yorkshire27
16.06.06, 15:16
Zainspirowana roznymi watkami na forum zastanawiam sie jak to wg Was jest -
czy do pracy w Tesco jada ludzie, ktorzy kompletnie nie maja co ze soba zrobic
w Polsce, sa leniwi, niewyksztalceni, malo przedsiebiorczy itd. czy tez
przeciwnie - postrzegacie ich(siebie) jako ludzi zaradnych, otwartych na nowe
wyzwania i doswiadczenia itd.
Czy mowicie rodzinie, znajomym o tym gdzie i w jakim charakterze bedziecie
pracowac czy wolicie to ukryc, a moze sie nawet wstydzicie?
Dlaczego w ogole zdecydowaliscie sie na ta oferte? Czy traktujecie te prace
jako jakas ujmę jesli np. macie wyzsze wyksztalcenie? Czy zakladacie, ze to
tylko oferta na poczatek i zamierzacie szukac jakiejs innej pracy juz w Anglii?
Pytam, bo sledzie juz to forum od wielu miesiecy, pisze od niedawna, i caly
czas zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego tak ciezko tu o obiektywna,
rzeczowa dyskusje na temat tego programu a tak latwo o dramatyczne posty w
stylu "Tesco to kanal" czy "pracujacy w Tesco to idioci". Ja na tym forum
zauwazylam sporo naprawde sympatycznych i konkretnych osob ale i niestety
wiele takich, z ktorymi raczej nie chcialabym sie blizej zapoznac. Jak
myslicie, czy da sie w ogole stworzyc jakis obraz "przecietnego Teskowicza"?
Tego kim jest, jaki jest, dlaczego wybral te oferte?
Zapraszam do dyskusji.