pawe66 24.09.06, 23:23 Przy zarobkach 5.05 brutto biorąc pod uwagę realia życia na wyspach można cokolwiek odłożyć?Jest sens wyjeżdżać do takiej oferty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lookaszw Re: zarobek 5.05 24.09.06, 23:52 Jest sens, ale najlepiej wyjezdzac NIE DO LONDYNU, tylko do mniejszych miejscowosci, gdzie jest mniejsza konkurencja (walka o prace) i tansze utrzymanie (mieszkanie). Ja tak zrobilem w te wakacje i zapewniam ze zdecydowanie mi sie to oplacilo. Polecam jednak omijac wielkie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
wrodarczyk.witold Re: zarobek 5.05 25.09.06, 00:01 Zarobek na poziomie płacy minimalnej oznacza około 800 funtów zarobku netto miesięcznie. Minimalne koszty mieszkania to około 50 funtów tygodniowo, 30-50 funtów należy przeznaczyć na inne koszty. Czyli zostaje niecałe 400 funtów do odłożenia co miesiąc, w praktyce jest to 200-300. Myślę że osoby pracujące za tą stawkę również podzielą się z Panem swoimi doświadczeniami. Od 1 października wzrasta stawka minimanlna z 5.05 do 5.35 funta za godzinę. Warto podkreślić, że każdemu pracownikowi przysługują 4 tygodnie urlopu w skali roku, niezależnie od stażu pracy. Pracodawca płacący stawkę minimalną nie może zapisac w kontrakcie, że w kwocie tej zawarty jest ekwiwalent za płatny urlop. www.jobland.pl/aktualnosci/akt.php?id=153 Bardzo wiele osób, również Anglików, pracuje za stawkę minimalną. Z pewnością na początek jest to dobra oferta. Odpowiedz Link Zgłoś
lookaszw Re: zarobek 5.05 25.09.06, 03:29 >Minimalne koszty mieszkania to około 50 funtów tygodniowo A trzeba od razu mieszkanie ?. To zalezy. Jesli sie jedzie np jako para i bierze sie tylko pokoj z lazienka, to moze byc taniej (nawet 35 funtow od osoby za tydzien - ja placilem 40 za tydzien (czyli 80 za 2 osoby ) ) > 30-50 > funtów należy przeznaczyć na inne koszty. Nie przesadzalbym ;) Jesli chodzi o jedzenie to mozna sie SPOKOJNIE zamknac w 15-20 funtach za tydzien (zwlaszcza gdy sie jedzie z dziewczyna, ktora dobrze gotuje i umie zrobic cos z niczego ;) ). Jak sie nie podrozuje i siedzi ciagle w jednym miejscu, nie balanguje i nie wydaje na drogie bzdury, to wlasciwie na jedzeniu ( i powiedzmy jakis mydlach, papierach toaletowych itp) koszty sie koncza. Lidl jest tani ;) >Czyli zostaje niecałe 400 funtów do > odłożenia co miesiąc, w praktyce jest to 200-300 800 topnieje do 200-300?? Policzmy - mieszkanie niech bedzie 4x50 = 200, wiec zostaje 600. 20 funtow tygodniowo dodatkowych kosztow ( i tak duzo, zakladajac ze nie mamy fiola i nie wydajemy na bzdury - przyjechalismy oszczedzac ), czyli zostaje 520 miesiecznie. Niech bedzie ze jakos ucieknie nam te 20 jeszcze, to wciaz zostaje 500! Nie jest tak zle. Przepraszam, jesli w jakis sposob Pana urazilem ta analiza. Mnie, gdy bylem w Anglii, udalo sie zaoszczedzac nawet wiecej niz 500 miesiecznie, wiec jest to wykonalne ;) Podkreslam, ze bylem w mniejszej miejscowosci, gdzie pewnie generalnie troszke tansze jest zakwaterowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wrodarczyk.witold Re: zarobek 5.05 25.09.06, 11:29 800 topnieje do 200-300?? Policzmy - mieszkanie niech bedzie 4x50 = 200, wiec > zostaje 600. 20 funtow tygodniowo dodatkowych kosztow ( i tak duzo, zakladajac > ze nie mamy fiola i nie wydajemy na bzdury - przyjechalismy oszczedzac ), czyli > zostaje 520 miesiecznie. Niech bedzie ze jakos ucieknie nam te 20 jeszcze, to > wciaz zostaje 500! ==================================================== Pana wyliczenia są oczywiście prawidłowe. Krytyka i uzupełnianie informacji jest moile widziana. W końcu - po to jest forum. Do tego można jeszcze dodać nadgodziny, co spowoduję że kwota odłożona będzie jeszcze większa. To, co podałem, to wariant realistyczno - pesymistyczny. Piwo w najtańszych pubach kosztuje 2 funty, czsem trzeba kupić coś do ubrania itd, bilet na metro czy koszty utrzymania samochodu. Może też się zdarzyć choroba, a w UK chorobowe gwarantowane to ok 10 funtów dziennie. Jest to pewne przyzwyczajenie wynikające z polityki naszej firmy. Przedstawiając kandydatom możliwość pracy za granicą staramy się zachować umiarkowany optymizm, aby ewentualne niespodzianki były wyłącznie przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz2006 Re: zarobek 5.05 25.09.06, 12:43 tu jest kalkulator www.londyn.org.uk/faq/ Odpowiedz Link Zgłoś
werrka Re: zarobek 5.05 25.09.06, 14:24 Nie mogę się dokopać do informacji jakie są zasady płacenia za pracę w nocy, etat stały, przedsiębiorstwo funkcjonuje całodobowo. W Polsce zasady płacy za prace nocną, w uciążliwych-szczególnych warunkach, nadgodzinach są ustalane ustawowo. Jak to wygląda w UK? Czy dodatek 25% do pracy nocnej jest ustawowy czy zależy od widzimisie pracodawcy? Odpowiedz Link Zgłoś
lookaszw Re: zarobek 5.05 25.09.06, 22:12 Ja pracowalem wlasnie w nocy i placili mi normalnie 5,05 za godzine, wiec pewnie nie ma dodatku ( choc tak naprawde nie chcialo mi sie dowiadywac na ten temat - zalozylem ze pracodawca mnie nie oszukuje ). Odpowiedz Link Zgłoś
wrodarczyk.witold Re: zarobek 5.05 25.09.06, 23:38 Proszę wejść na forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=810&w=48334110&a=49245442 Odpowiedz Link Zgłoś
annaostrowska2 Re: zarobek 5.05 24.09.07, 12:39 przedewszystkim na wyspach jest najmniejsza stawka to 5.35funta jeśli masz kogos znajomego to niech ci pomorze jeżeli się zdecydujesz w ciemno nie radze jechać chyba że znasz dobrze Angelski. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś