Dodaj do ulubionych

emerytura w Anglii

IP: *.wie.okay.pl 24.04.07, 10:43
slyszalam o czyms takim ze jak przepracuje sie 5 lat w Anglii to mozna starac
sie o jakas emeryture lub cos takiego i pozniej dostawac bedziesz 500funtow na
miesiac...
jest cos takiego? jakie dokumenty i gdzie trzeba zlozyc by cos takiego miec?
jak cos ktos wie, pisac...
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaro Re: emerytura w Anglii IP: *.md.uwcm.ac.uk 24.04.07, 11:07
      Nie po 5 latach tylko po 50,
      Nie £500 tylko £50
      ale za to nie na miesiac tylko na tydzien :)

      A serio, to bodajze 5 lat jest wymagane zeby w ogole zaliczono lata jako
      skladkowe. Obecnie 100% (marnej) panstwowej emerytury placa po 40 latach, ale
      od 2012 ma sie to zmniejszyc do 30 lat, jednoczesnie przy stopniowym wzroscie
      wieku emerytalnego.
    • jaleo Re: emerytura w Anglii 24.04.07, 11:25
      Zeby dostac full basic state pension (ktora w tej chwili wynosi cos kolo £80
      tygodniowo), osoba urodzona po 1954 musi placic skladki NI przez 49 lat.
      Minimum "qualifying years" to jest 10 lat w tej chwili (byc moze to sie zmieni
      wkrotce) - jesli ktos placil skladki przez min. 10 lat dostanie odpowiedni
      procent z tych osiemdziesieciu kilku funtow.

      Oprocz basic state pension jest jeszcze tzw. second state pension (dawne
      SERPS), ktora nie jest obowiazkowa, tzn. mozna sie z niej wypisac (opt out) i w
      niekotrych przypadkach (ale nie wszystkich, zalezy od wieku, zarobkow itp) jest
      sens wypisac sie z SERPS a zaoszczedzone skladki oddawac na poczet prywatnej
      emerytury. Mozna miec tez prywatny fundusz emerytalny i jednoczesnie byc w
      SERPS - znowu, w niektorych przypadkach to jest lepsze finansowo rozwiazanie.

      Mozna zadzwonic do DWP i poprosic o prognoze panstwowej emerytury - jest ona
      oparta na zalozeniu, ze dana osoba bedzie pracowac do 65/67 lat odpowiednio, w
      zaleznosci od daty urodzenia.

      Ale generalnie panstwowa emerytura to jest granica ubostwa i kto planuje sie na
      niej utrzymac w swojej jesieni zycia, musi miec niski poziom komfortu, to na
      pewno!

      Tutaj jest troche na temat state pension, w miare jasno napisane, bo temat
      bardzo skomplikowany:

      www.thepensionservice.gov.uk/atoz/atozdetailed/retirement.asp
      • Gość: Jaro Re: emerytura w Anglii IP: *.md.uwcm.ac.uk 24.04.07, 15:47
        Jesli to 10 a nie 5 lat, to zapewne wiekszosc polskich gastarbeiterow w UK nie
        dostanie ani pensa ze swoich kikuletnich skladek. Gdzies czytalem, ze 5 lat w
        UK dodaje sie do lat np. w PL i ze wtedy to by nie przepadlo. Byly na forach o
        tym dywagacje, ale chyba nikt nie wie na pewno. Nawet jesli panstwowa
        emertytura z UK to bedzie np. 1/4 progu ubostwa, to prawdopodobnie bedzie on i
        tak wyzsza niz najnizsza emerytura po 40 latach pracy w PL, a wielu z nas do PL
        na emeryture powroci. Trzeba ludzi przekonywac zeby te 5 lub 10 lat w UK
        przepracowali.
      • c355 Re: emerytura w Anglii 01.05.07, 21:56
        jaleo napisała:

        > Zeby dostac full basic state pension (ktora w tej chwili wynosi cos kolo £
        > ;80
        > tygodniowo), osoba urodzona po 1954 musi placic skladki NI przez 49 lat.
        > Minimum "qualifying years" to jest 10 lat w tej chwili (byc moze to sie zmieni
        > wkrotce) - jesli ktos placil skladki przez min. 10 lat dostanie odpowiedni
        > procent z tych osiemdziesieciu kilku funtow.

        Istotna jest stopa zwrotu czyli ile kasy płaci się na składki co miesiąc. W
        Polsce przy 1000 PLN wynagrodzenia netto, miesięcznie składka jaką trzeba
        przekazać na ZUS emerytalny to 537,74 PLN.

        Czy ktoś wie jakie składki płaci się co miesiąc w UK na poczet State Pension ?



        >
        > Oprocz basic state pension jest jeszcze tzw. second state pension (dawne
        > SERPS), ktora nie jest obowiazkowa, tzn. mozna sie z niej wypisac (opt out) i w
        >
        > niekotrych przypadkach (ale nie wszystkich, zalezy od wieku, zarobkow itp) jest
        >
        > sens wypisac sie z SERPS a zaoszczedzone skladki oddawac na poczet prywatnej
        > emerytury. Mozna miec tez prywatny fundusz emerytalny i jednoczesnie byc w
        > SERPS - znowu, w niektorych przypadkach to jest lepsze finansowo rozwiazanie.
        >
        > Mozna zadzwonic do DWP i poprosic o prognoze panstwowej emerytury - jest ona
        > oparta na zalozeniu, ze dana osoba bedzie pracowac do 65/67 lat odpowiednio, w
        > zaleznosci od daty urodzenia.
        >
        > Ale generalnie panstwowa emerytura to jest granica ubostwa i kto planuje sie na
        >
        > niej utrzymac w swojej jesieni zycia, musi miec niski poziom komfortu, to na
        > pewno!
        >
        > Tutaj jest troche na temat state pension, w miare jasno napisane, bo temat
        > bardzo skomplikowany:
        >
        > www.thepensionservice.gov.uk/atoz/atozdetailed/retirement.asp
        • deadeasy Re: emerytura w Anglii 11.05.07, 19:48
          Czy ktoś wie jakie składki płaci się co miesiąc w UK na poczet State Pension

          Zobacz ile placisz NI skladek a bedziesz wiedziec.
    • john_kidly Re: emerytura w Anglii 24.04.07, 11:42
      Najlepiej jak zaczniesz wpłacać sobie na prywatną emeryturę. Do każdych 78
      funtów, które wpłacisz, rząd brytyjski dopłaca ci 22.
      • Gość: ren ucikac z UKeja jak najdalej IP: *.range86-148.btcentralplus.com 24.04.07, 21:40
        20 funtow tygodniowo nie starczy dla wnukow na cukierki a co z naszym zyciem?
        W Polsce za 600zl emerytury beda zyli lepiej a tutaj czynsz 600 funtow na
        miesiac a emerytura 80 funtow reszzte trzeba bedzie chyba wyczarowac.
        • Gość: vitek Re: ucikac z UKeja jak najdalej IP: *.leed.cable.ntl.com 24.04.07, 21:49
          Wiesz co ty uciekaj stąd jak najdalej jeszcze dziś (btw. po co w ogóle tu
          przyjechałaś? Trzeba było nie przyjeżdżać, nie trzeba by było uciekać), w dniu
          w którym uciekniesz średni poziom kretyństwa w tym kraju znacząco się obniży

          (najlepiej wal prosto do warszawy, masz dobre zadatki na posła pis, a może
          nawet na ministra)
          • Gość: axx611 Re: ucikac z UKeja jak najdalej IP: *.nyc.untd.com 25.04.07, 03:21
            To jest troche inaczej. Liczy sie kazdy okres przepracowany w kazdym kraju
            Unii. Okresy sie sumuje a wybor nalezy do osoby i miejsca stalego pobytu. Zatem
            osoba ktora w polsce przepracowala powiedzmy lat 15 bedzie musiala wypracowac
            reszte.A bedzie ja otrzymywac tam gdzie o nia wystapi. To ze trzeba
            przepracowac 40 lat to nikogo nie dziwi bo w Holandii chyba jest 45. Zatem
            trzeba zaliczyc pelny okres do emerytury a nie tylko 5 lat i wtedy sa inne
            stawki.Jest rowniez sporo roznych ulg .
            Na marginesie uwaga dla osob ktore pracowaly w USA i placily skladki na Social
            Security. Polska nie posiada zadnego porozumienia z USA i Polska jak i USA w
            ogole nie zaliczaja zadnego okresu pracy w innym kraju. Ale wystarczy aby
            polak wystapil o emeryture w Anglii i wtedy zalicza mu wszystkie okresy pracy
            zarowno w Polsce,Anglii jak i USA bo Anglia takie porozumienie z USA posiada.
            • Gość: ren Re: ucikac z UKeja jak najdalej IP: *.range86-148.btcentralplus.com 25.04.07, 08:39
              tylko po co wystepowac o emeryture w UK jak jest najmniejsza na swiecie?
              UK jest dobry ale zarobic i zmykac gdzie gdzie jest lepiej na starosc
            • Gość: Jaro Re: ucikac z UKeja jak najdalej IP: *.md.uwcm.ac.uk 25.04.07, 11:29
              Zgadza sie, tylko wydaje mi sie ze jest jakies minimum dla kazdego kraju. Byc
              moze ze jest to 12 miesiecy, ale gdzies czytalem ze w UK to 5 lat. Dopoki nie
              zobacze na pismie, bede zakaldal ze min. 5 lat jest wymagane.

