Dodaj do ulubionych

Problem z landlordem

IP: *.dsl.pipex.com 16.07.06, 15:11
Hej.Mój lanlord zazyczyl sobie zebysmy placili mu 1200 funtow miesiecznie za
dom (3 sypialnie).W umowie czynsz wynosi 650 funtow miesiecznie, a on
argumentuje podwyzke tym, ze na umowie sa 3 osoby, a mieszka 6. Ale na umowie
nie jest napisane ile osob moze mieszkac.I byla miedzy nami ustna umowa, ze
go nie interesuje ile osob bedzie mieszkalo.Gdy podpisywalismy nowa umowe on
wiedzial, ze tu mieszka 6 osob i nie robil z tego problemu.Teraz zabraklo mu
funcikow i stara to sobie odbic na nas.Co w takiej sytuacji moge zrobic?Do
kogo mozna zglosic sie po pomoc? Z góry dzięki za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: greg Re: Problem z landlordem IP: *.bulldogdsl.com 16.07.06, 18:11
      pewno ciapaty :-)
    • Gość: gosc Re: Problem z landlordem IP: *.server.ntli.net 16.07.06, 20:26
      w borough council jest komorka zajmujaca sie prywatnymi landlordami, oni tez
      moga sprawdzac wysokosc czynszu, czy sie nie przeplaca. Od tego mozesz
      sprobowac.
      Natomiast jesli umowa jest na lokal w calosci, a nie na pokoje i osoby, to nie
      powinen zadac wiecej.
      • Gość: apollo77 Re: Problem z landlordem IP: *.nott.adsl.ntlworld.com 16.07.06, 20:37
        udaj sie do Citizen Advice Bureau, jest takie chyba w kazdym wiekszym miescie,
        oni powinni ci doradzic co mozesz zrobic z landlordem na podstawie istniejacych
        umow
        • Gość: zzzz Re: Problem z landlordem IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.07.06, 22:13
          Sprawdz w umowie, czy nie masz wpisanego zakazu podnajmowania.
    • ghrom Re: Problem z landlordem 17.07.06, 11:20
      Co za dziwne pytanie. Daj mu notice i poszukaj innej chaty :P
      • kicior99 Re: Problem z landlordem 17.07.06, 11:49
        wiesz ze to wcale nie takie proste.
        • ghrom Re: Problem z landlordem 17.07.06, 11:55
          Jasne, skad nagle znajda frajera, ktory zgodzi sie 2 bedroom house wynajmowac
          6ciu osobom. A gdy gosciu sie zorientowal, co mu robia z chaty i jakie tak
          naprawde ponosi koszty, chce podniesc czynsz. Zatem oczywiscie nalezy zaczac
          kombinowac.

          Nienawidze kretactwa i kombinatorstwa, that's all.
          • kicior99 Re: Problem z landlordem 17.07.06, 11:57
            Ale jak oni chca kombinowac? A umowa rzecz swieta. Ja np. na swojej mam zapis o
            zakazie podnajmowania i sprawa jest czysta.
          • Gość: Robert Re: Problem z landlordem IP: *.dsl.pipex.com 17.07.06, 14:38
            Dzięki za odpowiedzi.
            Sprostowanie dla Pana Ghroma:
            Mamy 3 double bedroom house, a nasz frajer od samego początku wiedział, że
            będzie mieszkało tu więcej osób.A konkretnie 5 na stałe, ale że staramy sie
            pomagac naszym znajomym znaleźć pracę i mieszkanie w UK to czasami mieszkało tu
            wiecej osób (nawet 11).A nasz frajer o tym wiedział, bo często u nas bywał, ale
            nie robił z tego problemu, bo mieliśmy ustną umowę, że póki dom stoi to nawet
            garnizon może tu stacjonować.Ale teraz ma problemy ze spłatą hipoteki i czepia
            się że na kontrakcie są 3 nazwiska, a mieszka 5 mimo że uznał za niepotrzebne
            dopisywanie pozostałych osób.Ot i cała sprawa.A z wynajęciem domu jest u nas
            naprawdę problem.Pozdrawiam.
            • edavenpo Re: Problem z landlordem 17.07.06, 14:51

              Jesli na umowie sa trzy nazwiska to kolokwialnie mowiac 'you don't have a leg to
              stand on' w tym przypadku.

              Standardowo w umowach jest punkt omawiacajcy zasady dodatkowtych osob w
              najmowanym lokalu - najczesciej jest limit 2 tygodni. Przejrzyj jeszcze raz
              umowe bo bardzo mozliwe ze taki punkt jest i w twojej...
            • ghrom Re: Problem z landlordem 17.07.06, 15:02
              Jaki tam ze mnie Pan...

              Ergo, to nie zaden frajer tylko kutas, i moja rada co do zmiany mieszkania tym
              bardziej nabiera sensu. Od kutasow sie mieszkan nie wynajmuje.
    • piwnooka182 Re: Problem z landlordem 17.07.06, 17:25
      Witaj Robercie... mamy dokladnie ten sam problem i dokladnie w tym samym
      czasie.... zastanawialismy sie nad rezygnacja z domu ale szkoda nam
      depozytu.... szczesliwie zlozylo sie ze nasza sasiadka j est zle skonstruowana
      i nie ma w niej obowiazkow landlorda... a poza tym mamy dowody na to, ze koles
      wiedzial o tym ze mamy zamiar mieszkac w 4, a nie we dwojke w two double
      bedrooms house... nie wiem co bedzie dalej.... ale narazie wiecej kosztuyje
      nas to nerwow niz to wszystko warte.... ehhh
      • Gość: Robert Re: Problem z landlordem IP: *.dsl.pipex.com 17.07.06, 20:06
        No i sytuacja się pogmatwała.Okazało się, że mój landlord przeinwestował i ma
        problem ze spłatą kredytu.Grozi mu utrata tego domu.I jego żądanie większej
        kasy było prośbą o pomoc.Dziwne nie? Uzgodniliśmy,że możemy dać mu 750 funtów
        miesięcznie dla nas stałych lokatorów to będzie podwyżka zaledwie o 20 f plus
        150 od osoby która tu mieszka tymczasowo.Zobaczymy czy to zaakceptuje, a jak
        nie to żegnaj...I czas najwyższy zacząć się rozglądać za własnym domkiem, żeby
        uniknąć podobnych sytuacji.
        Piwnooka życzę pomyślnego rozwiązania problemu.
        • kerryman takie sprawy sie uzgadnia na poczatku 18.07.06, 15:32
          u nas bylo tak:
          landlord dopiero co sobie sprawil nowa chalupe, wiec swoja poprzednia, ktora
          piescil przez 3 lata postanowil nam wynajac. 4 sypialnie z bajerami, w sumie
          szukalismy czegos duuzo mniejszego, ale zaproponowal uklad: dam wam cene jak za
          maly domek a wy bedziecie mieszkac tylko we dwojke (plus przyszle ewentualne
          dzieci). postawil sprawe jasno - nie chce zeby moj domek zamienil sie w 20
          osobowy barlog. jego znajomi wynajmuja domy tlumom imigrantow, robiac na nich
          pewnie lepszy interes, ale on nie chcial zeby po 2 latach miejsce nadawalo sie
          do kapitalnego remontu.

          na kontrakcie mam nazwiska osob mieszkajacych, co prawda nie ma zapisu
          stwierdzajacego ze nikt wiecej nie mozna. ale facet postawil sprawe jasno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka