Dodaj do ulubionych

praca w laboratoriach chemicznych

08.09.06, 18:42
czy z dużym doświadczeniem w pracy laboratoryjnej(analizy chemiczne) - 10 lat
- gółnie w ochronie środowiska i lab. farmaceutycznych (znajomość GC, GC-MS,
UV-VIS, HPLC,ICP .... ) ale ze słabym angielskim mam szansę na pracę na
wyspach ? Szukać szczęścia na miejscu czy jednak z Polski
Wysłałem kilka CV na adresy z "Totaljobs" ale bez oddzewu. Być może nie były
profesjonalnie napisane.
Obserwuj wątek
    • wrodarczyk.witold Re: praca w laboratoriach chemicznych 09.09.06, 12:02
      Ze słabym angielskim raczej nie ma co szukać pracy w takim zawodzie. CV powinno
      być napisane profesjonalnie i zweryfikowane przez osobę znającą biegle język
      angielski. Odradzam tłumaczenie "ze słownikiem".

      Większość ofert z branży chemicznej wymaga komunikatywnej lub dobrej/bardzo
      dobrej znajomości języka - jest to po prostu niezbędne w pracy.

      Polecam naukę języka, napisanie profesjonalnego CV i zgłaszanie się do ofert
      pracy w Pana zawodzie. Nie tylko na wymienionej przez Pana stronie, podobnych
      portali jest w UK jeszcze kilkanaście. Warto również zgłaszać się do ofert w
      polskim Internecie - ci pracodawcy liczą się z tym, że kandydaci nie będą
      mówili biegle po angielsku. Nie ma tych ofert wiele, ale również konkurencja
      jest niewielka. Nasza firma prowadziła rekrutacje na stanowiska inżynierów
      procesu chemicznego czy chemików - przepraszam jeśli przekręcę - do pracy przy
      budowie urządzeń służących do analizy procesów farmakokinetycznych. Zgłoszeń
      nie było wiele. Praca w tym zawodzie jest dobrze płatna.
      • scibor3 Re: praca w laboratoriach chemicznych 11.09.06, 20:45
        wrodarczyk.witold napisał:

        > Ze słabym angielskim raczej nie ma co szukać pracy w takim zawodzie. CV powinno
        >
        > być napisane profesjonalnie i zweryfikowane przez osobę znającą biegle język
        > angielski. Odradzam tłumaczenie "ze słownikiem".
        >
        > Większość ofert z branży chemicznej wymaga komunikatywnej lub dobrej/bardzo
        > dobrej znajomości języka - jest to po prostu niezbędne w pracy.

        Niezbędne jest też perfekcyjne bujanie się na trapezie i przepłynięcie 1000 m
        pod wodą. Chyba musisz być bardzo zrozpaczony, że o radę pytasz się gościa z HR.
        Wystarczy jak się dogadasz. Oczywiście spektrum propozycji jest mniejsze niż z
        perfekcyjnym angielskim ale... Raadziłbym jednak pracy szukać za "wielką
        kałużą". O wiele większy rynek pracy (i to nie tylko wynikający z różnicy
        wielkości krajów) a po drugie ze słabą znajomością języka o wiele łatwiej tam
        funkcjonować.
        >
        > Polecam naukę języka, napisanie profesjonalnego CV i zgłaszanie się do ofert
        > pracy w Pana zawodzie. Nie tylko na wymienionej przez Pana stronie, podobnych
        > portali jest w UK jeszcze kilkanaście. Warto również zgłaszać się do ofert w
        > polskim Internecie - ci pracodawcy liczą się z tym, że kandydaci nie będą
        > mówili biegle po angielsku. Nie ma tych ofert wiele, ale również konkurencja
        > jest niewielka. Nasza firma prowadziła rekrutacje na stanowiska inżynierów
        > procesu chemicznego czy chemików - przepraszam jeśli przekręcę - do pracy przy
        > budowie urządzeń służących do analizy procesów farmakokinetycznych. Zgłoszeń
        ^^^^^^^^
        > nie było wiele. Praca w tym zawodzie jest dobrze płatna.

        Widzisz, że pokładanie wiary w umiejętność czytania ze zrozumieniem HR-owca to
        jak przepychanie wielbłada przez ucho igielne. Jak powiesz, że grasz w Quake to
        ci odpowie, że jest praca przy projektowaniu nowego silnika do tej gry ;-).
        Tłumaczę: ten człowiek posiadł umiejętność obsługi w/w urządzeń a nie ich
        projektowania. I takiej pracy szuka. Tu uwaga do przedpiścy. Może zamiast
        pisania, że potrafisz obsługiwać te urządzenia opisałbyś w CV jakie analizy i
        czego przy użyciu tych aparatów robiłeś. Za przeproszeniem, umiejętność ich
        obsługi (a więc przeczytania tych paru stron instrukcji - bo niestety aparat
        każdej firmy się różni) po których np w HPLC potrafisz niewiele więcej niż
        ustawić przepływ, zrobić zastrzyk, wymienić kolumnę, zmienić celkę ustawić linię
        bazową itp. to niewiele. Dajmy na to w IR to czy porównywałeś widma ze wzorcem
        czy robiłeś analizę widma i masz w małym palcu obszar finger print (choć w to
        ostatnie nie wierzę - odeszło z wozami drabinastymi) to zasadnicza różnica. I co
        konkretnie robiłeś. Jak zakres tego w czym działałeś pokrywa się z tym co tam
        masz robić to jesteś w domu a właściwie na emigracji. Przejrzyj swoje cv i
        dopisz a pieniadze na tłumacza zainwestuj w piwo ;-)

        > Praca w tym zawodzie jest dobrze płatna.

        Peeewnie...
        • chem12 Re: praca w laboratoriach chemicznych 13.09.06, 18:03
          dzieki scibor3
          za cenne i budujące informacje ( w przeciwieństwie do suchej formuły pana
          HR-owca), pozwolę sobie je skrzetnie wykorzystać i zastosować w najblizszym CV.

          Miło jest "spotkać" kogoś kto nie sprowadza pracy w lab. do czarnej skrzynki z
          czerwonym guzikiem, który wystarczy nacisnąc by otrzymać wynik z wydrukiem
          • wrodarczyk.witold Re: praca w laboratoriach chemicznych 21.09.06, 18:56
            Podając przykład nieco odmienny od Pana kwalifikacji, pozwoliłem sobie wskazać
            przykład stanowiska pokrewnego. Praca rekrutacyjna wymaga dogłębnego
            zrozumienia stanowiska, na podstawie informacji otrzymanych przez klienta. Jest
            to szczególnie ważne w rekrutacji międzynarodowej, wiążącej się z tłumaczeniem
            opisów stanowiska i wymogów. Oczywiście nie jest możliwe posiadanie wiedzy we
            wszystkich dziedzinach. Dlatego może się zdarzyć, że rekruterom zdarzają się
            pewne nieścisłości - nie wynika to jednak z ignorowania szczegółów czy
            niedostrzegania różnic pomiędzy przysłowiowym "krzesłem" i "krzesłem
            elektrycznym".

            Trudno mi jednak sobie wyobrazić pracę w zawodzie chemika bez znajomości
            języka, gdyż jest to praca w zespole, na podstawie insrukcji, specyfikacji i
            związana z tworzeniem mniej lub bardziej rozbudowanych raportów, a komunikacja
            nie sprowadza się do symboli chemicznych i nazw związków.

            Aktualnie prowadzimy rekrutację na stanowisko chemika, tym razem już do pracy
            laboratoryjnej:
            www.jobland.pl/oferty/oferta.php?id=401
            Wymagana jest jednak znajomość języka angielskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka