z.t.szwarc
07.09.06, 21:14
Witam
Jestem na wyspach od poand dwoch lat, zaczynałem jako barman w Londynie na
King's Cross, obecnie w Chichester poludniowa Anglia jako supervisor w
restauracji. Po przeprowadce z Londynu podjalem prace w restauracji, w ktorej
wciagu 15 miesiecy awansowal z kelnera na supervisora, a praktycznie duty
managera. Otrzymalem takze propozycje awansu na stanowisko assistant manager,
ale niestety miedzy slowami a czynami mijaly miesiace za miesiacami i z tego
powodu porzuciłem nadzieje i obietnice przenoszac sie do restauracji, w ktorej
pracuje obecnie. Nie ukrywam, z emarzy mi sie wydostanie z kregu cateringu i
pracy w zawodzie jak najblizej zblizonym ze sportem: media, reklama, pr.
Jetsem politologiem - specjalizacja stosunki miedzynarodowe (temat pracy
magisterskiej rola sportu w stosunkach miedzynarodowych), ukonczyłem takze
studium dzinnikarstwa i pr, bylem studentem Unii Europejskiej w ramach
programu Socrates(University of Plymouth). Przez wiekszośc swojego zwodowego
zycia bylem zwiazany ze sportem najpierw jako pilkarz, łaczac dzienne studia z
gra w III i IV lidze, reprezentacja uniwerku oraz inne sportu. Pracowałem
takze w mediach, lokalnej gazecie i radiu, pisalem do pisma o sporcie do pisma
poswieconego zgadnienia unii. Szukam porady jak, gdzie i w jaki sposób zblizyc
sie do szansy pracy w wymarzonej dziedzinie.
Zpowazaniem
Zbigniew Szwarc