ania.b5 02.11.06, 13:36 www.gazeta.ie/forum/index.php?showtopic=26988&st=0entry48860 Jak z filmu:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maja92 Re: Rany ale numer.. 02.11.06, 15:12 U nas w domu bylo podobnie, tylko to maz "zgubil" Jono;-)) Wyjechalam na delegacje na 3 dni i maz wzial sobie wolne. Remiego odstawil do szkoly, a z Jono (mial wtedy okolo 3 latka) pojechali do sklepu. Weszli do Pennies w Nutgrove i Maciej zatrzymal sie przy jakis swetrach i zaczal je ogladac.. Maly Mu sie chowal pomiedzy wieszaki i wyskakiwal robiac "boo". Maciej z Jono sie zabawial i Mu odpowiadal na kazde "boo". W koncu wybral sobie-cos-tam i poszli do kasy. Maciej w kolejke, a Jono latal naokolo jak satelita. Maciej odwrocil sie do kasy, by zaplacic...odwraca sie a Jono nie ma..... Przeszukal wszystkie wieszaki - Mlodego nie ma - pytal sie faceta od security, a ten, ze nic nie widzial...Maciej na zewnatrz sklepu i lata po calym shopping centre w Nutgrove (cale szczescie, ze male) i nic! Spowrotem do Pennies...znowu pod wieszaki...i nic!!! Po czasie (moze 15 minutach, ale dla Macieja wiecznosc) zobaczyl, ze wszystkie plaszcze spadaja z wieszaka na drugiej stronie sklepu...podchodzi, a tam Jono zakopany w plaszczach po pachy.... Maciej wtedy byl okolo 3 tygodnie bez papierosa, bo rzucal....tak sie zdenerwowal, ze od razu poszedl i kupil paczke. Zapalil 2 naraz!!! Pozniej mi mowil, ze caly czas Mu po glowie chodzilo jak Mlodego szukal, ze ja wyjechalam, a On na drugi dzien dziecko zgubil....no i jak On mi sie z tego wytlumaczy.... ;-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Rany ale numer.. 04.11.06, 19:12 Dobrze, że nie znam takich przeżyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
annie_pl Re: Rany ale numer.. 05.11.06, 16:08 Ktos pomyslal o takich problemach: telefonia.wp.pl/newses/?IN[new_id]=78553&IN[page_no]=1&rfbawp=1162739222.818 Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Rany ale numer.. 10.11.06, 00:12 Wolę osobiście pilnować.. a słyszałyscie o przytulającej piżamie??nie udało mi się znależć linka..ale to taka wirtualna piżamka, przytulająca zamiast Ciebie:) Odpowiedz Link Zgłoś