aniajk1
07.12.06, 10:35
Wiem wiem pewnie takich tematów było juz tysiace, nie jestem tu długo wiec
jeszcze nie trafiłam na takie ... jesli kogos uraziłam tym postem to przepraszam.
Przypuszczam tez ze bedzie wiele negatywnych odpowiedzi typu bierz sie sama za
szukanie albo takich jak ty chce przyjechac tysiace lub spia w londynie bez
pracy bez mieszkania...
Moze i moja sytuacja wiele sie od nich nie rozni ... tzn...
do napisania tego postu zmusila mnie sytuacja ... nie nie koczuje po dworacach
ale jako matka dziecka chytam sie wszystkiego co pomoze stanac mojej rodzinie
na nogi... niestety z moja praca i meza jest to w tym momencie niemozliwe z
naszymi zarobkami w polsce... mało tego z dnia na dzien jest gorzej. Mysle ze
bez wzgledu na to ile osob tutaj pisze negatywnie na forum ogolnie lub ile
osob po mnie pojedzie to wiekszosc z osob które wyjechaly jechały z tego
samego powodu ... aby jakos poprawic swoj byt wiec gdzies mam nadzieje ze mnie
rozumiecie chociaz w malym % ...
Nie zrywam sie nagle z rana i nie mowie jade... staram sie do tego przygotowac
od dluzszego czasu , wyjazdu tez nie planuje w ciagu tygodnia a na styczen /
luty . Wysylam maile codziennie z pytaniami o prace z cv z listami , niestety
jak sie juz ktos odezwie to okazuje sie ze praca jest natychmiastowa lub dla
osob ktore juz sa w londynie...
Mowie szczerze nie ma mi kto pomoc a raczej mi i mezowi... nie jestesmy tymi
ktorzy to chca jechac jak to niekiedy nazywacie bo benefity itd... jestesmy
gotowi ciezko pracowac jesli bedzie trzeba jesli bedzie dla nas praca bo nie
boimy sie pracy , w polsce pracowalismy rowniez fizycznie .
Wiec mam pytanie czy jest ktos kto ma mozliwosc zalatwienia pracy dla dwoch
osob... niestety nie mam tyle pieniedzy aby w tym momencie komus za taka prace
zaplacic na przelot i mieszkanie w pierwszych 2-3 tygodniach oraz na zycie za
ten okres bedziemy mieli pieniadze jednak nie chce jechac w ciemno bo wiadomo
za ten czas pracy mozemy nie znalezc stad moja wielka prosba czy mogłby nam
ktos pomoc... byłam juz w londynie wiem mniej wiecej gdzie sie obrucic gdzie
szukac mieszkania itd... wiec nie jestem calkiem poczatkujaca znam realia i
wiem jak bez pomocy kogos jest trudno ...stad ten apel... moze niektorzy
uznaja to za ponizenie ale chyba juz nic wiecej nie mam do stracenia w obecnej
sytuacji ...
niestety nasz angielski nie jest mocny... uczylam sie kiedys w szkole maz
niestety nie. w tym momencie skonczylismy obydwoje 2 stage callana na dalsza
nauke nas juz poprostu nie stac ale 3 stage juz zaczelismy sie uczyc sami z
ksiazki
mam tylko prosbe jesli chcecie mnie po przeczytaniu tego posta jakos pojechac
po mnie to rozumiem i nie bede nawet sie bronic bo juz nie bardzo mam sile
poprostu szukam pomocy szczerej pomocy .