? Duchowym?

          >> dla oszczednosci <<

          Czy w tym jest coś złego ?

          >> Jeszcze raz dzieki <<
          Pozdrawiam.
          :)

          • Gość: homiee Re: re IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.03.06, 00:55
            Stany, Stany, hajowa jazda! chcialoby sie powtorzyc za Munkiem Staszczykiem.

            coz, czas zmienic fryzure, bo estetow z USA na wymioty ciagnie. Spencerowi i
            Mattowi tesh musze powiedziec.

            • reallondoner DO ciekawej 08.03.06, 16:42
              Ciekawa, najpierw polskiego sie naucz a potem bedziesz dziki poludniowy zachod
              podbijac... Skoro nie spolszczasz nazwy New York to jej nie odmieniaj. Albo
              Nowego Jorku albo New York. Pewnie siedzisz w Teksasie lub Kaliforni z
              meksykancami zasuweajac po 3 dolary na godzine :)
              Na wiecej Cie nie stac niz ataki na Polakow. Taki nasz narod, jeden drugiemu
              gardlo poderznie z zadzrosci. Tobie z braku kontaktu z Polonia pozostalo tylko
              marudzenie na swoj los. Cokolwiek napiszesz, pozostaniesz zapyziala idiotka i
              tyle. :)

              IQ rzedu 60, czyli okolo szympansa :)

              Brawo... Hamerykanka wlazla na forum brytyjsko-irlandzkie by dac upust swojej
              glupocie wyboru kraju emigracji. Teraz z pozalowania przeliczajac funty na
              dolary srasz pod siebie z zazdrosci. TYLKO to moze wywolac taka reakcje u
              Polaczkow Twego pokroju.
              • magnas11 Re: DO ciekawej 10.04.06, 06:04
                czytajac te posty (mieszkam w USA, poludniowy wschod, nie Chicago czy NY
                chociaz nie widze w tym nic zlego) odnosze wrazenie, ze to jest jakas
                paranoiczna licytacja pt "kto ma lepiej: my w UK czy wy w USA." mam rodzine i
                znajomych w UK, ale co mi sie podoba tutaj, to ze mieszkam z daleka od Polakow.
          • Gość: dix Skoro do mnie to odpowiadam IP: 195.217.52.* 08.03.06, 23:52
            Wiesz, pyot, nie chodzi o nasmiewanie sie z biedy (finansowej, jak to
            podkreslasz) naszych rodakow. You missed the point, wiec wyjasniam.

            Sa sprawy, na ktorych *nie powinno* sie oszczedzac. Nie mowie, ze nie mozna,
            jesli dolek finansowy faktycznie przycisnie - ale generalnie wskazane byloby
            tego unikac. Na przyklad schludny wyglad - czyli : kobitki bez
            pieciocentymetrowych odrostow, faceci w porzadnych butach etc. Oczywiscie i z
            odrostami, i w rozdeptanych najkach przezyjesz, tylko ze w cywilizowanym
            swiecie to troche obciach. Poczytaj tu dla porownania :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=720&w=37405157&a=37421960
            Niestety niektorzy rodacy bardziej sklonni sa oszczedzac na mydle / fryzjerze /
            dentyscie niz na C2H5OH / komorkach / imprezach. A szkoda.

            Poza tym, gdyby chodzilo o biede *tylko* finansowa, ale rekompensowana
            bogactwem ducha, to chapeau bas. Natomiast wiekszosc z opisywanych tu osobnikow
            to po prostu lyse kolki, ktorzy np. wydzierajac sie "qrvaaaaaa" po pijaku
            prawie wlaza na tory w metrze (case z wczoraj - +15 min stania na stacji w
            zwiazku z interwencja policji).

            Teraz wszyscy swiecie oburzeni moga juz zaczac sypac bluzgami. Pozdrawiam
            • Gość: lukrad Re: Skoro do mnie to odpowiadam IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 09.03.06, 17:18
              Ludzie? Może ja jestem w innym kraju na emigracji? To że należy zachowac higienę i schludność na codzień to chyba każde dziecko wie (albo powinno wiedziec), natomiast co do tych "standardów w krajach cywilizowanych" to chyba się zpędzacie trochę. Spórzcie na autochtonów - jak wielu wśród nich bardzo niechlujnie wyglądających osobników, łachmaniarska moda, bezguście, wszystkie laseczki skrojone jak od jednego szymela, a brudasów mówiąc wprost wcale sporo - np. w środkach komunikacji. Utrzymanie porządku i czystości wokół siebie (w domu czy w pacy) tez wymaga bardzo wiele do życzenia (powszechne bałaganiarstwo, nie mycie po sobie naczyń w kuchni to najczęstsze przykłady). I zaznaczam że nie mieszkam np we wschdnim Londynie tylko w Bath, które nalezy do najdroższych miast w UK ze zdecydowaną przewagą białej rodowitej spóleczności. I oczywiście nie traktuje o Brytyjczykach jako CAŁOŚCI narodu, ale o pewnych często zauważalnych przypadkach. Po prostu przestańmy stosować idiotyczne sterotypy i bądźmy bardziej krytyczni, nie tylko wobec siebie, ale i otoczenia! Szczerze tego sobie i Wam życzę!
              • Gość: gut Re: Skoro do mnie to odpowiadam IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.03.06, 17:37
                z moich obserwacji wynika, ze jednak Angole, biali, nie jakies 'sniadolice', to
                jednbak troche brudaski :) w porownaniu z przecietnych Angoli z przecietnymi
                Polakami higiena Polacy wygrywaja.
                • Gość: czubek Re: Skoro do mnie to odpowiadam IP: *.range86-133.btcentralplus.com 11.03.06, 03:07
                  Przejedz sie kiedys w lecie paroma autobusami albo tramwajami w Polsce -
                  zmienisz zdanie ;o)
                  • Gość: lukrad Re: Skoro do mnie to odpowiadam IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 11.03.06, 11:45
                    Jeżdziłem wiele lat i wiem jak jest, brudasy się zdażają wszędzie
              • tbo5r Anglicy brudasy 11.03.06, 00:45
                w moim warsztaci jest taki jeden nawet w porzo koles ale myje sie co 2 miesiace
                chyba od wejscia wiadomo czy jest czy go nie ma a po fabryce mozna isc za nim
                na wech
    • Gość: RownieZaciekawiona Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.zen.co.uk 08.03.06, 16:41
      wiesz ze tez sie zastanawialam czym motywuje sie ta mode na prawie lyse glowy w
      Polsce? Hm chlopacy juz kolo 40tki panikuja bo lysieja a majac 20 lat gola
      glowy i jest ok. Dziwna logika....
      • pyot Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 08.03.06, 23:04
        >> Dziwna logika.... <<

        A moda zmieniająca się jak światła na skrzyżowaniu ?
        Z niej to panie garną ile wlezie,co róż jakieś "coś" wszystkie nosicie podobności niemiłosierne :)
        Czepiem się ?

        Broń Boże...
        Pozdrawiam...
    • cafe_justysia Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 10.03.06, 11:15
      Dużo w Was jadu i nienawiści...a z mojej strony-jestem za higienicznym i
      schludnym wyglądem,czego nie można powiedzieć o ludziach ubierających się w
      dresy :)) Bo taki strój nadaje się do sprzątania bądź ćwiczeń fizycznych ale nie
      do chodzenia tak normalnie na codzień :))
      • Gość: xyz Podobno "na mądrej głowie włos nie rośnie" :P IP: *.puck.net.pl 10.03.06, 13:38
        ...
        • Gość: ewe Re: Podobno "na mądrej głowie włos nie rośnie" :P IP: *.range86-137.btcentralplus.com 11.03.06, 12:55
          w zyciu w Polsce nie widzialam tyle kobiet noszácych brudne i powyciágane
          dresy, jak tutaj w Londynie,,,
          • Gość: Sebog6 Re: Podobno "na mądrej głowie włos nie rośnie" :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 17:30
            Zygac mi sie chce kiedy czytam wypowiedzi niektorych debili. To wlasnie jest
            problem wiekszosci Polakow zajmuja sie i mysla o sprawach o ktorych obywatel
            jakiedos cywilizowanego kraju nawet by nie pomyslal(lyse glowy, dresy...... w
            czym problem do cholery!!!!!!)Zajmijcie sie pajace swoja dupa (bo jeszcze wam
            ktos w nia wjedzie) a rodakow ktorzy tak jak i wy przyjechali tam za chlebem
            zostawcie w spokoju. Na szczescie postawa wiekszosci jest wedlug mojego
            rozumowania prawidlowa, co uswiadcza mnie w przekonaniu ze sa wsrod nas jeszcze
            jacys normalnie myslacy ludzie.

            • Gość: Polak Brawo Sebog6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 17:43
              Na szczęście mam podobne poglądy na ten temat co ty więc cieszę sie, że
              zaliczam się do tej grupy ,,normalnie myślących ludzi,,
              Pozdrawiam wszystkich, którzy myślą podobnie!
            • Gość: je voudrais Re: Podobno "na mądrej głowie włos nie rośnie" :P IP: 87.207.184.* 11.03.06, 18:30
              pisze sie "rzygac" a nie zygac
              a jak tak bardzo chcesz to nie widze problemu obronco paly i dresa.
    • Gość: elhombre Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.l2.c4.dsl.pol.co.uk 08.04.06, 20:36
      no rzeczywiscie cos w tym jest...hahahahaha...moj leb tez jest lysy. No ale ja
      nie mam czego zapuszczac. No a ciuchy - to roznie bywa. Ja bywam okreslany w
      mojej pracy jako fashion victim noszacy all this jazzy shirts and trendy
      jumpers. a mlodzi anglicy ubieraja sie dosc dobrze tzn. dosc zle bo moda
      obecnie rodem z lumpexu.
      • Gość: 123 Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.range86-131.btcentralplus.com 09.04.06, 18:01
        Aglicy wedug mnie wcale nie ubierają się dość dobrze jak napisałeś, w sumie
        mnie to wali ale jeżeli juz o tym mówimy to, pomijając miejscowych dresiastych,
        to tak zwani cool kolesie noszą jak od szymela wszyscy koszulki z kołnierzykiem
        (najczęściej w paski lub jakieś białe z wzorkiem) wypuszczone na jeansy, do
        tego grzywki na żelu i piercing, najsmieszniej jak zbiją się grupą 20 kolesi i
        tłoczą się przy barze z browarami wylewającymi się ze szklanek, nie mogąc wyjść
        choćby na chwilę ze stanu wzajemnej adoracji, któryś powie byle bzdurę a reszta
        rechocze jakby usłyszala najpelszy kawał na świecie. Często tak przebiega
        legendarny wieczor kawalerski, z tym że zalewają sie w trupa, striptease im
        nawet nie potrzebny...
        • Gość: kj Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: 62.69.102.* 10.04.06, 09:51
          taak

          na pewno lepsze sa spotkania polaczkow

          czysta wodeczka popijana piwem i wszyscy zalani w trupa po godzinie

          najlepiej jeszcze jak ktorys sie porzyga to reszta ma wielki ubaw
    • spragnienie Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 09.04.06, 13:11
      JA zawsze poznam nasze buraczane twarze;-). Polak ma wypisane na licu, ze jest
      Polakiem i to jest super!!! Niezaleznie do tego w jakim jestesmy kraju.
      Studiowalam w Hiszpanii, bardzo niewielu rodakow mialam przyjemnosc spotkac,
      ale od razu wiedzialam, ze konretna osoba jest z Polski. Nie jestem
      jasnowidzem, wrozka;-). To samo w Anglii, Niemczech, gdziekolwiek...
      Fizjonomie posiadamy, podobnie jak slowianska dusze. Wyobraznia, sensulanosc to
      to co nas wyroznia. Nie pisze oczywiscie o masie chlopkow roztropkow, z
      wulgarnoscia w ustach i ruchach...
      Polacy gora!!!!
      • spragnienie Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 09.04.06, 13:13
        Jesli zas chodzi o ogolone glowy.... Niewielu rodakow spotykam na co dzien,
        choc jeden Polak, z ktorym dziele zycie ma krociusienkie wlosy - coz, prawo
        natury, genetyka, nie wybor;-).
        • Gość: polaczek Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.range86-135.btcentralplus.com 09.04.06, 18:47
          brudasy jestesmy nieogoleni itp
          • spragnienie Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK 10.04.06, 15:25
            Anglicy sa brudni!!! To jedna ze smutnych refelksji. Nie dbaja o higiene,
            diete, maja syf w domach. Kapiel dwa razy w tygodniu to cidziennosc dla wielu
            moiuch znaijomych - nauczycieli;-).
            • Gość: 123 Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.range86-131.btcentralplus.com 10.04.06, 22:30
              Już myślałem że się nikt nie odważy na takie spostrzeżenie!
            • Gość: jess Re: Pytania o fizjonomie Polakow w UK IP: *.bulldogdsl.com 10.04.06, 23:17
              No to nie wiem gdzie ty uczysz. W srodowisku moich znajomych Anglikow wszyscy
              biora shower przynajmniej raz dziennie. Duzo zalezy od klasy ludzi wsrod
              ktorych sie obracasz.
    • Gość: martenika ogladaliscie "Szczesliwego Nowego Yorku"? IP: 83.104.90.* 11.04.06, 15:40
      Linda mowi tam fajne zdanie:
      "wy Polacy musicie zrobic cos ze swoimi gebami..."

      Moja szefowa angielka zaczyna juz odrozniac Polakow od innych. Ostatnio
      zapytala mnie czemu (oprocz tego, ze sa lysi) nosza skorzane kurtki...

      Ale to nie tylko Polacy sie wyrozniaja.

      Lotysze - na ogol brudni i z zawsze czyms za duzym na twarzy (albo za duzy nos,
      albo oczy, albo czolo itp.)

      Slowacy (cyganie slowaccy)- ZAWSZE w dresach!!!

      Pozdrawiam wyrozniajacych sie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka