Dodaj do ulubionych

dom w Londynie

15.08.06, 22:40
Mam problem ktory postaram sie opisac jak najzwiezlej.Moze ktos z
forumowiczow bedzie mogl mi pomoc.Jestem samotna matka ktora z powodu braku
pracy przyjechala szukac szczescia w Anglii.W Polsce mam dwoje prawie
doroslych juz dzieci ktore chcialam sciagnac do Londynu. Poniewaz
dysponowalam gotowka (pozyczona od siostry)postanowialam wynajac dom w
Londynie.Agencja wymagala jednak kontraktu i to od 2-3 osob a ja mialam tylko
tzw self employer.Poprosilam o pomoc dalekiego kuzyna ktory pracuje tu na
kontrakcie razem ze swoja dziewczyna.Obydwoje wyrazil chec zamieszkania razem
ze mna w tym domu. Kontrakt zostal spisany na mojego kuzyna,jego dziewczyne,
kolege(tez z kontraktem)oraz mnie i przyjaciela.W praniu uklad okazal sie
nieznosny, dziewczyna kuzyna nie do zycia i nie do wspolnego mieszkania.
Ustalilismy polubownie ze (kuzyn z dziewczyna) wyprowadza sie z tego domu ale
oni teraz chca wycofac sie z tego kontraktu, zreszta mnie tez na tym barzdo
zalezy zeby juz nic nie miec z nimi wspolnego.Cale pieniadze na dom wplacilam
ja ze swego konta, oplate za dom oraz rachunki tez przelewam z konta, bez
zadnych opoznien od 5 miesiecy. Moze ktos wie i podzieli sie wiadomosciami,
jakie sa konsekwencje wycofania sie sie ich z umowy? Czy mozna ich z niej
wykreslic i wpisac np na to miejsce moja corke ktora jest juz pelnoletnia i
podjela tu prace tez na kontrakt oraz mojego syna ktory tu sie uczy? Czy
takie przepisanie kosztuje? I jeszcze jedno, czy jezeli to z mego konta
schodza oplaty to oni moga byc zlosliwi i isc do agencji i zerwac kontrakt?
Jest mi ciezko, jestem zdana wlasciwie tylko na siebie, przez ten czas gdy tu
jestem ciezko pracuje i to co dotad osiagnelam teraz moge stracic. Bardzo
prosze o podpowiedz. Moze ktos byl w podobnej sytuacji i wie jak to
rozwiazac? Z gory dziekuje. Justyna.
Obserwuj wątek
    • Gość: anonymous coward Re: dom w Londynie IP: 85.195.123.* 16.08.06, 01:10
      idz do agencji i ICH zapytaj. geez.
      • Gość: pytajaca Re: dom w Londynie IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.08.06, 12:18
        jestem w takie samej sytuacji. prosze podpowiedziec nam co i jak. A do agencji
        moze i mozna isc, ale chcialabym sie dowiedziec przed agencja co i jak zeby nie
        byc zaskoczona
        • Gość: ale Re: dom w Londynie IP: 217.33.252.* 16.08.06, 12:23
          Ale kazda agencja/agent i landlord moga zachowac sie inaczej. Jedni machna na
          to reka i przepisza Ci umowa od nowa z nowymi nazwiskami bez problemu, a inni
          beda mieli 10 dodatkowych wymagan. Wlasciwie to wszystko zalezy od zgody
          landlorda i jego dyspozycji.
    • mi74 Re: dom w Londynie 16.08.06, 12:32
      Nie martw sie, wszystko mozna normalnie zalatwic.
      Bylam w podobnej sytuacji. Porozmawialam z agencja i oni powiedzieli, ze
      zamiana nazwisk absolutnie nie jest problemem. A jesli w dodatku masz juz kogos
      chetnego, to jeszcze lepiej. Moze byc nawet tak, ze jesli oni sie wycofaja z
      kontraktu, a agencja bedzie normalnie dostawac pieniadze od Was, to moze nawet
      nie trzeba bedzie nikogo innego dopisywac. U nas wygladalo to tak, ze na samym
      koncu zostala tylko jedna dziewczyna na kontrakcie - wszyscy pozostali dawno
      sie wyprowadzili, ale agencja nie miala nic przeciwko, dopoki regularnie
      dostawala od niej pieniadze.
      Oni nie moga zerwac calego kontraktu, jesli tam widnieje takze Twoje nazwisko.
      Musisz to zrobic TY, ale radzilabym jednak skontaktowac sie z agencja i po
      prostu ich poinformowac o zmianach.
      Co do oplaty, to zalezy od agencji, ale mysle, ze moga pobrac oplate
      administracyjna, taka, jaka pobrali od Ciebie na poczatku, za dopisanie innego
      nazwiska.
      W kazdym razie - nic sie nie martw. To nie jest zaden problem. Przynajmniej nie
      byl to problem w 'moich' agencjach.
      Powodzenia.
      Pozdrawiam.
    • Gość: australijjjka Re: dom w Londynie IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.08.06, 22:18
      Do: mi74 Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz i wsparcie. Widze ze wiecej osob ma
      takie problemy. Dla mnie to tez nauczka ale mam nadzieje ze bledy ucza.W
      poniedzialek pojde do agencji i postaram sie wszystko zalatwic.Jeszcze raz
      wielkie dzieki.Justyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka