Dodaj do ulubionych

kolizja drogowa

03.04.07, 23:21
Witam
Mialam dzis kolizje z drugim samochodem, nic wielkiego sie nie stalo,
niemniej jednak zdenerwowalam sie potwornie, z glowy wylecial mi bez mala
caly angielski i ze doswiadczenia w takich rzeczach jeszcze zadnego nie
nabylam nie bardzo wiedzialam co robic. Ja policji nie wezwalam (bo mi to do
glowy nie przyszlo), druga uczestniczka tez tego nie zrobila, wymienilysmy
sie swoimi danymi, oraz danymi ubezpieczycieli i rozjechalysmy.
Dzwonilam do swojej ubezpieczalni, opisalam zdarzenie, i nie wiem co dalej,
czy ktos mial juz tego typu doswiadczenia? Czy beda jakies ogledziny
samochodu, czy dostane formularze do opisania i wyrysowania sytuacji, w jaki
sposob zostanie zadecydowana wina (bo to nie do konca jest jasne ktora z nas
byla winna).
Beda wdzieczna za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: chlop_ze_wsi Re: kolizja drogowa IP: *.range86-140.btcentralplus.com 04.04.07, 00:14
      jezeli nie ustalilyscie czyja wina od reki.-to zycze powodzonka.
      • xiv Re: kolizja drogowa 04.04.07, 11:47

        chłopie ze wsi - miałeś tutaj wypadek? od ustalania nie są kierowcy, którzy mieli stłuczkę... ech...
        • Gość: chlop_ze_wsi Re: kolizja drogowa IP: *.range86-131.btcentralplus.com 04.04.07, 18:55
          mialem.>>>> i tyle zalatwiania ze mam ich dosc.
          dwa miesiace temu koles mi przykozyl, moje auto poszlo na szrot,
          dostalem auto zastepcze na dwa miesiace(bo tyle jest max)
          a teraz jeszcze czekam na kase.
          gdybym wiedzial, ze to tak duzo zachodu olalbym ich zrobilbym sobie sam auto
          i tyle.stacilem mnostwo czasu na to wszystko.
          • ontarian Re: kolizja drogowa 04.04.07, 19:00
            Gość portalu: chlop_ze_wsi napisał(a):

            > mialem.>>>> i tyle zalatwiania ze mam ich dosc.
            nie mowa tutaj o kolizji dwoch furmanek na polu
            • Gość: chlop_ze_wsi Re: kolizja drogowa IP: *.range86-131.btcentralplus.com 04.04.07, 19:03
              moj dilizans przypominal samochod.dosyc mocno.
              (chcesz mnie uszczypnac)?
              • ontarian Re: kolizja drogowa 04.04.07, 19:10
                Gość portalu: chlop_ze_wsi napisał(a):

                > moj dilizans przypominal samochod.dosyc mocno.
                faktycznie
                fun.from.hell.pl/2002-01-09/ferrari.jpg
                > (chcesz mnie uszczypnac)?
                w nos?
                • Gość: chlop_ze_wsi Re: kolizja drogowa IP: *.range86-131.btcentralplus.com 04.04.07, 19:12
                  cos kolo tego.tylko kolor inny.
                  <nie w nos........
      • marlena.k1 Re: kolizja drogowa 04.04.07, 11:48
        to ze wymienilyscie sie danymi jest wystarczajace,ubezpieczalnie miedzy soba
        wszystko zalatwiaja,wysla Ci formularz do wypelnienia i tyle,jesli miedzy wami
        (czyli Toba i druga uczestniczka)nie bedzie konfliktu to sprawa szybko i
        sprawnie zostanie zalatwiona. A policja do stluczki i tak by nie przyjechala o
        ile nikomu nic sie nie stalo.
        • lianis Re: kolizja drogowa 04.04.07, 16:15
          WYnika z sytuacji ze to moja wina, bo swiadkow zadnych nie ma :((( My nie
          doszlysmy do porozumienia, ja z drogi podporzadkowanej wyjezdzalam na glowna,
          ona mnie na owym skrzyzowaniu wyprzedzala, ona twierdzi ze wina moja, ja ze nie
          bo nie zajechalam jej drogi i nie zmusialm do gwaltownego hamowania, niemniej
          jednak ubezpieczalnia stwierdzila ze skoro ja wyjezdzalam z drogi podrzednej to
          wina jest moja i tyle. Pytanie teraz tylko ile mi doloza do ubezpieczenia.
          • marlena.k1 Re: kolizja drogowa 04.04.07, 16:32
            wszystko zalezy od tego jakie masz ubezpieczenie,ja mam na przyklad w mojej
            polisie "no claim discount" w zwiazku z czym nawet jak spowoduje kolizje nie
            trace moich znizek,warto za cos takiego nawet 30 funtow rocznie doplacic.
            • ontarian Re: kolizja drogowa 04.04.07, 16:57
              marlena.k1 napisała:

              > polisie "no claim discount" w zwiazku z czym nawet jak spowoduje kolizje nie
              > trace moich znizek,warto za cos takiego nawet 30 funtow rocznie doplacic.
              przeczytaj calosc uwaznie, bo "no claim discount"
              to raczej "discount if there are no claims"
              • xiv Re: kolizja drogowa 04.04.07, 17:01

                > > polisie "no claim discount" w zwiazku z czym nawet jak spowoduje kolizje
                > nie
                > > trace moich znizek,warto za cos takiego nawet 30 funtow rocznie doplacic.
                > przeczytaj calosc uwaznie, bo "no claim discount"
                > to raczej "discount if there are no claims"

                marlena dobrze mówi - też to mam, ubezpieczenie od stracenia zniżek
              • marlena.k1 Re: kolizja drogowa 04.04.07, 17:11
                tak przeczytalam dokladnie i jest tam napisane,ze nie strace znizek nawet jesli
                bede miala dwie kolizje w roku z mojej winy,na razie byla jedna i znizek nie
                stracilam.
                • ontarian Re: kolizja drogowa 04.04.07, 17:18
                  jesli tak, to ok.
                  ale dziwnie jakos sformulowane
                  • Gość: Stefan Re: kolizja drogowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 11:40
                    No Claim Discount
                    Every year you hold a policy in your own name without making a claim, you build
                    up a no claims discount which saves you money.

                    If you go on to accept a policy with us, you will be asked to provide proof of
                    your earned no claims discount.

                    This proof should be a renewal notice from your previous Insurance Company, or a
                    letter on headed paper from the Insurance Company.

                    N.B. This no claims discount can only be used on one policy at any one time, and
                    must have been used on a policy within the last two years.


                    ktoś kto zna angielski wywnioskuje, że za każdy rok bezszkodowej (bez roszczeń)
                    jazdy samochodem można dostać zniżkę. NIE JEST TO UBEZPIECZENIE OD PODNIESIENIA
                    STAWKI UBEZPIECZENIE W PRZYPADKU SPOWODOWANIA WYPADKU !!!!
                    • sokoleoko75 Re: kolizja drogowa 06.04.07, 23:58
                      Polak potrafi, ilu jest ich, tyle interpretacji, nie pozabijajcie sie tam.
                      • Gość: milo Re: kolizja drogowa IP: *.nott.adsl.ntlworld.com 07.04.07, 17:01
                        mozesz wykupic 'no claim discount protection' i w takim przypadku nie stracisz
                        wspomnianych zniżek w razie kolizji. Jak sama nazwa 'no claim discount' mowi,
                        znizka przysluguje w razie bezkolizyjnej jazdy w pewnym okresie czasu, jakim
                        wiec prawem masz zachowaz swoje znizki powodujac kolizje?
                        • Gość: michu Re: kolizja drogowa IP: *.dub2.alter.net 08.04.07, 01:01
                          milo masz prawdę ja nie wiem jak rodacy znają angielski
                          no może znają ale czytać i zrozumieć to co się czyta no to wyższa szkoła :)
                          • marlena.k1 Re: kolizja drogowa 10.04.07, 11:16
                            Dla wyjasnienia ze strony mojego ubezpieczyciela:

                            What is your no claims discount protection (NCDP) scheme on car insurance?

                            Our no claim discount protection (NCDP) scheme is available to policyholders
                            with either 4 or 5 years' discount. Under the scheme you will not suffer any
                            loss of no claim discount if you make no more than:

                            *
                            One fault claim in a period of cover; or
                            *
                            Two fault claims in any three consecutive periods of cover
                        • marlena.k1 Re: kolizja drogowa 10.04.07, 11:21
                          racja,zapomnialam dopisac "protection" i stad nieporozumienie,ale jak widac jest
                          cos takiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka