Dodaj do ulubionych

wybory parlamentarne w PL

20.09.11, 15:40
Gdyby ktos byl zainteresowany to mozemy glosowac korespondencyjnie...nalezy sie zarejestrowac (info na stronach konsulatow) do 26 wrzesnia.
Obserwuj wątek
    • parasol-ka Re: wybory parlamentarne w PL 21.09.11, 17:46
      Super, ze mamy mozliwosc glosowania korespondencyjnego.

      Zastanawialam sie ostatnio, czy w ogole mam glosowac. Zalezy mi na tym oczywiscie, zeby Polska dobrze sie rozwijala, itd, z drugiej strony, nie mam w Polsce zadnej wlasnosci i nie zamierzam wracac. Wiem, ze wielu Polakow w kraju jest przeciwnych temu, zeby Polonia glosowala, zeby "za nich" decydowac.

      Jakie Wy macie do tego podejscie?
      • policjawkrainieczarow Re: wybory parlamentarne w PL 22.09.11, 17:32
        Są tam jednak moi rodzice, ja się na pewno nie zarzekam, że nie będę wracać, moje dzieci również, a nie chcę wracać do rzeczywistości, w której krajem rządzą ludzie typu Żuraw. Się zarejestrowałam. ewybory.msz.gov.pl/

        Pod wieloma względami los Polaków w kraju czy im się to podoba, czy nie, zależy również od posunięć rządów zagranicznych, w tym amerykańskiego. Z drugiej strony, pod wieloma względami możliwość powrotu mojego z chłopem czy dzieci zależeć będzie od takich tam rzeczy, jak prawo pracy dla cudzoziemców na przyklad czy reforma edukacji, więc też nie widzę powodu, dla którego miałabym pozwolić wyłącznie innym o tym decydować.

        --
        Ja np. zostałam paprotką Kaczyńskiego tylko dlatego, że jakiś czas temu opublikowałam tekst, w którym pisałam, że kobiety stworzone są do zupełnie innych rzeczy niż mężczyźni (co jest faktem, o czym świadczy choćby rozgrywanie osobnych zawodów dla pań i panów w szachach). (Magdalena Żuraw)
            • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 23.09.11, 02:51
              No, akurat Polonii amerykańskiej zdecydowanie przydałoby się odebrać prawo do głosowania!


              --
              Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 23.09.11, 12:12
                  Racja niestety. Ci co nie mają pojęcia co się w Polsce dzieje lepiej niech nie głosują, bo konsekwencje muszą ponosić ci co tam mieszkają. A niestety większość polonii w Stanach to na PIS głosuje :/
                  • 4me1 Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 18:10
                    fogito napisała:

                    > Racja niestety. Ci co nie mają pojęcia co się w Polsce dzieje lepiej niech nie
                    > głosują, bo konsekwencje muszą ponosić ci co tam mieszkają. A niestety większoś
                    > ć polonii w Stanach to na PIS głosuje :/

                    Wlasnie, dlatego byloby lepiej jakby Polonia ,szczegolnie ta z Ciupago nie glosowala.Oni wierza we wszelakie teorie spiskowe, mgly jak i w to,ze Polska nie jest wolnym krajem. Ruskie ,Niemce i Zydy nami rzadza. Nitk ich nie przekona, bo ich wiedza pochodzi z tego co im mowia ci z sekty PiS.
              • policjawkrainieczarow Re: wybory parlamentarne w PL 24.09.11, 00:27
                miskidomleka napisał:

                > No, akurat Polonii amerykańskiej zdecydowanie przydałoby się odebrać prawo do g
                > łosowania!

                jesli wiekszosc polonii amerykanskiej glosuje na pis czy cos, to to nei jest wina polonii, tylko partii i kandydatow, ktorzy maja dokladnie w dupie jakąkolwiek kampanie tutaj.
                nie widze powodu, dla którego z tego powodu mialoby się komus odbierać prawa. Widzę za to powód, żeby tym bardziej iść głosować.

                --
                Ja np. zostałam paprotką Kaczyńskiego tylko dlatego, że jakiś czas temu opublikowałam tekst, w którym pisałam, że kobiety stworzone są do zupełnie innych rzeczy niż mężczyźni (co jest faktem, o czym świadczy choćby rozgrywanie osobnych zawodów dla pań i panów w szachach). (Magdalena Żuraw)
                • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 24.09.11, 00:55
                  policjawkrainieczarow napisała:


                  > jesli wiekszosc polonii amerykanskiej glosuje na pis czy cos, to to nei jest wi
                  > na polonii, tylko partii i kandydatow, ktorzy maja dokladnie w dupie jakąkolwie
                  > k kampanie tutaj.

                  Myślę, że oceniają trzeźwo sytuację. Klasycznych propisowskich polonusów i tak nie przekonają, więc po co się szamotać, w co ponosić koszty i wikłać się w komplikacje kampanii za granicą, dla ugrania może kilkuset głosów. W dodatku głosy zagranicy idą na Warszawę, gdzie PiS chyba nie ma wielkich szans. No ale jak będzie niespodzianka, to może za cztery lata Grzesio Napieralski będzie się wdzięczył w Chicago ;-)

                  > nie widze powodu, dla którego z tego powodu mialoby się komus odbierać prawa.

                  Zabieranie tylko praw Polonii amerykańskiej to był żart oczywiście. Z drugiej strony prawa wyborcze Polonusów są sprawą cokolwiek kontrowersyjną z oczywistych chyba przyczyn.

                  --
                  Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                  • policjawkrainieczarow Re: wybory parlamentarne w PL 24.09.11, 10:12
                    Z drugiej s
                    > trony prawa wyborcze Polonusów są sprawą cokolwiek kontrowersyjną z oczywistych
                    > chyba przyczyn.

                    dla mnei są oczywiste tylko w teorii, no chyba, ze panstwo polskie chce sie pozbyc tych obywateli raz na zawsze. Zdaje sie, ze rzad miauczy, ze wyksztalceniu ludzie jada po studiach na zmywaki i ma nadzieje, ze ludzie zanim sie zestarzeja, to wroca do Polski porozmnazani, z pieniedzmi itd. Przeciez agitowali swego czasu w GB (nie wiem, z jakim skutkiem). To znaczy, ze w jakis tam sposob sie jednak z Polonia licza, choc niekoniecznei amerykanska. Gdybym miala corke, to po ostatnich cyrkach z ustawa antyaborcyjna itd. w ogole bym olala mysl powrotu do PL i nie myslala o sprowadzaniu podrecznikow do polskiego czy cos tylko bym Bogu dziekowala, ze nei musi tam dorastac i tam wracac.

                    --
                    Ja np. zostałam paprotką Kaczyńskiego tylko dlatego, że jakiś czas temu opublikowałam tekst, w którym pisałam, że kobiety stworzone są do zupełnie innych rzeczy niż mężczyźni (co jest faktem, o czym świadczy choćby rozgrywanie osobnych zawodów dla pań i panów w szachach). (Magdalena Żuraw)
                    • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 24.09.11, 17:27
                      policjawkrainieczarow napisała:

                      > dla mnei są oczywiste tylko w teorii

                      Nie mieszkają w PL od lat, nie płacą tam podatków - czyli nie ponoszą odpowiedzialności za to co wpiszą na kartce wyborczej. Bo decyzje wybranych nie dotyczą ich ani bezpośrednio, ani finansowo.

                      Ponadto wielu głosuje w kraju zamieszkania, czyli globalnie mają podwójne prawo wyborcze.

                      >Przeciez agitowali swego
                      > czasu w GB (nie wiem, z jakim skutkiem). To znaczy, ze w jakis tam sposob sie j
                      > ednak z Polonia licza, choc niekoniecznei amerykanska

                      W GB było (jest?) mnóstwo ludzi z aktualnym prawem wyborczym, ludzi którzy wyjechali niedawno, więc są związani z krajem. Ile osób z zachowanym obywatelstwem czyli prawem wyborczym jest w USA i chce głosować?

                      Poza tym PiS coś tam agituje w Chicago (jakby miał po co...)

                      --
                      Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                      • policjawkrainieczarow Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 02:43
                        > Nie mieszkają w PL od lat, nie płacą tam podatków

                        says who? mogą byc na kilkumiesiecznym czy nawet kilkuletnim kontrakcie, na stypendium, moga wyjechac tylko na jakis czas z zamiarem powrotu

                        > Bo decyzje wybranych nie dotyczą
                        > ich ani bezpośrednio, ani finansowo.

                        ale za to jesli wroca, to beda musieli sponsorowac swomi podatkami decyzje podjete przez innych w ich imieniu

                        > Ile osób z zachowanym obywatelstwem
                        > czyli prawem wyborczym jest w USA i chce głosować?

                        nie wiem i nei rozumiem, jakei to ma zbaczenie, czy gdyby ich bylo 10 000 to nalezy im zakazac, a gdyby ich bylo milion, to pozwolic? czy moze na odwrot? ale zeby glosowac, trzeba miec polski paszport -> nie jest to impreza dla ludzi, ktorzy wyjechali "na zawsze" i nie zamierzaja wracac, zreszta tacy chyba sie do glosowania nei pala. Natomaist dlaczego w zwiazku z tym uwazsz, ze reszcie tez sie to prawo nie nalezy, to nie wiem. Jakies limity? Czy jesli ktos spedza w Polsce 2 np. miesiace w roku, to mu powinno byc wolno glosowac, czy nie?

                        --
                        Ja np. zostałam paprotką Kaczyńskiego tylko dlatego, że jakiś czas temu opublikowałam tekst, w którym pisałam, że kobiety stworzone są do zupełnie innych rzeczy niż mężczyźni (co jest faktem, o czym świadczy choćby rozgrywanie osobnych zawodów dla pań i panów w szachach). (Magdalena Żuraw)
                        • edytkus Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 03:11
                          policjawkrainieczarow napisała:


                          > ale za to jesli wroca, to beda musieli sponsorowac swomi podatkami decyzje podj
                          > ete przez innych w ich imieniu

                          Hmm, moze kiedys przeprowadze sie do Francji, czy powinnam juz zaczac glosowac?

                          > nie jest to impreza dla ludzi
                          > , ktorzy wyjechali "na zawsze" i nie zamierzaja wracac, zreszta tacy chyba sie
                          > do glosowania nei pala.

                          moglabys sie zdziwic, moja tesciowa i jej brat glosuja wedle zalecen ksiadza Rydzyka, do Polski zadne sie nie wybiera. Moja tesciowa ostatni raz byla gdzies w latach siedemdziesiatych a obraz wspolczesnej Polski ma uksztaltowany na podstawie tamtego pobytu :O oraz radia Maryja of course. Paszporty polskie obydwoje regularnie odnawiaja.

                          Natomaist dlaczego w zwiazku z tym uwazsz, ze reszcie t
                          > ez sie to prawo nie nalezy, to nie wiem. Jakies limity? Czy jesli ktos spedza w
                          > Polsce 2 np. miesiace w roku, to mu powinno byc wolno glosowac, czy nie?

                          Jesli jezdzi w celach turystycznych to IMO nie powinien glosowac.


                          --
                          ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                          ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                          ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 07:59
                            edytkus napisała:

                            >
                            > moglabys sie zdziwic, moja tesciowa i jej brat glosuja wedle zalecen ksiadza Ry
                            > dzyka, do Polski zadne sie nie wybiera. Moja tesciowa ostatni raz byla gdzies w
                            > latach siedemdziesiatych a obraz wspolczesnej Polski ma uksztaltowany na pods
                            > tawie tamtego pobytu :O oraz radia Maryja of course. Paszporty polskie obydwoje
                            > regularnie odnawiaja.

                            A nie możesz im wytłumaczyć, że robią krzywdę Polakom w kraju. Takim ludziom co nie odwiedzają ojczyzny należałoby odgórnie odbierać prawo do głosowania. Nie mają zupełnie pojęcia co się dzieje :/


                          • policjawkrainieczarow Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 16:40
                            > Hmm, moze kiedys przeprowadze sie do Francji, czy powinnam juz zaczac glosowac?

                            edytkus, bardziej mialam na mysli to, ze mozna miec zycie/interesy/powiazania z dwoma krajami (np. mieszkac w USA i zarabiac na splate kredytu na mieszkanie kupione w PL albo na fachowa opieke czy leczenie kogos chorego z rodziny w Polsce, albo po prostu miec tam gospodarstwo/ziemie/whatever i placic od niej podatki), nie udawaj kretynki, pliz. Znam ludzi, ktorzy np. kupili "mieszkanie", wyjechali za granice, zeby je splacic i okrutnei przejechali sie na bankructwach deweloperow, ktorych chroni polskie prawo, tzn. wrocili odebrac mieszkanie a tu okazuje sie, ze nie ma ani mieszkania, ani pieniedzy ani dewelopera. naprawde sadzisz, ze nei powinni miec prawa do glosowania, tylko lykac te sytuacje jak malpa kit?

                            --
                            Ja np. zostałam paprotką Kaczyńskiego tylko dlatego, że jakiś czas temu opublikowałam tekst, w którym pisałam, że kobiety stworzone są do zupełnie innych rzeczy niż mężczyźni (co jest faktem, o czym świadczy choćby rozgrywanie osobnych zawodów dla pań i panów w szachach). (Magdalena Żuraw)
                        • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 03:20
                          > > Nie mieszkają w PL od lat, nie płacą tam podatków
                          >
                          > says who? mogą byc na kilkumiesiecznym czy nawet kilkuletnim kontrakcie, na sty
                          > pendium, moga wyjechac tylko na jakis czas z zamiarem powrotu

                          Mogą, ale nie muszą. Ja nie mówię, że tu są proste rozwiązania, tylko zwracam uwagę na problemy. Są tacy co głosują, choć podatków w PL nie płacą i wracać nie zamierzają.

                          > ale za to jesli wroca, to beda musieli sponsorowac swomi podatkami decyzje podj
                          > ete przez innych w ich imieniu

                          Ale na tej zasadzie każdy powinien mieć prawo do głosowania w każdym kraju świata, bo a nuż się kiedyś tam przeprowadzi, więc czemu ktoś ma podejmować decyzje w jego imieniu?


                          > nie wiem i nei rozumiem, jakei to ma zbaczenie, czy gdyby ich bylo 10 000 to na
                          > lezy im zakazac, a gdyby ich bylo milion, to pozwolic?

                          Przede wszystkim nie rozumiesz, że ten fragment odnosił się jedynie do tego, dlaczego partie odpuszczają agitację - bo to koszt, za który można kupić stosunkowo mało głosów. Nie do tego, komu nie powinno być wolno głosować.

                          >Natomaist dlaczego w zwiazku z tym uwazsz, ze reszcie t
                          > ez sie to prawo nie nalezy, to nie wiem.

                          Przede wszystkim zauważ, że - poza antypisowskim żartem o odebraniu praw Polonusom amerykańskim - nie mówiłem, że prawo się nie należy. Tylko, że jest kontrowersyjne, i że dość oczywiste są przyczyny dla których jest ono kontowersyjne. Jakby uważał, że się na pewno nie należy, nie zamówiłbym korespondencyjnej karty wyborczej :-).

                          >Czy jesli ktos spedza w
                          > Polsce 2 np. miesiace w roku, to mu powinno byc wolno glosowac, czy nie?

                          Rozwiązaniem mogłoby być powiązanie prawa wyborczego z rezydencją podatkową. Co oczywiście nie zachodzi w bardzo wielu krajach, chociażby w USA. Gdzie IRS kładzie łapę na twoich zarobkach długo przedtem zanim wolno ci zagłosować.


                          --
                          Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                          • policjawkrainieczarow Re: wybory parlamentarne w PL 25.09.11, 16:44
                            > Przede wszystkim nie rozumiesz, że ten fragment odnosił się jedynie do t
                            > ego, dlaczego partie odpuszczają agitację - bo to koszt, za który można kupić s
                            > tosunkowo mało głosów. Nie do tego, komu nie powinno być wolno głosować.

                            rozumiem, tylko sie nei zgadzam z tak pokretna argumentacja. No albo-albo. Albo mowa o tak malej ilosci glosow, ze nie warto sie bawic w kampanie, bo te glosy i tak na niczym nie zawaza (i wtedy nei ma mowy o zadnym robieniu krzywdy krajanom i urzadzaniu im zycia na dystans), albo mowa o glosach, ktore robia krzywde Polakom w kraju (czyli nie moze ich byc az tak malo, zatem moze jednak nalezaloby zadbac o kampanie).


                            --
                            Ja np. zostałam paprotką Kaczyńskiego tylko dlatego, że jakiś czas temu opublikowałam tekst, w którym pisałam, że kobiety stworzone są do zupełnie innych rzeczy niż mężczyźni (co jest faktem, o czym świadczy choćby rozgrywanie osobnych zawodów dla pań i panów w szachach). (Magdalena Żuraw)
    • margo_18 Re: wybory parlamentarne w PL 28.09.11, 20:10
      Nie tylko się zarejestrowałam, ale nawet już odesłałam z powrotem karty do głosowania :).
      Wczoraj przyszły, od razu wypełniłam, dziś odesłałam.
      Nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie głosować.
      I nie ma znaczenia czy jestem tu na stałe czy na rok.
      Co do wpływów Rydzyka w USA, to rzeczywiście dramat.
      Z tego powodu unikam polskich kościołów.
      Np. ten w Los Angeles to po prostu jedna wielka Rodzina Radia Maryja.
      Cała msza była jedną wielką agitacja polityczną.
      Akurat trafiliśmy na rocznicę Smoleńska: słowo BÓG padło wyłącznie w kontekście
      modlitwy za "zamordowanych w katastrofie smoleńskiej".
      A jeszcze trwało to prawie 2 godziny!!!
      Nie pamiętam, żebym była kiedyś aż tak zniesmaczona w kościele.
      • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 28.09.11, 20:51
        margo_18 napisała:

        > Nie tylko się zarejestrowałam, ale nawet już odesłałam z powrotem karty do głos
        > owania :).
        > Wczoraj przyszły, od razu wypełniłam, dziś odesłałam.
        maczona w kościele.

        Mam nadzieję, że płacisz podatki w Polsce i masz jakąś nieruchomość tutaj i regularnie jesteś w kraju z nadzieją na rychły powrót.. Jeśli nie, to powinnaś dla dobra Polaków wstrzymać się od głosowania.
        • zyta2003 Re: wybory parlamentarne w PL 28.09.11, 23:51
          Bez watpienia amerykanska Polonia jest wielce radiomaryjna itd.... kto tego nie lubi, np. ja - ma z tym problem. Jednakze chcialabym przypomniec, ze w samej Polsce, gdzie obywatele znaja ojczyzne nie z przekazu, wspomnien, sentymentow i kazan, ale rzeczywistosci omal 30 % obywateli glosuje podobnie jak Ci z Chicago, ale takze NY, czy jakichkolwiek innych parafii polskich w Ameryce.
          Glosy z zagranicy, ze wzgledu na swoja znikoma procentowo ilosc, nigdy nie maja najmniejszego wplywu na wyniki wyborow w Polsce. Dyskutowanie kto powinien miec prawo, to wylacznie kwestia praw obywatelskich rozwiazywanych roznie w roznych krajach.
          Osobiscie nie mam na ten temat zdania. Jednak nie dobro ojczyzny, (bo wyeliminuje sie np. "niepoprawnie" - naszym zdaniem - glosujacych posiadaczy polskich paszportow), ale prawa obywatelskie powinny byc brane pod uwage.
          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 29.09.11, 06:35
            zyta2003 napisała:

            Jednak nie dobro ojczyzny, (bo wyeli
            > minuje sie np. "niepoprawnie" - naszym zdaniem - glosujacych posiadaczy polski
            > ch paszportow), ale prawa obywatelskie powinny byc brane pod uwage.

            Może niech zdrowy rozsądek będzie wyznacznikiem tego, czy ktoś głosuje za granicą czy nie. Bo prawo niestety w tym wypadku jest nierozsądne.
            • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 30.09.11, 21:59
              > Może niech zdrowy rozsądek będzie wyznacznikiem tego, czy ktoś głosuje za grani
              > cą czy nie. Bo prawo niestety w tym wypadku jest nierozsądne.

              moze niech mi najpierw konstytucja odbierze prawo do glosowania. Jestem tu 19 lat, w Polsce nigdy nie pracowalam, wiec i podatkow nie placilam, ale jestem obywatelem i mam KONSTYTUCYJNE prawo glosowac i glosuje. ba, w wyborach w stanach tez glosuje i Tobie fogito nie odbieram tego prawa jak masz obywatelstwo, jak sama go sobie odebralas to Twoja broszka.
              NIech moze szanowny elektorat w ojczyznie zadba o to, zeby frekwencja byla wyzsza niz te marne 30%.
              • edytkus Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 05:24
                myelegans napisała:

                > mam KONSTYTUCYJNE prawo glosowac i glosuje

                hmm, moj maz niewiele po polsku mowi, jego rodzenstwo jeszcze mniej i zadne nigdy w Polsce nie bylo ale wg polskiego prawa sa obywatelami polskimi (bo rodzice Polacy), ich dzieci (dla ktorych Polska to w ogole jakas abstrakcja na mapie) przypuszczam ze tez (nie wiem do ktorego pokolenia ten absurd moze miec miejsce). Teraz sobie wyobraz tych wszystkich ludzi bioracych udzial w glosowaniu tylko dlatego ze maja taka mozliwosc, naprawde uwazasz ze to fair wobec tych ktorzy w PL przebywaja na stale?!

                --
                ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 08:09
                  edytkus napisała:

                  > myelegans napisała:
                  >
                  > > mam KONSTYTUCYJNE prawo glosowac i glosuje
                  >
                  > hmm, moj maz niewiele po polsku mowi, jego rodzenstwo jeszcze mniej i zadne nig
                  > dy w Polsce nie bylo ale wg polskiego prawa sa obywatelami polskimi (bo rodzi
                  > ce Polacy), ich dzieci (dla ktorych Polska to w ogole jakas abstrakcja na mapie
                  > ) przypuszczam ze tez (nie wiem do ktorego pokolenia ten absurd moze miec miejs
                  > ce). Teraz sobie wyobraz tych wszystkich ludzi bioracych udzial w glosowaniu ty
                  > lko dlatego ze maja taka mozliwosc, naprawde uwazasz ze to fair wobec tych ktor
                  > zy w PL przebywaja na stale?!
                  >

                  Nie sądziłam, ze kiedyś zgodzę się z edytukus :O
                  To nie jest fair a prawo polskie w tym momencie jest do doopy. Powinno być zmienione, ale pewnie długo nie będzie :/
                  • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 05:10
                    fogito napisała:
                    > To nie jest fair a prawo polskie w tym momencie jest do doopy. Powinno być zmie
                    > nione, ale pewnie długo nie będzie :/

                    Nie, nie bedzie, i dobrze, jak ktos jest obywatelem, ma obywatelski i przywilej i obowiazek glosowania, taka jest cena demokracji, czy to ci sie podoba czy nie....
                    • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 08:28
                      myelegans napisała:

                      >
                      > Nie, nie bedzie, i dobrze, jak ktos jest obywatelem, ma obywatelski i przywilej
                      > i obowiazek glosowania, taka jest cena demokracji, czy to ci sie podoba czy ni
                      > e....

                      Nie podoba mi się to, że ktoś, kto w kraju nie był 20 lat i ma blade pojęcie o tym co się w nim dzieje usiłuje za wszelką cenę udowodnić, że coś go ta Polska obchodzi. Nie wiem w imię czego. Zapewne w imię polskiego "nie wiem, co robię ale zrobię, bo mi wolno" :/
                • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 05:08
                  edytkus napisała:
                  lko dlatego ze maja taka mozliwosc, naprawde uwazasz ze to fair wobec tych ktor
                  > zy w PL przebywaja na stale?!

                  Jeszcze raz powtarzam, jako OBYWATELE maja KONSTYTUCYJNE PRAWO glosowania i dopoki im tego KONSTYTUCJA nie odbierze, to moga glosowac, sa takimi samymi obywatelami jak Ci mieszkajacy w Polsce.
                  • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 08:29
                    myelegans napisała:

                    > edytkus napisała:
                    > lko dlatego ze maja taka mozliwosc, naprawde uwazasz ze to fair wobec tych kto
                    > r
                    > > zy w PL przebywaja na stale?!
                    >
                    > Jeszcze raz powtarzam, jako OBYWATELE maja KONSTYTUCYJNE PRAWO glosowania i dop
                    > oki im tego KONSTYTUCJA nie odbierze, to moga glosowac, sa takimi samymi obywat
                    > elami jak Ci mieszkajacy w Polsce.

                    Nie są bo w Polsce nie mieszkają. I papier tego faktu nie zmieni.
                  • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 14:54
                    myelegans napisała:


                    > Jeszcze raz powtarzam, jako OBYWATELE maja KONSTYTUCYJNE PRAWO glosowania

                    Owszem, ale nie ma nic złego w dyskutowaniu, cz to prawo ma sens.

                    W Polsce (i w wielu innych krajach), na szczęście, konstytucja nie jest widziana jako coś absolutnie niezmiennego, kraj miał w historii coś z 5 konstytucji, dopuszczalna jest zmiana konstytucji.

                    Ty zdaje się myślisz zgodnie z kretyńskim amerykańskim systemem, według którego konstytucja USA jest święta i niezmienna bo Founding Fathers byli geniuszami i herosami, gdyby jakikolwiek poważny polityk zaproponował napisanie nowej konstytucji, gromy by się posypały. I trwa ten dziwaczny dokument napisany prawie ćwierć milenium temu w kompletnie innych warunkach społecznych i politycznych...


                    --
                    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                    • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 21:58
                      miskidomleka napisał:

                      > W Polsce (i w wielu innych krajach), na szczęście, konstytucja nie jest widzian
                      > a jako coś absolutnie niezmiennego, kraj miał w historii coś z 5 konstytucji, d
                      > opuszczalna jest zmiana konstytucji.

                      Obecna konstytucja Polski jest z 1997 roku, wiec porownanie z Founding Fathers jest od czapy, gdyz od 14 lat ani warunki historyczne nie zmienily, ani sie specjalnie nie zestarzala.
                      Jezeli bedzie poprawka do konstytucji, zabraniajaca glosowania, bo taka jest wola wiekszosci, przyjme z pokora.
                      Tak, chce wierzyc, ze w demokratycznym panstwie konstytucja jest egzekwowana, nie jest li tylko kawalkiem papieru. I wiesz, co podoba mi sie to amerykanskie powazne traktowanie konstytucji......
                      wlasnie gosci u mnie dziewczyna, Rosjanka, ktora ma obywatelstwo amerykanskie, nigdy tutaj nie mieszkajac, teraz mysli o przeprowadzce i wlasnie sie zarejestrowala do glosowania. Mam ja przekonywac, ze zle robi? Ani mysle, to jej PRAWO, tak samo jak moje i mojego jankeskiego meza i jej meza, z pochodzenia Polaka, ktory wyjechal 15 lat temu na kontrakty i przyjezdza raz w roku na 2 tygodnie, i nigdzie nie mieszkal dluzej niz 2 lata.

                      • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 05:13
                        myelegans napisała:

                        > Obecna konstytucja Polski jest z 1997 roku, wiec porownanie z Founding Fathers
                        > jest od czapy, gdyz od 14 lat ani warunki historyczne nie zmienily, ani sie spe
                        > cjalnie nie zestarzala.

                        Pewne rzeczy zdążyły się zestarzeć, już coś tam musieli zmieniać, bodajże w związku z Europejskim Nakazem Aresztowania.


                        > Jezeli bedzie poprawka do konstytucji, zabraniajaca glosowania, bo taka jest wo
                        > la wiekszosci, przyjme z pokora.

                        I dobrze, ale chyba powinnaś też spokojnie przyjąć dyskusję nad prawem do głosowania, jaką tu prowadzimy. I tak dobrze że nie piszesz jak margo_18 "Kim jesteś, żeby kwestionować zapisy konstytucyjne?!" - jak to kim, myślącym człowiekiem, od tego jest myślenie by różne rzeczy kwestionować.



                        --
                        Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
              • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 08:06
                myelegans napisała:

                >
                > moze niech mi najpierw konstytucja odbierze prawo do glosowania. Jestem tu 19 l
                > at, w Polsce nigdy nie pracowalam, wiec i podatkow nie placilam, ale jestem oby
                > watelem i mam KONSTYTUCYJNE prawo glosowac i glosuje. ba, w wyborach w stanach
                > tez glosuje i Tobie fogito nie odbieram tego prawa jak masz obywatelstwo, jak s
                > ama go sobie odebralas to Twoja broszka.
                > NIech moze szanowny elektorat w ojczyznie zadba o to, zeby frekwencja byla wyzs
                > za niz te marne 30%.

                No powiem szczerze, nie wiem po co głosujesz. Dla zasady - mogę top głosuję? To chyba typowo polskie podejście do sprawy. Polak musi bo się udusi? Bo chce coś udowodnić na siłę? No nie pojmuje po prostu.
                • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 05:14
                  fogito napisała:
                  > No powiem szczerze, nie wiem po co głosujesz. Dla zasady - mogę top głosuję? To
                  > chyba typowo polskie podejście do sprawy. Polak musi bo się udusi? Bo chce coś
                  > udowodnić na siłę? No nie pojmuje po prostu.

                  nie musisz pojmowac...., glosowanie uwazam za swoj obowiazek, to ze mam podwojne obywatelstwo znaczy tyle, ze glosuje w 2 krajach. Mam rowniez polskie prawo jazdy i odnawiam dowod osobisty, i mam nadal zameldowanie i real estate....., wiec mam vested interest. Syna tez tak wychowuje. Jestem taka sama obywatelka jak Ty....
                  • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 08:35
                    myelegans napisała:


                    >
                    > nie musisz pojmowac....,

                    Nie pojmuję, bo miałam cie za inteligentną osobę.

                    glosowanie uwazam za swoj obowiazek, to ze mam podwojn
                    > e obywatelstwo znaczy tyle, ze glosuje w 2 krajach.

                    A nie powinnaś, bo z jednym z tych krajów nic cię nie łączy. I dla dobra ludzi w tym kraju powinnaś nie skorzystać z prawa, które jest po prostu głupie.
                    I w tym momencie zaczynam rozumieć kraje, które odbierają paszporty tym, którzy chcą mieć inne obywatelstwo.

                    Mam rowniez polskie prawo j
                    > azdy i odnawiam dowod osobisty, i mam nadal zameldowanie i real estate....., wi
                    > ec mam vested interest. Syna tez tak wychowuje. Jestem taka sama obywatelka jak
                    > Ty....

                    Nie. Nie jesteś skoro w kraju 20 lat nie byłaś. I żadne słowa nie zmienią tego faktu. Zameldowanie w Polsce to bzdurny dokument, który powinien być zmieniony. No bo jak można być zameldowanym skoro się w kraju nie mieszka. Czyż nie powinnaś się była wymeldować w urzędzie lata świetlne temu. Czyż nie łamiesz owego prawa przypadkiem... Podatków też nie płacisz, więc po co na siłę chcesz wpływac na losy kraju, z którym nic cię nie łączy poza pochodzeniem...
                    • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 12:31
                      fogito napisała:


                      > w tym kraju powinnaś nie skorzystać z prawa, które jest po prostu głupie.

                      Jest glupie, bo TY uznalas, ze jest glupie, czy jest glupie bo tak uwaza wiekszosc? Jezeli wiekszosc, to trzeba zrobic referendum i przeprowadzic zmiane w konstytucji, na razie prawo jest prawem, wiec zadne forumowe byty nie moga dyktowac, kto i gdzie moze glosowac, jezeli jest obywatelem polskim....
                      • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 12:51
                        myelegans napisała:

                        > fogito napisała:
                        >
                        >
                        > > w tym kraju powinnaś nie skorzystać z prawa, które jest po prostu głupie.
                        >
                        > Jest glupie, bo TY uznalas, ze jest glupie, czy jest glupie bo tak uwaza wieksz
                        > osc? Jezeli wiekszosc, to trzeba zrobic referendum i przeprowadzic zmiane w kon
                        > stytucji, na razie prawo jest prawem, wiec zadne forumowe byty nie moga dyktowa
                        > c, kto i gdzie moze glosowac, jezeli jest obywatelem polskim....

                        Ciekawa jestem, dlaczego w kwestii głosowania tak mocno trzymasz się litery prawa a w kwestii zameldowania prawo polskie łamiesz od wielu lat. Czyż to się nie nazywa hipokryzja? Właściwie mnie to wcale nie dziwi.

                  • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 09:20
                    myelegans napisała:

                    > , i mam nadal zameldowanie
                    . Syna tez tak wychowuje. Jestem taka sama obywatelka jak
                    > Ty....

                    Podrzucam, bo może przez 19 lat nie wiedziałaś, że musisz się wymeldować wyjeżdżając. I może nie wiedziałaś, że łamiesz polskie prawo i możesz być za to ukarana ty lub osoby, które nie zgłosiły twojego wyjazdu...

                    prawo.gazetaprawna.pl/porady/98708,wymeldowanie.html
                    I chyba jednak nie jesteś taką samą obywatelką, bo ja polskiego prawa nie łamię. Syna też inaczej wychowuję.
          • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 30.09.11, 23:38
            zyta2003 napisała:

            > Glosy z zagranicy, ze wzgledu na swoja znikoma procentowo ilosc, nigdy nie
            > maja najmniejszego wplywu na wyniki wyborow w Polsce.

            Głosy oddane za granicą stanowiły prawie 13% ważnych głosów oddanych w okręgu Warszawa I w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2007 roku.

            Trudno to nazwać "znikomą procentowo" ilością.

            --
            Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
            • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 08:12
              miskidomleka napisał:

              > zyta2003 napisała:
              >
              > > Glosy z zagranicy, ze wzgledu na swoja znikoma procentowo ilosc, nigdy ni
              > e
              > > maja najmniejszego wplywu na wyniki wyborow w Polsce.
              >
              > Głosy oddane za granicą stanowiły prawie 13% ważnych głosów oddanych w okręgu W
              > arszawa I w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2007 roku.
              >
              > Trudno to nazwać "znikomą procentowo" ilością.
              >

              No właśnie. Ludzie mieszkający w W-wie głosuja głównie na PO. A polonia głównie na PIS. Co za absurd :/ I potem muszę oglądać K i jego ekipę i słuchać o spiskowej teorii dziejów w każdym programie.
              Chyba lepiej byłoby oddać Polakom w Polsce do własnej decyzji kim chcą być rządzeni. Litości.
              • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 14:03
                fogito napisała:

                > No właśnie. Ludzie mieszkający w W-wie głosuja głównie na PO. A polonia głównie
                > na PIS.

                Nieprawda. Polonia to nie tylko Chicago.

                Rozkład głosów Polonii był w 2007 roku podobny do rozkładu głosów w Warszawie, i był bardziej na korzyść PO względem PiS niż rozkład w całej Polsce.

                --
                Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 20:11
                  miskidomleka napisał:

                  > fogito napisała:
                  >
                  > > No właśnie. Ludzie mieszkający w W-wie głosuja głównie na PO. A polonia g
                  > łównie
                  > > na PIS.
                  >
                  > Nieprawda. Polonia to nie tylko Chicago.
                  >

                  Lepiej byłoby gdyby nie głosowali wcale.
                  • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 05:17
                    fogito napisała:
                    > Lepiej byłoby gdyby nie głosowali wcale.

                    Niby dlaczego? Dlatego, ze glosuja na PiS, to moze od razu wyeliminowac caly elektorat PiSu z wyborow? Dlaczego w Polsce tylko 30% uprawnionych glosuje? Zamiast czepiac sie Polonii, zadbajcie o podwyzszenie frekwencji....
                    • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 08:40
                      myelegans napisała:

                      > fogito napisała:
                      > > Lepiej byłoby gdyby nie głosowali wcale.
                      >
                      > Niby dlaczego? Dlatego, ze glosuja na PiS,

                      Nie, Dlatego, że głosują nie mając pojęcia jak głosować. Bo ich wybory podyktowane są tym co w telewizji usłyszą. I to na dodatek zapewne z jednego kanału. Bo nie znają realiów w Polsce i znać nigdy nie będą siedząc na kanapie w Stanach.

                      to moze od razu wyeliminowac caly el
                      > ektorat PiSu z wyborow?

                      Nikogo nie trzeba eliminować, poza tymi co kraj znają tylko z TV polonia.

                      Dlaczego w Polsce tylko 30% uprawnionych glosuje? Zamia
                      > st czepiac sie Polonii, zadbajcie o podwyzszenie frekwencji....

                      To ilu głosuje w Polsce nie ma znaczenia. Ci co opuścili Polske lata świetlne temu powinni się przyglądać a nie oddawać głos.
            • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 18:55
              miskidomleka napisał:

              > Trudno to nazwać "znikomą procentowo" ilością.

              Właśnie się zorientowałem, że w tym roku do Senatu są okręgi jednomandatowe, czyli małe. Okręg 44 do którego dopisana jest zagranica ma około 300 000 wyborców, przy założeniu 50% frekwencji w kraju i podobnej jak w 2007 za granicą, głosy zagraniczne będą stanowić około 50% oddanych w tym okręgu.

              --
              Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
            • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 03:52
              miskidomleka napisał:

              > Głosy oddane za granicą stanowiły prawie 13% ważnych głosów oddanych w okręgu W
              > arszawa I w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2007 roku.
              >
              > Trudno to nazwać "znikomą procentowo" ilością.

              Wybacz, ale to juz znikoma wina emigrantow, niech sie wladze w kraju wysila i uloza dystrybucje glosow parlamentarnych tak, zeby to mialo sens. Tez bym sobie zyczyla wyboru do wladz lokalnych okregow nie warszawskich. To juz nie nasza wina...
              • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 05:18
                myelegans napisała:

                > miskidomleka napisał:
                >
                > > Głosy oddane za granicą stanowiły prawie 13% ważnych głosów oddanych w ok
                > ręgu W
                > > arszawa I w ostatnich wyborach parlamentarnych w 2007 roku.
                > >
                > > Trudno to nazwać "znikomą procentowo" ilością.

                > Wybacz, ale to juz znikoma wina emigrantow,

                Przecież nie pisałem że to czyjakolwiek wina, tylko prostowałem wypowiedź Zyty, jakoby głosy z zagranicy miały znikomy wpływ. Mają niemały wpływ na wybory do Sejmu w Warszawie i - od tych wyborów - bardzo duży na wybory do Senatu w części Warszawy.

                > Tez bym sobie
                > zyczyla wyboru do wladz lokalnych okregow nie warszawskich.

                Po pierwsze nie "też" - bo ja bym sobie nie życzył (poza tym, że jeśli patrzeć na pochodzenie, to Warszawa jest moim lokalnym okręgiem). Bo drugie jak to sobie technicznie wyobrażasz, przecież niezameldowany w PL emigrant nie jest automatycznie przypisany do żadnego "lokalnego" okręgu, bo do którego, jak? Trzeba by zacząć od składania zawczasu jakichś deklaracji, straszna komplikacja.


                --
                Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 30.09.11, 06:39
            :) O to, że prawo wyborcze dla emigrantów, którzy nie mają od lat nic wspólnego z krajem jest nierozsądne. I dlatego należałoby się zachować rozsądnie i odpowiedzialnie i powstrzymać się od głosowania jeśli nie ma się z Polską nic wspólnego poza pochodzeniem i kilkoma krewnymi.
            • margo_18 Re: wybory parlamentarne w PL 30.09.11, 23:58
              Rozsądne i odpowiedzialne jest uczestniczenie w wyborach.
              Dla mnie prawo wyborcze jest obowiązkiem.
              To się nazywa tworzenie społeczeństwa obywatelskiego.

              Po pierwsze prawo wyborcze przysługuje - zgodnie z Konstytucją RP -
              każdemu pełnoletniemu obywatelowi (poza wyjątkami, np. wykluczeniami na mocy nakazów sądowych).
              Nigdzie w Konstytucji nie określa się gdzie kto mieszka.
              Kim jesteś, żeby kwestionować zapisy konstytucyjne?!
              Miałaś ją kiedyś w ogóle w rękach?

              Po drugie, miejsce zamieszkania nie ma wpływu na inteligencję.
              Albo jesteś głupkiem albo człowiekiem myślącym, proste.
              Czy np. warszawiak po podstawówce ma "większe prawo" do głosowania
              niż mieszkaniec powiedzmy Nowego Yorku po studiach wyższych?
              Nie rozumiem jak można stawiać tak durną tezę, że nie można być dobrym i odpowiedzialnym Polakiem mieszkając za granicą? Kuriozum! Cóż za absurdalne kryterium!
              Albo się czujesz Polakiem albo nie. Albo obchodzi Cię los tego kraju albo nie.
              Boszzz, ilu durniów mieszkających w PL ma to głęboko w d... i nawet nie wiedzą, że wybory będą?!

              A po trzecie, skąd Ci się uwidziało, że "nie mam z Polską nic wspólnego"?
              Pewnie z tego samego miejsca w głowie, gdzie urodziła się teoria nt. prawa do głosowania
              dla tych "prawdziwych Polaków co to tylko w Polsce mieszkają"...

              Tak ma marginesie, kiepsko wyciągasz wnioski - w USA jestem tylko parę miesięcy.
              • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 01.10.11, 08:02
                margo_18 napisała:

                > Rozsądne i odpowiedzialne jest uczestniczenie w wyborach.
                > Dla mnie prawo wyborcze jest obowiązkiem.
                > To się nazywa tworzenie społeczeństwa obywatelskiego.

                Pod warunkiem, że jesteś z tą Polską związana. Bo większość polonii to nie widziała kraju na oczy od wielu lat. I nie zamierza.


                >
                >
                > Nigdzie w Konstytucji nie określa się gdzie kto mieszka.

                A szkoda. Nie chodzi o samo zamieszkanie tylko o utratę związków z krajem.

                > Kim jesteś, żeby kwestionować zapisy konstytucyjne?!
                > Miałaś ją kiedyś w ogóle w rękach?

                Tak. Miałam. I co z tego... jak mówi mój syn. Konstytucję tworzą ludzie. A ci nie są nieomylni.

                > Albo jesteś głupkiem albo człowiekiem myślącym, proste.

                Niekoniecznie.

                > Czy np. warszawiak po podstawówce ma "większe prawo" do głosowania
                > niż mieszkaniec powiedzmy Nowego Yorku po studiach wyższych?

                Tak. Ma większe prawo. Bo ten warszawiak po wyborach będzie ponosił konsekwencje owych wyborów. A ten w NY będzie miał najczęściej w kropce co się w POlsce dzieje.

                > Nie rozumiem jak można stawiać tak durną tezę, że nie można być dobrym i odpow
                > iedzialnym Polakiem mieszkając za granicą? Kuriozum! Cóż za absurdalne kryteriu
                > m!

                No cóż. NIe jestem odosobniona w swych sądach.

                > Albo się czujesz Polakiem albo nie. Albo obchodzi Cię los tego kraju albo nie.
                > Boszzz, ilu durniów mieszkających w PL ma to głęboko w d... i nawet nie wiedzą,
                > że wybory będą?!

                Nie jest aż tak źle. Poza tym, to ci "durnie" zmagają się z życiem tutaj i jeśli nie zagłosują to sami będę sobie winni.

                >
                > A po trzecie, skąd Ci się uwidziało, że "nie mam z Polską nic wspólnego"?

                Nie wiem, czy masz. Napisałam, że mam nadzieję, że masz.

                >
                > Tak ma marginesie, kiepsko wyciągasz wnioski - w USA jestem tylko parę miesięcy

                No i super. Ale jak wiesz z wątku sporo polonii, która kraju od 30 lat nie widziała też ma zamiar lecieć na wybory. To nonsens.
                Mój mąz odkąd jest w Polsce nie głosuje w wyborach amerykańskich. Pomimo, że płaci podatki, ma tam nieruchomości i jest w Stanach dwa razy w roku minimum. Nie głosuje, bo nie mieszka na stałe. Moim zdaniem słusznie., Korona mu z głowy nie spada.
                • zyta2003 Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 16:20
                  Dziekuje misko za wyjasnienia. W wyborach prezydenckich z ubieglego roku glosowalo 33 tys. Poloni, w tym ok. 25 tys na Kaczynskiego. Poniewaz to byla lista ogolnokrajowa, jednak mikroskopijny byl jej wplyw na koncowy rezultat. Nie zastanowilam sie, ze wyborach parlamentarnych Polonia glosuje na jedna liste - warszawska. Na dzien 30 wrzesnia b.r. w Ameryce zarejestrowalo sie 5 tys. wyborcow, na pewno dojdzie wiecej, ale wybory parlamentarne nie sa tak latwe i spektakularne jak na prezydenta.
                  Chcialam przypomniec fogito, ze pokaz swojej madrosci wyborczej dali wyborcy zamieszkujacy w kraju ( czyli zorientowani w sytuacji ???!!), juz w wolnej Polsce, kiedy niewiele brakowalo, zeby na prezydenta demokratycznego kraju wybrali ciemnego typa z Kanady z czarna teczka i zona Peruwianka, ktora prawdopodobnie nie do konca wiedziala, gdzie lezy Polska ( nie mam jej tego za zle).
                  Podzial na tych, ktorzy sa madrzy, bo znaja rzeczywistosc z autopsji i powinni miec prawo glosu i durnych z zagranicy, ktorym glos ten powinien byc odebrany nie bardzo pokrywa sie z rzeczywistoscia, nie mowiac o zasadach prawa. Na dzien dzisiejszy omal 30% obywateli Polski mysli podobnie jak te chichagowskie, czy inne durnie. Z zastrzezniem, ze za durni uwazamy tych co na PiS i nie zapominajac, ze jest tez spora grupa w USA takich co mysla inaczej, martwiac sie, ze naprawde nie ma na kogo glosowac.
                  Ostatni raz glosowalam w pierwszych wolnych wyborach 20 lat temu. (Dla fogitto wyjasnienie - mieszkalam w Polsce) i chwatit. Coraz bardziej sie upewniam, ze cale tzw. panstwo (aparat panstwowy?) to miejsca atrakcyjnej pracy dla roznych cwanych typow itd. Zapewne z niewielkimi wyjatkami. Np. Polska mimo skandalicznego organu ustawodawczego, marnego rzadu rozwija sie gospopdarczo dobrze, jak by obok tej wladzy.
                  Natomiastw w sferze spoleczno-politycznej to nie nowy sejm i rzad cokolwiek zmieni, bo w obawie o stolki nic nie dotkna, jak dotychczas, jesli nie zaostrza. Zmiany musza sie zaczac od przeorientowania sie opinii spolecznej, ktora zamieni sie w zorganizowane akcje w ramach prawa. Ci co mieszkahja w Polsce maja wiec pole do popisu.
                  • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 18:18
                    zyta2003 napisała:

                    > Chcialam przypomniec fogito, ze pokaz swojej madrosci wyborczej dali wyborcy
                    > zamieszkujacy w kraju ( czyli zorientowani w sytuacji ???!!), juz w wolnej Po
                    > lsce, kiedy niewiele brakowalo, zeby na prezydenta demokratycznego kraju wybra
                    > li ciemnego typa z Kanady z czarna teczka i zona Peruwianka, ktora prawdopodobn
                    > ie nie do konca wiedziala, gdzie lezy Polska ( nie mam jej tego za zle).

                    Nie ma dla mnie żadnego znaczenia na co głosują Polacy w kraju, bo chodzi raczej o to by osobiście ponieśli konsekwencje swoich wyborów. Ci co głosują z fotela w Stanach takich konsekwencji nie ponoszą jeśli nic ich z krajem nie łączy od wielu lat.


                    > Podzial na tych, ktorzy sa madrzy, bo znaja rzeczywistosc z autopsji i powinni
                    > miec prawo glosu i durnych z zagranicy, ktorym glos ten powinien byc odebrany
                    > nie bardzo pokrywa sie z rzeczywistoscia, nie mowiac o zasadach prawa.

                    Jak wyżej. Niech każdy durny poniesie konsekwencję swojego wyboru. I większa szansa, że ten co mieszka w kraju będzie wiedział lepiej na kogo nie głosować niż ten co w kraju 20 lat nie był.

                    Na dz
                    > ien dzisiejszy omal 30% obywateli Polski mysli podobnie jak te chichagowskie,
                    > czy inne durnie.

                    Ale to ci w Polsce piją piwo, które naważyli a nie ci z Chicago. Ja nie mam ochoty popijać piwa tych co w Jackowie siedzą i nosa poza owo nie wystawiają.

                    Z zastrzezniem, ze za durni uwazamy tych co na PiS

                    Tego nigdy nie twierdziłam. Każdy niech głosuje jak chce, byle potem nie narzekał.

                    i nie zapo
                    > minajac, ze jest tez spora grupa w USA takich co mysla inaczej, martwiac sie,
                    > ze naprawde nie ma na kogo glosowac.

                    To niech nie głosują, albo niech zajmą się głosowaniem do Kongresu czy czegokolwiek innego w Stanach.

                    Polska mimo skandalicz
                    > nego organu ustawodawczego, marnego rzadu rozwija sie gospopdarczo dobrze, jak
                    > by obok tej wladzy.

                    Bo akurat nie ci co głośno krzyczą przyczyniają się do tego wzrostu.

                    Ci co mieszkahja w Polsce maja wi
                    > ec pole do popisu.

                    I niech się popisują ;)
                • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 03:50
                  fogito napisała:


                  > Pod warunkiem, że jesteś z tą Polską związana.
                  W jaki sposob? I jak to wymierzysz? Konkrentnie, nie na podstawie jak sie czujesz dzisiaj? Jaki miernik?

                  >Bo większość polonii to nie widz
                  > iała kraju na oczy od wielu lat. I nie zamierza.
                  Zwlaszcza ta, ktora w ostatnich 10 latach wyjechala do Irlandii i UK, a jest ich WIECEj niz tych co Jackowo zasiedlaja, wiec uscislij, ktora Polonia nie widziala kraju, od lat i ilu z nich nie zamierza do kraju wrocic i jak spowodowac, zeby sie deklarowali, czy i kiedy i czy wogole?



                  > Tak. Miałam. I co z tego... jak mówi mój syn.
                  Nie, no skoro 7-latek tak mowi, wiec trzeba przyjac...


                  > Mój mąz odkąd jest w Polsce nie głosuje w wyborach amerykańskich.
                  no i zle, i nie ma byc z czego dumny, ani sie czym chwalic, jako obywatel powinien sie poczuwac do tego, zeby demokratyczne spoleczenstwo budowac.
                  Jest to jego prawo i przywilej, za ktore ze nieuczestniczenie sie nie karze. Ja uwazam, ze jak jest obowiazek posiadania ubezpieczenia zdrowotnego i jego egzekwowania, tak tez powinno sie egzekwowac branie w udzialu w wyborach......
                  • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 07:09
                    myelegans napisała:

                    >
                    > > Pod warunkiem, że jesteś z tą Polską związana.
                    > W jaki sposob? I jak to wymierzysz? Konkrentnie, nie na podstawie jak sie czuje
                    > sz dzisiaj? Jaki miernik?

                    Płacisz podatki, przestrzegasz prawa, masz tam nieruchomość, zamierzasz wrócisz, regularnie odwiedzasz Polskę. Wtedy głosowanie ma sens, bo chcesz, aby po powrocie żyło ci się w POlsce lepiej.


                    > Zwlaszcza ta, ktora w ostatnich 10 latach wyjechala do Irlandii i UK, a jest ic
                    > h WIECEj niz tych co Jackowo zasiedlaja, wiec uscislij, ktora Polonia nie widzi
                    > ala kraju, od lat i ilu z nich nie zamierza do kraju wrocic i jak spowodowac, z
                    > eby sie deklarowali, czy i kiedy i czy wogole?

                    Ci co wyjechali do UK to zwykle w Polsce są po kilka razy w roku. Ale kryteria oceny podałam wyżej i nie ma znaczenia miejsce wyjazdu.

                    > > Tak. Miałam. I co z tego... jak mówi mój syn.
                    > Nie, no skoro 7-latek tak mowi, wiec trzeba przyjac...

                    Dzieciak mądrzejszy od wielu dorosłych.Trzeba mu to przyznać.

                    >
                    >
                    > > Mój mąz odkąd jest w Polsce nie głosuje w wyborach amerykańskich.

                    > no i zle, i nie ma byc z czego dumny, ani sie czym chwalic, jako obywatel powi
                    > nien sie poczuwac do tego, zeby demokratyczne spoleczenstwo budowac.

                    Jasne :) Zwłaszcza jak siedzi na drugim końcu świata i nie zna nawet lokalnych kandydatów do wyborów. To jest głosowanie bez sensu. A facet ma wystarczająco oleju w głowie, żeby wstrzymać się od głosowania skoro nie ma nawet czasu wysłuchać programów wyborczych kandydatów. Ale to Amerykanin a nie Polak, który jak wiemy "musi bo się udusi" niezlaeżnie od sytuacji.

                    > Jest to jego prawo i przywilej, za ktore ze nieuczestniczenie sie nie karze. Ja
                    > uwazam, ze jak jest obowiazek posiadania ubezpieczenia zdrowotnego i jego egze
                    > kwowania, tak tez powinno sie egzekwowac branie w udzialu w wyborach......

                    Ja też byłabym za egzekwowaniem udziału w wyborach, ale tylko osoby zamieszkujące kraj. Ci co wyjechali i nie zamierzają wrócić powinni miec to prawo odebrane.
                    I przy okazji - cały czas ciekawi mnie twoje wybiórcze podejsćie do prawa polskiego. ŁAmiesz je od wielu lat jednocześnie udając, że go przestrzegasz. Nie czujesz dyskomfortu....
                    • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 16:15
                      >Płacisz podatki, przestrzegasz prawa, masz tam nieruchomość, zamierzasz wrócisz, regularnie odwiedzasz Polskę. Wtedy głosowanie ma sens, bo chcesz, aby po powrocie żyło ci się w POlsce lepiej.

                      Podatki place od nieruchomosci, bo jestem wlascicielem domu i gruntu, nie place od dochodu, bo w Polsce nie pracuje, na dzien dzisiejszy moge podpisac, ze kiedys zamierzam wracac, bo moge, ale to zalezy..... (czy takie zeznanie nalezy wtedy skladac raz na miesiac, czy raz na rok?), paszport UE mam, dowod osobisty takze, numer NIP-s tez, pesel tez, polskie prawo jazdy owszem, malzenstwo i dziecko umiejscowione w lokalnym urzedzie miejskim, Polske odwiedzam regularnie. Nie, wymeldowac sie nie wymelduje z mojego wlasnego domu, bo tak mi doradzil.... prawnik i nikt tego nie egzekwowal, nawet w urzedzie gminy. Idac Twoim torem myslenia kazdemu, odebrac prawo do glosowania nalezaloby kazdemu, kto ma mandat za szybkosc, bo lamie prawo.... Wychodzi na to, ze wg kryteriow fogito moge glosowac....

                      Widzisz, ze to niewykonalne?........

                      W tym czasie moje urodzone w Stanach dziecko JEST obywatelem polskim, chociaz sie o to ani nie staralo i ani nie prosilo, tak z automatu dostal. Teoretycznie moglby byc kiedys powolany jak Polska np. bedize w stanie wojny, bo ma obywatelski obowiazek obrony kraju.....
                      • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 16:39
                        myelegans napisała:


                        > Podatki place od nieruchomosci, bo jestem wlascicielem domu i gruntu, nie place
                        > od dochodu, bo w Polsce nie pracuje,

                        Sama napisałaś, że w Polsce nigdy nie pracowałaś więc trudno żebyś płaciła za to podatek. Co do posiadania domu - zakładam, że kupiłaś go mieszkając już w Stanach albo przepisali ci rodzice. Chociaż właściwie nie ma to znaczenia.

                        na dzien dzisiejszy moge podpisac, ze kie
                        > dys zamierzam wracac, bo moge, ale to zalezy..... (czy takie zeznanie nalezy wt
                        > edy skladac raz na miesiac, czy raz na rok?)

                        Ty wiesz i ja wiem, że nie masz w planach powrotu.

                        , paszport UE mam

                        Rozumie, że chodzi ci o paszport polski.

                        >, Polske odwiedzam regularnie.

                        O tym nie pisałaś nigdy...


                        N
                        > ie, wymeldowac sie nie wymelduje z mojego wlasnego domu, bo tak mi doradzil....
                        > prawnik i nikt tego nie egzekwowal, nawet w urzedzie gminy.

                        Jeśli się nie wymeldujesz to cały czas od 19 lat będziesz łamać polskie prawo i grozi ci kara więzienia na miesiąc lub grzywna. Jaka kara grozi prawnikowi i urzędnikom za łamanie prawa i nie wypełnianie obowiązków to nie wiem. Ale jak sama widzisz Polska to nie jest państwo prawa, bo Polacy uważają, że przepisy są po to by je łamać. I ty też do tej grupy należysz jak widać.

                        Idac Twoim torem m
                        > yslenia kazdemu, odebrac prawo do glosowania nalezaloby kazdemu, kto ma mandat
                        > za szybkosc, bo lamie prawo....

                        Mandat to jest poniesiona kara. Ty tej kary jeszcze nie poniosłaś. Ale faktem jest, że ci co notorycznie łamią przepisy powinni mieć odebrane prawo jazdy i wylądować w więzieniu. Z takimi ludźmi się porównujesz?

                        Wychodzi na to, ze wg kryteriow fogito moge gl
                        > osowac....

                        Według moich kryteriów uczciwości nie możesz głosować, bo nie można troszkę przestrzegać prawa albo być troszkę nieuczciwym. Ciągle powołujesz się na polskie prawo do głosowania jednocześnie łamiąc je z pełną świadomością. Dla mnie to nie do przyjęcia.

                        > Widzisz, ze to niewykonalne?........

                        Wykonalne jest wszystko. Trzeba być tylko uczciwym wobec siebie i innych.

                        >
                        > W tym czasie moje urodzone w Stanach dziecko JEST obywatelem polskim, chociaz s
                        > ie o to ani nie staralo i ani nie prosilo, tak z automatu dostal.

                        Bo w Polsce obowiązuje prawo krwi a nie ziemi. I to jest chyba oczywiste dla wszystkich. Co nie zmienia faktu, że taki Polak, który nie ma nic wspólnego z Polską powinien się powstrzymać od głosowania w polskich wyborach, bo nie ma to żadnego sensu.

                        Teoretycznie
                        > moglby byc kiedys powolany jak Polska np. bedize w stanie wojny, bo ma obywatel
                        > ski obowiazek obrony kraju.....

                        On może być w praktyce powołany do wojska w stanie wojny. Ale oczywiście rozumiem, że w tym wypadku nie wzięłabyś pod uwagę jego wyjazdu na polską wojnę, no bo w końcu jest Amerykaninem więc nie musi.
                        • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 20:46
                          > Ty wiesz i ja wiem, że nie masz w planach powrotu.

                          No i w ten sposob patrzac w szklana kule decydowalabys za cala reszte emigrantow, o tym, czy maja zamiar przyjechac czy nie. W dodatku jestes psychic i dokladnie wiesz jakie mam plany i zamiary.

                          > Rozumie, że chodzi ci o paszport polski.
                          Odkad jestesmy czlonkami UE, paszport polski rozciagnal sie na cale Unie. Mojemu dziecku tez kiedys wyrobie.

                          > >, Polske odwiedzam regularnie.
                          >
                          > O tym nie pisałaś nigdy...
                          No to przepraszam, na drugi raz cie poinformuje, kiedy, z jaka czestotliwoscia i na jak dlugo...

                          > On może być w praktyce powołany do wojska w stanie wojny. Ale oczywiście rozumi
                          > em, że w tym wypadku nie wzięłabyś pod uwagę jego wyjazdu na polską wojnę, no b
                          > o w końcu jest Amerykaninem więc nie musi.

                          To co ja bede brala pod uwage bedzie najmniej wazne, bedzie juz pelnoletni, wiec cokolwiek zrobi to bedzie JEGO decyzja, nie moja, bedzie sie poczuwal walczyc w polskim wojsku to bedzie, moze rowniez sie zaciagnac do Marine Corps, albo wojsk NATO nic mi do tego.

                          Poki co procedura zrzecczenia sie obywatelstwa polskiego jest dosc skomplikowana i wymaga zgody prezydenta, albo mozna dochodzic do tego sadownie. obywatelstwo.eu/utrata-obywatelstwa.html
                          Wiec jezeli polskie obywatelstwo jest przyznawane na podstawie wiezi krwi z automatu, to sorry, ale jest to z calym dobrobytem inwentarza, w tym prawem wyborczym. Jeszcze raz czy to Ci sie podoba czy nie. W Stanach ze Ci przypomne, sa to zarowno wiezi krwi i ziemi....
                          Mozesz sie stawic na glosowaniu nie mowiac slowa po ang. to dadza Ci tlumacza na zyczenie, a nie beda jajami rzucac....

                          Mozesz sie odwolywac do serc i sumien najwyzej i postulaty slac do wladz o referendum w sprawie zmian do konstytucji. Wyzej nerek nie podskoczysz, sam pan wisz...
                          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 21:05
                            myelegans napisała:

                            > > Ty wiesz i ja wiem, że nie masz w planach powrotu.
                            >
                            > No i w ten sposob patrzac w szklana kule decydowalabys za cala reszte emigranto
                            > w, o tym, czy maja zamiar przyjechac czy nie. W dodatku jestes psychic i doklad
                            > nie wiesz jakie mam plany i zamiary.

                            Ja nie wiem, czy ty nie rozumiesz, czy udajesz? Za inteligentna na to jesteś. Od samego początku piszę o rozsądku osób, które zdecydują się głosować poza krajem. U ciebie tego rozsądku nie widzę.
                            Psychic pewnie też jestem, bo gdybym była normalna to bym z tobą nie dyskutowała w tej chwili. Jeśli chciałaś mnie obrazić to ci się nie udało. Brakuje ci po prostu argumentów w danej chwili.

                            >
                            > > Rozumie, że chodzi ci o paszport polski.
                            > Odkad jestesmy czlonkami UE, paszport polski rozciagnal sie na cale Unie. Mojem
                            > u dziecku tez kiedys wyrobie.

                            To cały czas jest paszport polski. Lepiej zrób dziecku paszport, bo będzie mogło wtedy studiowac w Europie. Taniej i lepiej :)


                            > > O tym nie pisałaś nigdy...
                            > No to przepraszam, na drugi raz cie poinformuje, kiedy, z jaka czestotliwoscia
                            > i na jak dlugo...

                            Nie musisz. Wiele osób na tym forum dzieli się spostrzeżeniami z pobytu w Polsce ale odkąd tu jestem na forum (5 lat?) nigdy nie napisałaś, że byłaś w Polsce.


                            > To co ja bede brala pod uwage bedzie najmniej wazne, bedzie juz pelnoletni, wie
                            > c cokolwiek zrobi to bedzie JEGO decyzja, nie moja, bedzie sie poczuwal walczyc
                            > w polskim wojsku to bedzie, moze rowniez sie zaciagnac do Marine Corps, albo w
                            > ojsk NATO nic mi do tego.

                            Ale wiesz, że Polakom nie wolno zaciągać się do obcych wojsk? Chociaż wielu młodych ludzi tak robi w Stanach. Czytałam niedawno coś na temat przymykania oka przez polski rząd na ten proceder. No bo w końcu my tak kochamy Amerykanów...

                            to sorry, ale jest to z calym dobrobytem inwentarza, w tym prawem wyborc
                            > zym. Jeszcze raz czy to Ci sie podoba czy nie.

                            Ale mózg każdy w głowie ma a raczej powinien mieć. I może warto zastanowić się nad konsekwencjami swoich nieprzemyślanych decyzji. Ponoć zależy ci na Polakach, więc nie rób tego co im niemiłe.


                            > Mozesz sie odwolywac do serc i sumien najwyzej i postulaty slac do wladz o refe
                            > rendum w sprawie zmian do konstytucji. Wyzej nerek nie podskoczysz, sam pan wis
                            > z...

                            Zawsze liczę na rozsądek ludzi, ale w tym wypadku masz rację. Nie ma tu za grosz racjonalnego myślenia.
                              • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 04.10.11, 01:55
                                > fogito napisała:
                                > > Psychic pewnie też jestem, bo gdybym była normalna to bym z tobą nie dysk
                                > utował
                                > a w tej chwili.

                                Myslalam, ze taka swiatla, wyksztalcona, obyta w swiecie na obu kontynentach zna podstawowy ang.

                                A psychic ; from the Greek ψυχικός psychikos—"of the mind, mental") is a person who professes an ability to perceive information hidden from the normal senses through extrasensory perception (ESP), or is said by others to have such abilities. It is also used to describe theatrical performers who use techniques such as prestidigitation, cold reading, and hot reading to produce the appearance of such abilities. It can also denote an ability of the mind to influence the world physically and to telekinetic powers such as those professed by Uri Geller.
                                • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 04.10.11, 06:35
                                  myelegans napisała:


                                  >
                                  > Myslalam, ze taka swiatla, wyksztalcona, obyta w swiecie na obu kontynentach zn
                                  > a podstawowy ang.

                                  Nikt nie jest nieomylny. Ani ja, ani Konstytucja, ani Papież...

                                  W twoich ustach zabrzmiało jak obelga, bo skojarzyło mi się z polskim "psychicznym". Nie spodziewałam się niczego innego. Ale cieszę się, że nie chciałaś mnie obrazić.

                              • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 04.10.11, 06:31
                                ladybug napisała:

                                > fogito napisała:
                                >
                                >
                                > > Psychic pewnie też jestem, bo gdybym była normalna to bym z tobą nie dysk
                                > utował
                                > > a w tej chwili.
                                >
                                > Fogito, radziłabym wziąć do ręki słownik zanim sie na dobre obrazisz:)

                                Nie obrażę się. Niezależnie od znaczenia :)
                      • edytkus Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 16:43
                        myelegans napisała:


                        > W tym czasie moje urodzone w Stanach dziecko JEST obywatelem polskim, chociaz s
                        > ie o to ani nie staralo i ani nie prosilo, tak z automatu dostal. Teoretycznie
                        > moglby byc kiedys powolany jak Polska np. bedize w stanie wojny, bo ma obywatel
                        > ski obowiazek obrony kraju.....

                        www.mon.gov.pl/pl/faq/
                        Jeśli są Państwo zameldowani i mieszkają Państwo w Polsce obowiązują Państwa w zakresie powszechnego obowiązku obrony takie same przepisy jak i osoby, które posiadają wyłącznie polskie obywatelstwo. Podstawa prawna: Ustawa z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony RP (Dz. U. z 2004 r. Nr 241, poz. 2416, z późn. zm.). Niezależnie od posiadania podwójnego obywatelstwa od 2009 r. służba wojskowa ma charakter wyłącznie ochotniczy i nie kieruje się już obywateli do odbycia przymusowej służby wojskowej. Ae jesli Twoj maz jest w PL zameldowany a nie przekroczyl 50 roku zycia to moze w razie wojny itp. zostac powolany do wojska polskiego i nic nie pomoze podwojne obywatelstwo.


                        --
                        ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                        ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                        ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                        • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 18:51
                          edytkus napisała:
                          Ae jesli Twoj maz jest w P
                          > L zameldowany a nie przekroczyl 50 roku zycia to moze w razie wojny itp. zostac
                          > powolany do wojska polskiego i nic nie pomoze podwojne obywatelstwo.

                          Ke? Ja tu mowie o dziecku, nie o mezu, ktory obywatelstwa polskiego nie ma....

                          • edytkus Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 19:41
                            myelegans napisała:


                            > Ke? Ja tu mowie o dziecku, nie o mezu, ktory obywatelstwa polskiego nie ma....
                            >

                            no to jeszcze lepiej, juz widze jak on jedzie kiedys na stale do Polski. Mnie tam nie robi roznicy czy bierzesz udzial w polskich wyborach, ale ludziom tam mieszkajacym wspolczuje ze decyzje za nich podejmuja osoby z twoimi pogladami.

                            --
                            ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                            ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                            ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
    • parasol-ka Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 19:54
      fogito napisała:

      > Podatków też nie płacisz, więc po co na siłę chcesz wpływac
      > na losy kraju, z którym nic cię nie łączy poza pochodzeniem...

      Fogito, skad to zacietrzewienie? To moze od razu automatycznie wszystkich nas z Polski wymeldowac, zakazac przyjazdow na wakacje, moze powinnismy tez przestac mowic do dzieci po polsku, przestac czytac im polskie ksiazeczki i wlaczac bajki po polsku? No bo to przeciez tylko polskie pochodzenie?

      Sama mialam mieszane uczucia co do glosowania, ale skoro mozna korespondencyjnie, to zaglosowalam (niezmiennie od lat jestem za PO).

      Moze ta energie, ktora wkladasz w opieprzanie nas na forum przeloz na cos bardziej praktyczniejszego, np. na agitacje, zeby wiecej osob w Polsce glosowalo, bo frekwencja jest zawsze przerazajaco niska.
      • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 20:23
        parasol-ka napisała:

        >
        > Fogito, skad to zacietrzewienie?

        Ze złości?

        To moze od razu automatycznie wszystkich nas z
        > Polski wymeldowac,

        Każdy, kto wyjeżdża z Polski na dłużej niż 3 miesiące powinien sam się wymeldować. To już chyba jest dla wszystkich jasne.

        > zakazac przyjazdow na wakacje,

        Ależ wręcz przeciwnie. Zawsze zachęcam do przyjazdu.

        moze powinnismy tez przestac
        > mowic do dzieci po polsku,

        Niektórzy powinni zacząć, bo niestety większość dzieci Polaków na emigracji po polsku nie mówi poprawnie, nie czyta i nie pisze.

        przestac czytac im polskie ksiazeczki i wlaczac baj
        > ki po polsku?

        To też rzadkość.

        >No bo to przeciez tylko polskie pochodzenie?

        Niektórzy mają to pochodzenie w głębokim poważaniu. I sama dobrze o tym wiesz. Dzieci nie uczą polskiego, do Polski nie jeżdżą, prawa polskiego nie przestrzegają itd itp...


        > Sama mialam mieszane uczucia co do glosowania, ale skoro mozna korespondencyjni
        > e, to zaglosowalam (niezmiennie od lat jestem za PO).

        I nie wiem po co głosowałaś. Mogłaś sobie darować tę wątpliwą dla Polaków uprzejmość.

        >
        > Moze ta energie, ktora wkladasz w opieprzanie nas na forum przeloz na cos bardz
        > iej praktyczniejszego, np. na agitacje, zeby wiecej osob w Polsce glosowalo, bo
        > frekwencja jest zawsze przerazajaco niska.

        A skąd wiesz, że tego nie robię?

        • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 21:42
          fogito napisała:

          > Ze złości?

          Zlosc jest zlym doradca, poddajesz sie emocjom, nie pragmatyce.

          To tak na logike. Komu zabralabys prawo wyborcze? Jak zdefiniujesz POlonie? Geograficznie (Ci z Jackowa nie moga, ani z Antypodow bo za daleko maja, a juz Ci z Londynu juz moga), czasowo (Ci, ktorzy sa poza krajem 1, 3, 4lata 3miesiace, 5 lat i przyjechali w miedzyczasie (0,1,2,3 razy?), , wiekowo (od 18-40, bo starsi to na PiS beda glosowac), posiadaczy unijnych paszportow (Ci co maja, nie moga glosowac, ja mam i unijny i amerykanski), posiadaczy 2 paszportow, wyksztalcenia (moga Ci w wyksztalceniem wyzszym), posiadacze kablowki (wiecej niz 14 programow), placacy podatki (ktos moze nie mieszkac w Polsce wcale a placi podatki od nieruchomosci vide: ja, albo z dochodow np. wynajmowania mieszkania), czytajacy odpowiednie gazety (wylaczeni Ci, ktorzy czytaja Nasz Dziennik, i pisma wychodzace w Chicago) plciowo?
          Wyjda absurdy, i tylko krok do tego zeby zabronic glosowac wlascicielom jamnikow, tych z jedna noga i noszacych czerwone parasole.....

          Mozesz sie jatrzyc ile chcesz. Dzieci rodzicow urodzonych za granica, maja z automatu obywatelstwo polskie, chocby NIGDY w Polsce nie byli, jezykiem nie mowili, czy im sie to podoba czy nie, a wiec z automatu nadane prawo wyborcze. Czy z niego korzystaja? Moze tak, moze nie, ale prawo maja dopoki poprawka do konstytucji nie bedzie wprowadzona.
          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 12:42
            myelegans napisała:

            > fogito napisała:
            >
            > > Ze złości?
            >
            > Zlosc jest zlym doradca, poddajesz sie emocjom, nie pragmatyce.


            Ty za to jesteś wielce pragmatyczna...

            >
            > To tak na logike. Komu zabralabys prawo wyborcze?

            Wszystkim tym, którzy w Polsce podatków nie płacą i nie zamierzają do kraju wrócić. I takim co Polski na oczy nie widzieli przez szereg lat i takim, co łamią polskie prawo.

            J


            > Wyjda absurdy, i tylko krok do tego zeby zabronic glosowac wlascicielom jamniko
            > w, tych z jedna noga i noszacych czerwone parasole.....

            Nie moja droga. Próbujesz obśmiac problem ale w twoim przypadku jasne jest, że prawo wyborcze powinnaś mieć odebrane. Choćby za brak wymeldowania, którym się chwalisz jak atutem. Myślę, że kryteria mogą być jasne i nie potrzeba robić z tego szopki.


            > Mozesz sie jatrzyc ile chcesz.

            A dziękuję za pozwolenie.

            Dzieci rodzicow urodzonych za granica, maja z au
            > tomatu obywatelstwo polskie, chocby NIGDY w Polsce nie byli, jezykiem nie mowil
            > i, czy im sie to podoba czy nie, a wiec z automatu nadane prawo wyborcze.

            I to powinno zostac zmienione, bo to bzdura totalna.

            Czy z
            > niego korzystaja? Moze tak, moze nie, ale prawo maja dopoki poprawka do konsty
            > tucji nie bedzie wprowadzona.

            Wszystko jasne. I dlatego na początku pisałam o rozsądku i uczciwości w podejściu do tematu skoro polskie prawo jest w tym aspekcie takie kulawe. Bo to, że coś można zrobić nie oznacza, że trzeba zrobić. Zwłaszcza zasłaniając się wątpliwą chęcią budowania demokracji w kraju, który się opuściło lata temu. Zapraszam do powrotu i pożycia troche w tutejszej rzeczywistości.
        • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 19:10
          > Niektórzy powinni zacząć, bo niestety większość dzieci Polaków na emigracji po

          > polsku nie mówi poprawnie, nie czyta i nie pisze.
          >
          > przestac czytac im polskie ksiazeczki i wlaczac baj
          > > ki po polsku?
          >
          > To też rzadkość.

          A ty skad wiesz? Skoro jak sama piszesz w Stanach przebywasz w towarzystwie Amerykanow, nie Polonii. W ilu polskich domach bylas, w ilu polskich szkolach/kosciolach, na ilu imprezach okolicznosciowych, na ilu obozach harcerskich, koncertach, spektaklach teatralnych i dla dzieci i dla wiekszej publicznosci, wystepach chorow, zespolow tanecznych, konkursach recytatorskich, plastycznych, bibliotekach polskich itd. itp.? Zdziwilabys sie jak zaangazowana jest Polonia w utrzymanie polskosci tutaj.
          i nie umniejszaj poprawnosci jezykowej, bo jest z nia tak samo jak w kraju. Ludzie wyksztalceni mowia poprawnie, mniej wyksztalceni mnie poprawnie. Prosta zaleznosc i nie, nie wszyscy maja wyzsze wyksztalcenie.... tak jak nie maja go w Polsce....
          Rzucasz sie, a tak na prawde realiow polonii, ktora jest bardzo, bardzo zroznicowana.
          • edytkus Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 19:45
            myelegans napisała:

            >Zdziwilabys sie jak zaangazowana jest Polonia w utrzy
            > manie polskosci tutaj.

            WIEKSZOSC tutejszej Polonii oprocz tego co wyczytaja w Nowym Dzienniku lub dowiedza sie w polskim sklepie, lub z polskiej tv zielonego pojecia nia ma co dzieje sie w USA, owszem, uczestnicza w polonijnych rozrywkach kulturalnych ale tylko i wylacznie dlatego ze nie maja innego wyboru, bo raz ze nie znaja angielskiego, a dwa Amerykanina znaja co najwyzej jako pracodawce.




            --
            ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
            ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
            ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
            • myelegans Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 20:24
              edytkus napisała:

              > WIEKSZOSC tutejszej Polonii oprocz tego co wyczytaja w Nowym Dzienniku l
              > ub dowiedza sie w polskim sklepie, lub z polskiej tv zielonego pojecia nia ma c
              > o dzieje sie w USA, owszem, uczestnicza w polonijnych rozrywkach kulturalnych a
              > le tylko i wylacznie dlatego ze nie maja innego wyboru, bo raz ze nie znaja ang
              > ielskiego, a dwa Amerykanina znaja co najwyzej jako pracodawce.

              Wiec na tej podstawie trzeba im na wszelki wypadek odebrac prawa wyborcze. Ot, rozumienie demokracji. Czyli w Polsce sluchacze RM i czytacze Nowego Dziennika moga glosowac, natomiast Ci sami obywatele po drugiej stronie oceanu juz nie?
              Moze jeszcze jakies inne kryteria przyjmiemy, bo oderwanie od Polski i nieplacenie podatkow, tudziez lamanie prawa przez niewymeldowanie juz bylo.
              Dorzuccie jeszcze cos....
              • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 20:49
                myelegans napisała:


                > Wiec na tej podstawie trzeba im na wszelki wypadek odebrac prawa wyborcze.

                Prawa wyborcze trzeba odebrać tym, co z Polską nic już wspólnego nie mają. A takich jest większość wśród polonii niezależnie od miejsca zamieszkania.

                Ot,
                > rozumienie demokracji. Czyli w Polsce sluchacze RM i czytacze Nowego Dziennika
                > moga glosowac, natomiast Ci sami obywatele po drugiej stronie oceanu juz nie?

                Ci co mieszkają w Polsce ponoszą konsekwencje wyborów. Ci co mieszkają za oceanem mają to w nosie. I piszę o tym już po raz kolejny...

                > Moze jeszcze jakies inne kryteria przyjmiemy, bo oderwanie od Polski i nieplace
                > nie podatkow, tudziez lamanie prawa przez niewymeldowanie juz bylo.
                > Dorzuccie jeszcze cos....

                To wystarczy. Ale póki co potrzebny jest rozsądek tych co prawo wyborcze mają a powinni się powstrzymać od głosowania dla dobra Polaków w Polsce. I ja w twoim wydaniu tego rozsądku nie widzę. To absurdalna głupota takie głosowanie dla zasady, że mi się należy. Po co ci to i co chcesz udowodnić? Nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć.
          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 21:28
            myelegans napisała:


            > A ty skad wiesz?

            Bo czytam uważnie to forum pod lat?

            Skoro jak sama piszesz w Stanach przebywasz w towarzystwie Ame
            > rykanow, nie Polonii.

            W tym roku miałam po raz pierwszy okazję być w Chicago. Piękne miasto i mogłabym tam mieszkać. Mają polski chleb :D
            Ale niestety dzieci znajomych i rodziny po polsku nie mówią. A rodzice nie mówią po angielsku. W efekcie rodzice z dziećmi nie rozmawiają. Wprawiło mnie to w ogromne zdumienie, bo nie sądziłam, że może być aż tak źle. Jestem w Polsce przyzwyczajona do dwujęzycznych dzieci. A tu taka niespodzianka. Polscy rodzice, a dzieciaki patrzą na ciocię, która gada po polsku jak na Marsjanina :O


            > Rzucasz sie, a tak na prawde realiow polonii, ktora jest bardzo, bardzo zroznic
            > owana.

            Zapewne. I mam nadzieję, że twój syn już pisze i czyta po polsku.
    • ladybug Re: wybory parlamentarne w PL 02.10.11, 20:56
      Chryste Panie, Fogito, wyluzuj i nie wrzucaj wszystkich do tego samego worka. Jak mnie skatalogujesz? Mam podwójne obywatelstwo, spędziłam w USA 1/3 swojego życia, ale w PL jestem co roku przez kilka miesięcy. Mam tam też rodzine i nieruchomości. Moje dziecko mówi po polsku, czytamy jej po polsku i bajki tez oglada po polsku. Wbrew temu, co mówisz, nie jest to takie rzadkie. Zależy to chyba od środowiska w jakim sie obracasz. Wszyscy moi znajomi postępują podobnie. Z Polska czuję się bardzo związana, dopuszczam możliwośc powrotu. Z polska rzeczywistością, jestem bardziej niż na bierząco. Czy w związku z tym również nie powinnam głosować?
      Na szczęście nie od Ciebie to zależy i Twoja opinia w tej kwesti nie jest niczego w stanie zmienić. Jak w każdych dotychczasowych wyborach i w tych oddam swój głos.
        • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 07:13
          myelegans napisała:

          > No widzisz dla niej nie ma szarego, wszyscy poza granicami powinni byc pozbawia
          > ni prawa do glosowania, bo tak jej wyszlo. Takie totalitarne panstwo.....

          Bzdury piszesz myelegans...
          Zadzwon do Polski i popros rodzine o wymeldowanie. Moze unikna kary. Zacznij przestrzegac prawa a potem dyskutuj o tym prawie. Dla mnie to hipokryzja i nic wiecej.
      • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 12:31
        ladybug napisała:

        > Chryste Panie, Fogito, wyluzuj i nie wrzucaj wszystkich do tego samego worka.

        Nie wrzucam.

        J
        > ak mnie skatalogujesz? Mam podwójne obywatelstwo

        Ale zdajesz sobie sprawę, że Polska nie uznaje podwójnego obywatelstwa.

        Z Po
        > lska czuję się bardzo związana, dopuszczam możliwośc powrotu.

        To duży plus, ale nie wiem dlaczego trudno mi w to uwierzyć.

        Z polska rzeczywi
        > stością, jestem bardziej niż na bierząco. Czy w związku z tym również nie powin
        > nam głosować?

        Jeśli bierzesz pod uwagę powrót do Polski to głosuj. Chociaż w tym wypadku to tylko puste słowa.


        > Na szczęście nie od Ciebie to zależy i Twoja opinia w tej kwesti nie jest nicz
        > ego w stanie zmienić.

        I z tego powinnaś się cieszyć. Ale miejmy nadzieję, że ktoś kiedyś zajmie się uporządkowaniem prawa w Polsce.

        Jak w każdych dotychczasowych wyborach i w tych oddam swó
        > j głos.

        No i super. Jeśli to cię uszczęśliwi.
        • miskidomleka Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 16:21
          fogito napisała:

          > Ale zdajesz sobie sprawę, że Polska nie uznaje podwójnego obywatelstwa.

          Nie uznaje tylko w tym sensie, że w przypadku obywatelstwa wielokrotnego, polski obywatel jest traktowany przez władze polskie jako obywatel Polski, nie jako obywatel innego państwa, którego ma obywatelstwo.

          Natomiast Polska nie zabrania ani nie utrudnia posiadania innego oywatelstwa (bywa różnie), jak również nie odbiera obywatelstwa polskiego po nabyciu innego. Zgodnie z Art. 34 Konstytucji Polska w ogóle nie może odebrać polskiego obywatelstwa, jedynie obywatel może się go zrzec.

          --
          Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
          • edytkus Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 16:53
            miskidomleka napisał:


            > Zgodnie z Art. 34 Konstytucji Polska w ogóle nie może odebrać polskiego obywat
            > elstwa, jedynie obywatel może się go zrzec.
            >

            a i to praktycznie jedynie w teorii, bo prezydent czasu nie ma ;) Znam tylko jeden przypadek, chlopak ktory urodzil sie w PL ale dorastal w USA, dzisiaj jest jakims specjalista od wymyslania broni w armii amerykanskiej ale zeby nim zostac musial spelnic szereg wymogow, m.in. zrzec sie polskiego obywatelstwa, wiec pewnie mial jakis list od prezydenta USA a wiadomo jak wielka przyjazn laczy nasze kraje pod wzgledem militarnym ;))
            --
            ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
            ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
            ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
        • ladybug Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 16:57
          fogito napisała:


          > Z Polska czuję się bardzo związana, dopuszczam możliwośc powrotu.
          >
          > To duży plus, ale nie wiem dlaczego trudno mi w to uwierzyć.

          Znamy się? Czy może ponownie to środowisko, w którym się obracasz pomaga Ci wysnuwać podobne wnioski? Współczuje.
          • fogito Re: wybory parlamentarne w PL 03.10.11, 17:17
            ladybug napisała:

            > fogito napisała:
            >
            >
            > > Z Polska czuję się bardzo związana, dopuszczam możliwośc powrotu.
            > >
            > > To duży plus, ale nie wiem dlaczego trudno mi w to uwierzyć.
            >
            > Znamy się? Czy może ponownie to środowisko, w którym się obracasz pomaga Ci wys
            > nuwać podobne wnioski? Współczuje.

            Moje środowisko to sa Polacy i Amerykanie mieszkający w Polsce. W Stanach to głównie Amerykanie. A wnioski wyciągam na podstawie lektury tego forum od wielu lat. Raczej niewiele osób tutaj czuje sentyment do Polski i wypowiada się o ojczyźnie z szacunkiem. Dlatego ta chęć głosowania zadziwia biorąc pod uwagę wcześniejsze wypowiedzi. Nie chodzi mi o konkretną osobę w tej chwili tylko o zjawisko.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka