Dodaj do ulubionych

chce wyjechac

19.03.06, 10:56
witam. Planuje wyjazd do Anglii.Chce tam znalezc prace, mieszkanie..... wiem
ze nie bedzie łatwo ale sprobuje. Jade sama tu zostawiam rodzinę( na razie):)
prosze powiedzcie czy ktos tez wyjechal z was w ciemno? i sam? Boje sie
troche tego ale coż nie mam z kim jechac wiec wyruszam na podbój UK
sama:):):) A może ktos sie przylączy:)
Obserwuj wątek
    • allor Re: chce wyjechac 19.03.06, 11:55
      Zostań z rodziną bo szkoda twoich oszczędności. Ostatnio łaziłem po jednym z
      dużych miast i widziałem pełno 'płaczących' Polaków, którzy czekali na telefon,
      który nie zadzwonił. Jakkolwiek powodzenia
    • karolek112 Re: chce wyjechac 20.03.06, 01:37
      Siemka. No wlasnie ja wyjechalem ostatnio w ciemno, ale chalupe zalatwilem
      sobie przed wyjazdem(dzien przed i ledwo co). Jezeli planujesz taki wyjazd, to
      pokoj musisz miec nagrany juz wczesniej, bo inaczej wyladujesz na ulicy i
      bedzie zonk. Jezeli myslisz, ze uda Ci sie cos zalatwic po przylocie tutaj to
      lepiej sobie daruj ten wyjazd. Nie ma tak pieknie, ze kupisz gazete, zadzwonisz
      o i jest. Co do pracy, to nic nie doradze, bo sam jej szukam-jestem tutaj 4
      dzien i jak na razie to nic nie zalatwilem, bo w piatek bylo jakies cholerne
      swieto:( powodzonka
    • korkix78 Re: chce wyjechac 20.03.06, 10:42
      Witam,

      Ja tak wlasnie wyjechalem, w ciemno zupelnie,ale nie sam. No i mi sie wlasciwie
      udalo, ale choc bardzo duzo zawdzieczam sobie to mialem tez sporo
      szczescia,wiec naprawde przed wylotem/wyjazdem proponuje zadbac o jak najwiecej
      punktow zaczepienia, dowiedziec sie jak najwiecej (np na internecie,chocby z
      tego forum,ale nie tylko!).
      Nie mozna oczywiscie lekcewazyc mozliwych problemow,ale nie mozna tez sie ich
      panicznie bac.
      Jesli jestes osoba zaradna, i znasz jezyk w stopniu srednim lub lepiej - i nie
      boisz sie rozmawiac z ludzmi - mysle,ze warto sprobowac.
      • ja_alexander Re: chce wyjechac 20.03.06, 12:07
        Już pisałem i powtórzę że ty przyjechałes tutaj zaraz na początku jak ja. Wtedy
        by6ło zupełnie inaczej. Polski język na ulicy był czymś nie spotykanym, w
        zeszłym tygodniu w Reading czułem sie jak w Warszawie:) Dzisiaj znajomośc języka
        często już nie wystarczy. Pracodawcy mają z czego wybierać. Ale powodzenia.
        • korkix78 Jezyk angielski 20.03.06, 16:24
          Aleksander,zgadza sie, sama znajomosc jezyka nie wystarcza.Czy moze inaczej -
          nie jest (i wlasciwie nigdy nie byla) warunkiem wystarczajacym.
          Jednak diamtetralnie zmienia to sytuacje nowoprzyjezdnego do anglojezycznego
          kraju, oczywiscie in plus.
          I nie naraza sie wtedy czlowiek na laske-nielaske "polskich posrednikow" o
          ktorych niestety wciaz sie slyszy.
          To co chcialem przekazac niewiascie to to, ze jesli ogolnie nie radzi sobie w
          nowych sytuacjach, ciezko jej sie w nich znalezc to nie moze to pozostac bez
          znaczenia przy decyzji co do wyjazdu. A dla kogos,kto szczerze sam przed soba
          przyzna sie,ze nie zna jezyka, podjecie ryzyka przyjazdu odradzalbym.
          Wlasnie z powodu konkurencji o ktorej mowisz.
          A wiec moim zdaniem kazda osoba powinna sobie odpowiedziec na te pytania przed
          samym soba,aby realnie ocenic swoje szanse.
          Jednoczesnie wiedzac,ze dobry angielski wcale nie podnieci angielskiego
          pracodawcy, tylko po prostu ulatwi (lub w ogole umozliwi) swobodna kominikacje
          i codzienne zycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka