Dodaj do ulubionych

hostel i co dalej?

IP: *.visp.energis.pl 07.09.06, 12:47
Nie jestem biegła w angielskim. Czy jako takie operowanie językiem pomoże mi w
znalezieniu na pewno dużo tańszego miszkania? Jak szukać, gdzie szukać? Jak
pytać? Po prostu jestem zielona jak żaba, a z tego co czytam opcja mieszkania
tesco w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo w sumie cała wypłata poszła by na
opłaty! Jeryśku, co robić? Jadę 13.09 na pierwszą rozmowę, jeżeli mi się uda ,
bo nie jestem pewna czy tak się stanie (mój angielski) i gdyby było wszystko
ok, to chciałabym wiedzieć jaką opcję wybrać. I jeszcze mieć pewność, że po
hostelu dam radę, jako sierotka marysia wcisnąć się gdzieś za duzo tańsze
pieniądze. Pomóżcie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: hostel i co dalej? IP: *.range81-129.btcentralplus.com 07.09.06, 14:40
      Moja rada - jedź na hostel - nawet jeśli jest to opcja trudniejsza na początku
      (szukanie mieszkania, opłaty itp.) z głownego powodu - nigdy nie wiesz na kogo
      trafisz - co jeśli ludzie z którymi pojedziesz okażą się lekko powiedziawszy:
      nie w Twoim guście? Ja się cieszę , ze pojechałam na hostel - roku nie
      wytrzymałabym z takimi ludźmi, pozatym wynajęcie pokoju czy mieszkania na
      własną rękę to opcja dużo tańsza i to Ty zdecydujesz gdzie i w jakich warunkach
      zamieszkasz. Ponieważ widzę że dodajesz dużo postów z pytaniami odpowiem Ci
      jeszcze na parę: kwestia ile pieniędzy zabrać na początek zależy od tego co
      chcesz potem wynająć, jak chcesz na początku żyć noi od Twoich możliwości itp.
      optymalną sumą jest 500 funtów - przy tej kwocie czujesz się bezpiecznie a i na
      99% dużo Ci zostanie. Po dwóch tygodniach masz pierwszą wypłątę (ok 400 funtów
      + - zależy od lokalizacji) wtedy też wyprowadzasz się z hostelu i za tę kwotę
      mo żesz np. wpłacić depozyt. Ja tygodniowo na jedzenie wydaję do 25 funtów -
      jedząc normalnie, pralnia z suszeniem to koszt ok 5 funtów, bilety na autobusy
      zaleznie od lokalizacji różne - ale komunikacja jest raczej droższa - radzę
      kupić rower lub wynająć coś blisko Tesco, wywóz śmieci wliczony jest w council
      Tax a ten różny jest zależnie od lokalizacji i wielkości mieszkania - średnio
      wynosi 70-80 ale tu nie chcę skłamać, woda, prąd, gaz - najlepsze są prepaidy
      czyli takie gdzie masz kartę wykupioną wcześniej i zużywasz do kwoty jaką
      wpłaciłaś - miesięcznie niedużo. Odłożyć się da, da się przeslać do Polski
      pieniądze. Praca nie jest lekka ale wiele zależąy od tego gdzie i na jakich
      ludzi trafisz, ja nie narzekam - robie swoje - może z czasem będę szukała
      lepssej pracy - na razie jestem w Tesco. Pozdrawiam i odsyłam do innych tematów
      na forum - znajdziesz tam niemalze wszystkie odpowiedzi na zadane już przez
      Ciebie pytania więc polecam skorzystanie z opcji szukaj przed dodaniem
      kolejnego posta :))
      • mareczekxx Re: hostel i co dalej? 07.09.06, 15:10
        fajnym czlowiekiem jestes.Pozdrawiam cie goraco.To jak sie zachowujesz jest
        takie nietypowe dla naszej nacji ze az przyjemnie poczytac.Jeszcze raz goraco
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka