olkamaz
14.03.07, 15:16
Mieszkam w Gdańsku i nie mam pracy , brak miejsc pracy dla położnych!
absurdalne to jest ale taka jest rzeczywistośc, przez dwa lata uczyłam sie
angielskiego i znam go na poziomie pre-intermediate, na wyspach nigdy nie
byłam wiec jezyka nie praktykowałam , poniewaz mam małe dzieco i nie mam
srodków na zycie bardzo chciałabym wyjechac na stałe z Polski z dzieckiem
mezem tylko nie wiem od czego zaczac , na znajomych nie moge liczyc bo
wszyscy sa fajny jak cos potrzebuja a teraz ja potrzebuje pomocy tojej nie
ma , jak mam zaczac załatwiac wyjazd gdzie sie zgłosic?