Dodaj do ulubionych

Jak dlugo....

IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.09.06, 12:36
trwa zrobienie prawa jazdy w UK? Probuje je zrobic w POlsce, bo i tak tu
jestem dluzsza chwile, ale nie moge tracic roku, zeby podchodzic do egzaminu
po 10 razy. Nie musze pisac, ze to co tu sie dzieje to jeden wielki skandal.
Wytworzylo sie teraz legalne pobieranie lapowek. Oblewani sa nagminnie prawie
wszyscy. Terminy na ponowny egzamin sa odlegle, wiec malo, ze za kazdym razem
trzeba placic za nowe podejscie, to jeszcze kazdy jest "zmuszany" do ciaglego
brania jazd dodatkowych, zeby tego co sie nauczyl nie zapomniec. W koncu na
cala te bande "administracyjna" trzeba zarobic! Nie kijem to go palka -
zawsze sie jakis sposob znajdzie, zeby wyciagnac od ciebie pieniadze - jesli
nie droga nielegalna to teraz w swietle prawa.

Nie chce sie denerwowac, chce miec wreszcie prawo jazdy. Umiem jezdzic, znam
przepisy. Mysle, ze musialabym zdac teorie w UK i wziac pare jazd, zeby
podejsc do egzaminu teoretycznego. Czy jest mozliwe zrobienie w UK prawka w
ciagu 1 miesiaca? Albo inaczej - ile najkrocej zajmie mi zrobienie prawa
jazdy? Bardzo prosze o wypowiedz osob, ktore prawko robily w UK i wiedza jak
to wyglada w praktyce. Z gory dzieki za info. Pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: palejo Re: Jak dlugo.... IP: *.server.ntli.net 30.09.06, 12:47
      Czesc Xena, Milo Cie widziec na forum. Dawno nie bywalas. Osobiscie nie robilem
      prawka w Anglii, ale robila je pracujaca ze mna znajoma. Zaczynajac od zera
      znajomosci przepisow i praktyki, po 2 mc miala prawko.
      Pozdrawiam Cie serdecznie
      • Gość: Xena Re: Jak dlugo.... IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.09.06, 12:54
        Hej Palejo ;) Czuje, ze pojde w slady twojej znajomej - i to juz wkrotce! To
        jest wlasnie ta schizofrenia, ze czlek sie czuje w Polsce wsrod swoich bardzo
        dobrze (jezyk, kultura, etc) ale jak sie wezmie pod uwage inne rzeczy, albo
        raczej idiotyzmy, od ktorych sie tu w kraju az roi, to naprawde traci sie
        cierpliwosc i czasem "rzuca miesem" w nadmiarze, co obecnie mi sie tu w kraju
        zdarza dosc czesto :)))) Rowniez Cie pozdrawiam, zagladam czasem na forum i je
        poczytuje - zawsze milo widziec "znajome twarze" (czyt. nicknames). Pozdrowka.
        • Gość: Calka Re: Jak dlugo.... IP: *.bulldogdsl.com 01.10.06, 20:10
          Wiem od znajomych Angolii ze tu tez nie jest latwo zdac prawko, ale zeby je
          zdac trzeba umiec jezdzic i jest to jedyny warunek konieczny, a nie jak w
          Polsce byc zdanym na dobry humor brzuchatych, nadetych egzaminatorow (az mnie
          krew zalewa na samo mysl o nich). Zatem jesli umiesz jezdidzic to nie powinno
          byc problemu. Ja tez o tym mysle, przeraza mnie tylko koszt jazd....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka