outsider888
07.06.07, 12:39
Witam forumowiczów i mam pytanie do was.
Czy zastanawialibyście się nad wyjazdem i rozpoczęciem pracy na wyspach gdyby:
-w kraju nie mielibyście możliwości rozpoczęcia pracy ze względu na nieskończone studia
-gdybyscie nie mieli znajomych w Polsce
-gdybyście codziennie musieli wysłuchiwać od najbliższych, ze nie macie szans na godne życie
-gdybyście nie mogli liczyć na żadną pomoc ze strony nikogo
-gdybyście mieli codzienny limit pieniedzy do wydania rzędu 10 zł
-gdybyście odkryli ,że tak naprawdę g***no kogokolwiek obchodzicie
-gdybyście stwierdzili ,że tak naprawdę całe życie spełnialiście zachcianki i pragnienia osób trzecich
-gdybyście doszli do wniosku, że tak naprawdę, jesteście sami ,pozostawieni samym sobie
-gdybyście absolutnie nie mieli możliwości realizowania swoich celów,pragnień,dążeń
-gdybyście w końcu stracili pokaźny kawałek swojego zdrowia żyjąc z dnia na dzień tracąc nadzieję na cokolwiek
PS.
Nie mam depresji ,choć sam się temu dziwię