              Przy okazji, ciekawe czy gdy sie z UK wyjedzie do USA, juz jako obywatel
              brytyjski, to czy wczesiejsze lata z PL tez zalicza w USA? Mysle ze nie.
              • axx611 Re: ucikac z UKeja jak najdalej 26.04.07, 00:31
                Besposrednio Ci nie zalicza bo Polska nie posiada zadnego porozumienia z USA.
                Ale jako obywatelowi UK tak. Bo wszystko przejdzie z Anglii do USA. Albo druga
                kombinacja .Najperw wystapic w Anglii. Zalicza Polske i Anglie. Pozniej w USA
                wystapic o USA zalicza Anglie i USA. Prosze pamietac ze polak musi zrobic
                kombinacje i to nie tylko w Polsce.
                • jaleo Re: ucikac z UKeja jak najdalej 26.04.07, 10:31
                  Z tego, co sie orientuje, emeryture sie dostaje w stawce kraju, w ktorym sie
                  ja wypracowalo, a nie kraju, w ktorym sie mieszka. Np. brytyjscy emeryci
                  mieszkajacy w Hiszpanii maja wyplacana brytyjska emeryture, chociaz pewnie
                  chcieliby hiszpanska, bo zdaje sie jest wyzsza.

                  Nie wiem, jak jest z osobami, ktore pracowaly w roznych krajach unijnych,
                  logicznie wydaje mi sie, ze nalicza stawki proporcjonalnie do liczby lat
                  przepracowanych w roznych krajach. Z tym, ze pewnie jest jakies minimum w
                  kazdym kraju, zeby w ogole zaliczyc okres pracy.
                  • Gość: Jaro Re: ucikac z UKeja jak najdalej IP: *.md.uwcm.ac.uk 26.04.07, 11:11
                    Dokladnie, jesli takie minimum, np. 5 letnie, w istocie jest, to powinien to
                    byc news na pierwsza strone.
                  • Gość: tapeciarzpoSGHu Re: Ren ma sporo racji IP: 217.41.240.* 26.04.07, 17:30
                    Ehhh, wiekszosc z nas na tym forum zaczela prace wUK ledwie 3lata temu
                    (najwczesniej!), a juz takie tematy jak emerytura, skladki.. Cholera starzejemy
                    sie, choc wielu zagrzmi ze to objaw przezornosci.. Jestem ciekaw w jakim wieku
                    jestescie, bo ja mam 30stke, ale za nic w swiecie nie wpadlem na pomysl, by
                    zastanawiac sie nad tak odleglymi tematami (skadinad waaznymi, ale na
                    Boga??!! ;)
                    Naganne jest myslenie z dnia na dzien "jakos to bedzie"- vide: Polacy z
                    londynskich scian placzu, ale chyba przesadzilismy teraz ;))
                    pzdro z Ulsteru
                    ps emerytura w UK? Sredniodobry pomysl, lepiej faktycznie zarabiac (lub wydawac
                    tamze ;))
                    • jaleo Re: Ren ma sporo racji 26.04.07, 18:05
                      Jesli masz zamiar odkladac na prywatna emeryture, to powiedzialabym, ze w wieku
                      30-paru lat to juz w duzym stopniu "missed the boat", i niestety
                      niefrasobliwosc musialbys okupic dosc sporymi wplatami na fundusz w tej chwili.

                      A jesli nie masz zamiaru odkladac na prywatna, tylko zyc z panstwowej
                      emerytury, to faktycznie masz jeszcze troche czasu, zeby sie przygotowac na
                      bardzo, bardzo skromny zywot na emeryturze.
                      • Gość: tapeciarzpoSGHu Re: Jaleo, doslownie.. IP: 217.41.240.* 26.04.07, 19:16
                        Ile wg Ciebie- miesiecznie powinien odkladac przecietny polski imigrant na
                        prywatna emeryture, by profit ze skladki w przyszlosci byl hmm.. zadawalajacy?
                        Jako 30latek mam nadzieje, ze jeszcze "haven't missed the boat" ???? ;))))
                        Lubie Twoje posty 'jaleo',ale teraz to "pojechalas po krawedzi" !! Oczywiscie,
                        to prawda, jesli nie masz nic (mieszkania, tzw. nie- i ruchomych inwestycji
                        czy wyksztalcenia..)..
                        skromny zywot na emeryturze? W UK, ale nie w Pl (jesli tzw. koszyki dobr beda
                        sie wciaz tak roznic)..
                        czekam na kontrargumenty i sprostowania, PZDRO!
                        • Gość: vitek Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.leed.cable.ntl.com 26.04.07, 19:48
                          Z wypowiedzi w tym wątku można wywnioskować że emerytom jest lepiej w Polsce
                          niż UK! Skoro tak to dziwię się że angielscy emeryci masowo nie wyjeżdżają do
                          Polski i nie występują do zusu o 600 zł miesięcznie :)

                          Czy życie na państwowej emeryturze jest aż tak beznadziejne? Większość z tego
                          forum zapiep+++ 40 godz. nie licząc dojazdów za mniej niż Ł200, w takiej
                          sytuacji Ł115 emerytury to chyba nie jest taki zły układ, to tego leki darmo,
                          autobus za 50p i zniżki wszędzie od fryzjera do kina...
                          • jaleo Re: Jaleo, doslownie.. 26.04.07, 21:34
                            Gość portalu: vitek napisał(a):

                            > Z wypowiedzi w tym wątku można wywnioskować że emerytom jest lepiej w Polsce
                            > niż UK! Skoro tak to dziwię się że angielscy emeryci masowo nie wyjeżdżają do
                            > Polski i nie występują do zusu o 600 zł miesięcznie :)

                            Nie sugeruj sie tak za bardzo obecnymi brytyjskimi emerytami, bo w czasach,
                            kiedy Ci ludzie pracowali, zawodowe fundusze byly bardzo szeroko
                            rozpowszechnione, i wiekszosc z nich dzialala na zasadzie defined benefit.
                            Teraz w zasadzie tylko duze firmy i public sector oferuje emerytury zawodowe, i
                            do tego tylko defined contribution.
                        • jaleo Re: Jaleo, doslownie.. 26.04.07, 21:30
                          Gość portalu: tapeciarzpoSGHu napisał(a):

                          > Ile wg Ciebie- miesiecznie powinien odkladac przecietny polski imigrant na
                          > prywatna emeryture, by profit ze skladki w przyszlosci byl hmm..
                          zadawalajacy?

                          A co ja jestem, independent financial advisor? Wyliczenie nie jest takie
                          proste, bo zalezy od roznych czynnikow, nie tylko od wieku. Przejdz sie do
                          jakiegokolwiek banku, zapytaj o fundusz emerytalny, powiedz im ile mniej wiecej
                          (na dzisiejsze warunki) chcialbys dostawac emerytury, i oni Ci to wszystko
                          wylicza.
                          • self_starter Re: Jaleo, doslownie.. 26.04.07, 22:56
                            Wlasnie sobie dzisiaj wyliczylam przy uzyciu kalkulatora pensji. Gdybym
                            wplacala po 1000 funtow miesiecznie przez najblizsze 40 lat, to wypada troche
                            ponad 1000 funtow miesiecznie na dzisiejsze warunki. Jezeli zaczelabym
                            dostawac pensje za 35 lat to wynioslaby ona okolo 850 funtow po uwzglednieniu
                            inflancji. Kiepsko. Moim zdaniem lepiej zainwestowac w real estate (ale nie w
                            Jukeju, bo za drogo)i w rozwoj biznesow, ktore wciaz beda dzialaly gdy przejde
                            na emeryture.
                            • self_starter Re: Jaleo, doslownie.. 26.04.07, 23:26
                              A tu jest link do kalkulatora:
                              www.pensioncalculator.org.uk/pages/interim.php
                              • reallondoner Re: Jaleo, doslownie.. 22.05.07, 19:13
                                Ja tam mam firmowe stakholder pension scheme i do £25 wplacanych przez mnie
                                firma doklada kolejnych £70. Nie jest zle, poza tym oczywiscie nalezy sie
                                pension rzadowy. Jako ze po roku informuja mnie ile wplynelo i jaka jest
                                prognoza, nie narzekam. Wyjdzie na to, ze moge miec okolo £1000 funtow
                                miesiecznie. Poza tym, kupujac dom w miedzyczasie na wlasnosc, rachunki nie
                                beda wielkim obciazeniem.
                                DO emerytury mam zamiar splacic dom i oszczedzic cos dzieciom na studia oraz
                                troche na konto.
                                Pamietajmy, ze to my robimy podwaliny naszym dzieciom i to one ewentualnie
                                osiagna sukces, nie wydajac setek funtow na rent itp. My musimy harowac i
                                placic innym za mieszkanie itp.
                                Nasz punkt widzenia jest znacznie inny od tych, ktorzy mieszkaja tu juz np 3
                                pokolenie.

                          • Gość: tapeciarzpoSGHu Re: Jaleo, doslownie.. IP: 217.41.240.* 27.04.07, 14:33
                            Ironii nie wyczulas- to dyskusja takze dla naszych "zielonych", ale jak zawsze
                            zapobiegliwych rodakow ;))
                            Dziekuje za rade,ale wole 1000 innych rzeczy zrobic niz biegac po bankach i
                            pytac sie w wieku 30lat ile moja emerytura wyniesie.. Wystarczy, ze jako self
                            employed musze te szanowne instytucje odwiedzac czesciej niz inni, ale.. "to
                            juz w nastrepnym odcinku"
                            • Gość: Alex Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.ipt.aol.com 01.05.07, 21:13
                              Czy ktos moglby mi podac link do polskiej strony rzadowej wyjasniajacej zasady
                              przyznawania emerytur w Polsce? Szukam juz od pol godziny na oficjalnych
                              stronach ZUS i jest tam taki balagan ze nic nie mozna znalezc.
                              • c355 Re: Jaleo, doslownie.. 01.05.07, 21:41
                                Gość portalu: Alex napisał(a):

                                > Czy ktos moglby mi podac link do polskiej strony rzadowej wyjasniajacej zasady
                                > przyznawania emerytur w Polsce? Szukam juz od pol godziny na oficjalnych
                                > stronach ZUS i jest tam taki balagan ze nic nie mozna znalezc.

                                Wysokość świadczeń na starych i nowych zasadach:
                                www.zus.pl/default.asp?p=4&id=391
                                Po nowemu to będzie tak :
                                1) część ZUS czyli wartość sumy zaewidencjonowanych z ZUS składek indeksowana
                                usyawowow o część (chyba 3/4) wzrostu średniego wynagrodzenia w okresie
                                opłacania składek, podzielona przez różnicę średniej długości życia i wieku
                                przejścia na emeryturę
                                2) część OFE - jeszcze w opracowaniu ale chyba będzie do wyboru: tak jak w cz.
                                1(tyle ze kapitał składek jest powiększony o zyski wypracowane przez OFE)lub
                                wypłatacałosci w ciągu 5 lat
                                • Gość: Alex Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.ipt.aol.com 02.05.07, 00:14
                                  Dzieki za odpowiedz, ale w dalszym ciagu nie wiem nic na temat minimalnego
                                  okresu pracy potrzebnego do otrzymania emerytury w Polsce. Znajomy mowil, ze
                                  jest to 25 lat, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc. ZUS na swoich stronach
                                  nie podaje tej informacji, albo tez jest tak ukryta ze nie moge znalezc....
                                  • c355 Re: Jaleo, doslownie.. 02.05.07, 00:35
                                    Gość portalu: Alex napisał(a):

                                    > Dzieki za odpowiedz, ale w dalszym ciagu nie wiem nic na temat minimalnego
                                    > okresu pracy potrzebnego do otrzymania emerytury w Polsce. Znajomy mowil, ze
                                    > jest to 25 lat, ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc. ZUS na swoich stronach
                                    > nie podaje tej informacji, albo tez jest tak ukryta ze nie moge znalezc....

                                    W starym systemie było wymagane min. 25 lat stażu składkowego dla mężczyzn i 20
                                    lat dla kobiet :
                                    www.zus.pl/default.asp?p=4&id=190
                                    W nowym systemie nie ma minimalnego okresu, a o wysokości emerytury decyduje
                                    wartość wpłaconych składek :
                                    www.zus.pl/default.asp?p=4&id=229
                                    (np. ktoś kto wpłaca maksymalną składkę od 2,5 średniego wynagrodzenia przez 5
                                    lat, będzie miała emeryturę podobną do osoby która płaciła przez 37 lat składki
                                    od minimalnego wynagrodzenia = ok. 1/3 średniej).
                                    • Gość: Alex Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.gotadsl.co.uk 02.05.07, 10:43
                                      Dzieki za info....ciekawe, czy na podstawie zarobkow z UK mozna po powrocie do
                                      Polski dostac tam emeryture, pomimo tego, ze nie przepracowalo sie w Polsce ani
                                      godziny ?
                                      • c355 Re: Jaleo, doslownie.. 02.05.07, 19:08
                                        Gość portalu: Alex napisał(a):

                                        > Dzieki za info....ciekawe, czy na podstawie zarobkow z UK mozna po powrocie do
                                        > Polski dostac tam emeryture, pomimo tego, ze nie przepracowalo sie w Polsce ani
                                        >
                                        > godziny ?

                                        Te sprawy reguluje prawo wspólnotowe :
                                        www.zus.pl/default.asp?p=7&id=276 (dużo przykładów)

                                        m.in. :

                                        "...emerytury i renty nabyte na podstawie ustawodawstwa jednego lub kilku państw
                                        członkowskich nie mogą doznać żadnego uszczerbku, w szczególności nie mogą
                                        zostać obniżone, zmienione, zawieszone lub uchylone z tego powodu, że osoba
                                        uprawniona do tych świadczeń przebywa lub ma miejsce zamieszkania na terytorium
                                        innego państwa członkowskiego niż państwo zobowiązane do wypłaty świadczeń.

                                        Stosowanie tej zasady powoduje, że jeżeli ustawodawstwo jednego z państw
                                        członkowskich przewiduje wypłacanie dodatku do emerytury lub renty wyłącznie
                                        osobom zamieszkałym w tym państwie, dodatek taki będzie wypłacany również osobom
                                        uprawnionym do emerytury lub renty z instytucji ubezpieczeniowej tego państwa,
                                        zamieszkałym w każdym innym państwie członkowskim."

                                        przy ustalaniu prawa i obliczaniu wysokości emerytur i rent przysługujących na
                                        podstawie ustawodawstwa jednego państwa członkowskiego uwzględniane są okresy
                                        ubezpieczenia (pracy) lub okresy zamieszkania (jeżeli regulacje prawne danego
                                        państwa przewidują nabywanie prawa do świadczeń z tytułu okresów zamieszkania)
                                        przebyte na terytorium każdego innego państwa członkowskiego.

                                        "...Jeżeli zatem pracownik lub osoba prowadząca działalność na własny rachunek,
                                        ubiegająca się o przyznanie emerytury lub renty w jednym państwie członkowskim
                                        ma zbyt krótki okres ubezpieczenia (pracy) - niewystarczający do nabycia
                                        uprawnień do świadczeń na podstawie wewnętrznych przepisów prawnych tego
                                        państwa, do okresów ubezpieczenia (pracy) przebytych w tym państwie dolicza się
                                        okresy ubezpieczenia (pracy) lub okresy zamieszkania przebyte we wszystkich
                                        innych państwach członkowskich."



                                        W podanym linku jest dużo konkretnych przykładów ale wszystkie dotyczą starego
                                        systemu ubezpieczeń w Polsce.

                                        W przypadku gdy nabędzie się osobno prawa do emerytury różnych krajach to
                                        powinny być po prostu obie osobno wypłacane niezależnie od miejsca zamieszkania.






                                        • Gość: Alex Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.ipt.aol.com 03.05.07, 00:10
                                          No wlasnie, wiekszosc informacji dotyczy osob urodzonych przed 1948 rokiem.
                                          Mnie natomiast, i jak sadze wiekszosc forumowiczow, interesuje prawo emerytalne
                                          dla osob urodzonych po 1948 roku. Dla przykladu na jakiej zasadzie moze byc
                                          przyznawana emerytura dla osoby, ktora na starosc planuje sie przeniesc do
                                          Polski i np. przepracowala 8 lat w Irlandii, 7 w Hiszpanii, 9 w Anglii i tylko
                                          3 lata w Polsce. Czy polska emerytura bedzie tylko i wylacznie obliczana na
                                          podstawie polskich skladek ? Czy fakt, ze sie pracowalo w innych krajach unii
                                          bedzie mial wplyw na wysokosc polskiego swiadczenia ? Do angielskiego
                                          swiadczenia ta osoba nie bedzie miala prawa, gdyz emeryture w uk dostaje sie
                                          dopiero po przepracowaniu 10 lat.
                                          • vierablu Re: Jaleo, doslownie.. 03.05.07, 16:06
                                            Ja kiedys dostalam takiego maila, po tym jak gdzies (juz nie pamietam gdzie)
                                            napisalam w sprawie zaliczania do angielskiej emerytury lat przepracowanych w
                                            Poslce. Email dostalam jakies pol roku temu i jeszcze nie mialam czasu
                                            zadzwonic, ale moze komus sie przyda:

                                            I suggest as a first step you get a state pension forecast – 0845 300 0168.
                                            This will confirm your entitlement based on future UK national insurance
                                            contributions.
                                            In completing the application you should indicate your record from Poland and
                                            ask whether this can be used.
                                            Trust this helps.
                                            As an alternative try the State Pension helpline is 0845 606 0265
                                            • c355 Re: Jaleo, doslownie.. 06.05.07, 11:09
                                              vierablu napisała:


                                              > I suggest as a first step you get a state pension forecast – 0845 300 016
                                              > 8.
                                              > This will confirm your entitlement based on future UK national insurance
                                              > contributions.
                                              > In completing the application you should indicate your record from Poland and
                                              > ask whether this can be used.
                                              > Trust this helps.
                                              > As an alternative try the State Pension helpline is 0845 606 0265


                                              ZUS proponuje analogiczny kontakt w Polsce :

                                              "W celu uzyskania szczegółowych informacji w indywidualnych sprawach osób
                                              zainteresowanych uzyskaniem polskiej emerytury lub renty z zastosowaniem
                                              przepisów o koordynacji, pytania należy kierować do jednostek organizacyjnych
                                              ZUS realizujących rozporządzenia 1408/71 i 574/72 :
                                              www.zus.pl/default.asp?p=7&id=276#_tabela"
                                          • Gość: Crowley Ludzie! Gdzie Wy szukacie tych informacji !!! IP: *.crowley.pl 14.05.07, 10:35
                                            Chyba jest logiczne, że tak waznych informacji nie szukam na
                                            stronach "pracuj.pl" czy "pracazagraca.co.uk" tylko w pierwszej kolejności
                                            nalezy uderzyc do najpowazniejszego źródła.

                                            Tu jest łopatologicznie wyjaśnione:
                                            www.mpips.gov.pl/index.php?gid=64
                                            Pozdrawiam.
                                            • Gość: olley Re: Ludzie! Gdzie Wy szukacie tych informacji !!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.07, 12:03
                                              A ja najpierw bym szukał gdzieś, gdzie z zasady jest to bardziej przystępne,
                                              choćby i na Pracuj.pl i znalazłem
                                              www.pracuj.pl/kariera-praca-za-granica-artykuly_8397.htm#top
                                              emerytura i renta
                                              www.pracuj.pl/praca-za-granica-niezbednik_8389.htm#top
                                    • Gość: grzegorz Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.pcz.czest.pl 08.05.07, 12:07
                                      c355 napisał:

                                      > W starym systemie było wymagane min. 25 lat stażu składkowego dla mężczyzn i20
                                      > lat dla kobiet :
                                      > W nowym systemie nie ma minimalnego okresu, a o wysokości emerytury decyduje
                                      > wartość wpłaconych składek :
                                      > (np. ktoś kto wpłaca maksymalną składkę od 2,5 średniego wynagrodzenia przez 5
                                      > lat, będzie miała emeryturę podobną do osoby która płaciła przez 37 latskładki
                                      > od minimalnego wynagrodzenia = ok. 1/3 średniej).

                                      W nowym systemie w Polsce ten zapis o 20 i 25 latach pracy, odpowiednio dla
                                      kobiet i mezczyzn tez istnieje, ale dotyczy minimalnej ustawowej emerytury.
                                      Tzn, jesli np. kobieta przepracowala 20 lat, zarabiala b. malo i wychodzi jakas
                                      smieszna suma, to emeryture zwieksza sie do wysokosci minimalnej (panstwo
                                      doplaca do zgromadzonych skladek). Inaczej mowiac, kazdy kto przepracowal 20/25
                                      lat ma zagwarantowana przynajmniej minimalna emeryture.
                                      • Gość: Alex Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.ipt.aol.com 08.05.07, 21:31
                                        Gość portalu: grzegorz napisał(a):

                                        > c355 napisał:
                                        >
                                        > > W starym systemie było wymagane min. 25 lat stażu składkowego dla mężczyz
                                        > n i20
                                        > > lat dla kobiet :
                                        > > W nowym systemie nie ma minimalnego okresu, a o wysokości emerytury decyd
                                        > uje
                                        > > wartość wpłaconych składek :
                                        > > (np. ktoś kto wpłaca maksymalną składkę od 2,5 średniego wynagrodzenia pr
                                        > zez 5
                                        > > lat, będzie miała emeryturę podobną do osoby która płaciła przez 37 latsk
                                        > ładki
                                        > > od minimalnego wynagrodzenia = ok. 1/3 średniej).
                                        >
                                        > W nowym systemie w Polsce ten zapis o 20 i 25 latach pracy, odpowiednio dla
                                        > kobiet i mezczyzn tez istnieje, ale dotyczy minimalnej ustawowej emerytury.
                                        > Tzn, jesli np. kobieta przepracowala 20 lat, zarabiala b. malo i wychodzi
                                        jakas
                                        >
                                        > smieszna suma, to emeryture zwieksza sie do wysokosci minimalnej (panstwo
                                        > doplaca do zgromadzonych skladek). Inaczej mowiac, kazdy kto przepracowal
                                        20/25
                                        >
                                        > lat ma zagwarantowana przynajmniej minimalna emeryture.




                                        Ciekawe, czy do tego okresu 20 i 25 lat zalicza sie tez czas przepracowany poza
                                        Polska w jakimkolwiek kraju UE ? Czy tak jak dawniej liczy sie tez czas
                                        studiow ?
                                        • Gość: grzegorz Re: Jaleo, doslownie.. IP: *.pcz.czest.pl 09.05.07, 11:04
                                          Gość portalu: Alex napisał(a):

                                          > Ciekawe, czy do tego okresu 20 i 25 lat zalicza sie tez czas przepracowany
                                          > poza Polska w jakimkolwiek kraju UE ?

                                          Tego nie wiem, ale jesli ktos w Polsce zarabia duzo, to nie musi miec
                                          wypracowanych tych 20/25 lat aby dostac przynajmniej minimalna emeryture.
                                          To tylko taki korzystny zapis dla tych, ktorzy zarabiali b. malo.

                                          > Czy tak jak dawniej liczy sie tez czas studiow ?

                                          Na pewno nie liczy sie do skladek dla osob, ktore zaczely prace po 98r, czy do
                                          minimalnego stazu tego nie jestem pewien na 100%, ale na 99% tez sie nie liczy.
                          • john_kidly Re: Jaleo, doslownie.. 09.05.07, 01:28
                            polecam ta stronke ajko taki przykładowy kalkulator

                            uk.virginmoney.com/pension/employed/how-much.html
            • vintec Re: ucikac z UKeja jak najdalej 29.05.07, 13:21
              Tak jak przedmowca... mozna odlozyc samemu 400-500 f jednak zarobek musisz wtedy miec min 1000 f miesiecznie
    • Gość: & "spotkaniowcy" z Londynu IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.05.07, 10:10
      kiedys wymadrzaliscie sie na Forum Polonia, czy nie moglibyscie wiec i tym
      razem odpowiedziec autorytatywnie na powyzsze pytanie? w koncu niewiasta
      zapytotywuje, a to zobowiazuje
      • xiv Re: "spotkaniowcy" z Londynu 15.05.07, 12:38

        > kiedys wymadrzaliscie sie na Forum Polonia, czy nie moglibyscie wiec i tym
        > razem odpowiedziec autorytatywnie na powyzsze pytanie? w koncu niewiasta
        > zapytotywuje, a to zobowiazuje

        "spotkaniowcy" bylo klubem towarzyskim, a nie stowarzyszeniem ksiegowych(!)
        • Gość: & Re: "spotkaniowcy" z Londynu IP: *.nsw.bigpond.net.au 15.05.07, 12:54
          ale pamietam ze bylo jednak dosc flexible, wiec skad ta nagla sztywnosc?
          • xiv Re: "spotkaniowcy" z Londynu 15.05.07, 18:00

            > ale pamietam ze bylo jednak dosc flexible, wiec skad ta nagla sztywnosc?

            jest prosta pochodna niniejszej linijki:

            >> kiedys wymadrzaliscie sie na Forum Polonia
            • Gość: & Re: "spotkaniowcy" z Londynu IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.05.07, 11:10
              ?
              Forum Polonia to cale spektrum, a "wymadrzanie" w nim na szarym koncu
              • Gość: Alex Re: "spotkaniowcy" z Londynu IP: *.gotadsl.co.uk 16.05.07, 11:25
                Bedac ostatnio w Polsce, poszedlem do ZUS-u i uzyskalem wszystkie informacje, o
                ile oczywiscie mila Pani ktora udzielala odpowiedzi znala sie na temacie. Otoz
                powiedziano mi, ze dla osob urodzonych po 48 roku nie istnieje wymog
                minimalnego okresu pracy oraz ze skladki przekazane na ubezpieczenie emerytalne
                na terenie jakiegokolwiek kraju Unii beda sie liczyc do ustalenia wysokosci
                emerytury w Polsce.
    • Gość: borus14 Re: emerytura w Anglii 2 IP: 62.255.240.* 22.05.07, 17:01
      wszystko ladnie pieknie ale nikt nie napisal ze w Anglii istnieja trzy systemy
      emerytury. State Pension- emerytura panstwowa, Personal Pension- emerytura
      panstwowa, Campany Pension- emerytura firmowa. Zapomnieliscie dodac ze system
      emerytalny w Anglii zaklada, iz pracownicy sami oszczedzaja na swoje emerytury.
      a te 82 z groszami to tylko uzupelnienie. Jezeli chodzi o emeryture panstwowa
      to musisz odkladac 44 lata lub jesli jestes kobieta to 39 lat. Jezeli w danym
      roku zarobiles(zatrudniony w firmie) 4263£ to ten rok zostanie ci wliczony w do
      emerytury, podobnie samozatrudniony musi zarobic w roku 4340£, jesli nnie masz
      przepracowane 44lat dalej mozesz sie ubiegac o panstwowa emeryture- ok 20 £
      tygodniowo. Pozdrawiam i nie radze wierzyc ludziom w bzdury ktore mowia...
      • elaweybridge Re: emerytura w Anglii 2 24.05.07, 14:54
        > State Pension- emerytura panstwowa, Personal Pension- emerytura
        > panstwowa,

        ?

        > Campany Pension- emerytura firmowa.

        to ja wybieram Campany Pension
      • Gość: £££ i 20£ na tydzien uwazasz za solidne i godne uwagi IP: *.range86-150.btcentralplus.com 29.05.07, 22:47
        po 10 latach pracy?
        Dobre
      • axx611 Re: emerytura w Anglii 2 03.06.07, 16:52
        Moge dodac jeszcze ze do tych 44 lat wymaganych w UK moga dochodzic lata
        przepracowane w Polsce czy innym kraju z ktorym UK ma porozumienie. Dla
        polakow moze byc rowniez wazna informacja ze jezeli ktos pracowal w USA i
        placil skladki na Social Security to w UK moze miec zaliczone te lata pracy w
        USA. Natomiast w Polsce lat przepracowanych w USA sie nie zalicza bo zadnych
        porozumien w tej sprawie nie ma. Zatem kombinacja jest potrzebna tym ktorzy
        maja powiedzmy te trzy kraje. Tylko UK lub inny kraj zachodni ale nie byle
        kraje komunistyczne.
    • ghrom Re: emerytura w Anglii 31.05.07, 17:20
      Emerytura w UK polega na tym, ze na tutejszy ZUS placi sie 23.8% w odroznieniu
      od 47% (czy ile tam teraz?) placonych na ZUS w Bolszewii. Zaoszczedzone
      pieniadze mozna przechlapac na wycieczki zagraniczne, Malediwy te sprawy, albo
      zainwestowac. Wybor nalezy do ciebie.
      • Gość: ff Re: emerytura w Anglii IP: *.adsl.legend.co.uk 05.06.07, 15:27
        Malediwy te sprawy, albo
        zainwestowac. Wybor nalezy do ciebie.

        ja robie jedno i drugie
        hehehe
      • Gość: killthefools Re: emerytura w Anglii IP: 195.245.90.* 13.06.07, 14:22
        A ten pajac znow wyjezdza z Malediwami.. Zenada. Chlopcze, zrozum, ze mogles
        tym poszpanowac 15 lat temu a nie dzis. Osmieszasz sie coraz bardziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka