agatkakl
12.05.07, 15:42
Zaczęło się przedwczoraj, Maksio kiepsko spał w nocy (ma 5 mcy), rano już
gorączka 37.8, podałam mu Calpol, pomógł na trochę, ale potem temp wróciła.
Wczoraj w nocy miał już ponad 38, a Calpol nie bardzo pomagał. Dziś wezwałam
lekarza i okazało się że grypa się przypałętała..Dostaliśmy antybiotyk.Żal mi
maluszka, taki rozpalony i albo śpi, albo marudzi, biedactwo. Mam nadzieję,
że szybko mu przejdzie po tym antybiotyku..