Dodaj do ulubionych

MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków

IP: *.ipt.aol.com 28.03.07, 22:48
Ilu z Was przejrzało już na oczy i sprawdziło na wlasnej skórze, że piękne i
miłe słowa oraz uśmiech na twarzy brytyjczyków to maska.
Strasznie zakłamany ten naród. Kłamstwa wypowiadane z uśmiechem na twarzy to
ich cecha narodowa?
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 28.03.07, 22:52
      robia tak bo nie hca miec nieprzyjemnych konfrontacji z bulbonczykami, znanymi
      z pieniactwa i ogolnie przykrej natury. wiec wola sie usmiechnac, sklamac i
      splawic goscia i miec spokoj bez unpleasantries. genialne
      • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 28.03.07, 22:53
        nie tylko wobec nas są tacy - oni po prostu zakłamani zawsze
        • Gość: nawiedzona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.bredband.comhem.se 29.03.07, 22:04
          Caly "cywilizowany" zachod jest taki, nie tylko Anglicy...
      • Gość: Stuldziób! Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.range86-131.btcentralplus.com 28.03.07, 23:05
        Odezwał się oczywiście Sen co jest zawsze najbardziej kompetentny w każdej
        kwestii...
        • kamil_de_luxe To wracaj do Polski, 29.03.07, 00:13
          kraju ludzi bedacych szczerze dla siebie niemilych, chamskich, wulgarnych, po
          co ci kontakt z ludzmi bedacymi dla siebie uprzejmych.
          po raz kolejny temat o tym jacy ci Angole sa straszni, bylo juz o tym ze
          Angielki grube i brzydkie,a Polki takie sliczne,bylo o angielskiej modze ze
          wioska a Polacy tacy trendy, bylo tez o edukacji , ze my Polacy tacy
          wyedukowani znamy stolice wszywstkich krajow azjatyckich a glupi Angole cebuli
          nie potrafia obrac, serio - nie podoba sie to wracaj skad przyjechalas bo zygac
          mi sie chce jak to czytam po raz kolejny.
          • Gość: jess Re: To wracaj do Polski, IP: *.bulldogdsl.com 29.03.07, 10:40
            kamil_de_luxe napisał:

            > kraju ludzi bedacych szczerze dla siebie niemilych, chamskich, wulgarnych, po
            > co ci kontakt z ludzmi bedacymi dla siebie uprzejmych.
            > po raz kolejny temat o tym jacy ci Angole sa straszni, bylo juz o tym ze
            > Angielki grube i brzydkie,a Polki takie sliczne,bylo o angielskiej modze ze
            > wioska a Polacy tacy trendy, bylo tez o edukacji , ze my Polacy tacy
            > wyedukowani znamy stolice wszywstkich krajow azjatyckich a glupi Angole
            cebuli
            > nie potrafia obrac, serio - nie podoba sie to wracaj skad przyjechalas bo
            zygac
            >
            > mi sie chce jak to czytam po raz kolejny.

            Podpisuje sie pod twoja wypowiedzia. Amazing, how this inferior in every way
            nation can provide jobs and home for all those massively superior Poles in
            desperate search for a decent living. And not a good word in return.
            >
            • Gość: 123 Re: To wracaj do Polski, IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 29.03.07, 12:29
              No pewnie jeszcze dziękować trzeba, napisz do Blaira list dziękczynny.
              • Gość: jess Re: To wracaj do Polski, IP: *.bulldogdsl.com 29.03.07, 13:04
                Pewna doza wdziecznosci nie bylaby out of place.
                • kamil_de_luxe Re: To wracaj do Polski, 29.03.07, 13:13
                  Jestem wdzieczny, zaczynajac prace zaraz na poczatku maja 2004 bylem jedynym
                  Polakiem w firmie, jednak to sie zmienilo i w obecnej chwili jest u nas 5
                  Polakow w tym ja. Problem z nimi jest taki ze Polacy sie izoluja, kazde staff
                  party wyglada tak : Anglicy w kupie z jednej strony baru, Polacy scisnieci
                  gdzie indziej, wiekszosc z ich rozmow koncentruje sie wlasnie na tym ze Angole
                  nie chca z nimi rozmawiac a tak naprawde oni sami sie izoluja szukajac ukrytej
                  nienawisci do nich ze strony Anglikow. Jestem przez nich nie lubiany poniewaz
                  wole rozmawiac z Angolami z pracy, posmiac sie, porozmawiac na jakies sensowne
                  tematy a nie ciagle rozmowy typu " o za tydzien lece do polski juz nie moge sie
                  doczekac " , albo " pa oni nawet bawic sie nie potrafia, zobacz jak malo pija".
                  • Gość: rh+ Re: To wracaj do Polski, IP: *.lns2-c10.dsl.pol.co.uk 29.03.07, 13:47
                    kamil rozterki zawsze sie pojawiaja ponieważ rzeczywistość inna jest od
                    oczekiwan , najważniejsze to miec`"morde" i powiedziec co myslisz prosto w oczy
                    ale bez zadnej agresji to naprawdę pomaga .....chwila prawdy niech na imprezie
                    powiedza co mysla o was a wy co o nich , puzniej lody pekaja .Nie mozna w
                    nieskonczonosc dusic czegos w sobie bo na koncu wyladujeszw wariatkowie
          • marek_masdf Re: To wracaj do Polski, 30.03.07, 23:32
            > nie podoba sie to wracaj skad przyjechalas bo zygac
            > mi sie chce jak to czytam po raz kolejny.

            To nie czytaj
    • Gość: :))) Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: 84.13.171.* 29.03.07, 00:45
      a Polacy to istne bez wad anioly:)))
    • gonzales.wroclaw Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 09:30
      Gość portalu: ona napisał(a):

      > Ilu z Was przejrzało już na oczy i sprawdziło na wlasnej skórze, że piękne i
      > miłe słowa oraz uśmiech na twarzy brytyjczyków to maska.
      > Strasznie zakłamany ten naród. Kłamstwa wypowiadane z uśmiechem na twarzy to
      > ich cecha narodowa?

      Tak mi się jakoś wydaje, że fałszywa uprzejmość wyspiarzy jest mimo wszystko lepsza niż szczere, polskie, bezinteresowne chamstwo.
      • agazat Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 10:12
        Polecam lekture "Watching the English - The Hidden Rules of English Behaviour"
        autorstwa Kate Fox. Warto poczytac i zainteresowac sie, skad ta "maska". I inne
        podobne niezrozumiale dla nas zjawiska.
        Ja osobiscie wole z dwojga zlego te uprzejma maske niz totalny brak uprzejmosci,
        zyczliwosci, usmiechu i chamstwo na kazdym kroku.
        • Gość: rh+ Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.lns2-c10.dsl.pol.co.uk 29.03.07, 10:39
          nie mozna generalizowac i na wspolnej kresce umiescic wszystkich , tylko
          dlatego , ze ktos mial przykre doswiadczenia. Czasami prztyki nie sa presonalne
          a tycza sie raczej business-u.
          Nie tak dawno w bbc radio 2 wieczorem sluchalem audycji poswieconej - co cie
          denerwuje i faciol zadzwonil .....i zaczol jechac na polakow , ktorzy rozbijaja
          sie samochodami na polskich blachach ( chodzilo mu o podatki ubezpieczenie
          itd.),na co prowadzacy wyjasnil mu , ze on tez ma prawo wyjechac na angielskich
          blachach , ba nawet kupic sobie dom we "wschodnim bloku".
          na koniec nie wszyscy polacy to buraczki i to samo - nie wszyscy angole to chav-
          y .
          • Gość: majkel Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.unknown.be.uu.net 29.03.07, 11:55
            bo polaczek przyzwyczajony jest nawet oczekuje szczerej hamskiej odmowy nei
            pozostawiajacej zadnych watpliwosci odpowiedz/odmowa w miare uprzejma lecz
            wymijajaca oznaczajaca nie/raczej nie/zastanowies sie jest dla polaczka nie do
            przyjecia
            ile to ci emigranci na tym zgnilym zachodzie sie musza nameczyc z tymi
            obrzydliwymi angolami a bulba taka piekna
            • Gość: antyesbek Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.cable.ubr01.bath.blueyonder.co.uk 29.03.07, 12:32
              Podchwyciłeś od tego esbeka z Kanady parę słówek (zaciera ręce że gó..arzeria paple już jego językiem - stare metody bezpieczniaków) ale inwencji trochę mało, ćwicz młody, ćwicz
              • Gość: majkel Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.unknown.be.uu.net 29.03.07, 16:15
                > Podchwyciłeś od tego esbeka z Kanady parę słówek (zaciera ręce że gó..arzeria
                p
                > aple już jego językiem - stare metody bezpieczniaków) ale inwencji trochę
                mało,
                > ćwicz młody, ćwicz


                nic nie podchwycilem chlopcze zawsze pisalem w podobnym tonie i mam dosyc jasno
                okreslone poglady nie mowie ze jest super na zachodzie ale nie miuncze ze ni
                ema chleba kielbasy i bimbru i gadaja te angole jakos belkotliwie i wogule to
                nedza straszna i wykozystuja nas tylko w bulbie to dopiero jest zycie
              • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.sdsl.bell.ca 29.03.07, 18:36
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: rh+ [...] IP: *.l6.c4.dsl.pol.co.uk 29.03.07, 18:51
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.sdsl.bell.ca 29.03.07, 20:58
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kamil_de_luxe Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 21:00
                      LOL :))
                    • Gość: portalu [...] IP: 164.143.244.* 29.03.07, 22:44
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.sdsl.bell.ca 30.03.07, 18:26
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Soup Nazi Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.sdsl.bell.ca 29.03.07, 18:32
        gonzales.wroclaw napisał:

        > Tak mi się jakoś wydaje, że fałszywa uprzejmość wyspiarzy jest mimo wszystko le
        > psza niż szczere, polskie, bezinteresowne chamstwo.

        Chcesz czy nie, ale masz ze mna wiecej wspolnego niz ci sie zdaje. Przed laty,
        po krotkim pobycie w Kanadzie, a po dluzszej, prawie 4 letniej nieobecnosci w
        kraju pojechalem do Polski (to bylo jakies 2 lata po Camelocie w Magdalence).
        Odzwyczailem sie juz nieco od buraczanych zachowan rodakow i wracalem nieco
        zniesmaczony, a znajoma pani w moim wieku (wowczas 20+) zapodala cos o falszywej
        uprzejmosci Kanadyjczykow, na co ja odparlem, ze wciaz ja wole niz....."szczere,
        polskie, BEZINTERESOWNE chamstwo"....dokladnie tymi samymi slowami odparlem...
        Kilkanascie lat pozniej....Anglicy....inna Polska....ludzie
        ucywilizowani....Europejczycy.....sloma w butach i siennikach...again...burning,
        eternal shame....again....Bulbonia....forever...and..ever?
    • Gość: Jaro Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.md.uwcm.ac.uk 29.03.07, 12:45
      The English are too nice to be honest, the Poles - too honest to be nice.

      Ja sie do tego przyzwyczailem i traktuje to co mowia bardzo powierzchownie jak
      small talk. Od razu zakladam ze slowa nie maja w ich slowach glebi, co nie
      znaczy ze nie mozna sobie sympatycznie pogadac.

      Podobno ludzie z Yorkshire sa bardziej bezposredni i nawet o pieniadzach mozna
      z nimi porozmawiac :) No, ale Yorkshire to prawie nie Anglia :)
      • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 15:32
        Dzięki Jaro za Twoje słowa.
        Reszta chyba jednak wynosi pod niebiosy angielską nację, bo ja nic nie mówiłam
        o tym ,że Polacy są lepsi.
        Zostałam bardzo zraniona w sprawie biznesowej, a uważam, że tu słowa powinny
        mieć odzwierciedlenie w czynie.
        Jestem osobą, która generalnie ufa ludziom i ich słowom, przynajmniej dopóki
        się nie sparzy. (bez względu na podziały narodowe)
        Dzięki Tobie i doświadczeniu na własnej skórze- spróbuję inaczej patrzeć na
        słowa Anglików i zawsze przepuszę słowa przez "filtry".
        ...a oni naprawdę sprawiają wrażenia bardzo wiarygodnych :(((
        ...a dla krytykantów informacja dodatkowa - tak to prawda, nie zawiodłam się
        tak nigdy na Polaku. Dane słowo, było zawsze wypełnione lub jeśli się
        komplikowała sytuacja to uczciwie to było omawiane. Szybciej też można się
        zorientować,czy Polak jest ci naprawdę życzliwy czy nie.
        Tu do końca nie wiesz na czyją życzliwość możesz liczyć, a kto jak tylko się
        odwrócisz wbije Ci z uśmiechem na twarzy nóż.
        • Gość: kamil_de_luxe Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.bulldogdsl.com 29.03.07, 15:44
          - tak to prawda, nie zawiodłam się
          > tak nigdy na Polaku. Dane słowo, było zawsze wypełnione lub jeśli się
          > komplikowała sytuacja to uczciwie to było omawiane. Szybciej też można się
          > zorientować,czy Polak jest ci naprawdę życzliwy czy nie.
          > Tu do końca nie wiesz na czyją życzliwość możesz liczyć, a kto jak tylko się
          > odwrócisz wbije Ci z uśmiechem na twarzy nóż.

          ok, dlatego proponuje raz jeszcze - wracaj skad przyjechalas, po co sie tu
          meczysz dzgana nozami.
          • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 16:30
            a ja ci kamilku powiem ale pierwszy i ostatni raz - to ty sss... mądralo
            zanim coś napiszesz przez chwilę pomyśl.
            bo nie masz prawa dyktować mi co ja mam robić ze swoim życiem
            ..i oby ciebie spotkało coś podobnego, bo może wówczas zastanowisz się dwa
            razy zanim wydasz o kimś lekkomyślny osąd i głupią prostacką poradę
            • kamil_de_luxe Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 16:46
              "ok, dlatego proponuje raz jeszcze - wracaj skad przyjechalas, po co sie tu
              meczysz dzgana nozami."

              Przeczytaj raz jeszcze, nie dyktuje a proponuje, nie jadam w restauracjach w
              ktorych jedzenie mi nie smakuje, odwiedzam te w ktorych mi dobrze.
              • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 16:50
                no więc będę unikała tych konkretnych osób, bo to one mnie zatruły -ok??
                ale ty nie masz prawa nawet proponować mi wyjazdu, bo ja nie mówię ,że tutaj mi
                żle tylko że czuję się oszukana. a to boli i to bardzo i można zrozumieć , że
                osoba oszukana widzi wszystko w czarnych okularach przez najbliższe dni.
    • korkix78 Polski usmiech Vs brytyjski 29.03.07, 14:30
      > Kłamstwa wypowiadane z uśmiechem na twarzy to
      > ich cecha narodowa?

      O tyle o ile, o ile delikatne ujecie prawy nazwiemy klamstwem.
      Zwykle trzeba czytac miedzy wierszami, co owszem, dla niektorych nader czesto
      jest nie do przeskoczenia, a reszta musi sie nauczyc.

      Natomiast owszem, sa czasem sytuacje, gdzie rzeczywiscie brakuje nieco
      bezposredniosci. Przy czym 'nieco' nie oznacza tu przejscia w druga ekstreme.

      Jednak zwykle jest tak, ze przekazanie informacji typu "Correct me if I am
      wrong, but by producing 50 units of steel thinny until now, our target of 200
      may become unachievable. Could you please pay a bit more attention to the
      labelling machine ? Thank you! "

      z angielskim nie w 100% szczerym usmiechem jest takim odpowiedznikiem przekazu

      "Panie Ziutek, no co jest? Jak jutro bedzie podobnie to sie pozegnamy. I znow
      bedzie potraconko 200 zlotych z wyplaty." z szczerym, polskim usmiechem..

      Podobnie- jak juz ktos tu kiedys napisal- zamiast "How are you ? " ktos moze
      woli uslyszec od rozmowcy na dziendobry, iz ten ma go w d00pie.

      Co kto woli.
      • Gość: Emigrant Re: Polski usmiech Vs brytyjski IP: 194.223.6.* 29.03.07, 15:44
        korkix78
        to raczej chodzi o to jak co sie formuuje w danym jezyku i co jest politycznie
        poprawne w danym kraju a co nie bo w j polskim tez mozesz mowic ze " musimy
        osiagnac tyle i tyle etc " a nie " bedzie potraconko 200 zl".Mieszkalem w USA
        rowniez, znam sytuacje w kanadzie i nikt tam nie ziutkuje znowu tak
        powszechnie.Roznie bywa. Przyznam ze w Polsce tez nie jest to cos codziennego
        wszedzie.
        Pracuje w brytyjsko- francuskiej firmie znam wiec sytuacje obu krajow i
        jedni "ziutkuja" inni zas mowia formalnie:wszystko zalezy od poziomu w
        hierarchii i stopnia spoufalenia.
      • vierablu Re: Polski usmiech Vs brytyjski 29.03.07, 19:29
        > Jednak zwykle jest tak, ze przekazanie informacji typu "Correct me if I am
        > wrong, but by producing 50 units of steel thinny until now, our target of 200
        > may become unachievable. Could you please pay a bit more attention to the
        > labelling machine ? Thank you! "
        >
        > z angielskim nie w 100% szczerym usmiechem jest takim odpowiedznikiem przekazu
        >
        > "Panie Ziutek, no co jest? Jak jutro bedzie podobnie to sie pozegnamy. I znow
        > bedzie potraconko 200 zlotych z wyplaty." z szczerym, polskim usmiechem..

        Mnie na poczatku pare razy i w pracy, i w domu zarzucono, ze jestem zbyt
        bezposrednia. Chociaz jak na polskie standardy bylam niewiarygodnie wprost
        uprzejma. Niemaz mowi, ze dla Anglikow wazniejsze jest jak sie mowi od tego co
        sie mowi. Mialam tez inny problem - dlugo sie nie moglam zorientowac, przez te
        ich uprzejmosc, czego sie wlasciwie ode mnie oczekuje w pracy. Odnosilam
        wrzenie, ze wlasciwie moge cos zrobic, ale tylko i wylacznie, jezeli bardzo
        chce, mam akurat czas itp. :)
        • Gość: jess Re: Polski usmiech Vs brytyjski IP: *.bulldogdsl.com 29.03.07, 21:39
          Mialam tez inny problem - dlugo sie nie moglam zorientowac, przez te
          > ich uprzejmosc, czego sie wlasciwie ode mnie oczekuje w pracy. Odnosilam
          > wrzenie, ze wlasciwie moge cos zrobic, ale tylko i wylacznie, jezeli bardzo
          > chce, mam akurat czas itp. :)

          Takie same mialam na poczatku wrazenie. Mnie taki stosunek bardzo dopingowal do
          pracy i wykazania sie. Duzo bardziej pozytywne nastawienie do pracownika niz
          kategoryczny nakaz i zmienia cala atmosfere pracy na mniej oficjalna i bardziej
          przyjazna. To dla mnie olbrzymi plus u Anglikow.
    • carnivore69 Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 16:24
      Subtelniejszych metod komunikacji poza- i werbalnej niz tych typu "z kopa w ryj"
      nie nazywalbym maska.

      Pzdr.
      • Gość: M.M. Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 29.03.07, 16:27
        Nie wiem skad w Was tyle flustracji. Brytyjczycy nie sa ani mniej ani bardziej
        zaklamani/leniwi/glupi etc niz Polacy czy inna nacja. Trzeba miec prawdziwe
        klapki na oczach, zeby tego nie widziec.


        • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 16:34
          przepraszam za swoją frustrację, ale chyba każdy by to czuł na moim miejscu.
          za klika dni napewno będzie mi już lepiej, ale teraz rozczarowanie bardzo boli.
          • Gość: rh+ Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.lns2-c10.dsl.pol.co.uk 29.03.07, 16:51
            zycie nie sklada sie tylko z samych sukcesów , a z porażki musimy umiec sobie
            radzic ;)
          • Gość: Emigrant Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: 194.223.6.* 29.03.07, 16:52
            zastanow sie czy to czasem nie wyplyniecie w zyciu na szeroka wode, poza dom to
            powoduje. Przedtem moze w Polsce chodzilas pewnymi ustalonymi sciezkami, a
            zmiany,nowi ludzie zawsze wywoluja takie sytuacje i niekoniecznie jest to
            kwestia tutaj narodowosci ludzi.
            • Gość: rh+ Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.lns2-c10.dsl.pol.co.uk 29.03.07, 16:55
              ale takie zycie jest ......musisz wyplynac inaczej nigdy nie posmakujesz
              • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 17:01
                naprawdę dziękuję wam za te słowa. tak, teraz bardziej potrzebuję wsparcia niż
                krytyki. może za kilka dni się pozbieram.
                macie rację, że nowa sytuacja i jakby przecieranie tego szlaku pod prąd ( czyli
                z mniejszymi czy większymi problemami, jak to bywa w nowym miejscu)
                spowodowała, że gdy natrafiłam na wielki zator to moje serce pękło i mam żal.
                • kamil_de_luxe Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 17:27
                  Proponuje forum kobieta, ewentualnie psychologia, spoleczenstwo.
                  • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 17:40
                    oj bardzo złośliwa bestia z ciebie
                    • kamil_de_luxe Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 29.03.07, 17:47
                      kokietuje tylko :))
                      • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 18:12
                        jeśli tak, to ok :)
                      • Gość: ona a to już na sam koniec- na do widzenia IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 18:15
                        słowa Ojca PIO

                        Biada tym, którzy są nieuczciwi! Tracą nie tylko wszelki szacunek u ludzi, ale
                        także nie mogą zajmować stanowisk państwowych... Dlatego bądźmy zawsze uczciwi,
                        usuwając z naszego umysłu każdą złą myśl i miejmy zawsze serce zwrócone ku Bogu
                        który nas stworzył i umieścił na ziemi, abyśmy poznali Go, kochali i służyli Mu
                        w tym życiu, by móc następnie radować się Nim w wieczności (CS, nr 15, s. 74n).
                        • Gość: Cynik Re: a to już na sam koniec- na do widzenia IP: *.server.ntli.net 29.03.07, 22:27
                          Chyba...moga zajmowac stanowiska panstwowe...skoro sa nieuczciwi. To logiczne :)
                  • Gość: ona Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.ipt.aol.com 29.03.07, 17:41
                    złośliwa bestia z ciebie
                    • Gość: wk Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 22:06
                      trzeba pracowac z innymi ludzmi np. arabami, hindusami.
    • Gość: ff [...] IP: *.adsl.legend.co.uk 30.03.07, 10:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • chodziakk Re: MASKA - prawdziwa twarz brytyjczyków 31.03.07, 16:34
      Jedz na polnoc. Tam ludzie podobniejsi do nas, jowialna i walaca prosto z mostu
      co mysli klasa robotnicza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka