pinup
05.05.06, 12:43
dlaczego polacy traktuja polakow jak oszustow i zlodziei? jedna z agencji pol-
ang prowadzi nabor do pracy na lotniskach w anglii. nie jestem w stanie pojac
po co do ubiegania sie o ta prace kandydaci
"zobligowani są do przedłożenia zaświadczenia o niekaralnosci oraz referencji
i świadectw potwierdzających pełną pięcioletnią historię
zatrudnienia/edukacji. Przykładem takiego dokumentu jest świadectwo pracy,
zaświadczenie z uczelni, szkoły czy tez zaświadczenie z Urzędu Pracy.
Dokumenty powinny zawierać dokładne daty wyznaczające okres którego dotyczą
(w formacie dzień/miesiąc/rok). Powinny być one również tłumaczone na język
angielski lub w miarę możliwości wystawione w języku angielskim."
Dlaczego nie wystarczy cv? jestem w stanie zrozumiec ze na dalszym etapie
rekrutacji mozna wymagac takich cudow (chociaz tez nie wiem dlaczego) ale
dlaczego juz na wstepie? dlaczego ktos kto nie wie czy ma szanse wziac udzial
w rekrutacji (nie podano zadnych kryteriow selekcji) musi ponosic takie
koszta? nie wspomne o zamknieciu drogi tym, ktorzy sa juz za granica i
uzyskanie niektorych dokumentow graniczy z cudem? dlaczego w brytyjskich lub
irlandzkich agencjach wystarczy CV a tam, gdzie tylko pojawiaja sie polscy
partnerzy traktuje sie polakow jak klamcow?
moze sie myle, ale mnie przyjeto do pracy w irlandii na podstawie cv i nikt
nie wymagal ode mnie dowodow na to, ze mowie i pisze prawde.