Dodaj do ulubionych

Zajecia elektywne z debulbonizacji

IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 16:10
Debulbonizacja zdefiniowana jako trzystopniowy proces:

1. Każdy we własnym zakresie, wedle takich kryteriów jakie mu się spodobają,
ocenia sposób
traktowania obywatela i podatnika brytyjskiego przez państwo brytyjskie, w
porównaniu ze sposobem
traktowania obywatela i podatnika bulbońskiego przez państwo bulbońskie.

2. Następnie wyciąga z tego takie wnioski, jakie mu sie nasuwają.

3. Następnie postępuje zgodnie z tymi wnioskami.

Co widzisz w tym nagannego, i czy uważasz, że PT Czynniki Odnośne powinny tak
zdefiniowaną
debulbonizację energicznie zwalczać? Dlaczego?

Autor: Stary Wiarus
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Gondol Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.pureserver.info 26.04.06, 16:15
      Odpowiedź uzasadnij.
    • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 16:39
      The Republic of Bulbonia is an extremely poor, fourth-world Eastern European
      country that has recently abandoned Communism. Most of the nation is covered
      with waist-deep mud, which the residents use to build houses. Much of the
      economy is also mud-based. Foreign companies often uses Elbonia as a source of
      cheap labor and general outsourcing.

      Most of the Bulbonians have beards, even the females, and wear tall grey hats
      and black mittens. Bulbonians are most often idiotic and backward, and their
      technology is very outdated: "phones" are actually cans attached to the ends of
      strings and the means of "air transportation" (Air Bulbonia) is flinging people
      from a giant slingshot (something foreigners hate to do because they lose their
      luggage and get head-deep into mud).

      For many years the country has been mired in a bloodless civil war between the
      left- and right- and Catholic Bulbonians, although the war was mostly bloodless,
      as the Bulbonian politicians realized that they were all thieves and idiots
      anyway, so there was not much to die for.

      Bulbonia's government is a kleptocracy, currently run by a grim, gopher-like
      looking right-handed strongman who strives to crush whoever does not like the
      Bulbonian government for whatever reason.

      The national bird of Bulbonia is the Frisbee. The Bulbonians refuse to do any
      business which is not corrupt, and in order to attract tourists Bulbonia openly
      lies in its promotional videos, claiming to host five of the seven wonders of
      the world.
      • bigstrand Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 26.04.06, 16:43
        a moze bys tak podal zrodlo?
        en.wikipedia.org/wiki/Elbonia
      • penelopa.pitstop Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 26.04.06, 16:45
        Przestan juz obrazac Polske, zapomnij skad pochodzisz i idz na swieze
        powietrze. Tak nie lubisz tego kraju, ale jak widac, nie mozesz o nim
        zapomniec.
        • Gość: Nat King Cole Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.geekdom.net 26.04.06, 16:56
          penelopa.pitstop napisała:

          > Przestan juz obrazac Polske, zapomnij skad pochodzisz i idz na swieze
          > powietrze. Tak nie lubisz tego kraju, ale jak widac, nie mozesz o nim
          > zapomniec.


          Unforgettable, that's what you are
          Unforgettable though near or far
          Like a song of love that clings to me
          How the thought of you does things to me
          Never before has someone been more

          Unforgettable in every way
          And forever more, that's how you'll stay
          That's why, darling, it's incredible
          That someone so unforgettable
          Thinks that I am unforgettable too
        • puola Penia daj spokoj 26.04.06, 17:56
          penelopa.pitstop napisała:

          > Przestan juz obrazac Polske, zapomnij skad pochodzisz i idz na swieze
          > powietrze. Tak nie lubisz tego kraju, ale jak widac, nie mozesz o nim
          > zapomniec.

          To jest uchodzca z PRL ktoremu odbilo. Z maniakalna zaciekloscia terroryzuje i
          robi mobbing na forach od wielu lat. Pozalowania godny chory umysl uwazajacy
          sie za rasowego nazi.
          • Gość: kler Re: Penia daj spokoj IP: *.algx.net 28.04.06, 23:34
            puola napisał:
            >
            > To jest uchodzca z PRL ktoremu odbilo. Z maniakalna zaciekloscia terroryzuje i
            > robi mobbing na forach od wielu lat. Pozalowania godny chory umysl uwazajacy
            > sie za rasowego nazi.
            _______
            Chaotyczny przewód myślowy pół Ola:
            * Soup to figura z www.stanthecaddy.com/the-soup-nazi.html

            ** Jednoosobowy mobbing? hehehe

            <a
            href="http://szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=2.+Nast%EApnie+wyci%B1ga+z+tego+takie+wnioski%2C+jakie+mu+sie+nasuwaj%B1&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=720&poz=0&A_szukaj=tresc&x=21&y=9&zywe=2">Pozdrawiam</a>
            • Gość: kler Re: Penia daj spokoj IP: *.algx.net 28.04.06, 23:38
              <a href="szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=2.+Nast%
              EApnie+wyci%B1ga+z+tego+takie+wnioski%2C+jakie+mu+sie+nasuwaj%
              B1&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=720&poz=0&A_szukaj=tresc&x=21&y=9&zyw
              e=2">Pozdrawiam</a>
            • Gość: kler Chaotyczny przewód myślowy tow. puola IP: *.algx.net 28.04.06, 23:43
              link

              www.stanthecaddy.com/the-soup-nazi.html
              • Gość: Al Yeganeh Re: Chaotyczny przewód myślowy tow. puola IP: *.algx.net 28.04.06, 23:53
                The Soup Nazi:

                "the character of the 'Soup Nazi' was based on the owner of a soup stand in the
                neighborhood of the Ed Sullivan Theater. The Late Show ... staffers referred to
                him as the 'Soup Nazi.' The 21 Nov 95 issue of The Star contains an article with
                the following headline 'WATCH OUT SEINFELD, I'M GOING TO SMACK YOUR FACE'. The
                owner of Soup Kitchen International, Al Yeganeh, is the man the character is
                based on. Al, busy enough already with his business, doesn't like the extra
                publicity his shop was given by this episode or the use of the word 'Nazi'. For
                his performance as the 'Soup Nazi' Larry Thomas was nominated for an Emmy Award. "
        • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 18:30
          enelopa.pitstop napisała:

          > Przestan juz obrazac Polske, zapomnij skad pochodzisz i idz na swieze
          > powietrze. Tak nie lubisz tego kraju, ale jak widac, nie mozesz o nim
          > zapomniec.

          Droga Penelopo - to nie ja obrazam ten kraj, to ty, zgodnie z wielowiekowa
          bulbonska tradycja obrazasz sie na rzeczywistosc. Przeanalizujmy:

          The Republic of Bulbonia is an extremely poor,

          Fakt. Bulbonia ma bardzo daleko do Portugalii (49 do Hiszpanii, to bedzie jakies
          30 do Portugalii), a wlasnie trwa w Kanadzie proces wypraszania kilkunastu
          tysiecy Portugalczykow od lat nielegalnie pracujacych w Kanadzie na budowach.

          fourth-world

          Fakt. Za nieswietej pamieci nieboszczki komuny Bulbonia miala ok. 35 mld $
          dlugu, teraz ma ok. 110 mld.

          Eastern European

          Fakt! Chyba, ze Rosje tez uzna sie za Europe, wtedy Bulbonia bedzie w Centralnej.

          country that has recently abandoned Communism.

          Fakt. Przynajmniej na papierze.

          Most of the nation is covered
          with waist-deep mud, which the residents use to build houses.

          Ubarwienie literackie. Nic zdroznego.

          Much of the
          economy is also mud-based.

          Fakt. Albo blisko.

          Foreign companies often uses Elbonia as a source of
          cheap labor and general outsourcing.

          Niezaprzeczalny fakt. Zgadnij dlaczego jestes w UK?

          Most of the Bulbonians have beards, even the females, and wear tall grey hats
          and black mittens.

          Licentia poetica czy jakos tak.

          Bulbonians are most often idiotic and backward

          Bardzo czesto fakt. Popatrz co sie tam dzieje. Rozejrzyj sie rowniez wokol siebie.

          , and their
          technology is very outdated: "phones" are actually cans attached to the ends of
          strings

          Do niedawna fakt. Przed wynalezieniem tanich komor prawie tak wlasnie bylo.

          and the means of "air transportation" (Air Bulbonia) is flinging people
          from a giant slingshot (something foreigners hate to do because they lose their
          luggage and get head-deep into mud).

          Prawie fakt. Kilkakrotne korzystanie z "Air Bulbonia" przed laty przekonalo
          mnie, ze niedaleko stad do procy.

          For many years the country has been mired in a bloodless civil war between the
          left- and right- and Catholic Bulbonians, although the war was mostly bloodless,
          as the Bulbonian politicians realized that they were all thieves and idiots
          anyway, so there was not much to die for.

          Niezaprzeczalny fakt.

          Bulbonia's government is a kleptocracy, currently run by a grim, gopher-like
          looking right-handed strongman who strives to crush whoever does not like the
          Bulbonian government for whatever reason.

          Oczywiscie, ze fakt.

          The national bird of Bulbonia is the Frisbee.

          Akcent nieprawdziwy ale smieszny.

          The Bulbonians refuse to do any
          business which is not corrupt, and in order to attract tourists Bulbonia openly
          lies in its promotional videos, claiming to host five of the seven wonders of
          the world.

          Fakt.

          • penelopa.pitstop Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 26.04.06, 20:07
            Obrazasz Polske w kazdej swojej wypowiedzi.

            I nie jestem tania sila robocza, jestem tu bo chce, a nie bo musialam. I nidy
            nie mowilam zle o Polsce, ani kiedys, a ni teraz.

            Zyj dalej w swoim swiecie tylko nie narzucaj go innym.
            • martin_sutton Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 26.04.06, 20:10
              Czyli wolnosc slowa obowiazuje tylko wtedy jak jest po twojej mysli?

              Taka bulbonska wolnosc slowa znaczy sie.
      • martin_sutton Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 26.04.06, 18:00
        Hehehe, trzeba by tam dodac ze przecietny bulbonczyk jest miserable i nie ma
        zupelnie poczucie humoru ;).
        • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 18:14
          martin_sutton napisał:

          > Hehehe, trzeba by tam dodac ze przecietny bulbonczyk jest miserable i nie ma
          > zupelnie poczucie humoru ;).

          Zapomnialem tez dodac, ze jako jedyny narod na swiecie posiadaja wlasny,
          narodowy, unikalny zestaw wyrazow twarzy:

          Wyraz A:

          Twarz (nierzadko cwarz lub ryj) wykrzywiony w ponuro-wscieklym grymasie

          Wyraz B:

          Krzywy usmiech zlosliwego zadowolenia z niepowodzenia innych dowolnego rodzaju

          off topic:

          Zgadzam sie calkowicie z twoim pogladem z innego watku o dziwnym kraju, ktorego
          mieszkancy sa bici w dooope przez kogo sie da przez ostatnie 100 lat i jeszcze
          sie tym szczyca.
          • Gość: ghrom Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.static.dsl.as9105.com 26.04.06, 18:17
            100? Chyba 300 :P

            Porady dla emigrujacych do UK
        • Gość: Pinhead Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.dmz.priv.bmrb.co.uk / 198.178.236.* 26.04.06, 18:17
          martin_sutton napisał:

          > Hehehe, trzeba by tam dodac ze przecietny bulbonczyk jest miserable i nie ma
          > zupelnie poczucie humoru ;).
          ___

          Fakt!
          • walesa4 [...] 26.04.06, 18:21
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • martin_sutton Re: odezwali sie, kur.wa, obywatele Albionu z dz 26.04.06, 19:29
              walesa zachowoj sie i nie prowokuj peata bo zaraz wylezie ze swojej mydelniczki
      • Gość: zeb [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.06, 16:29
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.sdsl.bell.ca 27.04.06, 18:26
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: fcuk Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: 82.153.193.* 26.04.06, 18:10
      faktycznie stac cie tylko na kopiowanie innych, w dodatku tak samo glupich jak
      i ty sam. Co za debil
      • Gość: rob Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 26.04.06, 18:19
        ...ajjjjjj prawda w oczy kole ???
        :O)
        • Gość: fcuk Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: 82.153.193.* 26.04.06, 19:01
          uwazaj zebys nie oslepl, przyklaskuj temu debilowi z puszczy kanadyjskiej -
          podpuszcza co glupszych tu na forum, a wy jak cieleta przyklaskujecie mu w tym
          kiczowatym, tandetnym teatrzyku
          • Gość: rob Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 26.04.06, 19:25
            ..a jednak kole
    • Gość: Soup Nazi O dzieciach IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 18:35
      A czy wiesz, ze twoje dzieci
      > urodzone np. w UK beda w/g prawa buraczanego nadal obywatelami Buracji? I,
      > guess what, ich dzieci rowniez, i tak w nieskonczonosc, hehehe

      True

      Ustawa o obywatelstwie polskim z 15 lutego 1962 r. z późn. zmianami (tekst
      jednolity Dz. U. Nr 28, poz. 353, z 2000 r.) stanowi:

      Art. 4. Dziecko nabywa przez urodzenie obywatelstwo polskie, gdy:
      1) oboje rodzice są obywatelami polskimi albo
      2) jedno z rodziców jest obywatelem polskim, a drugie jest nieznane bądź
      nieokreślone jest jego obywatelstwo lub nie posiada
      żadnego obywatelstwa.”


      Art. 6. 1. Dziecko rodziców, z których jedno jest obywatelem polskim, drugie zaś
      obywatelem innego państwa, nabywa przez urodzenie
      obywatelstwo polskie. Jednakże rodzice w oświadczeniu złożonym zgodnie przed
      właściwym organem w ciągu trzech miesięcy od dnia
      urodzenia się dziecka mogą wybrać dla niego obywatelstwo państwa obcego, którego
      obywatelem jest jedno z rodziców, jeżeli według
      prawa tego państwa dziecko nabywa jego obywatelstwo.
      2. W braku porozumienia między rodzicami każde z nich może zwrócić się w ciągu
      trzech miesięcy od dnia urodzenia się dziecka o
      rozstrzygnięcie do sądu.
      3. Dziecko, które nabyło obywatelstwo obce zgodnie z ust. 1 lub 2, nabywa
      obywatelstwo polskie, jeżeli po ukończeniu szesnastu
      lat, a przed upływem sześciu miesięcy od dnia osiągnięcia pełnoletności złoży
      odpowiednie oświadczenie przed właściwym organem i
      organ ten wyda decyzję o przyjęciu oświadczenia.


      POMOCNE PYTANIA I ODPOWIEDZI

      Pytanie: Czy akt urodzenia, akt chrztu lub dokumenty szkolne są dowodem
      posiadania obywatelstwa polskiego?
      Odpowiedź: Nie, zgodnie z prawem polskim miejsce urodzenia, miejsce chrztu lub
      nauka w szkole lub w uczelni polskiej nie stanowią
      dowodu posiadania obywatelstwa polskiego. Czynnikiem, który określa obywatelstwo
      polskie jest przede wszystkim obywatelstwo
      rodziców dziecka.

      Pytanie: Czy dziecko urodzone w Wielkiej Brytanii, które z mocy prawa posiada
      obywatelstwo brytyjskie i którego rodzice posiadają
      obywatelstwo polskie, które nigdy nie zamieszkiwało w Polsce, posiada
      obywatelstwo polskie?
      Odpowiedź: Dziecko takie jest obywatelem polskim, albowiem jego rodzice
      posiadają obywatelstwo polskie.

      Pytanie: Posiadam obywatelstwo polskie. Mój/oja mąż/żona jest obywatelem UK.
      Nasze dzieci urodziły się w Wielkiej Brytanii i
      posiadają obywatelstwo brytyjskie. Czy dzieci nasze posiadają obywatelstwo polskie?
      Odpowiedź: Dzieci z małżeństw mieszanych tracą obywatelstwo polskie jeżeli
      rodzice w terminie trzech miesięcy od dnia urodzenia
      dziecka, zgodnie oświadczą przed właściwym organem (dla osób zamieszkałych poza
      Polską jest to Konsul RP), że dla dziecka
      wybierają obywatelstwo wyłącznie brytyjskie, albowiem takie posiada rodzic,
      który jest cudzoziemcem. W przeciwnym razie dzieci
      zachowują obywatelstwo polskie.

      Thanks to ebola_zaire!
      • Gość: schlimazel soup chcialbym zauwazyc, ze w Izraelu jest wiecej IP: *.dyn.optonline.net 02.05.06, 07:47
        obywateli z paszportem polskim nie urodzonych w Polsce niz w jakimkolwiek innym
        kraju i wszyscy sa happy (-; to tak na wszelki wypadek, jakby byla wojna.
    • Gość: Soup Nazi O podatkach IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 18:53
      To sami wiecie.
      • Gość: Soup Nazi Re: O podatkach IP: *.sdsl.bell.ca 26.04.06, 19:43
        Wiceminister finansów Mirosław Barszcz poinformował w środę posłów, że
        Ministerstwo Finansów (MF) nie może wydać rozporządzenia zwalniającego te osoby
        z płacenia podatku w Polsce. "Jeśli ministerstwo wydałoby takie rozporządzenie,
        byłoby ono niezgodne z Konstytucją" - powiedział.

        Hehe, to jest pyszne. Konstytucja? Tam rzadzi ten kto wczesniej wstanie.
        • Gość: Ralph Re: O podatkach IP: *.server.ntli.net 26.04.06, 20:22
          Jakoś kilka lat temu konstytucja nie była przeszkodą w zwolnieniu marynarzy z
          podatku. Czyżby się zmieniła?
          • Gość: Soup Nazi Re: O podatkach IP: *.tor.primus.ca 27.04.06, 02:13
            Wiesz dlaczego w Bulbonii zamiast prawa jest tzw. "lewo"? Dlatego, ze prawie
            kazdy przepis, ustawa czy inny akt lewny ma dolaczona cichutko malutka
            klauzulke, zalaczniczek, poprawke, ktora mowi we wszystkich wypadkach mniej
            wiecej cos takiego: "blah, blah, blah...chyba, ze wadzy akurat spodoba siem
            inaczej". Podstep ten chitry wymyslono jeszcze za komusiow - jakby siem kto
            pytal to przepysy som, a jakze, demokraticzne i moderne take, proszem Zachoda -
            a obecna wadza, rowniez zreszta niepewnego pochodzenia, z lubosciom go stosuje.
            Ciekawe, ile jest jeszcze w mocy aktow "prawnych" takich jak ustawa o
            obywatelstwie z .... hehehe, 1962 r.
    • puola Widzicie wiec pomyslcie 26.04.06, 21:24

      Jak straszne sa patologie psychiczne. Chore umysly obsesyjnie produkuja
      brednie i beda to nieszczesnicy robic az do smierci.
      • martin_sutton Re: Widzicie wiec pomyslcie 26.04.06, 23:03
        Co gorsza korumpuja w ten sposob mocne prawe umysly prowokujac je to odzewu.

        Strach pomyslec ile czasu, ktory mozna by sporzytkowac na uzdrawianie chorej
        bulbonii, jest bezpowrotnie marnowany na nieudaczne proby tepienia produktow
        chorych obsesyjnych umyslow.
        • Gość: Soup Nazi Re: Widzicie wiec pomyslcie IP: *.tor.primus.ca 27.04.06, 02:21
          martin_sutton napisał:

          > Co gorsza korumpuja w ten sposob mocne prawe umysly prowokujac je to odzewu.
          >
          > Strach pomyslec ile czasu, ktory mozna by sporzytkowac na uzdrawianie chorej
          > bulbonii, jest bezpowrotnie marnowany na nieudaczne proby tepienia produktow
          > chorych obsesyjnych umyslow.

          Hehehe, a dasz wiare, ze w ciagu ostatnich 3 lat kilka razy ustalono, ze wpisy
          na forum Polonia originated z takich miejsc jak wojska lacznosci albo pewna
          instytucja na Rakowieckiej w Warszawie? Takie wlasnie dziwnie gorliwie
          zaprzeczajace. Niektore z nich byly wpisywane z polskich domen o ... 3 a.m.
          Byli to oczywiscie patriotycznie nastawieni, prywatni forumowicze, hehehe. Z
          wami tez sie juz lacza Wojska Lacznosci z Polonia, poczekajcie, im bardziej
          bedziecie bronchac, tym wiecej zjawi sie tu, surowo was karcacych,
          prawomyslnych forumowiczow. Oczywiscie w normalnych krajach nikt by nie zwracal
          uwagi co tam ktos sobie wypisuje na jakims forum. Ale kto powiedzial, ze
          Bulbonia jest normalnym krajem? Tam niemozliwe jest tylko wlozenie spodni przez
          glowe, hehehe. Ale to oczywiscie tylko takie tam pie..nie dziadka zupy z
          dziadkiem wiarusem, hehehe
      • Gość: fcuk Re: Widzicie wiec pomyslcie IP: 82.153.106.* 26.04.06, 23:45
        Co sie dziwisz - tu najgorszy element tego forum sie zebral i sobie wtoruja -
        co za debile
        • Gość: rob Re: Widzicie wiec pomyslcie IP: *.cable.ubr05.live.blueyonder.co.uk 26.04.06, 23:51
          ..roznorodnosc wyzwisk sie mi podoba
          zdecydowanie
          :O)
          • Gość: Duralex Re: Widzicie wiec pomyslcie IP: 70.230.73.* 27.04.06, 13:34

            Jakże się cieszę na chóralne głosy tłumu zdrowych trzonów populacji
            gastarbeiterów, że jest w ich wlasnym dobrze pojętym interesie jak
            najpunktualniejsze płacenie Warszawie jak najwyższych podatków, a w Albionie i
            tak żaden Bulbon się nie chce osiedlać, bo Angliki som gupie i z gęby im śmierdzi.

            Dość więc dyskusji, czas do łóżka, bo rano do roboty wstawać trzeba, powie
            zdrowy trzon. Ten sam trzon, co się spontanicznie rzuca do komputerów około
            02.30 rano czasu Warszawy, czyli 01.30 nad ranem czasu Londynu, żeby protestować
            przeciw szarganiu takich bulbońskich świętości jak św.NIP i św.PIT. Czujność,
            czujność i jeszcze raz czujność!

            No a ten bulboński minister, co to Konstytucja mu nie pozwala pofolgować
            gastarbeiterom, chociaż wcześniej pozwoliła pofolgować marynarzom, to on jest
            przecie mądry, dobry, patriotyczny Bulbon, więc należy się od niego natychmiast
            odwalić, bo dura lex (vintage 1976), sed lex!!!

            Ponieważ nikt z bulbońskich trzonów nigdy nie uczył się na WUML-u łaciny, a w
            kościele też nie, bo tam zasypiają po nocy spedzonej przy komputerach, nie mogę
            więc niestety trzonowi ripostować słowami szlachetnego obywatela Rzymu, Gajusza
            Korneliusza Tacyta (55-117 AD), tego od "cy tata cyta cytaty Tacyta":

            "Coruptissima republica, plurimae leges" czyli "Im więcej w państwie korupcji,
            tym więcej przepisów" [Caius Cornelius Tacitus, Annales III, 27]

            Wznoszę zatem toast za zdrowie zdrowych trzonów, filarów społeczeństwa, z łbami
            twardymi jak głaz, na których stoi Bulbonia! Szklaneczka wina, jakiej w tym celu
            używam, jest zupełnie przypadkowo znanej francuskiej marki Duralex, co inspiruje
            mnie do toastu: Zdrowie Dura Lex! Bottoms up! Nie marnować pieniędzy na Durexy!
            Oszczędzać na Dura Lex! Na drugą nóżkę nalejcie se z londyńskiego kranu,
            zaoszczędzoną na alkoholowej wstrzemięźliwości kasę przeznaczając na pomoc
            Krajowi za pośrednictwem Urzędu Skarbowego.

            Oczekuję teraz wywiązania się na forum zdrowej patriotycznej konkurencji, kto
            odda bulbońskim urzędom najwięcej ze swoich zarobków, bo Ojczyzna wszak w
            potrzebie! Furda 40%!. Kto da 50%?...60%...60?... 60?!.. 70?... 99?... 102%??


            Nie widzę... A to antybulbońskie zgniłki dopiero! Nie przejmujcie się zdrowy
            trzonie bulboński, czekajcie cierpliwie! Sposób na bezbolesne odłączanie gotówki
            od sarenki zawsze się w Bulbonii znajdował, i teraz też się znajdzie.
    • Gość: master chief Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: 194.152.82.* 27.04.06, 16:25
      Wow, zupka i jego towarzystwo mniej lub bardziej porytych ciot ktorym wydaje
      sie ze Polska to nadal jak w PRL. Zamiast robic terapie na forum postaraj sie o
      wlasna, psycholu.
      • Gość: fcuk Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: 82.153.64.* 27.04.06, 16:36
        toz to mowie ze same debile sie tu zebraly - oprocz nas of course
      • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 27.04.06, 18:25
        Gość portalu: master chief napisał(a):

        > Wow, zupka i jego towarzystwo mniej lub bardziej porytych ciot ktorym wydaje
        > sie ze Polska to nadal jak w PRL. Zamiast robic terapie na forum postaraj sie o
        >
        > wlasna, psycholu.

        "Wow", master cieciu powiatowy? Buahahaha - uwazaj, zebys sobie guza nie nabil
        swoim topornym akcentem.
        Widze, ze znowu chcesz wziac po japie, jak ci sie to juz pare razy zdarzylo i
        przezyc nie mozesz, hehehe?

        Nic mi sie nie wydaje. Natomiast wiem, w przeciwienstwie do ciebie, kulisie
        pokorny, ze jest to nadal kolchoz pokryty swieza, aczkolwiek tandetna farba,
        ktorym komy podzielily sie z kolegami i wielebnymi, a pozniej wmowiwszy bez
        trudu wiejskim prostaczkom, ze Bulbonia to wolny i demokratyczny kraj, hehehe,
        nadal pociagaja za wszystkie sznurki, wysylajac kulisow na roboty, zeby pozniej
        ich opedzlowac w majestacie "prawa". Klub wlascicieli Bulbonii z dokooptowanymi
        nowymi czlonami miewa sie nadal doskonale, tylko kretynkowie uwierzyli pani
        spikerce z telewizora, co to powiedziala kiedys, ze o 17 komunizm sie skonczyl.
        Komunizm to sie moze i skonczyl, ale wszystko to na co to slowo sie przekladalo
        czyli zapie..zm wszytkiego co sie da, jak sie da i gdzie sie da, wyhuyalizm
        kogo sie da i zamordyzm kazdego, komu sie to niespecjalnie podoba, trwa w
        dalszym ciagu. I bedzie jeszcze dlugo trwal, bo komole tez maja dzieci i zadbaja
        o to, zeby glupie, spocone barachlo twojego, smieciu, pokroju oralo na nowe
        "elyty", cieszac sie debilnie z "wolnej" Bulbonii. Z ich punktu widzenia jest
        wlasciwie lepiej niz bylo, bo nie trzeba sie juz maskowac i mozna otwarcie
        cieszyc sie, tym co sie frajerom zayebalo przez 40+ lat i dokradac dalej dla
        dzieci, tym razem jako pszenno-buraczane byzesmany, ehehehe. A teraz rwij kapcie
        do Tesco wory nosic, wolna Bulbonie chwalac - i dobrze ci tak jak jestes jalopa,
        co nie ulega watpliwosci.
        • Gość: master chief Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.cable.ubr08.azte.blueyonder.co.uk 27.04.06, 19:04
          Wiem, debilu, ze nie przekonam cie ze potrzebujesz specjalistycznej pomocy.
          Szczerze mowiac wali mnie to. Cale szczescie ze twojego pokroju nie ma az tak
          duzo, wyzdychacie bezpotomnie. I dobrze. Milego walenia glowa w sciane, deklu.
          • martin_sutton Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 27.04.06, 19:26
            Specjalistycznej pomocy wymagaja ci ktorzy na gowno mowia czekolada i zajadaja
            sie ze smakiem wyzywajac od debili tych ktorzy wlasnie stawiaja kloca.

            Niestety ze wzgledu na liczne grono bulbonczykow szans na to ze bezpotomnie
            wysdychaja nie ma, jest jednak nadzieja ze wszyscy wyjada pod cholere i moze po
            kilku pokoleniach potomstwo pod wplywem asymilacji znormalnieje.
            • Gość: master chief Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.cable.ubr08.azte.blueyonder.co.uk 27.04.06, 19:44
              Na ile rozumiem ta twoja fekalna alegorie chodzi ci o to, ze chwale Polske i to
              co sie w niej dzieje. Nie. Uwazam ze jest niesamowita ilosc syfu, mentalnosc
              duzej czesci mieszkancow to tragedia, nie wpominajac o scenie politycznej.

              Chodzi o cos innego. O szacunek do siebie. Wy - ty, zupek i paru innych idiotow
              - jestescie przykladem patologicznego kompleksu nizszosci, wyladowywanego na tym
              forum, na ktorym czujecie sie nie wiadomo dlaczego lepsi. A w sumie to wiadomo.
              Macie kompleks polaczka, wiec czujecie sie lepsi od kazdego innego kto tez jest
              Polakiem.

              Jestescie bardzo powszechnym typem w emigracji z poznej komuny. Moge tylko
              zgadywac dlaczego. Moze mimo wszystko przeskok z udawanego zachodu (III RP) byl
              o niebo mniejszym szokiem niz z realnego socjalizmu? Zupek jest tego przykladem,
              nie wiem jak ty, nie obchodzi mnie to zreszta.

              I tak na koniec. Nie jestem bulbonczykiem. Ty jestes jak juz cos. Jestem
              Polakiem, z wadami i zaletami, mnie lub bardziej wynikajacymi z mojej polskosci,
              ale w odroznieniu od was dekle normalnym.

              Sorry jesli probowalem cos przekazac jak doroslym. Tak na pocieszenie - nie
              zamierzam dalej tego ciagnac. To jak obrzucanie sie lajnem z fekofilami.
              Pointless, innit?
              • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 27.04.06, 19:50
                > Pointless, innit?

                Duh?
              • martin_sutton Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 27.04.06, 20:27
                Zdajesz sie byc rozsadna osoba a jednak uparcie obstajesz przy jakichs
                wyimaginowanych wartosciach wyssanych z brudnego palca.

                Ciekawe jakiego skrotu myslowego uzyles wyciagajac wnisek ze mam jakies
                kompleksy, logika iscie bulbonska.

                Gdybys zrobil minimalny wysilek dowiedzialbys sie kiedy i dlaczego wyjechalem
                zamiast zgadywac. Dowiedzialbys sie rowniez ze nie mam zadnych kompleksow i
                jestem raczej normalny jak na brytyjskie standardy. Najwieksza chyba roznica
                jest to ze odwiedzam polskie fora dyskusyjne, tym roznie sie od moich kolegow z
                pracy i sasiadow.

                Nie lubie natomiast upartego obstawania przy wadach i nazywania ich cechami
                narodowymi bo one sa wadami, ktore nalezy pietnowac, wysmiewac i wykorzeniac a
                nie je pielegnowac.

                Jezeli wasza bulbonska doroslosc tego nie pojmuje to wypada tylko wspolczuc,
                jednak uwazam ze glupoty nie nalezy wspolczuc, wiec zamiast tego posmieje sie :).
                • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 27.04.06, 20:48
                  > Zdajesz sie byc rozsadna osoba a jednak uparcie obstajesz przy jakichs
                  > wyimaginowanych wartosciach wyssanych z brudnego palca.

                  Widzisz, sa 2 rodzaju Bulbonczykow:

                  1. Bulbonczycy jawni - dospiewaj sobie sam jak wygladaja i jak sie zachowuja. Ja
                  widzialem, a ty pewnie mozesz wyjrzec przez okno.

                  2. Bulbonczycy utajeni - na pierwszy rzut oka wyglada i gada jak normalny
                  czlowiek, a w srodku - bulba - ktora predzej czy pozniej sie wynurzy.

                  Kiedys byl taki film z Kurtem Russellem - "Thing".
                  • martin_sutton Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji 27.04.06, 21:05
                    U mnie za oknem jest trawnik a naprzeciwko park, od najblizszego bulbonczyka
                    dzieli mnie malejacy niestety z kazda chwila bufor.
            • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 27.04.06, 19:47
              martin_sutton napisał:

              > Specjalistycznej pomocy wymagaja ci ktorzy na gowno mowia czekolada i zajadaja
              > sie ze smakiem wyzywajac od debili tych ktorzy wlasnie stawiaja kloca.

              Touche!
              >
              > Niestety ze wzgledu na liczne grono bulbonczykow szans na to ze bezpotomnie
              > wysdychaja nie ma, jest jednak nadzieja ze wszyscy wyjada pod cholere i moze po
              > kilku pokoleniach potomstwo pod wplywem asymilacji znormalnieje.

              Niektorzy nie musza nawet czekac na asymilacje potomstwa. Sami sie stamtad
              zabrali dlatego wlasnie, ze byli normalni. Potomstwo takich saganow jak master
              ciec ma mierne szanse nawet po kilku pokoleniach. Moze niech siedza lepiej w
              skansenie?
            • Gość: fcuk Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: 82.153.68.* 27.04.06, 20:13
              mowisz o sobie gownozjadzie - niezle ci idzie - tak trzymaj dalej
          • Gość: Soup Nazi Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.sdsl.bell.ca 27.04.06, 19:43
            Gość portalu: master chief napisał(a):

            > Wiem, debilu, ze nie przekonam cie

            Oczywiscie, ze nie, bo faktow nie da sie obalic, nawet jesli skrzecza. Jak
            chcesz mnie przekonac skoro co 3-4 lata bywam w Bulbonii i jedyne co widze, to
            coraz wieksze podobienstwo do Boliwii, hehehe, z wyjatkiem klimatu oczywiscie.
            Lam nie potrzeba, bo tambylcy sami na siebie pluja. No i oczywiscie dziadostwo.
            Spogladam w niebo by dziadostwa owego nie widziec, a tam golebi latajacych do
            gory nogami z tej samej przyczyny. Jak chcesz mnie przekonac, ze w Bulbonii jest
            dobrze skoro sam sie scierasz za smieszne grosze w UK? Przeciw nadziei wierzysz,
            plaskostopcze, hehehe. Porzuc zludzenia, Bulbonia jest naga (bo okradziona i w
            dalszym ciagu okradana), spojrz prawdzie w oczy.

            Powiem ci dlaczego sie tak histerycznie upierasz i zapierasz - bulbonska propa
            wychowala takich debilnych mlodzianow jak ty, wmawiajac im, ze "my som w
            Europie, my som ksztalcune, nas ceniom, lubiom i podziwiajom". Kretynkowie jada
            wiec bunczucznie na zachod i doznaja szoku cywilizacyjnego w sferze materialnej,
            egzystencjalnej, behawioralnej, i w kazdej innej, konstatujac z debilnym a
            komicznym zdumieniem, ze przyjechali z doopy Europy, za nimi jest tylko Rumunia
            i Moldawia (a i to nie wiadomo czy na dlugo), a w ogole to tak blizej Murzynow
            Baluba powinni sie trzymac.

            ze potrzebujesz specjalistycznej pomocy.

            Nastepna faza jest tzw. denial czyli mowiac swojsko pojscie w zaparte, co
            niekoniecznie jest tylko przenosnia, gdyz regularne spozywanie inexpensive MRLs
            (Meals Refusing to Leave, hehehe) nabywanych w pet foods departments Lidla czy
            innych "markietow" moze ten zwrot bolesnie urealnic.

            > Szczerze mowiac wali mnie to.

            Kto ci uwierzy? Podskakujesz do mnie jak wesz na grzebieniu, a monitor splywa
            piana strazacka lekka. I to widac, gosciu (skora i kosc, ale gosc, hehehe). Nie
            masz klasy, weny, kontroli, wlasciwie nic nie masz oprocz slowianskiej maski jak
            dumpster i nadziei, ze kiedys wrocisz z paroma uciulanymi "dutkami" zaszytymi w
            sienniku, a tam, cudownym, moherowym sposobem bedzie k-raj, hehehe.

            Cale szczescie ze twojego pokroju nie ma az tak
            > duzo

            Oh, jest nas duzo - w latach 80 wyjechalo ok. 1 mln. Myslisz, ze tyle was sie
            nie zmiesci na Wyspach Brytyjskich? - nie szkodzi, pojedziecie na wyspy
            Hoola-Goola. Mateczka Bulbonia wam zalatwi. Moze beda was wynajmowac grupowo
            zamiast chain-gangs na zakurzonych drogach bible belt, hehehe?

            , wyzdychacie bezpotomnie.

            Potomstwo ma sie doskonale. Urodzilo sie w wolnych krajach, ksztalci sie na
            uczelniach, a nie w Pultusku i Bonczy, starzy przebili sie w ciagu kilku lat do
            middle class juz w pierwszym pokoleniu, potomstwo ma wieksze szanse, w
            przeciwienstwie do was, nieszczesnych kulisow bulbonskich. Co do zdychania, to
            w/ g kalendarza jeszcze zostalo wiele lat, a nie wiadomo komu z brzegu, bo
            wiesz, takie scieranie sie po fabrykach na diecie z MRLs, zdrowe nie jest, hehehe

            I dobrze. Milego walenia glowa w sciane, deklu.

            Napij sie zimnej wody, wez dlugi rozbieg i wskocz sobie do doopy. Albo sie
            obudz, master cieciu.
            • Gość: fcuk Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: 82.153.68.* 27.04.06, 20:16
              o jezu - ten jak zwykle napoci sie, naslini, napluje, wywod strzeli na 300 km -
              i jak zwykle gowno wart - pawian debilowaty
              • Gość: Doctor Moze was matolki to zmartwi - trudno! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.04.06, 23:44
                ale Soup i Martin maja racje
                nawet - duzo racji!
                • flipflap Frisbie - national bird 28.04.06, 00:18
                  The national bird of Bulbonia is the Frisbee.
                  Hehehe, To je dobre.
                  • Gość: wowa Re: Frisbie - national bird IP: *.184-203-24.mc.videotron.ca 28.04.06, 01:27
                    ciecie poszli w zaparte
                    nie dajecie rady koty zasrance to zagluszajcie siem miedzy sobam
                    wiecie jak to siem robi
                    jeden udaje lagodnego drugi twardziela
                    to tak jak kumentator czadowal z don pedro
                    nie podejzewam zeby udawal dwoch za cienki bolek
                    a teraz pytanko z konstytucyji bulbonskiej
                    jak to jezd ze polakiem jest siem na zachod a nie na wschod od buraczanych pol
                    czyzby znowu bylo to zaslugom waszego wybawiciela tow. stalina
                    co uznal polakow za ruskich i wam w to gra
                    tak trzymac odpowiadac nie musita pozdrawlajiu towariszczy
                    i jop w waszu mac
            • Gość: dsf Re: Zajecia elektywne z debulbonizacji IP: *.ipt.aol.com 29.04.06, 17:05
              swietny tekst
              hehehe
    • starywiarus Sprawiedliwy gniew ludu polskiego 28.04.06, 11:04
      Hehehe, drogi panie Zupa, bardzo mi się podoba ten sprawiedliwy gniew ludu polskiego,
      reprezentowanego przez obdarzonego finezyjnym dowcipem transwestytę o ksywie fcuk. Dlaczego
      transwestytę? Bo FCUK to marka odzieży damskiej, French Connection United Kingdom, wiec ksywa jest
      z metki od jedwabnych majtek.

      Chyba że fcuk znaczy Fiskalny Cep z UK - wtedy wszystko w porządku.

      Przypomnijmy, że sprawiedliwy gniew ludu dotyczy trzech zasad debulbonizacji:

      1. Każdy porównuje, w dowolny sposób jaki mu się tylko spodoba, traktowanie obywatela UK przez
      państwo brytyjskie z traktowaniem obywatela RP przez państwo bulbońskie.

      2. Wyciąga z tego takie wnioski, jakie mu się tylko spodoba wyciągnąć.

      3. Postępuje zgodnie z tymi wnioskami, w taki sposób, jak sam uważa..

      To jest, jak widać, wywrotowa idea zdolna wstrząsnąć fundamentami Bulbonii, i jako taka wymagająca
      skoordynowanego przeciwdziałania.

      Tymczasem Bulbonia przeżywa kryzys konstytucyjny. Belgowie żądają wydania młodego Cygana
      bulbońskiego, ktory na dworcu w Brukseli zarżnął nożem nieletniego Belga, żeby mu zabrać groszowy
      odtwarzacz mp3, a następnie zbiegł do Bulbonii. Komisja Europejska podziela stanowisko Belgów. Ale
      Konstytucyja bulbońska mówi, że nie bedzie Flamand pluł nam w twarz i kategorycznie zakazuje
      ekstradycji obywateli bulbońskich dokądkolwiek. Jednocześnie wszakże warunkiem członkostwa Unii
      Europejskiej jest wydawanie własnych obywateli innym państwom członkowskim na podstawie
      europejskiego nakazu aresztowania, więc sąd ma pewien dylemat.

      Bulbonia w związku z tym dylematem usiłuje tak wykręcić, żeby się dało i z Unią na sianie pofiglować, i
      dziewictwo konstytucyjne zachować.

      Bulbońska ustawa zasadnicza co prawda nigdy nie stanowiła w Bulbonii żadnej zasadniczej przeszkody,
      jak trzeba było komuś zrobić koło pióra, ale konstytucyjne dziewictwo poddano ostatnio naprawom i
      bieżnikowaniu, i teraz jest punktem honoru narodowego. Niektórzy wybitni prawnicy bulbońscy
      wypowiadają się w tamtejszej prasie w obronie prawa młodych Bulbończyków za granicą do zabijania
      nożem kogo zechcą, gdzie zechcą, i następnie ucieczki do Bulbonii bez narażania się na ekstradycję.
      Zobaczymy, jak się to wszystko rozwinie i czy w wyniku powstalego precedensu fcuk kupi sobie
      sprężynowiec.

      Jak tam nie wiem jak u pana, panie Zupa, ale u mnie na widok noża w miejscu publicznym policja
      wyciąga broń palną, i bez nadmiernych ceregieli z ostrzeganiem i krzykami "rzuć nóż" , które dobre są
      w telewizji, ale nie w życiu, stara się trafić nożownika w głowę, nie zastanawiając się nad jego
      pełnoletnością, pochodzeniem etnicznym, nieszczęśliwym dzieciństwem, fazą Księżyca etc.. Praktyka
      taka poważnie ogranicza recydywizm, zmniejsza wydatki na więziennictwo, poprawia stan
      bezpieczeństwa publicznego i cieszy się pełnym poparciem społecznym.
      • martin_sutton Re: Sprawiedliwy gniew ludu polskiego 28.04.06, 17:08
        Wiesz wiarus gdyby tylko ten twoj kraj mial prezydenta troche madrzejszego bo
        do obecnego troche wstyd sie przyznac. Tak poza tym calkiem fajne miejsce do
        zycia, moze trzeba bedzie sie tam w koncu wybrac bo bufor dzielacy mnie od
        bulbonii (zjawiska a nie kraju) zaweza sie z kazdym ladujacym samolotem Wizz
        Air i z co drugim autobuzem zawijajacym na Green Line.
        • starywiarus Re: Sprawiedliwy gniew ludu polskiego 28.04.06, 17:18
          martin_sutton napisał:

          > Wiesz wiarus gdyby tylko ten twoj kraj mial prezydenta troche madrzejszego bo
          > do obecnego troche wstyd sie przyznac. Tak poza tym calkiem fajne miejsce do
          > zycia, moze trzeba bedzie sie tam w koncu wybrac bo bufor dzielacy mnie od
          > bulbonii (zjawiska a nie kraju) zaweza sie z kazdym ladujacym samolotem Wizz
          > Air i z co drugim autobuzem zawijajacym na Green Line.

          Mój kraj, którego szczęśliwym obywatelem jestem od wielu lat, nie ma prezydenta, jest monarchią
          konstytucyjną. Za tytularną głowę państwa robi u mnie ta sama 80-latka co u ciebie, Mrs Betty Windsor
          - mieszkam w Australii. Serdecznie zapraszam, bardzo fajne miejsce do mieszkania, dobry klimat,
          ładny krajobraz, dobre wina i jescze lepsze piwo. Bezrobocie poniżej 5%, benzyna niestety AUD 1.40 za
          litr.

          Bulbończyków trzymają w rozsądnej odległości dwa oceany, 19 tysiecy kilometrów od Europy, $2500
          za bilet lotniczy i konieczność uzyskiwania wizy, którą bynajmniej nie każdemu Bulbończykowi dajemy.
          A ogólny luz australijski niezrównanym jest, bowiem klasowe fochy brytyjskie społeczność tutejsza ma
          głęboko gdzieś i je waży sobie lekce. Zaprawdę powiadam ci, taki luz i święty spokój jak tutaj jest
          kosztowny w Europie, a w Bulbonii w ogóle niedostępny za żadną kasę.
          • martin_sutton Re: Sprawiedliwy gniew ludu polskiego 28.04.06, 17:32
            Wybieram sie odwiedzic brata, ktory tam zamieszkuje, a z czasem planuje tez
            wybyc tam na stale :). Pocieszyles mnie z ta policja, myslalem ze to banda
            mieczakow jak w UK.
      • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.110.* 29.04.06, 17:38
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Miodek [...] IP: *.algx.net 29.04.06, 18:00
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • martin_sutton [...] 29.04.06, 23:58
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.111.* 30.04.06, 13:41
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • starywiarus [...] 30.04.06, 15:32
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.111.* 30.04.06, 16:20
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • martin_sutton [...] 30.04.06, 18:16
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.111.* 30.04.06, 19:18
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Pinhead [...] IP: *.198.adsl.brightview.com 30.04.06, 19:33
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.111.* 30.04.06, 21:24
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • ratpole [...] 01.05.06, 01:13
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • martin_sutton [...] 30.04.06, 19:44
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.111.* 30.04.06, 20:54
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • martin_sutton [...] 30.04.06, 21:31
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: fcuk [...] IP: 82.153.111.* 30.04.06, 21:42
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • martin_sutton [...] 30.04.06, 22:57
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • ratpole [...] 01.05.06, 01:17
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                          • filipek.us Szanownej Pani profesor Zyty Gilowskiej 01.05.06, 18:43
                            Szanownej Pani profesor Zyty Gilowskiej
    • Gość: andy Podpisuję się IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.04.06, 18:53
      pod tezami tego tematu obiema rękami i obu nogami, - rękoma pisząc ten tekst a nogami wyjeżdżając z tego kraju, mając nadzieję na zawdy. Tutaj dorobiłem się tylko miana przestępcy skarbowego, nie dlatego że kiwałem tylko dlatego że nie zarobiłem dostatecznie dużo aby ich nakarmić.
      • Gość: sad Re: Podpisuję się IP: *.ipt.aol.com 28.04.06, 19:59
        witaj w klubie

        • flipflap nie - Sprawiedliwy gniew ludu bulbońskiego. 29.04.06, 00:02
          Charakterystyczne dla każdego Bulbończyka jest krytykowanie wszystkiego i
          wszystkich poza Bulbonią.
          Że z gęby śmierdzi, że brzydkie, że tempe, że nie umieją się ubierać, że domki z
          tektury, że czubki bo tak łatwo można ich oszukać itp. Tych "że" to można
          usłyszeć dużo. W każdym kraju i na każdym kontynencie idzie spotkać
          Bulbończyków, pełnych pogardy do otoczenia, nasączonych fałszywym przekonaniem
          że ich goowno nie śmierdzi.
          • Gość: Шт Re: nie - Sprawiedliwy gniew ludu bulbońskiego. IP: *.algx.net 29.04.06, 00:34
            Штирлиц шёл на встречу со связным. Он сразу его узнал. В Бульбонии опять были
            перебои с мылом.
          • Gość: aska Re: nie - Sprawiedliwy gniew ludu bulbońskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 19:48
            Jak trzeba cierpiec zeby stworzyc taki autoportret ?
            Czlowiek czasami zastanawia sie nad emigracja , ale wpis emigranta
            dosc czesto i jaskrawo przestrzega i ostrzega przed tym co moze
            stac sie z jego glowa .

            Mozna ci jakos pomoc ?
            Chcesz o tym porozmawiac ?
            • Gość: sdf Re: nie - Sprawiedliwy gniew ludu bulbońskiego. IP: *.ipt.aol.com 29.04.06, 19:59
              > Czlowiek czasami zastanawia sie nad emigracja
              ojej
              nie wiesz czy sie zdecydowac na rozlake z tatusiem i mamusia?
              • polacks Re: nie - Sprawiedliwy gniew ludu bulbońskiego. 29.04.06, 20:22
                Nie , boje sie tylko zeby moich rodzicow po pewnym czasie
                nie nazywac bolbonczykami .

                Pewnie Ty nie masz problemu zeby tak ich nazywac .
              • Gość: aska Re: nie - Sprawiedliwy gniew ludu bulbońskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 21:16
                Masz troche racji , sa w podeszlym wieku .
                Boje sie takze , ze pewnego dnia ,z powodu spalonych
                mostow zaczne sobie wmawiac , ze nienawidze wszystkiego
                co za moimi plecami.
                • tow.kapelan Spaliłaś mosty z neoplus.adsl.tpnet.pl ? hehehe 29.04.06, 23:10
                  Gość portalu: aska napisał(a) z Gość: aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl :

                  > Masz troche racji , sa w podeszlym wieku .
                  > Boje sie takze , ze pewnego dnia ,z powodu spalonych
                  > mostow zaczne sobie wmawiac , ze nienawidze wszystkiego
                  > co za moimi plecami.
                • Gość: brązowy ;) Burgund a bridge of understanding IP: *.algx.net 30.04.06, 00:02
                  "PASZPORT"
                  Farsa w jednym akcie (krotkim)

                  OSOBY: PETENT - KANADYJCZYK (LUB AUSTRALIJCZYK) POCHODZENIA POLSKIEGO
                  KONSUL - POLSKI W TORONTO, SYDNEY LUB GDZIEKOLWIEK INDZIEJ
                  NARRATOR

                  PETENT (czapkujac): Dzien dobry. Moj polski paszport jest juz niewazny.
                  Chcialbym przedluzyc ...

                  KONSUL (odburkujac): Nie moze pan przedluzyc.

                  PETENT (niemile zaskoczony): Dlaczego?

                  KONSUL (dumnie): Bo teraz mamy nowe paszporty, bordowe, i musi pan wyrobic nowy
                  paszport.

                  PETENT (z uklonem): To ja bym chcial wyrobic nowy... Moge?

                  KONSUL (uprzejmie - malo): Prosze. Bedzie trwalo wiele miesiecy, kosztowalo
                  wiele zaswiadczen, nerwow i pieniedzy.

                  PETENT (chytrze): To ja poprosze o wize polska do mojego CA/AU paszportu...

                  KONSUL (z satysfakcja): To niemozliwe, bo jest pan obywatelem polskim.

                  PETENT (podstepnie): To ja sie zrzekne polskiego obywatelstwa - wtedy dostane
                  wize, tak?

                  KONSUL (z nieklamana satysfakcja): Nie moze sie pan zrzec, bo do zrzeczenia
                  potrzebny jest polski paszport jako dowod polskiego obywatelstwa.

                  PETENT (skonfundowany): No to ja tu przeciez mam polski paszport...

                  KONSUL (z wyzszoscia): Nie ten. Ten jest niewazny. Nie zrzeknie sie pan
                  polskiego obywatelstwa na jego podstawie, bo on nie jest dowodem, ze pan jest
                  obywatelem polskim.

                  PETENT (drapiac sie w glowe): No jak to? Przeciez wystawiony i podpisany przez
                  pana w majestacie prawa kilka lat temu? I dlatego nie moge dostac wizy, bo
                  jestem w/g niego polskim obywatelem. Stad pan wie, ze jestem.

                  KONSUL (z westchnieniem): A ja tam nie wiem, prosze pana. Mogl byc sfalszowany,
                  moze pan go znalazl albo ukradl, albo kupil na bazarze. Poza tym - o tu, widzi
                  pan - na okladce stoi napisane Polska Rzeczpospolita Ludowa. Pan chcialby,
                  zebym ja uznal komunistyczny paszport panstwa, ktore juz nie istnieje? Panie,
                  przeciez pan moze byc nawet Rosjaninem! Pan wie, ile takich paszportow zostalo
                  wydrukowanych na potrzeby KGB?

                  PETENT: No, ale przeciez to wy mi go wydaliscie w 1991 roku za oplata $140.
                  Dalem wtedy taki sam paszport do przedluzenia. Powiedzieliscie, ze trzeba
                  wyrobic nowy i daliscie mi taki sam jak poprzedni. Jedyna roznica bylo te $140.

                  KONSUL (poirytowany): Prosze nie zmieniac tematu. Przepraszam pana, ale to juz
                  za dlugo trwa. Ja tu pracuje, a pan mi przeszkadza!

                  PETENT (z nadzieja): To skoro pan nie ma dowodu, ze ja jestem polskim
                  obywatelem, to znaczy, ze jestem obcym obywatelem i jako taki moge otrzymac
                  wize polska do mojego AU/CA paszportu?

                  KONSUL (kreslac palcem kolko na czole): No co pan tu za glupstwa opowiada?
                  Przeciez trzyma pan w reku polski paszport, ktory jest dowodem, ze jest pan
                  polskim obywatelem. Jako polski obywatel nie moze pan otrzymac polskiej wizy do
                  CA/AU paszportu!

                  NARRATOR: Rozmowa rozpoczyna sie od poczatku...

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13386&w=6189363&a=6199802
                  --
                  obczyzna.blogspot.com/2004/05/fora-ze-dwora.html
                  • Gość: schlimazel a mi zasrane bulbony z konsulatu w NY nie IP: *.dyn.optonline.net 30.04.06, 04:15
                    odeslaly wszystkich papierow jakie im wyslalem...za ktore musialem w Polsce
                    zaplacic darmozjadom z Urzedu miejskiego...
    • Gość: historyk Archiwum debulbonizacji na forum Polonia IP: *.algx.net 29.04.06, 16:49
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?index=2001-2003&VE_szukaj_a=Spotkanie+w+Londynie&forum=&autor=&nrFor2=&A_szukaj=temat&nrFor=&tag=&ile=15&sort=data_desc&ktory=2
    • starywiarus A jak już wezmą tą darmową kasę... 02.05.06, 00:36
      ... to jakże mądrze i dalekowzrocznie ją wydatkują!

      Your taxes at work, czyli co z tego masz w kraju:

      www.nowydzien.pl/nowydzien/1,71448,3131523.html
      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3133686.html
      Wymontowano stary sprzęt pewnie dlatego, że był mono,
      a plan rozwojowy przewidywał stereo i szerszy repertuar.

      A ta, jak jej tam... aha...wolność... to w ogóle, moim skromnym zdaniem, między innymi na tym polega,
      że o ile czyjąkolwiek życiową ambicją jest objęcie roli nawozu pod państwowe tulipany III, IV, V,
      VI....etc. Rzeczpospolitej, albo dożywotnie nakręcanie urynałów z pozytywką dla urzędników, to
      doprawdy od nikogo z nas, emigrantów, nie dozna w tym najmniejszej przeszkody.

      Myśmy są łagodni i tolerancyjni filantropi, dzielący swój czas wolny pomiędzy pracę społeczną na niwie
      edukacji młodzieży w cyberprzestrzeni, i ewangelizację misyjną w duchu "nie lękajcie się".

      Bezprzedmiotowa i mało sensowna jest zatem widoczna irytacja na tym forum grupy fanów państwowej
      orkiestry dętej przy MinFin, czy, jak kto woli, zwolenników fiskalnego dymania. Przecież nikogo do
      niczego tu się nie nakłania, każdy w końcu tak ze swoimi podatkami zrobi, jak sam bedzie uważał.

      Niemniej, czas najwyższy przestać wywlekać z zakurzonych archiwów PRL:

      - a to umowę podatkową PRL-UK z 1976 roku,

      - a to gomułkowską ustawę o obywatelstwie PRL z 1962 roku,

      - a to (dla Polaków ze Wschodu) dekret Rady Najwyższej ZSRR z 29 listopada 1939 roku odbierający
      im obywatelstwo polskie, a miłościwie nadający radzieckie,

      a to jeszcze jakiś inny wyciągnięty z formaliny płód czerwonej fantazji politycznej na temat trzymania
      ludu pracującego miast i wsi krótko przy pysku.

      Jak to jawnie widać na przykładzie polskich podatków, energicznie ściąganych z Polaków pracujących
      w UK, oświecone państwo prawa próbuje obecnie swoje czerwone archiwalia (skadinąd cenne eksponaty
      z historii zamordyzmu) korzystnie spieniężyć ludowi - według zasady "kup pan cegłę". Polityka
      polityką, a w administracji panstwowej co się zmieniło, to głównie korona pospiesznie domalowana
      orzełkowi, i transparent nad wejściem - z hasła: "Mówimy Lenin, a w domyśle - partia!" zmieniono na
      hasło: "Witaj, jutrzenko swobody, zbawienia za tobą słońce!". A lud ma pewnie cieszyć się i myśleć, że
      to przełom?

      Potem się jeszcze na tym forum tzw. "zdrowy trzon" piekli i pieni, w dodatku używając brzydkich
      wyrazów, że publika jest nazbyt cwana, bo się nie pali kupować w tym kosztownym antykwariacie
      skamieniałych metod rządzenia z innej epoki. Toż tylko patrzeć, a będziecie chcieli reaktywować PRL-
      owskie dekrety z 1947 roku, które przewidywały rozstrzelanie za tzw."szeptaną propagandę"
      antypaństwową, czyli za dzielenie się własnym niezadowoleniem z innymi, oraz dożywocie za próbę
      opuszczenia PRL bez łaski państwa.
      • tow.kapelan Grające pisuary pod każdą bulbońską strzechą! 02.05.06, 06:05
        St. Wiarus to tak jakoś do góry nogami widzi sytuację bulbońską - nic dziwnego -
        wszak spoziera z antypodów ;)

        Patrząc z tej nieodwróconej półkuli północnej każdy przedszkolak widzi, że
        muzyka pisuarowa łagodzi obyczaje, jak mawiał Waldorf. A oto relacja zza
        Żelaznej Bramy. Tam jest takie pół - tajne centrum prywatnej inicjatywy ® -
        było już zresztą wybiórczo cytowane na niniejszym forum i fcuk poparł te inne
        fragmenty w 102 procentach.


        Zdzisław Żyła
        Plac Zelaznej Bramy 10
        00-136 Warszawa
        www.sfbcc.org.pl
        "Mity wokół bezrobocia"

        Business Centre Club nie od dziś z troską i uwagą obserwuje prognozy
        demograficzne dla Polski. Postępujący od początku lat dziewięćdziesiątych
        spadek urodzeń, przeszedł przed kilku laty w ujemny przyrost naturalny.
        Przykładowo - w roku 2003 (dane GUS) współczynnik dzietności wynosił 1,22 i był
        najniższy od ponad 50 lat. Zagrożona jest zastępowalność pokoleń, którą osiąga
        się dopiero przy wskaźniku 2,1 – czyli prawie dwa razy wyższym, niż jest!

        Tymczasem młode rodziny w Polsce należą do najuboższych grup społecznych.
        Polska przoduje w Unii pod względem bezrobocia wśród młodych ludzi (do 25. roku
        życia). Przeszło jedna trzecia osób z tej grupy wiekowej (35,4 %) nie może
        liczyć w naszym kraju na znalezienie pracy.

        Co gorsza - utrwala się negatywny stereotyp rodziny wielodzietnej jako biednej,
        zacofanej, ograniczonej światopoglądowo. Coraz powszechniej kariera wygrywa z
        rodziną: nie opłaca się mieć dzieci.

        www.bcc.org.pl/stanowiska_szczegoly_rok.php?objectID=154254&szczegoly=biezacy

        www.bcc.org.pl/stanowiska_lista_rok.php
        www.sfbcc.home.pl/GazetaSFBCC/II_2006/
        And my point is that instead of Beating Around the Bushes trza se uczciwie
        powiedzieć, że Rycerze Okrągłego Stołu dokonują political cleansing zupełnie
        jak Milosewic dokonywał ethnic. Jedynie plecaki w rodzaju majora nadaua jako
        tako utrzymują się na powierzchni a i to tylko dzięki Gastabeiterce. Może mi
        ktoś wskaże współczesnego niemagdaleńskiego decydenta? No może Radosław by się
        zakwalifikował, ale ...
        • starywiarus Re: Grające pisuary pod każdą bulbońską strzechą! 22.05.06, 14:22
          tow.kapelan napisał:

          > St. Wiarus to tak jakoś do góry nogami widzi sytuację bulbońską - nic dziwnego
          > -
          > wszak spoziera z antypodów ;)
          >
          > Patrząc z tej nieodwróconej półkuli północnej każdy przedszkolak widzi, że
          > muzyka pisuarowa łagodzi obyczaje, jak mawiał Waldorf.

          Do góry nogami to by się z pisuaru wychlapywało, czyż nie?
      • kierunek_zachod Stary Wiarus w top formie, az milo poczytac n/txt 02.05.06, 23:09

        • starywiarus Re: Stary Wiarus w top formie, az milo poczytac n 04.05.06, 12:10


          Dziękuję.


          WIĘC NIE PŁACZ, KIEDY ODJADĘ

          • starywiarus [...] 08.05.06, 14:38
            • kierunek_zachod Szybki cos dzis ten Ziutek z nozyczkami, ... 08.05.06, 15:01
              ... nie ma co. Czas reakcji - ponizej 5 minut.

              Poprosze "riplej" na priva, jesli przypadkiem masz zapisana kopie :)
              Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka